walus002Fanatyk
52piorunów
Dołączył/a:
walus002Fanatyk
52piorunów
RedCrescentFanatyk
14piorunówWrzucalem do heheszkow, ale hejtowicz @FoxtrotLima , ktory wiele smaczkow ze swiata awiacji i to konkretnych wrzuca, pochylil sie nad obrazkiem - wiec - oto całość tego, co wyplula z siebie dzis rosyjskojezyczna Prawda:
Samoloty, które straciły silniki, mogą znów wzbić się w powietrze: na horyzoncie pojawiła się nieoczekiwana opcja
06.11.2026 11:22
GOSPODARKA » PRODUKCJA » LOTNICTWO
Na rosyjskim rynku części lotniczych może pojawić się nowy gracz. Kazachstańska firma „AviaTechObsluzhivanie” zaprezentowała chiński silnik turbinowy Tianshan WZ-350. Mimo że obecnie silnik ten jest pozycjonowany jako jednostka napędowa dla sprzętu lądowego i wodnego, w przyszłości może on unieść w powietrze rosyjskie śmigłowce i samoloty szkoleniowe.
Od pojazdów gąsienicowych do lotnictwa: perspektywy certyfikacji
Obecnie silnik Tianshan WZ-350 z turbiną wolnobieżną jest przeznaczony do montażu w pojazdach kołowo-gąsienicowych i statkach. Jednak, jak poinformował zastępca dyrektora generalnego „AviaTechObsluzhivanie” Azamat Achmetow, firma jest gotowa rozważyć kwestię certyfikacji lotniczej tego silnika. Głównym warunkiem podjęcia tego kroku będzie konkretne zainteresowanie ze strony rosyjskich zamawiających.
Parametry techniczne silnika WZ-350 przedstawiają się następująco:
Moc: 350 l. s. (257 kW);
Maksymalna prędkość obrotowa: 41 000 obr./min.
Eksperci zauważają, że pod względem konstrukcyjnym chińska nowość w wielu aspektach przypomina radziecki silnik śmigłowcowy GTD-350, opracowany w latach 60. przez Biuro Projektowe im. S. P. Izotowa. Wcześniej takie silniki były masowo produkowane w Polsce w zakładach PZL-Rzeszów S.A.
Przeprojektowanie i rozszerzenie oferty
Model WZ-350 może nie być jedyną propozycją na rynek rosyjski. Według przedstawicieli kazachstańskiej firmy w 2027 roku spodziewana jest premiera mocniejszego silnika turbinowo-wałowego z dwoma wirnikami — Tianshan WZ-450.
Podaje się, że projekt ten jest wynikiem modernizacji silnika AI-450, który został opracowany w zaporoskim MKB „Progress” i był produkowany w zakładach „Motor Sich”. Takie podejście pozwala tworzyć nowoczesne odpowiedniki sprawdzonych konstrukcji, dostosowując je do aktualnych możliwości produkcyjnych Chin.
Co to oznacza dla rosyjskiej branży?
Pojawienie się przystępnych cenowo silników tej klasy może rozwiązać od razu kilka kluczowych problemów w krajowym lotnictwie lekkim:
Modernizacja śmigłowców Mi-2: znaczna część floty tych maszyn wymaga modernizacji układów napędowych w celu przedłużenia okresu eksploatacji i poprawy właściwości operacyjnych.
Modernizacja samolotów Jak-52: zastosowanie nowych silników pozwoli na wymianę napędu w samolotach szkolno-ćwiczeniowych, które od dziesięcioleci służą do szkolenia pilotów.
Wznowienie projektu Jak-152: prace nad tym perspektywicznym samolotem szkoleniowym zostały wstrzymane rok temu właśnie z powodu braku odpowiednich silników. Pojawienie się silnika Tianshan WZ-450 może tchnąć w projekt „drugie życie”.
Dla przedsiębiorstw i operatorów lotnictwa lekkiego oznacza to potencjalne zmniejszenie zależności od europejskich podzespołów oraz możliwość utrzymania zdatności do lotu maszyn, które wcześniej były narażone na wycofanie z eksploatacji z powodu braku części zamiennych i silników oryginalnej produkcji.

