Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Warszawa

56piorunów

Szanowni, szczególnie osoby z , jeśli możecie, proszę o udostępnienie lub poświęcenie chwili na przeczytanie tego wpisu.

Przekazuję go grzecznościowo. Jego autorem jest jeden z klubowiczów klubu strzeleckiego Amator „”, znajomy mojego serdecznego przyjaciela. Nie znam szczegółowych okoliczności zdarzenia, ale być może dzięki nagłośnieniu sprawy uda się zidentyfikować sprawcę i przekazać informacje Policji.

Niestety moja żona miała wypadek na rowerze  Pomóżcie mi znaleźć sprawcę. Czysty przypadek, że stało się to na wysokości naszej strzelnicy. Moje podziękowania dla Bartka z obsługi strzelnicy, który udzielił jej pierwszej pomocy, zanim jeszcze przyjechała karetka oraz dla Pawła, za pomoc w zabezpieczeniu monitoringu.





Data: 17 sierpnia 2026, ok. godz. 12:00 Miejsce: Warszawa, ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Armii Krajowej, na wysokości strzelnicy Waldorfa (nr 23)



Moja żona, jadąc ścieżką rowerową, została potrącona przez mężczyznę poruszającego się pojazdem elektrycznym typu fatbike (jak u kurierów jedzenia, ale sprawcą nie był kurier/dostawca), który nie musiał pedałować, żeby jechać.



Sprawca, nie udzielił pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia w kierunku wschodnim, w stronę ul. Maczka. Żona odniosła bardzo poważne obrażenia – wybite zęby, zwichnięcie szczęki, rozcięta i zszywana warga górna, zwichnięcie barku oraz liczne otarcia i potłuczenia całego ciała. Trafiła karetką do szpitala. Czeka ją rekonstrukcja górnej szczęki i długa rehabilitacja. Jechała w kasku – gdyby nie to, konsekwencje mogłyby być jeszcze poważniejsze.



RYSOPIS SPRAWCY: Mężczyzna, ok. 50–60 lat, tęgiej budowy ciała Pomarańczowa/czerwona koszulka, ciemne długie spodnie, bejsbolówka Pojazd: elektryczny fatbike z grubymi oponami, z dużym czarnym boxem/skrzynią zamontowaną na tylnym bagażniku W załączniku zdjęcie sprawcy zrobione w momencie ucieczki.



Sprawa jest zgłoszona na policji, monitoring okoliczny jest analizowany, trwa śledztwo.



JEŚLI: – rozpoznajesz ten pojazd lub osobę, – widziałeś/aś to zdarzenie lub sprawcę tego dnia w okolicy, – masz nagranie z kamerki rowerowej/samochodowej/monitoringu z tej okolicy– napisz w komentarzu, w wiadomości prywatnej lub można też zgłosić bezpośrednio do Komisariatu Policji Warszawa-Bemowo podając numer sprawy 295956.



Człowiek, który zostawił ranną kobietę leżącą na ścieżce i uciekł, nie zasługuje na spokojne sumienie. Pomóżcie go znaleźć!



Bardzo proszę o udostępnianie – każde przekazanie dalej zwiększa szansę na znalezienie sprawcy. Ze swojej strony wrzuciłem posta również na forumrowerowe.org oraz podrozerowerowe.info - ale nie jestem użytkownikiem facebook, wiec jeśli możecie to wrzucić na lokalne warszawskie grupy, to byłbym wdzięczny.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Wybierz Społeczność

32piorunów

Dawno dawno temu żyła sobie Zosia, która sprzedawała literki. Codziennie wstawała o siódmej, ubierała się i schodziła na dół sprzedawać literki. Nie zarabiała na tym dużo i nie miała za wiele pieniędzy, ale też nie głodowała. Pieniędzy starczało jej zwykle na zupę, a czasami, gdy trafił się bogatszy klient, który mógł sobie pozwolić nawet na trzy albo cztery literki, za zarobione pieniądze kupowała sobie do zupy kawałek chleba.

