Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

109piorunów

Prześlijcie wsparcie duchowe dla mojego męża, bo jeszcze wczoraj zastanawiał się co będzie robił w pozostałe dwa dni urlopu, a dziś rano pękł wąż w instalacji wody w domu i przebiła się opona w aucie, jak wracał z Castoramy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Bóg nie zapobiega strasznym rzeczom ponieważ:

  • A3% (3 głosy)
  • B9% (9 głosów)
  • C13% (13 głosów)
  • D75% (74 głosy)

99 głosów

Gruba ryba0piorunów

Czemu przewidziałem najbardziej klikane? Sam mam od covida kryzys wiary i bliżej mi do "twardego stąpania po Ziemi" niżeli "Lewitowania z tymi wszystkimi świętymi i Bogiem".

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

35piorunów

Odświeżam bo dawno tego nie widziałem. A ścierwa kacapskie niech ginie.

https://youtu.be/X0FkcagWpBY

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Motoryzacja

40piorunów

Holenderska firma ubezpieczeniowa całkowicie rezygnuje z obsługi marek Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Changan, KGM, ...

Holenderska firma ubezpieczeniowa Univé z dniem 18 sierpnia 2026 roku całkowicie zrezygnowała z ubezpieczania siedmiu chińskich, jednej południowokoreańskiej i jednej wietnamskiej marki: Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Voyah, Hongqi, Changan, M-Hero, KGM oraz VinFast. Pięć kolejnych jest

Autorytet

w Hydepark

31piorunów

Wróciłem z 6dniowego wypadu na Morawy Południowe. Jak zawsze pięknie, jak zawsze obżarcie pysznym jedzonkiem i opiciem nieziemskim winem i piwem.
Polecam każdemu kto jeszcze nie był. Okolice Mikulova to mekka pijaków wina i turystów rowerowych. Cały rok się głodzę na diecie antycukrowej i antycholestorolowej a w tydzień na Morawach dewastuję sobie zdrowie. Ale jakimi pysznościami.
A i byłem na Morawskim Krasie. Ogólnie piękny, jaskinie, przepaście. Ale do Moraw Południowych się nie umywa. Biedne okolice, brak knajp i gospód, ogólnie dramat. Tak więc na rowery i na picie to Mikulov i Znojmo, na obcowanie z przyrodą to Morawski Kras.



Autorytet2piorunów

A i odhaczyłem punkt na swojej liście czyli odwiedziny browaru w Dalešicach, gdzie nakręcili kultowe Postrzyżyny :)

Mocarz1piorunów

Znojmo to najnudniejsze czeskie miasto w jakim byłem. Robiło (może mylne) wrażenie miejsca, które kiedyś tętniło życiem, ale umarło. Widać to zwłaszcza po stosunku wielkości dworca kolejowo-autobusowego, do ilości pasażerów i odjazdów. Miasto całkiem spore, a po godzinie 19:00, mając nocleg przy owym dworcu, zasuwałem na stację benzynową, żeby kupić jakieś żarcie :face_with_diagonal_mouth: Choć widok z niektórych punktów starego miasta i okolic, na granicę płaskiego i pagórkowatego terenu, rzeczywiście wspominam nieźle.

Trasy rowerowe w okolicznym parku narodowym - w zasadzie jak w każdym innym lesie. Pojechałem też do punktu na mapie o nazwie "żelazne schody" - stwierdzić, że została po nich tylko tabliczka informacyjna.

Dużo bardziej podobała mi się płaska część tego obszaru, w kierunku Wiednia. I miejscowości (a właściwie dziury xD) typu Jaroslavice.

