Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Polecam @WujekAlien dzięki jego radom i promptowi od 2 miesięcy moje szanse zatrudnienia wynoszą 0%. Również polecam @Odwrocuawiacz po ponad miesiącu zmian CV dalej widać zły charakter, użalanie się itp, szanse na kontakt wynoszą 0%. Nie aplikowałem tylko do Amazona.

JAK WYLECZYĆ ZŁY CHARAKTER? badania pokazują, że 100% życia zależne jest od charakteru, ja się urodziłem ze złym i tylko widać ciągle z kilometra i po CV, zły charakter, złe intencje bo chcę tylko wyruchać rekruterki, jestem ćpunem i pijakiem. Nie wiem jak to leczyć.

Nie mam sił, wszyscy po mojej szkole są menadżerami, mają własne biznesy, międzynarodowe kariery. Kolega obronił niedawno inżyniera i dzisiaj napisał, że dostał robotę. Ja od ponad 3 lat nie mam szans nigdzie.

Komentarze (26)

Osobistość0piorunów

Piszesz że od najmłodszych lat ludzie cię unikają, piszesz o fobii społecznej, gdzieś tam indziej piszesz o autyzmie ( to możesz mieć czytając twoje wpisy).

Krótko mówiąc miej cały bagaż złych doświadczeń z ludźmi a idź na WYDZIAŁ ZARZĄDZANIA gdzie jakikolwiek kierunek to praca opiera się bardziej na umiejętnościach miękkich.

No nic dziwnego że cię nie chcą zatrudnić, dla autystyka/osoby z słabymi skillami społecznymi są zawody
- techniczne mocno zaawansowane typu IT gdzie autyzm to zaleta.
- specjalistyczne w których jest rynek pracownika, jakies medyczne gdzie ważne są kwalifikacje, jakieś fizyczne gdzie rekrutacja to " uprawnia ma ? Karany był " typu kierowca autobusa/ciężarówki
- różnego rodzaju proste prace gdzie biorą każdego bo mają słabe warunki.

Tak czy siak potrzebny jest psychiatra by wytłumic jak najwięcej objawów. Głupie leki do doraźnego stosowania które spowalniaja serce mogą się przydać do rozmów. Nie mówiąc już o tych przyjmowanych na stałe.

I tez zejście na ziemię, zrozumienie swojej sytuacji w społeczeństwie/na rynku pracy, plan działania i działanie.

Fenomen0piorunów

@pokeminatour mam Aspergera i długą listę zaburzeń zdiagnozowanych.
do na co technicznego, specjalistyczne lub medycznego mam iść? Poszedłem tam gdzie się dostałem
Czyli mam zrobić na ciężarówkę lub autobus?
Wszytko przeczytałeś, ale oprócz tego, że tylko do Amazona nie aplikowałem już nie... I to jest moja wina, wybieram tylko prace dla ludzi z umiejętnościami miękkimi. Wielkie dzięki...

Brałem xanax przed rozmową. @pokeminatour

I tez zejście na ziemię, zrozumienie swojej sytuacji w społeczeństwie/na rynku pracy, plan działania i działanie.

Ukryj

no tak mam za duże wymagania wyżej sram niż dupę mam bo chcę nabyć doświadczenie, coś wynająć. Oczywiście żadnego planu nie miałem, żadnych kursów nie kończyłem, nic kurwa całe jebane życie nie robiłem. Jak to kurwy nędzy zrobić to wszystko?

Gruba ryba1piorunów

Wywołałeś mnie do tablicy więc odpowiem Ci tutaj przy wszystkich.

Jak piszę Ci, że przestajemy się nad sobą użalać to znaczy że stawiamy tu grubą kreskę i idziemy do przodu.

Ty jednak dalej chcesz w czymś tkwić.

Ten dzisiejszy wpis utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że nie warto na ciebie tracić czasu bo albo trolujesz albo masz jakieś zaburzenia odbioru przekazu.

Ps. Nawet nie dostałem powiadomienia, dopiero dziś odczytałem co napisałeś w kwestii swojego cv ale nie mam zamiaru tego dalej ciągnąć skoro po pierwsze nie słuchasz co mówię, a po drugie masz jakieś pretensje z d⁎⁎y