To był zwykły dzień. Zosia wstała, ubrała się i zeszła na dół sprzedawać literki. Po kilku minutach do jej sklepiku z literkami przyszła klientka, pani Ania, która miała piekarnię obok sklepiku Zosi.

Dzień dobry, Zosiu - powiedziała pani Ania - czy mogłabym cię prosić o literkę C?

Zosia podała pani Ani literkę C, a pani Ania zapłaciła, pożegnała się i wyszła.

Jakiś czas później, do sklepiku z literkami Zosi przyszedł kolejny klient. Profesor Alan poprosił Zosię o literkę A. Zosia podała mu ją, a profesor Alan podziękował, zapłacił za nią i wyszedł.

Tego dnia Zosia obsłużyła jeszcze czterech klientów. Zbliżała się już dziewiętnasta, Zosia zamierzała niedługo zamknąć sklep, ale dokładnie o osiemnastej pięćdziesiąt osiem do sklepu z literkami wszedł ostatni klient. DOCENT KAMYK, informowała przypinka przy jego garniturze. Klient wyglądał bardzo zamożnie, na takiego, który może sobie pozwolić nawet na trzy albo cztery literki. Docent podszedł do lady i obrzucił Zosię wyzywającym spojrzeniem.

- Dzień dobry - klient miał oschły głos.

- D-dzień d-dobry - wyjąkała Zosia.

- Usłyszałem, że można tu kupić literki. Czy to prawda? - Zosia pokiwała głową - Dobrze. W takim razie poproszę jeden alfabet.

Zosia zamarła. Klient który kupował trzy literki był bogaty, ale cały alfabet..? To się po prostu nie zdarzało!

- Na co czekasz? - Na te słowa Zosia rzuciła się na zaplecze, szykować literki. Była po całym dniu pracy w sklepie, a nie miała wszystkich literek. Zaczęła wykuwać nowe literki.

Zosia jeszcze nigdy się tak nie zmęczyła. Pracowała jak tylko umiała, a robiło się coraz później. Była już dwudziesta, kiedy Zosia skończyła robić literkę Z, a przecież musiała dzisiaj kupić sobie jeszcze zupę! Przybiła wszystkie literki do deseczki i zmordowana, podała ją zniecierpliwionemu klientowi. Ten popatrzył na Zosię krytycznie i popatrzył na otrzymany alfabet.

- Ale przecież tu nie ma literki O!

Zosia prawie wyrwała deseczkę z alfabetem z rąk docenta Kamyka. Popatrzyła na nią długo, ze strachem. Rzeczywiście. Nie było literki O. Zamiast niej, pomiędzy literkami N i P widniała tylko pusta przestrzeń.

ZOSIA ONIEMIAŁA.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wybierz Społeczność

28piorunów

Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku:

- Wiesz, ja o dziwo wciąż nie mam żadnych problemów z potencją.

- Jak ty to robisz?

- Jem pumpernikiel.

Gdy się pożegnali ten drugi uderzył natychmiast do najbliższej piekarni.

- Czy jest pumpernikiel?

- Jest.

- To poproszę 10.

- Dziesięć? Połowa panu stwardnieje - mówi sprzedawczyni.

- W takim razie proszę 20.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wybierz Społeczność

28piorunów

Przychodzi facet do baru i mówi:

- Poproszę setkę i jedną cytrynę.

Barman trochę zdziwiony, ale podaje mu tę cytrynę. Facet wypija setkę, bierze cytrynę, kroi ją na pół, bierze w obie ręce i z wysiłkiem na twarzy, z całej siły wyciska obie połówki cytryny. Barman całkiem zdziwiony, ale nic nie mówi. Na drugi dzień to samo:

- Poproszę setkę i jedną cytrynę.