Autorytet1piorunów

@MuojemuKotu Nie byłbym tak surowy w ocenie, ale również wg mnie Mikulov jest o wiele lepszy. Natomiast okolice Mikulova to już bajka extra klasa. Ze szczególnym uwzględnieniem Lednic i Valtic. Plus ArcheoPark w Pavlovie

Mocarz0piorunów

@SirkkaAurinko No nie byłem, ale pewnie mogę łatwo być, bo mieszkam blisko Czech, i lubię tam jeździć :grinning:

Tylko oryginalne, Ceskie nazwy by się przydały, bo OpenStreetMap coś u kacapów znajduje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

25piorunów

365 705 + 60 = 365 765

Test nowych majcioszków. Kupiłem w końcu na szelkach, bo już denerwuje to poprawianie się co jakiś czas. Zrobiłbym fotkę jak @Gilgamesh kiedyś, ale jam suchoklates xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk2piorunów

@npnptcn mam 4 pary gaci z wkladką, z czego używam tylko jednej i to tej już najbardziej zużytej. Zamawiam nową parę co jakiś czas, fajnie leżą po przymierzeniu ale jak pojechać na 5h+ to zaraz się okazuje, że gdzieś uwiera albo szwy szorstkie i otarcia na d⁎⁎ie. Najgorzej, że po takim teście to już ich nie zwrócę więc lądują w szafie i szukam następnych ;/

Osobistość3piorunów

@Stashqo mam wrażenie, że u większości to może być jednak problem z wagą. Bo zazwyczaj jak ktoś narzeka na otarcia, szwy, ogólnie na różne przykrości majtkowe i okolic majtkowych (nie liczyć samego dupala), to w 99% ma nadwagę. Czyli idąc prawdopodobieństwem - pewnie masz trochę za dużo tu i ówdzie, co? 😉

Osobiście nie mam problemów z obcierkami, wżynaniem się etc - niezależnie w czym jadę, czy z zwykłych cottonworldach, czy tanich z wkładką za 50zł, czy droższych za 250. Szelki mi potrzebne, bo po prostu żeby wkładka była idealnie tam gdzie chce, to co jakiś czas muszę się poprawić. Po prostu powolutku, powolutku się przesuwają z kilometrami. Zwłaszcza im są starsze i już taśma tak nie trzyma, a i się rozciągnęły nieco xd

GURU1piorunów

@Stashqo @npnptcn Stanę w obronie kolegi i powiem że niektórzy mają nadwrażliwość na takie rzeczy, np. ja. Dla mnie tylko topowe rzeczy z płaskimi szwami, ściągaczami i w ogole szwów jedynie niezbędne minimum. Jedni zakladają je dla aerodynamiki a inni bo ich szwy gryzą XD

Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka przecież go nie atakuje, żeby trzeba było bronić :grinning: po prostu spytałem, bo zauważyłem taka prawidłowość.

Niemniej może być i tak jak mówisz. Jednak jak ktoś dużo i latami jeździ, to skóra powinna się wyrobić. Na tej samej zasadzie jak z chodzeniem boso po kamieniach. Ot tak, każdego będzie boleć jak dzisiaj zacznie, ale za rok będzie już luzik. Skóra się adaptuje swoją grubością i wrażliwością do tego czemu jest poddawana.

Gruba ryba3piorunów

@npnptcn a z wagą to się w moim przypadku zgadza - nadwyżki się lubią rolować i podwijać w pracujących miejscach, jak granica pośladek-udo. Myślisz że to gacie, ale jak się wybrałem wczoraj przez przypadek na 60km w cywilnych ciuchach to nie widziałem za wielkiej różnicy między bibsami.

