Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

70piorunów

puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę

Gruba ryba51piorunów

no bo dopóki nie wyjeżdża na drogi publiczne to nie potrzebuje, ale żeby zaorać drogę publiczną to trzeba wyjechać na drogę publiczną to już nie podumał XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

58piorunów

Kolega @boogie pięknie oznajmił razem z życzeniami moje zażonwyjście, więc mi nie pozostaje nic innego, jak za życzenia i śmieszki pięknie podziękować i oświadczyć, że dokonało się.

Ślub na trawniku, wesele w wielu kwestiach budżetowe, bez DJa (automatyczne miksowanie playlist w Spotify robi robotę), ale również bez żadnych problemów w trakcie oraz z doceniającą luz całej organizacji ekipą gości.

Buty oczywiście niedostatecznie rozchodzone.

(trochę)

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Heheszki

64piorunów

Lider6piorunów

@radziol Panie gówno prawda mój łojciec świętej pamięci z dziadkiem i geodetą kiedyś tam za bieruta tyczyli i ja wiem że to moje! Może i byli po 2 litrach samogonu ale kto wtedy robił na trzeźwo?

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

40piorunów

Co się zadziało z tym głupim narodem, że wraca poziom patologii wytępionej te 20 lat temu?

Nawet nie chodzi, że w internecie są chamscy. Tylko to w życiu codziennym widać. U mnie na osiedlu jest afera z parkującymi na drogach wewnętrznych. Są mocni w mordach póki straż miejska nie podjedzie.

Gruba ryba25piorunów

8 lat tłumaczono, że chamstwo to nie jest wada, a zaleta, że ignorancji nie trzeba się wstydzić.

Wybraliśmy turbo patusa na prezydenta, to jest prawdziwy reprezentant narodu!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

33piorunów

Spróbujcie kota tak wyszkolić :)

Gruba ryba11piorunów

Koty nie są tak głupie żeby komuś usługiwać.

Fenomen1piorunów

@Jim_Morrison :rolling_on_the_floor_laughing: W tak toksycznej relacji, jaką jest relacja kot-człowiek, będąc podnóżkiem i beta-saszetomatem, twierdzenie że kot nie będzie komuś usługiwać to trzeba mieć tupet...

Koty może nie usługują ale ich właściele kotom jak najbardziej. Sprzątasz kuwetę, płacisz za saszety (jeszcze specjalne, bo wybrzydza) podajesz w miesce, za co? Za ewentualność, że kot do Ciebie przyjdzie i da się pogłaskać?

Już wolę wdzięczność psa, niż usługiwać kotu.

Gruba ryba0piorunów

@Mikel Mój kot sra na podwórku, saszet mu nie kupuję bo to idiotyzm skoro ta sama karma w puszkach jest dwa razy tańsza a mięso mielone lepsze także nie wiem o czym mówisz. Psu to żarcie podajesz gdzie, jak nie w misce?

Fenomen0piorunów

@Jim_Morrison Tez mu podaje w misce, tylko nie w tym rzecz. Pies jest mi potem wdzieczny za to co dla niego robie, czego nie mozna powiedziec o kocie - i to bylo moja puenta.

Pies wdziecznosc pokazuje w rozny sposob - tu na filmie widac jak nauczyl sie wykonywac pewne polecenia. Nazywasz to ulegloscia, kiedy to jest relacja w ktorej pies i wlasciciel nauczyli sie kooperatywy.

Kotu zapewniasz wikt i opierunek i co dastajesz w zamian? Ze laskawie przyjdzie do Ciebie i da sie poglaskac? Wiekszosc wlscieli kotow jakich znam woli zrezygnowac z roslinek zamiast nauczyc kota nie zrzucac doniczek. Jaki masz pożytek z kota, który chodzi własnymi ścieżkami? I wyjezdzasz tu ze koty nie sa ulegle. Fakt, nie sa bo to wlasciele kotow sa ulegli dajac sie owinac zwierzeciu w okol palca dostajac laskowsc kota w zamian.

Wyskakujac z takim tekstem, chyba nie zwrociles uwagi ze w relacji kot-czlowiek jest o wiele wiecej uslugiwania niz w relacji pies-czlowiek. Fakt, to nie kot jest ulegly, tylko czlowiek. Trzeba byc jednak butnym zeby w filmie z psem wyjezdzac z tekstem ze koty nie sa tak usluzne. To tak jakby przedstawić wadę jako zaletę - chwaląc egocentryka za indywidualizm

Gruba ryba0piorunów

@Mikel Aaa, czyli to o twoje kompleksy chodzi, czaję. Robisz to wszystko bo potrzebujesz wdzięczności, ok. Widzisz - moja sympatia do zwierząt jest bezinteresowna, tym się właśnie różnimy a to porównanie, mówiąc delikatnie, nie wypada dla ciebie korzystnie. Jeszcze napisz, że stawiając komuś obiad liczysz, że obdarowany da ci dupy, xd. Ech, chłopie...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Kiedy jest czas na nowego psa?

Ostatnio chodzi za mną ten temat...

Mój Kudeł odszedł 3 tygodnie temu. Nadal nie jestem w stanie przejrzeć wspólnych zdjęć i wybrać coś na podsumowanie naszych wspólnych 8 lat życia. Nadal randomowo mi się coś przypomina i łzy stają w oczach. Nadal żadne z nas nie jest w stanie wyrzucić na śmietnik starego, poniszczonego legowiska, które leży obok kanapy.