Barman zaciekawiony, co stanie się tym razem, realizuje zamówienie. Facet ponownie wypija setkę, dzieli cytrynę i z całej siły wyciska z niej sok. Trzeciego dnia przychodzi, wszyscy są już niebywale zaciekawieni, kiedy on znów zamawia:

- Poproszę setkę i jedną cytrynę.

Facet znowu wypija alkohol, bierze cytrynę, dzieli ją na pół, bierze do obu rąk po połówce i z całej siły wyciska z nich sok. Barman się uśmiecha i mówi:

- Ja już wiem, kim pan jest!

- Tak? Kim jestem?

- Jest pan kolejarzem.

- Zgadza się. A skąd pan wie?

- Bo ma pan czapkę kolejarza.

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Rosjanie to zaprawdę naród bohaterów, dysponujący genem zwycięstwa. Sami obalili III Rzeszę i wyzwolili pół Europy, stworzyli Ukrainę, Polskę i wiele innych krajów, a innym zanieśli cywilizację. A dzisiaj dysponują drugą armią świata i mogą powtórzyć. Sami tak mówią, więc widać od razu że to prawdziwi twardziele i nie ma z nimi żartów.

Tylko jak im zabierają benzynę, paszporty, internety i dostawy, to w odpowiedzi ściągają sztany żeby wódz się nie męczył i z miłością szepczą: ach bij mnie, ach mocniej, ty słodki kagiebowski brutalu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Wybierz Społeczność

22piorunów

Idzie sobie zajączek przez las podskakuje, podśpiewuje... Usłyszał go krecik.

- Z czego tak się cieszysz, zajączku?

- Bo idę na dziewczynki.

- Weź mnie ze sobą, sam nie trafię, bo jak wiesz słabo widzę.

Idą dalej razem, nagle zajączek potknął się o korzeń.

- O ku.wa!

Na to krecik.

- Dzień dobry pani.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Klub alkoholików

3piorunów

Pijecie spyrytus?

  • tak15% (8 głosów)
  • nie70% (38 głosów)
  • OP to bezalkoholowe15% (8 głosów)

54 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Rowerowy Równik

20piorunów

365 119 + 61 + 35 + 18 = 365 233

Pypcenie z trzech dni. Nawet fotecki sobie dzisiaj do wpisu nie zrobiłem, bo pizgało złem i zlało mnie 2 razy xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider3piorunów

@npnptcn bandyto

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Wybierz Społeczność

18piorunów

Trzech informatyków i trzech prawników jedzie razem służbowo na kongres. Ich firma zwraca im koszty w formie ryczałtu.

Na dworcu informatycy kupują tylko jeden bilet. Na protest prawników odpowiadają: "Poczekajcie i zobaczcie".

W pociągu, gdy zbliża się konduktor, trzej informatycy wciskają się do toalety. Konduktor puka do drzwi i żąda biletów, a jeden z informatyków podsuwa bilet pod drzwiami. Bilet zostaje skasowany i przesunięty z powrotem.

W drodze powrotnej prawnicy myślą sobie, że też tak zrobią i zaoszczędzą na dwóch biletach. Kupują jeden bilet.

Informatycy nie kupują żadnego biletu. Na ponowne pytanie prawników, jak to ma działać, odpowiadają znowu: "Poczekajcie i zobaczcie".

W pociągu znowu pojawia się konduktor, wszyscy prawnicy wciskają się do jednej toalety, a informatycy do drugiej.

Gdy wszyscy już są w środku, jeden informatyk wychodzi, puka do toalety prawników: "Bilet, proszę!"

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Polska

14piorunów

Faktycznie mamy polskiego Grzegorza Floyda.

To nie pobicie doprowadziło do śmierci, więc zwolniono zatrzymanych (5 z 7 faktycznie go biło). Czekają na wyniki toksykologii, ale chyba nie miał tolerki.

wiadomosci.radiozet.pl/polska/tragiczny-final-wesela-w-wadowicach-sa-wyniki-sekcji-zwlok-38-latka

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Idę grać w Diablo. No mnie zdenerwowali, że jest 5 dni przerwy między sezonami i ostatni moment że mam czas, muszę pykać nonranked.