Fenomen0piorunów

@Odwrocuawiacz
u psychologa nigdy nie byłem: https://www.hejto.pl/wpis/ostatnia-wizyta-u-psychologini-mala-mialem-ochote-by-isc-troche-pogadalismy-ze-d

https://www.hejto.pl/wpis/wizyta-u-psycholozki-dzisiaj-zdalnie-i-nagle-to-wyszlo-bardziej-spiety-zdalnie-j

https://www.hejto.pl/wpis/wizyta-u-psycholozki-cd-oraz-nizej-dlaczego-prostytutki-to-najlepsze-terapeutki-

https://www.hejto.pl/wpis/wizyta-u-psycholozki-na-poczatku-co-dobrego-w-ostatnim-tygodniu-zapytalem-seksow

https://www.hejto.pl/wpis/wizyta-u-psycholozki-zaczalem-od-sopotu-ze-lubie-nature-i-zmiane-otoczenia-zobac

https://www.hejto.pl/wpis/wizyta-u-psycholozki-na-poczatku-przeglad-tygodnia-to-powiedzialem-ze-mialem-spo

https://www.hejto.pl/wpis/2-wizyta-u-psycholozki-zapomnialem-napisac-ze-na-koniec-poprzedniej-wizyty-uzyle

https://www.hejto.pl/wpis/bylem-u-psychologa-z-ul-nie-ma-mozliwosci-terapii-przez-wizyta-stres-duzy-wstale

@

było zawołać jak człowiek, a nie pisać wysryw.

Przepraszam. Skąd miałem wiedzieć, że trzeba wołać? no i wszytko moja wina bo nawet wołać nie potrafię tylko jestem jebaną kurwą, która nic nie robi całę życie tylko się użala nad sobą, pisze wysrywy i pierdolonym nieudacznikiem co nawet zawołać nie możę,.



@Odwrocuawiacz

Korzystaj dalej z ai i siedź gdzie siedzisz na pewno daleko cię to zaprowadzi...

Z CZEGO MAM KORZYSTAĆ I CO ROBIĆ?

Ostatnia wizyta u psychologini Małą miałem ochotę by iść, trochę pogadaliśmy, że dobrze bo skupiam się na tym - DudleusOstatnia wizyta u psychologini Małą miałem ochotę by iść, trochę pogadaliśmy, że dobrze bo skupiam się na tym co mam, akceptuję to jaki jestem i nie zmieniam na siłę. Nie inwazyjny w zgodzie z przyrodą, harmonia. Nie chce mi się dalej chodzić bo jedyne czego się dowiedziałem to: - wszystko jestHejto
Fenomen0piorunów

@Odwrocuawiacz

obisz z siebie ofiarę zamiast pracować nad sobą i swoim zachowaniem.

JAK PRACOWAĆ??????????????????????????????????? powiem "dzień dobry" to stwarzam zagrożenie, mam złe intencje, tylko się użalam nad sobą . No przecież całe jebane życie z łóżka nie wstaję i nic nie robię.... Nigdy nie byłem na siłowni, u psychologa, w szkole. Bo gdybym był to by się moje życie odmieniło. Nigdy w życiu nie próbowałem wyjść do ludzi. Nigdy nie aplikowałem do żaden pracy
https://www.hejto.pl/wpis/bartek555-radzil-mi-ogladac-jeffa-nipparda-te-teorie-z-silowni-w-dupe-se-moge-ws?commentId=4b02834c-95f9-4fa0-8f37-d2c0ab0ee113

https://www.hejto.pl/wpis/klasyka-xd-pracbaza-zalesie?commentId=98b23fb1-7d46-43c9-a862-201c22c5e3a4

Mam kilkaset stron analiz i nic to nie dało, zawsze jest ŹLE BO JA NIGDY NIE PRACOWAŁEM NAD SOBĄ.

https://docs.google.com/document/d/1sDg5xy95smPxuPVsXVqbd_IRGicJHZl-G5b-9a8vV-Y/edit?usp=drivesdk

https://docs.google.com/document/d/1gGiS12YTc-EVCQG0v0G4sEeuW-YkVLVryoZHROwY5No/edit?usp=drivesdk

https://docs.google.com/document/d/1fLpa9Gx9pJ-qBSfnZOLYe5sUlRkgFts34y92iR65Iwc/edit?usp=drivesdk

https://docs.google.com/document/d/1BRisN9jzACRilQ0gi2jNkJUywfez8CU1HiPn29XuJxQ/edit?usp=drivesdk

https://docs.google.com/document/d/1iU4ewRhPSbiPg0fwdxAYxaAJV8-FRYv_A_1pKesCQ1U/edit?usp=drivesdk

https://docs.google.com/document/d/1VDTl6KKY66KnGPTj3ORsU9_A5o8FpJPFTeqEnpGq3Ko/edit?usp=drivesdk

@bartek555 radził mi oglądać jeffa nipparda\ te teorię z siłowni w d⁎⁎ę se mogę wsadzić z moim błędnym - Dudleus@bartek555 radził mi oglądać jeffa nipparda\ te teorię z siłowni w d⁎⁎ę se mogę wsadzić z moim błędnym postrzeganiem rzeczywistości:\ Ważę 83kg jem min. 2g białka/kg masy ciała dziennie i mam 0 mięśni, ale no muszę min 3g/kg dziennie jeść. Jem: jajka, warzywa, surówki, kiszonki, twaróg chudy, wpcHejto
Gruba ryba0piorunów

@Dudleus nawet mi się nie chce dyskutować po prostu tobie oewnych rzeczy nie da się wytłumaczyć bo i tak ich nie zrozumiesz. Robisz z siebie ofiarę zamiast pracować nad sobą i swoim zachowaniem.

