Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Autorytet

w Hydepark

70piorunów

Dawno nie byłem w Barze mlecznym, zatem aktualizacja. 23,73zł za żurek i ruskie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

Taka sytuacja na X vel Twitter.

Osobistość4piorunów

Amerykanie mają tak sprane mózgi od czasów zimnej wojny, że dla nich dostęp do opieki medycznej nosi znamiona komunizmu.

Mocarz1piorunów

Wiara w 2026 roku że on tego nie wie i mówi to z głupoty to hit. Przecież on to mówi do ciemnoty, która łyka wszystko co jej kosmiczny autorytet powie. Nie chodzi mu o fakty tylko o korzyść

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w LEGO

18piorunów

W waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.

Który set byście wybrali i dlaczego?

Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.

Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.

Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.

Któryzestaw?

  • RYCERZ NA KONIU17% (15 głosów)
  • PIRACI11% (10 głosów)
  • MOTORÓWKA6% (5 głosów)
  • STRAŻAK7% (6 głosów)
  • KOSMOS11% (10 głosów)
  • RYCERZ KUSZNIK10% (9 głosów)
  • RAJDÓWKA5% (4 głosy)
  • STAR WARS7% (6 głosów)
  • KOPARKA25% (22 głosy)

87 głosów

Pokaż więcej komentarzy (34)

Autorytet

w Dyskusje

41piorunów

Czyli od dzisiaj (w sumie wczoraj) można już oficjalnie pisać

PIS = POLEXIT

skoro sam Kaczyński potwierdził. I to wcale nie jest śmieszne, ten stary idiota nie kuma że nie można sobie „ot tak” igrać z tym pomysłem. W UK już się przekonali. Nasi idioci widać są po prostu idiotami.

Jeśliby doszło do referendum (choć nie jest potrzebne) to sorry rodzice ale szukam choćby nory w Niemczech i spierdalam stąd, nie chce by moje dzieci znalazły się po niewłaściwej stronie nowej żelaznej kurtyny. I będzie można zamknąć projekt Polska.

Co za stary idiota.

Gruba ryba1piorunów

@TwojStaryJeSuchary Ja obstawię, że to zależy od tego co się stanie za granicą. Wygrana prawicy w Francji, Niemczech, Włochach może spowodować reformę UE i brak polexitu w takiej opcji.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Jedzenie

11piorunów

z czym najchetniej jecie fasolke po bretonsku? ja dzis musialem z ziemniakami, choc wole z chlipkiem, ale chlipka nie mialem.

zdjecie wygenerowane przez aj aj

z czym fasolka?

  • Chleb60% (38 głosów)
  • Ziemniaki0% (0 głosów)
  • Ryz/kasza ಠ_ಠ2% (1 głos)
  • Z nadzieja, ze sie udlawie i umre17% (11 głosów)
  • optopedau21% (13 głosów)

63 głosów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

27piorunów

Z takich osobistych osiągniec to dzisiaj synowi wyrwala zeba dr edyta arlukowicz, zona bartosza.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

1piorunów

czy korzystacie z jakichś apek, do których dodaje się koszty serwisowe auta, tankowanie, przypomnienia o płatnościach/przeglądach itp? jeżeli tak, to jakie? (IOS)

zastanawiam się, czy to w ogóle ma sens i czy w czymkolwiek pomaga

czy korzystacie z apek "eksploatacyjnych"?

