Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

107piorunów

Moja żona z dzieciakami i teściami lecą w weekend na Cypr i jak słyszę, jak ustalają co będą robić, kiedy, gdzie, jak. Co komu pasuje, co nie pasuje, to już się cieszę, że się wykręciłem od tego wyjazdu.

Komentarze (24)

Lider4piorunów

@WatluszPierwszy u mnie jest jasny podział ról – ja ogarniam wszystko i ja decyduje o wszystkim. Już nie wyobrażam sobie urlopu, w którym bym miał z kimś negocjować gdzie jechać czy co robić.

Bardzo dobrze, że się wykręciłeś. 😉

Zawodowiec1piorunów

@splash545

Zaczynając dzień, powiedz sobie: spotkam człowieka natrętnego, niewdzięcznego, zuchwałego, podstępnego, złośliwego, niespołecznego. (...)


Naro­dziliśmy się bowiem do współ­dzia­ła­nia, jak nogi, jak ręce, jak rzędy zębów gór­nych i dol­nych. Prze­ciw­dzia­łać więc sobie wza­jem­nie – to rzeź wbrew na­tu­rze. A ob­ja­wem prze­ciw­dzia­ła­nia jest nie­chęć i od­wra­ca­nie się

~ Marek Aureliusz

Sum3piorunów

Uwielbiam. Kobieta musi zobaczyć i usłyszeć od innych bab w sieci gdzie trzeba się udać, jak spedzic wyjazd i co zobaczyć. Zawsze się wkurwiam jak moja mi pokazuje wszystko zanim gdzieś dotrę. Potem dymy jak się rzucam w stylu, to po c⁎⁎j ja gdzieś lecę jak wszystko 10 razy zobaczę w 4k w salonie? Potem zobaczę co zjem, w jakiej knajpie i jak powinno mi smakować xd Instagramy i jutuby zrobiły ludziom sieczkę we lbach.

Fanatyk1piorunów

@Dildorsz u mnie to akurat nie żona tylko teściowie. Żona ma wywalone, tylko musi ich telefony odbierać i wysłuchiwać ich zmieniających się planów. Ja nie muszę w tym całe szczęście wysłuchiwać.

Gruba ryba31piorunów

@WatluszPierwszy a to nie Ty pisałeś o tym że żona zaproponowała teściom urlop, a oni zawsze jeździli ze szwagierką? Czyli stanęło na tym że jedzie z nimi sama?

Fanatyk12piorunów

@Maciek postawiłem sprawę jasno i tyle. Dzień fochów na które miałem wywalone i wszystko minęło. Ostatnio w ogóle mniej się przejmuję tym, że komuś się jakaś moja decyzja i postawa nie podobają.

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy No chyba że tak, że po prostu żona ma extra urlop z teściami, ale nie rezygnujecie z planów razem i macie normalny urlop tak jak planowałeś. Zaplanuj może wyjazd na przyszły rok już teraz, żeby uprzedzić pomysły żony i teściów XD

Gruba ryba4piorunów

@GazelkaFarelka ale jak uciekanie? Przecież postawił sprawę jasno: albo jedziemy bez teściów, albo nie jadę z nimi. Widać zaakceptowano drugie rozwiązanie.

@WatluszPierwszy z ciekawości - jak wyglądała droga do osiągnięcia takiego rozwiązania? Bo pisałeś wtedy, że atmosfera ciężka.

Fanatyk9piorunów

@GazelkaFarelka ale jakie uciekanie? Dla mnie to jest idealne rozwiązanie. Niech sobie jadą. Ja siedzę w domu na tyłku i mam ciszę i czas dla siebie a tego aktualnie potrzebuję bardziej niż plaży i morza. A w sierpniu mamy plan wyskoczyć gdzieś razem.

Gruba ryba9piorunów

@WatluszPierwszy z ciekawosci - jak sie wypisales z takiego rodzinnego wyjazdu? :grinning:

Fanatyk15piorunów

@onlystat nawet nie musiałem kłamać. W pracy mamy ostry okres zmian technologicznych, co jest mocno związane z raportami, które przygotowuję dla klientów. Oczywiście, gdybym nacisnął i się uśmiechnął, to bym dostał urlop, ale po co?

GURU19piorunów

Ech... odwiedzałem Sycylię z bratem, bratową i bratanicą.

Bratanica lvl z 7 - w sumie to ona z domu by się nie ruszała i TV oglądała a z jedzenia to MacDonalds... Szkoda zabierać gdzieś takie gówniaki...