Nawet byłem po rozmowie w twojej sprawie z jednym z kolegów z warszawskiego oddziału sporej korporacji zarobki nie jakieś wygórowane ale i robota to nie kierat ot obsługa skrzynki mail i proste prace biurowe tylko zastanawiam się czy warto ci pomagać akoro masz wywód o to że powiadomienia nie dostałem, było zawołać jak człowiek, a nie pisać wysryw.

Każdy ma swoje życie nie wchodzę codziennie w kopertę sprawdzić czy przypadkiem ktoś mi czegoś nie napisał.

Korzystaj dalej z ai i siedź gdzie siedzisz na pewno daleko cię to zaprowadzi...

Fenomen0piorunów

@Odwrocuawiacz dziękuję za wartość. to jak zrobić by nie było po CV widać użalania się? Jak nie trolować? NIE MAM SZANS NA ROZMOWĘ BO WIDAĆ PO CV UŻALANIE. JAK WCZEŚNIEJ BYŁEM NA ROZMOWIE PRZYGOTOWUJĄC SIE Z PROMPTA OD WUJEK ALIEN TEŻ BYŁO WIDAĆ PO MNIE UŻALANIE. NIKT NIE ZADAWAŁ PYTAŃ NA JAKIE SIĘ UCZYŁEM Z AI Poprawiłem miesiąc temu zgodnie z wskazówkami i tylko widać po mnie użalanie, zły charakter i wszytko co najgorsze Kopiuje z gemini - użalanie, powiem "dzień dobry" użalanie.

Gruba ryba10piorunów

Mordeczko, ludzie chcą Ci pomóc, to jakieś pasywno-agresywne uwagi do nich robisz. To w sumie czego oczekujesz?

wszyscy po mojej szkole są menadżerami, mają własne biznesy, międzynarodowe kariery

Nie są, i nie mają. Kilku pewnie tak. Kilku innych jest wyrobnikami, może na minimalnej, może na czarno, może lepiej, może gorzej. Ktoś pewnie bez pracy. Ktoś może w pierdlu. Ktoś może się wyhuśtał.

Patrzysz na tych którym się udało i zakładasz że wszystkim się udało, poza Tobą. A tak rzetelnie, o ilu osobach nie wiesz co u nich? Po roku od skończenia szkoły nie wiedziałem absolutnie nic o połowie kolegów i koleżanek, nawet czy poszli dalej na studia i do jakiego miasta.

Fenomen0piorunów

@szatkus-7 jak byłem w innych miejscach pytać to "trzeba wysłać online" i na hejto mnie jechali "nikt teraz nie idzie osobiście, RODO, potem trzeba trzymać papiery za dużo roboty, desperat pyta ba miejscu"

Osobistość0piorunów

@Dudleus idziesz do Żabki i się pytasz. Ogłoszenia wywieszają chyba tylko jak i mocno brakuje ludzi. Poza tym nikt nie jest za brzydki na pracę w Żabce.

Fenomen0piorunów

@serel próbowałem na stacje benzynowe, czy sklepów. Boję się żabki bo sam cały dzień nie dam rady i jestem za brzydki, mam zły charakter będę tylko odstraszał klientów. Nawet nie widziałem ogłoszeń do żabki w okolicy

Gruba ryba1piorunów

LinkedIn to festiwal lizania się po jajach (głównie swoich). Jakieś 80% (IDzD) kontentu tam jest zmyślona albo podkolorowana. Jak komuś nie idzie, to się tym nie chwali. Albo obraca narrację, że po wyjebaniu z roboty ma nowe "wyzwania" czy "szansę na rozwój", czy "nowy rozdział".

Wykładowcy z uczelni to nie jest rzetelne źródło w tym przypadku. Raz, że mają ograniczony przekrój ludzi o których losach wiedzą (jak wyżej), dwa że mają interes w tym żeby zachwalać swoje kierunki, bo z tego żyją.