  • tak, korzystam i to fajna i wygodna sprawa9% (5 głosów)
  • nie, nie korzystam, to zbędne62% (34 głosy)
  • OP to pedau29% (16 głosów)

55 głosów

Tytan1piorunów

@festiwal_otwartego_parasola korzystałem swego czasu i to jest świetne żeby móc później oszacować np wydatki na samochód w ujęciu rocznym. Potem przestałem, bo na dobrą sprawę chodziło o wyłapanie ogólnej statystyki, a tą już ją miałem. Ale są też inne powody dla których mógłbyś nie chcieć przestać: zmieniasz auto, chcesz wiedzieć dokładniej itp

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Pióra Wieczne

23piorunów

_To który k⁎⁎wa jest piórem kogo?_

W odpowiedzi na zaskoczenie pochodzeniem niemieckim Pelikana (deutschland deutschland füllfederhalter) przygotowałem taki pierdolnik. Wiadomo, że obecnie spora część procesu produkcyjnego odbywa się w Chinach, Indiach czy innym Wietnamie, (np Parker oficjalnie mówi o tym, że ich tańsze modele produkowane są w Chinach) ale marki są jakie są.

Największa afera z "krajem pochodzenia" dotyczy kanadyjskiego FWP i Amerykańskiego Nahvalur, o którym wiadomo w zasadzie na 100%, że jest chiński - ale o tym już będzie w encyklopedii piór wiecznych :smiley:

Jak mi się zachce ją zrobić XDD

Globus uprasza się traktować z przymrużeniem oka, jest generowany

Tyle ode mnie!

GURU1piorunów

To jak w końcu jest z tym Parkerem? "Historycznie USA" tzn. że już nie? No nigdzie indziej na globusach (które wyglądają nieprawidłowo BTW! ;P) nie widać...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Książki

18piorunów

1349 + 1 = 1350

Tytuł: Pożyczone wzgórza

Autor: Scott Preston

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10

Są książki, które zabierają nas do miejsc pozornie spokojnych, żeby po chwili pokazać, jak wiele przemocy, cierpienia i ludzkiej podłości może kryć się za pięknym krajobrazem. Tym właśnie są "Pożyczone wzgórza" Scotta Prestona. Surową, momentami brutalną opowieścią o ludziach, którzy całe życie poświęcają ziemi, choć ta nigdy tak naprawdę do nich nie należy.

Głównym bohaterem i narratorem jest Steve Elliman, pasterz z angielskiej Kumbrii, który po latach wspomina wydarzenia na zawsze zmieniające życie jego rodziny i lokalnej społeczności. Wszystko rozpoczyna się kiedy epidemia pryszczycy doprowadza do masowego wybijania stad zarażonych owiec. Dla ludzi, którzy od pokoleń zajmowali się hodowlą, oznacza to nie tylko utratę źródła utrzymania, ale również całego dotychczasowego świata.

Z tej tragedii wyrasta historia o przyjaźni, zdradzie, niespełnionej miłości i stopniowym przekraczaniu granic, zza których coraz trudniej zawrócić. Steve wiąże swoje losy z Williamem Herne’em, właścicielem sąsiedniej farmy, który desperacko próbuje uratować rodzinny majątek. Problem w tym, że kolejne decyzje Williama prowadzą ich obu w coraz bardziej niebezpieczne rejony, gdzie kradzież owiec jest jedynie początkiem znacznie poważniejszych problemów.

Najciekawszy jest dla mnie jednak sam Steve. Bohater, który przez większość życia właściwie nie podejmuje samodzielnych decyzji. Podąża za ojcem, później za Williamem, podporządkowuje się silniejszym osobowościom i pozwala, żeby wydarzenia po prostu go niosły. Nie jest klasycznym bohaterem, któremu łatwo kibicować. Bywa bierny, tchórzliwy, podejmuje fatalne decyzje, a czasami ich po prostu nie podejmuje, co prowadzi do jeszcze gorszych konsekwencji.

I właśnie w tym tkwi siła tej historii. Preston pokazuje, jak człowiek może stopniowo stawać się częścią zła, którego początkowo był jedynie świadkiem. Jak łatwo usprawiedliwiać kolejne ustępstwa i przekonywać samego siebie, że przecież nie miało się wyboru.