TrupusGruba ryba
14piorunówWiedzieliście, że są poduszki powietrzne do jazdy konnej?
Ja też nie, niesamowita sprawa.

dildo-vagginsGruba ryba
29piorunówDziś był najzimniejszy dzień tej jesieni. Ogólnie nadal grzeje klimatyzacjami. W październiku wyszło taniej na prądzie niż z gazem, zobaczymy jak listopad.
#pogoda #ogrzewanie #prad #jesien #klimatyzacja #zimonapierdalaj #dildomajsterkuje

Kolekcjoner_duszFanatyk
33piorunówO sprawie poinformowała nas Czytelniczka. - Szukam świadków wczorajszego potrącenia chłopca przy ul. Ptasiej / Bułgarskiej na przejściu dla pieszych - napisała. - Chłopiec przejeżdżał rowerem na zielonym świetle i wjechał w niego mężczyzna w czerwonej Toyocie Yaris. Chłopiec uderzył swoim ciałem o

Kolekcjoner_duszFanatyk
23piorunówPrzełom w śledztwie dotyczącym wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, wznowiono postępowanie, które zostało zawieszone niemal dwa lata temu. Dotyczy ono okoliczności przekazania granatnika byłemu komendantowi głównemu policji Jarosławowi

intyLider
81piorunówRuskie straty na dzień 05.11.2026r.

RedCrescentFanatyk
80piorunówI niepotrzebna kawka z rana Baranek bez skazy i ostoja prawdomówności otwiera usta na Białorusi. rosja #wojna #ukraina #bialorus

PlatynowyBazantGruba ryba
71piorunówIdzie #zima
Stary skrobak się złamał, za mocno naciskałem

@PlatynowyBazant one się ciągle łamią mi też się złamał.
@PlatynowyBazant jeszcze się nie zaczęła ta zima, a już mam jej dosyć.
walus002Fanatyk
52piorunów
Nie zbankrutują bo są emitentem własnej waluty. Może im najwyzej zabraknąć złota, dolarów i towaru na eksport do wymiany z zagranicą. A własnemu obywatelowi mogą nadrukować papieru do woli. Inflacja to inna sprawa, ale inflacja to inflacja a bankructwo to bankructwo.
@walus002 wstrzymać wypłaty? Znowu wraca libkowe pieprzenie że kacapom rubli zabraknie? Zabraknąć to im może co najwyżej dolarów na kupowanie tego co potrzebują zagranicą, ale na to też się nie zanosi. xd
Yes_ManLider
126piorunówŚroda, dzień loda i czerstwego humoru 😉

wódy czas ! kurde nie mam
Że smokiem nierealne. Tabaluga uciekał przed ogniem wulkanu, więc ten smok nie może od tak trzymać gorącej zbroi płytowej
RACOFanatyk
152piorunów
To teraz wyobraźcie sobie, że ludzie stawiają sobie home assistanta i podpinają do niego wszystko co się da. Co by było gdyby jakaś grupa zaczęła atakować piekarniki podpięte do ha i odpalać pirolizę na 500*C? Wszystko to co byłoby w piekarniku zaczęłoby się fajczyć.
Zawsze ta firma wydawała mi się Januszami biznesu. Po taniosci
nobodysFanatyk
127piorunówAle żaba