Co do Żabki, "nie mam szans"... No jak nie spróbujesz (a wnioskuję że nie zamierzasz), to faktycznie nie masz.

Fenomen0piorunów

@serel

agi do nich robisz. To w sumie czego oczekujesz?

czego mam oczekiwać? Jak do kurwy nędzy napisać ten prompt gdy go kopiowałem i poprawić to jebane CV by był po nim widać dobry charakter???????????????? Ja od lat robię co mi radzą i żadne działanie nie przyniosło w niczym poprawy. Chodziłem na warsztaty z pisania CV lata temu, ciągle robię kursy i szkolenia i szanse gdziekolwiek wynoszą 0% a to kompetencje przyszłości poszukiwane przez pracodawców.

@serel

Patrzysz na tych którym się udało i zakładasz że wszystkim się udało, poza Tobą. A

jak zauważyć tych, którym się nie udało?

@serel

ch nie wiesz co u nich?

Tak mówiły osoby profesorski, podsłuchiwałem rówiesników, mówili na zajęciach, widziałem profile na LinkedIN wszyscy robili kariery w biznesie podczas studiów tylko mnie nigdzie nie chcą, w lipcu skończyłem

Fanatyk1piorunów

@Dudleus

wszyscy po mojej szkole są menadżerami, mają własne biznesy, międzynarodowe kariery

gdzie ty się uczyłeś na Harvardzie, UCLA a może na Oxfordzie?

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy

Mas zkogoś takiego?

od rodziny mogę usłyszeć tylko bluzgi i, że nie poradzę sobie w życiu od starszej siostry psycholożki. Mama nic nie rozumie co się do niej powie. Kuzyn mówi, że wystarczy wysłać CV ja mówię że wysyłam i informacja zwrotna, że koniec rekrutacji, inni kandydaci bardziej pasują do profilu lub nic a kuzyn "to nie wiem co powiedzieć" Jedyni koledzy nie potrzebują nikogo do roboty i dla nich to proste wystarczy wysłać CV i jest praca a ja próbuję i nic. Próbowałem na ochronę z niekaralnością i nic. Oszczędności boję się ruszać, nie wiem do jakiego psychiatry mam iść, nie mogę do kobiety bo powie tylko "masz za duże wymagania incelu, nic nie robisz z swoim życiem". Ja prawie wszystkich z kilometra odstraszam. Na szczęście mam rentę, ale no nie wiem do kogo mam iść.

Byłem 5.10 na magazynie do rozmowy na reklamacje i "do końca przyszłego tygodnia damy znać niezależnie jaki będzie wynik" pytam czy na pewno bo poprzednio reż mieli dać znać i cisza pani "tak" i nic.

Fanatyk0piorunów

@Dudleus musisz sobie pomóc i to na gwałt. Jak dla mnie masz podręcznikowy mix depresji z lękami i/lub jakąś fobią. Chociaż chyba prawie każdy się trzęsie jak miałby zagadać do pięknej dziewczyny. No ale już serio, to nie wiem na jakiś magazyn idź do roboty, tam zwykle wymagają niekaralności i żebyś miał dwie ręce. Musisz wysupłać jakiś grosz żeby znaleźć psychiatrę z prawdziwego zdarzenia. Da Ci leki i nawet bez terapii się podciągniesz trochę. Jak już się odkujesz finansowo to terapia to mus jako wspomagacz leków. Sam widzisz w jakiej dupie jesteś psychicznie. Myślę, że możesz sobie pomóc mimo, że łatwo nie będzie. Nie masz kogoś z rodziny na kogo możesz liczyć finansowo ale też w temacie wsparcia w momencie w którym jesteś? Nawet kumpel, który powie "walnij browar i będzie dobrze", to lepsze niż nic. Mas zkogoś takiego?

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy ja byłem 2 lata temu na NFZ u psychiatry i psychologa, nawet na ankietę nie zerknęła, którą wypełniałem przed wizytą. Jak czytałem to objawy popsutego układu nerwowego. W tym roku byłem u psychologa z UŁ i dowiedziałem się, że wszystko w porządku jak na NFZ. Psychiatra nie był dostępny. Jak mówiłem, że przed zagadaniem do kogoś noga mi się trzęsła, ciężko oddychało, powtarzałem kilka razy co chcę powiedzieć i przemywałem twarz zimną wodą to psycholiginia z UŁ nic na to, że ok i jestem odważny a w internecie pani mi pisała, że to objawy lęku/fobii społecznej. Albo przy dziewczynie, która mi się podoba(jedna z najpiękniejszych jakie w życiu widziałem) ręce mi się trzęsły, oddychało ciężko, serce waliło, ale przestało z czasem choć dalej czuję większe napięcie przy niej. Na obronie magisterki z nerwów jąkałem się, ledwo byłem w stanie coś powiedzieć. Kilka dni nosiły mnie nerwy, po nieudanym teście excel na rozmowie rekrutacyjnej to samo.