Bardzo podoba mi się również sposób przedstawienia pasterskiego świata. Góry, doliny, owce, stare gospodarstwa i ludzie przywiązani do ziemi od pokoleń. Nie ma tutaj romantycznej wizji życia na wsi. Jest ciężka praca, bieda, długi, brutalność i świadomość, że jeden kryzys może przekreślić dorobek kilku pokoleń. Ziemia, która miała zapewniać stabilność, staje się czymś, co powoli niszczy swoich właścicieli.

Szczególnie interesujący jest motyw owiec. Zwierząt, wokół których kręci się całe życie bohaterów, ale które jednocześnie stają się świadkami ich upadku. Ocalały z epidemii Rusty urasta niemal do symbolu świata, którego bohaterowie desperacko próbują się trzymać, nawet kiedy właściwie nic już z niego nie zostało.

Preston oddaje głos staremu pasterzowi, który opowiada historię po swojemu, posługując się regionalnymi określeniami i charakterystycznym rytmem wypowiedzi. Nadaje to opowieści autentyczności, choć wymaga od czytelnika przyzwyczajenia się do sposobu narracji. W polskim tłumaczeniu może jednak tracić trochę na autentyczności.

"Pożyczone wzgórza" są dla mnie przede wszystkim opowieścią o dziedziczeniu nie tylko ziemi i rodzinnych obowiązków, ale również błędów, obsesji i przemocy. O ludziach, którzy tak bardzo boją się utraty swojego świata, że ostatecznie sami doprowadzają do jego zniszczenia.

Najbardziej gorzka pozostaje jednak historia Steve’a. Człowieka, który przez lata żył w cieniu innych, a kiedy wreszcie otrzymał możliwość decydowania o własnym losie, okazało się, że nie różni się od nich tak bardzo, jak chciałby wierzyć. To brudna, ponura i pozbawiona sentymentów opowieść, w której piękno angielskich wzgórz stanowi jedynie kontrast dla ludzkiego okrucieństwa. A sam tytuł nabiera z każdą kolejną stroną gorzkiego znaczenia.

Okładka może się Wam wydawać znajoma, bo to obócony o 90 stopni fragment obrazku "Udręka" autorstwa Augusta Friedricha Schencka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen3piorunów

O właśnie, miałem ostatnio zapytać. Wuja, opanowałeś którąś z technik szybkiego czytania? Twoje tempo (zważywszy na masę innych aktywności w ciągu dnia) jest porażające.

Lider1piorunów

@efceka Miałem kurs szybkiego czytania za dzieciaka, ale czy on coś pomógł to nie wiem. Do tego sporo książek słucham jako audiobooki, albo oficjalnie z Legimi, Audioteki, EmpikGo czy Storytel albo z użyciem ElevenLabs i głosu Piotra Fronczewskiego.

Zamiast papierowych książek, czytam ebooki, bo duzo łatwiej znaleźć czas na czytanie z czytnika w kuchni, jak robię kawę czy jedzenie, niż czytanie papierowej dużej książki, szczególnie 1 ręką.

Pracując na Open Space w korpo nauczyłem się odcinać od otoczenia, więc dość łatwo mi się skupić na książce, gdy żona na kanapie obok ogląda TV albo rozmawia przez telefon. I to bym chyba uznał, za najważnieszy skill przy czytaniu.

Lider2piorunów

@LondoMollari nie ufam AI jeśli chodzi o książki, zawiodłem się wiele razy szukając rekomndacji książek podobnych do tych, które lubie. Do tego wciągnięcie książki, która ma 300-500 stron by mi zżarło wszystkie kredyty z 1 dnia, a sporo i tak już zużywam do pracy :grinning:

GURU2piorunów

@LondoMollari Spróbowałem tak kiedyś zrobić dla tytułu jaki przeczytałem i to była praktycznie cała halucynacja. Pewnie wszystko zależy jak znany jest to tytuł ale u mnie nic nie trzymało się kupy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów

Zobaczymy jak dlugo utrzyma sie przy zyciu ten zawodnik:

Szkolenie operatorów bezzałogowych statków powietrznych (BSPL). Ściśle tajne. Nie czytać, jeśli nie masz uprawnień do dostępu do tajemnicy państwowej⁠⁠

Seria „Po drugiej stronie płotu”

11 godzin temu

126 tys.

