Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

156piorunów


Japierdolę, tego jeszcze nie grali. Pd ochroną!

Fenomen1piorunów

@Fishery nie powiem, zachęca mnie żeby spróbować. Mniej się boję niż spelun z bookingu z ocenami 3-4 :grinning:

Ale, pewnie jak słynna Willa Karpatka z wypoku, interes się nadal dobrze kręci choć jakiś furiat to prowadzi

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Hydepark

149piorunów

puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Wiadomości Polska

110piorunów

Ciekawostka:

Wiecie dlaczego pociąg na trasie Gdańsk - Szczecin jest taki powolny i co chwile ma "przestoje techniczne" ?

Za niemca były dwa tory na większości tej trasy, ale po wojnie ruskie rozebrali jedną nitkę torów i wywieźli do rosji jako reparacje wojenne xD

Polacy do dnia dzisiejszego tej drugiej nitki nie odbudowali i przez to pociągi muszą zatrzymywać się na mijankach i czekać na wolny tor. Gdy któryś pociąg się spóźni cały misterny plan idzie się kochać i wszystkie pociągi na trasie łapią gigantyczne opóźnienia. Widocznie 80 lat to za mało żeby odbudować dwie metalowe szyny w miejscu gdzie one już były. Dlatego za każdym razem gdy słyszę że rząd ogłasza budowę szybkich kolei kisnę niemiłosiernie i przypominam sobie jak to potężny pociąg intercity zatrzymuje się w szczerym polu i czeka bo ruskie ukradli tory po wojnie.

https://dwatory.pl/jeden-tor-nie-wystarczy/

Autorytet9piorunów

@4pietrowydrapaczchmur Podobnie jest między Lublincem i Opolem. Ruch pociągów pasażerskich oraz także towarowych jest tam całkiem spory, ale wszystko łączy tylko jeden tor. Nawet Pendolino tam kilka razy dziennie jedzie. Dlatego też ze zdumieniem patrzę na te zapowiedzi setek i tysięcy kilometrów kolei wysokiej prędkości, podczas gdy chyba nawet nikt nie myśli o wybudowaniu 50 kilometrów toru w miejscu, w którym od lat jest to potrzebne

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Podróże

70piorunów

Ahoj przygodo

Kierunek:

Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca.

W plecaku mam teleskop 😁

Tak słońce wyglądało w niedzielę.

W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę

Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

111piorunów

Kolega @boogie pięknie oznajmił razem z życzeniami moje zażonwyjście, więc mi nie pozostaje nic innego, jak za życzenia i śmieszki pięknie podziękować i oświadczyć, że dokonało się.

Ślub na trawniku, wesele w wielu kwestiach budżetowe, bez DJa (automatyczne miksowanie playlist w Spotify robi robotę), ale również bez żadnych problemów w trakcie oraz z doceniającą luz całej organizacji ekipą gości.

Buty oczywiście niedostatecznie rozchodzone.

(trochę)

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Hydepark

107piorunów

Co się zadziało z tym głupim narodem, że wraca poziom patologii wytępionej te 20 lat temu?

Nawet nie chodzi, że w internecie są chamscy. Tylko to w życiu codziennym widać. U mnie na osiedlu jest afera z parkującymi na drogach wewnętrznych. Są mocni w mordach póki straż miejska nie podjedzie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Heheszki

113piorunów

Lider29piorunów

@radziol Panie gówno prawda mój łojciec świętej pamięci z dziadkiem i geodetą kiedyś tam za bieruta tyczyli i ja wiem że to moje! Może i byli po 2 litrach samogonu ale kto wtedy robił na trzeźwo?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Dyskusje

144piorunów

UOKiK wszedł do BIKu w ramach sprawdzenia obniżania oceny kredytowej, jeśli sprawdziłeś sobie oferty. Bardzo dobry ruch, rychło k⁎⁎wa w czas... Denerwowało to, że nie można porównać ofert, bo rzecz jasna o REALNYCH warunkach dowiadujesz się dopiero jak cię podliczą i "co też możemy Panu zaoferować". Co nie ma rzecz jasna nic wspólnego z ofertą pierwotną, jeśli nie jesteś... no nie wiem, lekarzem. To pewnie w dupkę cmokną, żeby dać parę baniek. Ewentualnie górnikiem, bo też masz pewność, że cię nie zwolnią, a nawet jeśli, to 200k odprawy minimum i zatrudnienie w spółce pokrewnej.

Niemniej ja nie o tym, bo miałem fajną sytuację niedawno.

Otóż potrzebowałem wziąć w leasing kolejne auto i wziąć kredyt firmowy, bo sezon na ówczesny moment - za kilka miesięcy, a ja inwestuję. Miałem kontuzję, to trochę popracowałem, sporo materiału poszło, skończyło się miejsce magazynowe. Więc chcę inwestować, rozbudować magazyn i wziąć materiału. W teorii mogę brać ile chcę z opóźnioną płatnością, ale nie lubię korzystać z wyrobionych kontaktów dopóki faktycznie nie muszę. Traktuję jako ostateczność. Nie chcę też wydawać własnej kasy, chcę to sfinansować szybkim kredytem, który spłacę cały dosłownie 4 miesiące później.