Więc z jednej strony mam myśl, że powinnam pozwolić na żałobę, że może za bardzo boli i że to przecież w końcu minie.

Z drugiej strony - jest tak cholernie pusto w tym mieszkaniu, że nie jestem w stanie tego nawet opisać słowami.

A z trzeciej strony mam w schronisku psa, który po prostu na nas czeka - w skrócie jest nieco problemowy i nikt specjalnie się nim nie interesuje, natomiast my od trzech lat regularnie z nim spacerujemy i bardzo się lubimy.

I teraz nie wiem, kiedy to będzie dobry moment? Skąd będę wiedzieć, że to już? Nie wiem...

Fanatyk0piorunów

Każdy moment jest dobry, jeśli rzeczywiście potrzebujesz psa. I nie bój się, nie zapomnisz o starym psiaku, a nowy łagodzi ból. W listopadzie musiałem uśpić swojego ziomeczka, od lutego mam nowego, a tęsknota za starym nadal jest, i wspominamy go z żoną często - jednak to nie boli aż tak.

GURU1piorunów

@kiri Myślę, że nic lepiej nie uczci pamięci psa, niż dobry uczynek spełniony wobec innego zwierzęcia. Upływu czasu nie zatrzymasz, nie cofniesz, ale można iść dalej i robić dobre rzeczy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Ciekawostki

29piorunów

Anielskie skrzydło i chleb nasz powszedni :swan: :bread: :x: U niektórych ptaków rozwija się specyficzna deformacja stawu w skrzydle, która powoduje, że część skrzydła wygina się na zewnątrz, a pokrywające ją pióra odstają na boki zamiast przylegać płasko do ciała. Deformacja ta, zwana "anielskim skrzydłem", jest nieodwracalna i uniemożliwia ptakom latanie. Jest obserwowana przede wszystkim u ptaków wodnych, takich jak łabędzie, gęsi czy kaczki, jednak jej przypadki notowano też wśród dropi, jastrzębi oraz niektórych papug.

Anielskie skrzydło ma prawdopodobnie w jakimś stopniu podłoże genetyczne i częściej dotyka samce niż samice - jednak kluczowe znaczenie wydaje się mieć tu przede wszystkim dieta, w której występuje nadmiar węglowodanów i częściowo także białek przy jednoczesnym niedoborze witaminy E, wapnia i manganu. Ponieważ wiele ptaków wodnych z anielskim skrzydłem to ptaki żyjące w pobliżu siedzib ludzkich, dość szybko zaczęto wiązać występowanie tego schorzenia z popularną praktyką dokarmiania łabędzi, gęsi i kaczek chlebem. Przeprowadzane były całe kampanie informacyjne w tym zakresie, popularyzujące dokarmianie ptaków wodnych bardziej odpowiednią dla nich karmą: ziarnami zbóż, płatkami owsianymi czy warzywami. W parkach pojawiły się również tak zwane kaczkomaty i podobne automaty wydające niewielkie ilości zdrowej karmy.

Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż "dokarmianie chlebem powoduje anielskie skrzydło u ptaków". Zakaz dokarmiania ptaków chlebem spowodował w niektórych regionach, że ludzie w ogóle przestali dokarmiać ptaki wodne w parkach - co dla ptaków przyzwyczajonych do polegania na pokarmie otrzymywanym od ludzi stało się poważnym problemem, szczególnie w zimie. W Wielkiej Brytanii królewski specjalista nadzorujący spis i znakowanie łabędzi na Tamizie (the Queen's Swan Marker), wspierając się opinią profesora Christophera Perrinsa z Wydziału Zoologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, wystosował nawet specjalne oświadczenie, w którym zaznaczono, że związek pomiędzy dokarmianiem łabędzi chlebem a rozwijaniem się u nich deformacji stawu jest niepewny.

Tak czy inaczej, chleb na pewno nie jest na dłuższą metę dobrym pokarmem dla ptaków wodnych i jest dla nich tym, czym dla nas są fast foody. Objadające się chlebem ptaki mogą przestać w końcu zwracać uwagę na swój naturalny, bogatszy w składniki odżywcze pokarm, co po jakimś czasie może powodować u nich groźne dla zdrowia niedobory oraz związane z nimi choroby takie jak anielskie skrzydło.

Poważnym problemem jest też nasze obecne podejście do dokarmiania ptaków chlebem. Jeszcze jakiś czas temu nakarmienie ptaków w parku wiązało się z zabraniem z domu jednej lub kilku kromek chleba, zwykle czerstwego, i kruszenie go na drobne kawałeczki - współcześnie ludzie potrafią bez umiaru rzucać ptakom całe bochenki, a miejscami w parkach czy na osiedlach można się natknąć na małe "wysypiska chleba", niekiedy już pleśniejącego, z których częściej niż ptaki korzystają lokalne szczury. W stawach nadmiar niezjedzonego chleba również jest problemem, ponieważ rozkłada się, pogarszając jakość wody i przyspieszając rozwój alg.

Mistrz

w Hydepark

20piorunów

Proszę? XD

To czemu NIC z tym nie zrobili? XD

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan Najzabawniejsze, że znowu aferę obecnej władzy musi rozkręcać niemieckie WP czy inny niemiecki Onet, usłużnie i całkowicie jej przecież zaprzedane, a niezależne i patriotyczne media, po oderwaniu od źródeł informacji potrzebnych do ataków na ówczesną opozycję, nie są w stanie wyciągnąć NIC.

Pokaż więcej komentarzy (4)