Zdałem egzamin kwalifikacyjny, podpisałem kontrakt, hostel, pociąg...

Przyjechałem do jednostki, oddałem akta osobowe, wieczorem zabrano mnie i jeszcze dziesięciu chłopaków na poligon, gdzie rozbiono miasteczko namiotowe. Punkt tymczasowego stacjonowania. To nawet nie jest szkolenie, po prostu będziemy tu czekać na wysłanie. Nikt nie wie, jak długo to potrwa – może kilka dni, a może tydzień. W namiocie są zbijane dwupoziomowe podesty, piecyk, jest nas około trzydziestu osób. O szóstej pobudka, o dziesiątej odbicie. Śniadanie, obiad i kolacja w kuchni polowej. Na terenie jest mały sklepik, gdzie, jeśli ma się pieniądze, można kupić coś do jedzenia, a także artykuły pierwszej potrzeby. Ale ceny wszystkiego są dwa razy wyższe niż zwykle.

Wyznaczane są dyżury przy rąbaniu drewna na piece, a do każdego namiotu przydzieleni są osoby odpowiedzialne za rozpalanie ognia. Jest namiot z umywalkami i prysznicami, w których również znajdują się piece, a woda jest podgrzewana.

Na razie tyle, towarzysze.

Miłego dnia wszystkim!

Dla chetnych do sledzenia losów jego i jemu podobnych gierojow - chyba tutaj mozna zerkac:

https://pikabu.ru/series/po_tu_storonu_izgorodi_66665

Fanatyk7piorunów

Kolejne z serii:

Jak zwykle napiszą mnóstwo bzdur. Nazwą mnie mordercą. Wmieszają mnie w gówno. Będą wątpić w moje zdolności umysłowe. Niestety, nie chodzi tylko o Ukraińców. To zaskakujące, ale wokół pełno jest ludzi bardzo złośliwych i ograniczonych. Oglądają wiadomości na niezrozumiałych stronach i gorączkowo pragną porażki naszego kraju.

Nie chodzi o to, że chodzę w czapce z uszami i koszulce z Putinem, ale mimo wszystko mam patriotyczne nastawienie. Wierzę, że nasza sprawa jest słuszna i że zwyciężymy.

Zdecydowałem się podpisać specjalną umowę jako operator dronów. Na rok. Nie wiem, jak wygląda sytuacja z telefonami na linii frontu, ale jeśli będzie taka możliwość, chcę publikować tutaj notatki z frontu. Właściwie to pewnie jeszcze przed przybyciem do strefy działań wojennych będę miał o czym pisać – na przykład o tym słynnym kontrakcie specjalnym z dodatkową umową, o którym wszyscy mówią, ale nikt go nie widział))

Będę musiał sam się o wszystkim dowiedzieć.
Fanatyk6piorunów

@RedCrescent

Jest namiot z umywalkami i prysznicami, w których również znajdują się piece, a woda jest podgrzewana.

Na razie tyle, towarzysze.

Chyba jakaś elitarna jednostka, skoro mają ciepłą wodę.

Ale za zdradę tajemnicy (o ciepłej wodzie) to tam długo nie zabawi. Storm-Z nie ma ciepłej, w sumie oni nawet pewnie prysznica nie potrzebują.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów

Ukrainiec z rosyjskim paszportem zatrzymany na lotnisku. Wpadł przez decyzję Polski

Wrzucam jako znalezisko - zebyscie znali tez zrodlo. A oto co mnie przekonało, zeby sie podzielić: Swiatasz dopuścił się szeregu oszustw finansowych, fałszowania dokumentów i wyłudzeń kredytów. Po wszczęciu postępowania uciekł do Rosji, gdzie pozostawał aż do koncertu Steviego Wondera w Szwecji, na