Jest spójna wizja, jest postarane ale i tak paskudne
Odjebane perfekcyjnie 👌
CzosnkowySmokFanatyk
40piorunówTak, mamy trzecie oko. I nie chodzi o metafizykę.
Posiadamy trzecie oko, dokładnie pośrodku głowy, jest to szyszynka, czyli prastare oko środkowe, które zmieniło funkcję i teraz odpowiada za produkcję melatoniny i reguluje rytm dobowy. U wielu kręgowców (jaszczurki, żaby, ryby) jest połączona z rogówką, soczewką i siatkówką. U ssaków jest zakryte kością czaszki, ale zawiera te same komórki.
Wszystko dlatego, że jakieś 600 mln lat temu, wspólny przodek kręgowców stał się osiadłym filtrującym robakiem. Straciliśmy boczne oczy, które stały się zbędne i zanikły, natomiast oko środkowe przetrwało. Dopiero po zmianie klimatu, zwierzę wróciło do pływania a oko środkowe wytworzyło na nowo boczne oczy, które oddzieliły się i stały się nowymi oczami parzystymi.
Więcej po angielsku
Do posłuchania: Anton Petrov - We Actually Have a Third Eye (And It’s Not Metaphysical)
Do Poczytania: Laura Hood - Our modern vision evolved from an ancient one‑eyed worm creature

@CzosnkowySmok ciekawe!
szyszynka
a jak mowisz, to tez sie tak jakasz?
intyLider
85piorunówRuskie straty na dzień 03.11.2026r.