Jestem stary, gierki nie powinny cieszyć. Ale tego jebanego D2 się nie oduczę nigdy. Satysfakcja za każdym razem ta sama jak 20 lat temu. Zwłaszcza, że już mam etap nolifienia za sobą, więc bycie "topowym graczem" to już nie to i mogę teraz wymyślać sobie. Dlatego gram SSF na skillach, którymi się nie gra normalnie xd A na zimę czeka mnie ogrywanie sobie Warlocka, bo niby już tyle czasu jest, ale miałem do zakończenia własne "czelendże". Typu zakończyć grę na hellu, bez dawania choćby punktu w zdrowie każdą postacią. Zaliczoned.

W sumie nie wiem po co to piszę, jakby ktoś tu był tak po⁎⁎⁎⁎ny jak ja xd

PS - grałem w POE też, całkiem sporo nawet. Ale no nie, odkąd jest ressurected to wywalone w poe xd Dla mnie najlepszym diablolike jest mimo wszystko Grim Dawn - perfekcyjna gierka. Tylko nie ma online, a ja lubię online. Więc Grim Dawna odpalam z doskoku czasami, jak chcę pokminić postacie.

Specjalista0piorunów

@npnptcn i chcesz mi powiedzieć, że takim nekro czy soską sobie przeszedłes normalnie nolife na hellu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z przedmiotów czy talków można było w zdrowie czy totalne zero? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

@brazowooka_eS Tak i to na HC, bo inaczej nie gram. Nie do przejścia całości jest challenge który robi Procjon teraz - taki youtuber stary diablowy. Bo on gra jeszcze bez merca, bez ataków dystansowych i nie może mieć life z żadnych przedmiotów, ani wykradania. W tym summonów, pomocników, nic.

No to tak, to trudno. Sądzę, że przy dobrym dropie kosz do zrobienia, ale dalej to już bez sensu. (zerknij sobie, jest obecnie na koszu nekrem już i nawet mu to idzie, normalnie wali bronią nekromantą na koszu xd)

Natomiast w moim, gdzie jedyną zasadą jest to, że nie mogę dodawać + do life w okienku, to przecież wymieniłeś dwie najprostsze postacie. Sosa na mana tanka i nec summon. To nawet nie było trudne. Najtrudniej było sensownie barba zrobić.

Osobistość0piorunów

@brazowooka_eS Jeszcze może gdyby można było się cofać - czyli kampić bossów. To pewnie na SC byłbym w stanie urobić, że brak życia w jakimkolwiek przedmiocie. Ale HC nie ma szans, bo na hellu jesteś na hita od co drugiej paczki uników xD

Osobistość0piorunów

@GazelkaFarelka znaczy lvlowac to spoko, przechodzić co innego xd bo jak zrobiłaś Barba bez rozdawania statków i przeszłaś bez taxow sama na HC, to szacun xD bo jak lvlowanie tylko, to raczej standardowa rzecz 😛

Widzę, że coś tam grane było xd chociaż nie jestem fanem barba z eni i nie wiem po co go robić xp

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

13piorunów

Pierwsza wyjebka na
Całkowicie głupia bo miałem bluzę na koszulce kolarskiej. I chciałem schować telefon i straciłem panowanie i się położyłem. Kilka rysek i zdarta owijka. Fajnie mieć siostrę z gabinetem masazu bo dba o mnie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wybierz Społeczność

10piorunów

@Laukur poprosił to wrzucam

W. pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę albo koguta, zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz

schwytał liska i zapytał:

- Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?

Na co sprytny lisek odpowiedział:

- Nie!

A tak naprawdę to był on.

Pokaż więcej komentarzy (4)