Fanatyk1piorunów

@npnptcn ja jestem otyłym panem (116kg na tę chwilę) xD więc jasne, że pogodziłem się z tym, że na 100% wygodnie to mi nie będzie. No ale jak już pod palcem czuję, że szwy wkolo pieluchy są szorstkie to trudno nie marudzić. W końcu sprzedają rozmiar na mój zadek to chyba powinni uwzględniać, że jakiś lajciak to nie będzie w tym jeździł ¯\\(ツ)

Fanatyk1piorunów

@npnptcn ej co ty trollujesz, czemu gacie tył na przód założyłeś ? xD

Osobistość1piorunów

@Gilgamesh Wkładka kończy się klasycznie, jest tylko przeciągnięte dalej pianką. W sumie fajny patent, bo wór jest w osobnym domeczku xD

Tak sobie patrzę na zdjęcia po necie, to w sumie większość to ma, więc nie wiem. Może to ty masz jakieś dziwne xd Nie jestem specjalistą, nie wiem.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Ale mam bekę. Ktoś zrobił niezły trolling

Jak wpadasz do bańki medialnej brauna to twój fejsbook wygląda jak zajączkowska, korona konfederacji, wszędzie szambo, a co gdyby zrobić grupę, która ma podobną nazwę
Identyczne logo przez co wpada do tej babki, ale tu jest haczyk, content jest na odwrót? I członkowie też? XD

Zapraszam do zapoznania się z grupą
Konfederacja Korony Polskiej Sokółka

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Czas wejść na wyższy poziom chillu. Miska z zimną wodą ze studni, a w niej stópki. Chwilo trwaj. W planach też piwerko oraz grill.

A jutro wyprawa na Krasnystawskie Chmielaki.

Kosmonauta1piorunów

To samo praktykuję na działeczce. Robi robotę. Bo mimo, że jest gorąco, to jest chłodno xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Kolejna ofiara nieludzkiego systemu, oczywiście posiadacz prawa jazdy w akcji.

Karetka poruszająca się w konwoju z radiowozem, przewożąca nietrzeźwą osobę, na sygnale, jechała ze znaczną prędkością. Na wysokości UCK nie ustąpiła pierwszeństwa rowerzyście, który przejeżdżał na zielonym świetle przez przejazd rowerowy. Karetka z całym impetem uderzyła w rowerzystę, który poleciał na szybę czołową i przód pojazdu.

No i oczywiście klasyka, jakiś neybany w centrum zainteresowania, w szpitalu zapewne jeszcze rozwiną mu czerwony dywan.

Czy rowerzyści w Polsce są dyskryminowani?

  • Tak36% (14 głosów)
  • Nie51% (20 głosów)
  • Nie mam pewności13% (5 głosów)

39 głosów

Osobistość10piorunów

@cyber_biker nie wiem po co to prowokujące pytanie. Co to w ogóle znaczy w kontekście rowerzystów - dyskryminowani. Zwłaszcza w kontekście potrącenia przez karetkę, której kierowca raczej po prostu nie zauważył rowerzysty, a i ten rowerzysta zapewne też był mocno nieuważny, bo skoro był to przejazd sygnalizowany, to powinien mieć łeb dookoła siebie. Nawet nie z uwagi na własne bezpieczeństwo, ale żeby ewentualnie karetkę przepuścić.

Niemniej pytanie jest z d⁎⁎y. Rowerzyści są tak samo dyskryminowani jak piesi, jak traktory, kombajny, cokolwiek co porusza się wolniej niż zwykłe wieśniaki za kierownicą.

Tu nie chodzi o dyskryminację, ale o brak kultury na drodze. O ile się poprawia, bo jest coraz lepiej, niektórzy są wręcz nad wyraz i niepotrzebnie ostrożni. Niestety kretynów którzy stracą 5 sekund, bo musieliby przyhamować aby bezpiecznie minąć, jest nadal od groma.

Nie będę tu wtrącał polityki, ale po prostu głupi ludzie są wśród nas. Nie mamy kultury drogowej, więc jak ma być w stosunku do rowerzystów. Ja się obawiam o swoje życie jak jadę zwykłą drogą autem, bo każdy zjeb z naprzeciwka może być pijany, wywalić na czołówkę i do widzenia. A co dopiero rowerem, gdzie co 10 kretyn mnie chce mijać na żyletkę i trącać lusterkiem. Dlatego dawno przestałem "dawać margines". Jak widzę, że jadą auta z naprzeciwka, zjeżdżam na środek pasa, żadnego wyprzedzania na trzeciego. Choćbym właśnie tyrał pod górkę 10km/h. Sami zapracowali.