W najgorszych chwilach Bachmutu było 800 trafień na dobę :melting_face::man-gesturing-ok:
alaMAkotaGURU
88piorunówUuu. W Rosji krucho z kasą.
W Petersburgu po raz drugi w ciągu miesiąca obniżono premie za podpisywanie kontraktów z Ministerstwem Obrony.
Jednorazowa opłata wynosi teraz 800 000 rubli: 400 000 rubli przeznacza miasto, a pozostałe 400 000 rubli Ministerstwo Obrony. Poinformowała o tym gazeta „Fontanka”, powołując się na okręgowe centra informacji wojskowej i infolinię Smolny.
Poprzednia obniżka nastąpiła w połowie października, kiedy to opłata miejska została zmniejszona z 3,5 miliona do 1 miliona rubli dla większości żołnierzy kontraktowych. Dla operatorów dronów zachowano poprzednie 3,5 miliona rubli. Anulowano również dodatkową premię w wysokości 600 000 rubli za zatrudnienie w przedsiębiorstwie miejskim.
W ten sposób w ciągu miesiąca jednorazowa premia dla większości osób chcących podpisać umowę została zmniejszona z 3,9 miliona do 800 000 rubli.
Ponadto jak informuje Bloomberg Ministerstwo Obrony Rosji planuje po raz pierwszy opóźnić wypłatę pensji za grudzień do stycznia przyszłego roku.
Zgodnie z projektem zarządzenia Ministerstwa Obrony Rosji, od 2026 roku pensje za grudzień będą wypłacane między 11 a 21 stycznia następnego roku. Wcześniej rosyjscy żołnierze mieli otrzymywać wynagrodzenia za grudzień do końca obecnego roku.
Z prognoz wynika, że wydatki rządowe Rosji w tym roku przekroczą pierwotny plan o około 10% i osiągną 48,5 biliona rubli (602 miliardy dolarów). Oczekuje się, że deficyt federalnego budżetu wzrośnie do 7,3 biliona rubli, czyli 3,2% PKB. We wrześniu ta wartość wynosiła około 2,2%.
Według szacunków rosyjskich urzędników, wydatki na wojsko będą spadać jedynie w umiarkowanym tempie. W 2028 roku mają one wynieść łącznie 16,6 bln rubli, a w 2029 roku – 16,3 bln rubli. Dla porównania, w przyszłym roku spodziewany jest rekordowy poziom 17,1 bln rubli.
Zgodnie z uzasadnieniem do projektu budżetu, w ciągu najbliższych trzech lat wypłaty dla personelu wojskowego będą stanowić od 9% do 10,4% całości wydatków na obronność kraju.
Deficyt budżetu federalnego Rosji w okresie styczeń-wrzesień 2026 roku wyniósł 5,186 bln rubli, czyli 2,2% PKB. To o 37% więcej niż Kreml planował na cały rok.
Gdyby pomarańczowy clown nie rozkręcił wojny w Iranie i nie znosił sankcji, to dopiero byłaby tam katastrofa
@alaMAkota jak zdechną w grudniu, to nie trzeba płacić. Win-win
RedCrescentFanatyk
49piorunówPatrzcie jak ich boli.
To dopiero mentalnosc Kalego - jak napier...ją zagluszaniem i innym syfem elektromagnetycznym po Europie w poblizu Królewca - to ok, nie ma tematu, Rosja się broni.
Jezeli jednak ktoś zacznie to analizowac to "misja obronna NATO jest (..) agresywną, aktywną działalnością".
Rosjanie...
Legenda broni pancernej kontra fale radiowe: Litwa stała się bazą do monitorowania rosyjskich częstotliwości
SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA » WIADOMOŚCI WOJSKOWE
Pomimo swojego profilu pancerno-czołgowego niemiecka brygada NATO stacjonująca na Litwie otrzymała dość specyficzne zadanie — prowadzenie wywiadu radioelektronicznego przeciwko Rosji i Białorusi. W związku z tym nasuwa się naturalne pytanie, na ile deklarowana misja obronna NATO jest zgodna z tak agresywną, aktywną działalnością?
Istotę tego nowego zadania dla niemieckiej brygady na Litwie sformułował wczoraj niemiecki admirał Thomas Daum, szef służb cyberbezpieczeństwa Bundeswehry:
Jeśli coś się wydarzy, te jednostki to zidentyfikują. Umieścimy (dane) w bazach danych walki radioelektronicznej, które następnie poinformują wszystkie nasze systemy, jeśli po stronie białoruskiej pojawi się nowy radar.
Powiedział to w typowo wojskowym stylu — lakonicznie i niezręcznie. Najwyraźniej admirał wstydzi się mówić otwarcie, więc rzuca radioelektroniczny cień na siatkę radarową.
Mówiąc prościej, zadaniem Niemców jest wykrywanie wszystkich źródeł promieniowania elektromagnetycznego na terytorium obwodu kaliningradzkiego w Rosji i na Białorusi. Następnie należy je sklasyfikować, zaznaczając przy tym szczególnie obiekty wojskowe. Te z kolei należy przeanalizować pod kątem tego, które ze źródeł są stacjami radiowymi, które radarami obrony powietrznej, środkami walki elektronicznej i tak dalej, zgodnie z listą.
Ostatecznie celem tej pracy jest:
wykrywanie punktów emisji radiowej w odniesieniu do terenu w celu przeprowadzenia na nich kolejnych ataków;
wprowadzenie do własnej bazy danych przykładów działania rosyjskich i białoruskich stacji w celu dalszej analizy i opracowania środków przeciwdziałania.
Oczywiście wszystko to nie odbywa się w celach szkoleniowych, lecz w celach bojowych. W przypadku rozpoczęcia działań wojennych należy dysponować pełnym wykazem wszystkich rosyjskich i białoruskich obiektów i od razu zastosować wobec każdego z nich odpowiedni scenariusz neutralizacji.
Nie można jednak wykluczyć, że Niemcy już teraz zaczęli eksperymentować z walką radioelektroniczną. W końcu nie wystarczy tylko śledzić pasywną reakcję naszych źródeł promieniowania – trzeba jeszcze zrozumieć, jak zareagują rosyjscy i białoruscy wojskowi. Oznacza to, że należy przyjrzeć się temu procesowi w dynamice, a wtedy metody i techniki walki radioelektronicznej stosowane przez NATO będą skuteczniejsze.
W całej tej historii jest jeden niuans. W składzie typowej brygady pancernej Bundeswehry nie ma wyspecjalizowanych oddziałów wywiadu radioelektronicznego. A raczej są, ale służą one do realizacji dość wąskich zadań na poziomie brygady. Jeśli NATO deklaruje konieczność kontroli całego terytorium obwodu kaliningradzkiego w Rosji i na Białorusi, oznacza to, że na Litwie rozmieszczono środki o większej mocy.
Ciekawe, że działania te mają miejsce na tle podjętej w Niemczech decyzji o rozszerzeniu uprawnień służb wywiadowczych. Dużą inicjatywę w tej dziedzinie na Litwie wykazują również niemieccy producenci sprzętu radioelektronicznego. Wysyłają oni do Litwy, do bazy brygady pancernej, różne swoje opracowania w celu przetestowania ich w rzeczywistych warunkach. Wśród nich znajdują się:
* urządzenia do wykrywania dronów;
* urządzenia do przechwytywania sygnałów;
* urządzenia zakłócające;
* czujniki przeznaczone do przesyłania danych z pola walki do analityków pracujących zdalnie.
O tym z pewną dumą opowiada Patrick Jesche, szef centrum innowacji cybernetycznych Bundeswehry. Komentując tę sytuację, jest pełen entuzjazmu. Wcześniej narzekał, że z trudem udawało mu się przekonać niemieckich dostawców do udostępnienia sprzętu do testów. Teraz jednak, jak twierdzi, ustawia się przed nim kolejka.
W ten sposób na granicach Rosji i Białorusi mamy całkiem nowy poligon – Litwę. Na razie jest to poligon walki radioelektronicznej i cyberwojny. Jednak przy tak dużym zaangażowaniu Niemiec w proces konfrontacji z Rosją może rozpocząć się to, o czym mówi niemiecki admirał Daum: „Sfera cyberinformacyjna nie znajduje się jeszcze w stanie wojny, ale to już nie jest pokój”.
#rosja #wojna #ukraina #litwa #niemcy #pravda #radioelektronika