I tu pojawia się fakt, że mój j⁎⁎⁎ny własny bank - który widzi obroty, w którym mam inne kredyty które w zasadzie już spłaciłem i nadpłacam rach ciach, zostały grosze, widzi stan konta, zarówno mój prywatny, jak i firmowy - nie tylko odmawia mi kredytu, ale nawet nie pozwala złożyć wniosku.

Jaki powód? Bo w ciągu ostatniego roku było zajęcie komornicze.

Czy było? Owszem, było. Czy słuszne? Raczej tak. Niemniej czy obniżyło moją zdolność finansową? No k⁎⁎wa nie xd

Otóż zajęcie było z ZUSu, na kwotę 120zł. Stosunkowo szybko działają, listu z wezwaniem do zapłaty nie odebrałem, awizo w skrzynce było, ale go nie zauważyłem, bo zmokło i się zrolowało na dole. Ogólnie raptem miesiąc z hakiem i ściągnęli z konta. Fakt, mogłem się logować na stronę zusu, ale jakoś mi to nie przyszło do głowy, żeby prewencyjnie cokolwiek tam sprawdzać. 120zł, z konta na którym leżało wówczas kilkaset tysi i obecnie również tyle jest. Powodem do zablokowania możliwości ubiegania się o kredyt xd I to nie tylko online, bo w placówce babie to samo wyskoczyło.

Więc zawinąłem manatki. Wziąłem kredyt w innym banku, który o takowym zajęciu pojęcia nie miał. Zamknąłem konto prywatne i przeniosłem firmowe, zostawiając jedynie na obsługę kredytu parę złotych.

Obecnie owy stary bank (a c⁎⁎j tam, ing), wydzwania i pyta, co się stało, że taki dobry klient odszedł. Jak tłumaczę, że przez "zajęcie egzekucyjne", to jest nagle, że "aaano w takim przypadku to nic się nie da, takie procedury, kto miał jakiekolwiek zajęcie jest z definicji niewypłacalny". Kisnę w opór xD Wiadomo, moje niedopatrzenie i za dużo zajęcia się innymi sprawami, ale mówienie o tym byłoby śmieszne nawet jakby to było 50 tysięcy, bo firma nie działa od wczoraj, a i moje prywatne konto też nie :grinning: A błąd z kwotą wynikał z błędu księgowości, bo oczywiście zus jest teraz podatkiem dodatkowym 9% pitu od dochodów i to miesięcznych xd Niemniej jak dałem papiery firmowe u konkurencji, to wyskoczyli z ofertą na kilka milionów od ręki. No nie, tyle to nie chcę, ale dobrze wiedzieć :grinning:

Banki w tym kraju są k⁎⁎wa naszymi panami.

PS dodam tylko, że gadałem o tym z innymi i nawet nie wiedziałem, więc poszedłem za radą i wpłaciłem 10k do zusu, żeby mieć bezpieczną nadpłatę i się nie srać. Niech sobie sami odliczają. Dzięki zus, jesteś piękny. Swoją drogą dodam, że kiedyś zus ściągał hajs najwcześniej po roku, nieraz wręcz chciał pomagać w spłacie, albo oferował jakieś raty. Wiem, bo prowadziłem nierentowną działalność za łebka :grinning: Od pisu tak przyspieszyli procesy, że rach ciach, jak ze skarbówki. 2 dni nie ma wpłaty - jechać z k⁎⁎wą.

Inspirator1piorunów

A tak z ciekawości, do jakiego banku przeszedłeś?

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

61piorunów

Dafuq, lis se przyszedł i jabłka wpierdala XD

A dam se tag bo to by było na tyle pierdolenia o jedzeniu wyłącznie mięsa przez drapieżniki XD

Autorytet5piorunów

Ale lisy chętnie wpierdzielaja rośliny. Zresztą niektóre psy też (a lisy są z rodziny psowatych) kolegi pies lubił obierki od ziemniaków.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów


Problemem w nadmorskich miejscowościach są mewy które potrafią wyrwać jedzenie z rąk nieuważnego smakosza. Problem do tego stopnia istotny że wszędzie wiszą kartki z ostrzezeniami, a sprzedawcy informują o latających bandytach.
W jednym ze sklepików przy promenadzie znaleźliśmy item który wywołał u mnie zdrowe parskniecie.
Ruda stwierdziła że bluza jest klimatyczna, item lepszy niż ciupaga z napisem "Sopot" więc nabyła takową, oczywiście 3 rozmiary za dużą.
Ps: za karmienie mew w Niemczech, w większości miast są kary. W niektórych miejscach sięgające tysięcy euro.

GURU4piorunów

Wielokrotnie o tym słyszałem z Niemiec, a nie pamiętam bym słyszał o jakimkolwiek przypadku w Polsce.

Może to polskie mewy, fruwający odpowiednik polskich złodziei samochodów.

Fuhr Westerplatte! Fuhr Warschau! 😛

Pokaż więcej komentarzy (25)