Kultury na drodze trzeba uczyć i tyle wystarczy, nam rowerzystom też. I jak najwięcej infrastruktury, żeby jak najmniej kręcić w ruchu drogowym.

Przydałby się też ktokurwajegomaćkolwiek - przy planowaniu ścieżek rowerowych - kto jeździł kiedyś na rowerze. Bo szczerze powiem, że liczba miejsc które są po prostu niezrobione, niedokończone, albo nieprzemyślane, ale jednak oddane do użytku, to w sumie większość ścieżek które nie są prowadzone z dala od ruchu. W sensie jest sobie taki DDR, który przeplata się z drogami "samochodowymi" i tak mniej więcej co kilometr - c⁎⁎j wie co masz zrobić. Nagle masz wyjazd z podporządkowanej, nie ma znaków, nie ma pasów, nie ma zakończenia ścieżki. Każdy się wpierdala przed siebie. I takie miejsca są non stop.

Niemniej kończąc przydługi wywód którego nikt nie przeczyta. Wystarczy kultura. Ja jestem dyskryminowany tylko i wyłącznie niedojebaniem przynajmniej połowy Polaków.

Fanatyk3piorunów

@cyber_biker Zdecydowanie są dyskryminowani, ponieważ nikt nie wymaga od nich OC, tablic rejestracyjnych oraz egzaminu z przepisów oraz umiejętności kierowania swoim pojazdem.

Jako pieszy dwukrotnie byłem potrącony, dwukrotnie przez rowery. W obu wypadkach sprawca zbiegł. Raz na chodniku, jakiś szczyl liczył że przed nim uskoczę, nie uskoczyłem, raz na przejściu dostawca jakiegoś uber eatsa czy innego glovo przejechał między samochodami jakie się zatrzymały, zahaczył mnie, i pojechał.

W obu wypadkach sprawcy powinni dostać punkty karne + mandat za spowodowanie kolizji, jednak ze względu na ucieczkę nie było jak tego zrobić. Rowerzyści podlegają dyskryminacji pozytywnej.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

20piorunów

366 051 + 3 + 3 + 75 = 366 132

Było obżarstwo, było pijaństwo to teraz czas wrócić do sportowego trybu życia, szczególnie, że termin ostatecznych pomiarów blisko

P.S. jeszcze wracam na chatę odpalam TV i drugą transmisję na kompie a tu nasze drużyny spuszczają eurowpierdol. Akurat wtedy kiedy wyszedłem pojeździć :P

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Rowerowy Równik

22piorunów

365 821 + 65 = 365 886

W sobote byla znowu super pogoda.. od rana chuop wstal, czul sie dobrze, za wiele do roboty nie bylo to padlo na rower.. szybka owsianka na sniadanie i wio.. mialem w zamiarze wypuscic sie troszke dalej no i jakos tak wyszlo kolo 70km.. poczatkowo wrzucilem sobie trase z koomota na garmina ale znowu byly z tym jakies problemy... i po paru kilometrach wylaczylem to g i odpalilem sobie poprostu zegarek i jechalem gdzie korba poniesie.. z racji tego ze jechalem gdzie korba poniesie to 2 najgorsze podjazdy czekaly mnie na koncu.. pierwszy dosc stromy i z pol godziny go podjezdzalem bo to taka serpentyna byla ale jakos choup dal rade.. drugi troche mniej stromy , troche krotszy ale doslownie na samej koncowie wiec tez lekko noge palilo. podsumowujac bylo GIT .. w ten weekend w planie traska dookola jeziora zurichsee.. pozdro 600 wszystkich krecacych korba !

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!