Zacząłem nagrywać do internetu bo kolega mi radził z discorda by się rozgadać i czymś zająć to ludzie też mnie wyzywają, że mam zły charakter i mam iść do psychologa

@WatluszPierwszy

o Biedronki albo Lidla,

i tu jest problem, jak mnie ludzie widzą nie chcą mieć ze mną nic do czynienia bo mam zły charakter. Nawet jak się odezwę "dzień dobry" na siłowni to wzbudzam dyskomfort i pani z recepcji mnie wyprosiła niedawno. A czytałem, że tam ludzie sami zagadują, poznaje się kontakty. Tylko ze mną nikt nie chce nigdy rozmawiać poza 2 kolegami incelami z liceum. Kobiety rekrutują a dla nich jestem tylko potencjalnym zagrożeniem

Fanatyk0piorunów

@Dudleus chłopie masz poważne problemy psychiczne wobec tego. Leki plus terapia i to na wczoraj. Jak nie masz kasy na terapię (zakładam, że opcję NFZ odrzucasz), to idź do Biedronki albo Lidla, żeby mieć na to grosz, bo inaczej skończysz źle. Walcz o siebie, bo skoro jest tak fatalnie, jak piszesz, to dzwoni już może nie ostatni, ale przedostatni dzwonek.

Mówię to jako osoba z przewlekłą depresją, lękiem uogólnionym i OCD, która w Twoim wieku czuła się niema tak samo jak Ty. Serio, gdybym Cię znał osobiście, to bym Ci wbił na chatę i Tobą potrząsnął.

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy

eż byś narzekał.

to jak nie narzekać?

mam 24 lata od najmłodszych lat nie mogę nic powiedzieć bo zawsze źle, ludzie mnie unikają, szydzą ze mnie, patrzą z obrzydzeniem, nie mam szans na zatrudnienie gdziekolwiek, jestem otyły, mam zakola, niski wzrost, obrzydliwą twarz, mam tylko diagnozowane kolejne choroby psychiczne i lęki, ręce mi się trzęsą, codziennie płaczę, mam skurcze na całym ciele, nie mam mięśni, wypadają mi przedmioty z rąk, nie mam żadnych umiejętności, nie mam pasji gdyż wszystko mnie wkurza przez nie robię postępów, podstawowe czynności jak jedzenie mycie i sprzątanie zajmują mi coraz więcej czasu bo nie mam sił, coraz trudniej mi zasnąć i wstać. Psychologowie i psychiatra mają mnie w dupie.

To zajebiste życie, wszyscy mają gorzej?

Jedna osoba w moim życiu mieszkającą na innym kontynencie zgodziła się na kontakt.

Powinienem codziennie chodzić z uśmiechniętą mordą bo jestem taki zajebisty.

Tylko słyszę, że można wszystko  zależy ode mnie a mi się nic nie chce. Gdybym ćwiczył na siłowni, poszedł do psychologia i psychiatry, myślał pozytywnie, uśmiechał się i robił dla siebie cokolwiek to bym miał wszystko co chciał. Gdybym się urodził kadłubkiem byłbym milionerem i miał rodzinę, gdybym nagrywał zagadywanie baby w parku też byłbym milionerem ale ja tylko się uwalam na łóżku całe życie (╥﹏╥)

Fanatyk1piorunów

@Dudleus wszyscy co do jednego? Wierzyć mi się nie chce, albo może miałem znajomych debili 😉 Z ludzi z którymi się uczyłem czy to w liceum czy na studiach (których nie skończyłem) mógłbym wybrać księdza, właściciela prywatnej szkoły muzycznej, korposzczurów, typowych lokalnych biznesmenów, nauczycieli, ale też gościa po wyroku, kibola i menela. Nie wydaje mi się, żeby wszyscy z którymi studiowałeś robili topowe kariery.

Starsznie jesteś zgorzkniały. Nie chcę Cię dobijać ani nie chcę byś to odebrał, jako atak, ale mam wrażenie, że gdybyś był szefem korporacji, miał piękną żonę, mądre dzieci i trzy sportowe auta w garażu koło willi z basenem, to też byś narzekał.

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy Tak mówiły osoby profesorskie, podsłuchiwałem rówieśników, mówili na zajęciach, widziałem profile na LinkedIN wszyscy robili kariery w biznesie podczas studiów tylko mnie nigdzie nie chcą, w lipcu skończyłem