Czyli tak, budujemy syndrom oblężonej twierdzy, przygotowujemy grunt pod atak na Litwę... Coś pominąłem?
@RedCrescent ruskiego nigdy nie obchodzi kto zaczął, bo to prawie zawsze on zaczyna. Ha tfu!
intyLider
111piorunówRuskie straty na dzień 02.11.2026r.
Mamy rekord w dziennych stratach jeśli chodzi o żołdaków - 2500

Sweet Jesus...
Co tam się podziało?
@inty A tu zbliża się zima, która tradycyjnie powoduje dużo większe straty u kacapów. Zimowe straty niebojowe (odmrożenia, hipotermia, ciężkie infekcje dróg oddechowych) po stronie rosyjskiej idą w tysiące przypadków miesięcznie. Mróz potęguje śmiertelność tradycyjnych ran bo znaczna część z wyeliminowanych w okresie zimowym to ranni, którzy zamarzli na polu bitwy, zanim zdążyła nadejść pomoc. Zimą, przy temperaturach poniżej zero stopni, u rannego ze skutkiem utraty krwi hipotermia rozwija się w zaledwie 15–30 minut. W stanie hipotermii krew przestaje prawidłowo krzepnąć, co prowadzi do szybkiej śmierci z wykrwawienia lub zamarznięcia.
xniorvoxFanatyk
23piorunówWolna Białoruś znów uderza. A w Rosstacie z pewnością mają bardzo ciekawe dane, mam nadzieję że coś wypłynie 😁

Trzymam kciuki, zeby to była prawda, ale było już sporo doniesień o druzgocących cyberatakach, które okazały się wyssane z palca.
RagnarokkGURU
29piorunówDzis ważna data. Dzień w którym resetują sie tokeny, jak masz abonament w Plusie
#ai #pracbaza #ankieta #gownowpis
Ile miesiecznie wydajesz na AI
285 głosów

Ale po co płacić za coś co jest dostępne za darmo? Pochwalcie się do czego wy tego używacie, że wam darmowy github copulot nie wystarcza? Zakładam, że w robocie i tak płaci pracodawca a nie wy.
W firmie do 300 dolcow, prywatnie zero bo dziele miedzy wiele agentkw plus jak potrzebuje wiecej to lokalnie odpalam qwen3.6: bidajze 35b w architekturze mix of agents. Całkiem daje rade ale jest ciut wolniejszy to fakt.