Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

splash545Lider

Dołączył/a:

  • 4227 wpisów
  • 21591 komentarzy
  • 35 obserwujących

Lider

w Psychologia

52piorunów

Dzieci bardzo wcześnie uczą się usprawiedliwiać swoje agresywne zachowania. Uderzają młodszego brata, a kiedy ten zaczyna płakać, krzyczą: „To on zaczął! Należało mu się!”. Większość rodziców uważa takie dziecięce usprawiedliwienia za mało istotne i w wielu wypadkach rzeczywiście tak jest. Niczym zimny prysznic działa jednak świadomość, że ten sam mechanizm tkwi u podłoża zachowań band nastolatków, którzy znęcają się nad młodszymi dziećmi; pracodawców, którzy źle traktują swoich pracowników; kochanków, którzy ranią się nawzajem; policjantów, którzy nie przestają bić podejrzanego, mimo że ten już się poddał; tyranów, którzy prześladują członków mniejszości etnicznych; oraz żołnierzy, którzy dopuszczają się zbrodni przeciwko ludności cywilnej. We wszystkich tych wypadkach wytwarza się błędne koło – agresja prowadzi do samousprawiedliwiania, które z kolei wzmaga agresję.

Carol Tavris

Elliot Aronson, Błądzą wszyscy (ale nie ja)

Lider

w Stoicyzm

23piorunów

Piekarz mój nie ma chleba; lecz ma mój rządca, ma odźwierny, ma dzierżawca roli. «Mają oni lichy chleb» — rzeczesz.

Poczekaj, stanie się dobry. Głód sprawi, że i ten chleb także wyda ci się świeży i pszenny. Dlatego też nie trzeba jeść wcześniej, aż każe głód. Zaczekam więc i nie będę jadł póty, póki albo będę miał dobry chleb, albo przestanę czuć odrazę do złego. Trzeba koniecznie przyzwyczaić się do poprzestawania na małym. Nawet bogatych i zasobnych spotyka wiele trudności związanych z miejscem i czasem, a stających na zawadzie do użycia rozkoszy. Nikt nie może mieć tego wszystkiego, czego chce; każdy może natomiast nie chcieć tego, czego nie ma, i pogodnie korzystać z rzeczy zdobytych. Znaczna część wolności polega na mającym dobre obyczaje i wytrzymałym na złe traktowanie żołądku.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Psychologia

30piorunów

(...) jednego z najgłębiej zakorzenionych przekonań, powszechnych w naszej kulturze, wspieranego przez psychoanalityczną wiarę w zbawienne skutki katharsis. Rzuć lalką, walnij pięścią w worek treningowy, krzyknij na męża lub żonę, a poczujesz się lepiej. Tymczasem prowadzone od kilkudziesięciu lat badania eksperymentalne dowodzą, że jest zupełnie inaczej – po wyładowaniu negatywnych emocji w agresywny sposób ludzie często czują się jeszcze gorzej. Agresja powoduje u nich wzrost ciśnienia krwi i wzmaga odczuwaną złość.

Gwałtowne wyładowanie negatywnych emocji przynosi skutek odwrotny do zamierzonego zwłaszcza wtedy, gdy dopuszczamy się agresji bezpośrednio w stosunku do innej osoby, co jest zgodne z przewidywaniami teorii dysonansu poznawczego. Kiedy robimy coś, co wyrządza krzywdę drugiemu człowiekowi – ściągamy na niego kłopoty, znieważamy go albo brutalnie go odpychamy – pojawia się nowy ważny czynnik: potrzeba usprawiedliwienia tego postępku.

Carol Tavris

Elliot Aronson, Błądzą wszyscy (ale nie ja)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

30piorunów

Jak ze­psu­ty i nie­szcze­ry jest czło­wiek, który mówi: po­sta­no­wi­łem być szcze­rym wobec cie­bie. Co ro­bisz, czło­wie­cze? Tego nie trze­ba na­przód mówić. To się zaraz po­ka­że. Zda­nie to po­win­no już być wy­pi­sa­ne na czole. Gdy tak jest, to zaraz w gło­sie to roz­brzmie­wa, zaraz z oczu to bły­ska, jak we wzro­ku ko­chan­ka wszyst­ko zaraz od­czy­tu­je ko­cha­nek. Takim w ogóle pod tym wzglę­dem po­wi­nien być czło­wiek pro­sty i dobry, jak ten, kogo czuć, aby, kto się do niego zbli­ży, zaraz, chce czy nie chce, to od­czuł. Uda­wa­nie pro­sto­ty – to skry­ty szty­let. Nie ma nic brzyd­sze­go nad przy­jaźń wil­czą. Tej przede wszyst­kim się strzeż. Czło­wiek dobry i pro­sty, i życz­li­wy ma to w oczach jasno wy­pi­sa­ne. To zaraz widać.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Psychologia

18piorunów

Im bardziej kosztowna jest dana decyzja – w kategoriach czasu, pieniędzy, wysiłku czy niedogodności, jakie się z nią wiążą – oraz im bardziej nieodwracalne są jej następstwa, tym ostrzejszy dysonans i tym silniejsza potrzeba złagodzenia nieprzyjemnego napięcia poprzez wyolbrzymianie dobrych stron dokonanego wyboru. Dlatego kiedy przymierzasz się do dużego zakupu lub do podjęcia ważnej decyzji – jaki kupić samochód lub komputer, czy poddać się operacji plastycznej albo czy zapisać się na kosztowny kurs samopomocy psychologicznej – nie pytaj o radę kogoś, kto właśnie to zrobił. Taka osoba będzie miała silną motywację do tego, aby Cię przekonać, że powinieneś pójść w jej ślady.

Carol Tavris

Elliot Aronson, Błądzą wszyscy (ale nie ja)

Fanatyk1piorunów

Pytaj kogoś kto to zrobił ale już miał czas na autorefleksję.

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok wniosek zawarty w książce jest, żeby pytać kogoś kto jest tuż przed dokonaniem wyboru, i wykonał dobry reaserch.

No ale Twoja odpowiedź jest jak najbardziej poprawna, tylko należałoby się zastanowić jaki procent ludzi jest zdolny do szczerej autorefleksji?

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok ta książka jest właśnie o tym, żeby je zdecydowanie zmniejszyć, a także do samego siebie! Bo każdy się łapie w mniejszym, bądź większym stopniu w schematy błędów poznawczych, czy samousprawiedliwiania. 😉

Swoją drogą w książce jest opisany szereg strasznych przykładów, dotyczących niesłusznie stawianych oskarżeń. Błędów lekarzy, psychoterapeutów wmawiających coś swoim pacjentom, sędziów, śledczych. Ludzi odsiadujących wyroki nie za swoje czyny. Dzieci oskarżających o przestępstwa seksualne, zupełnie wymyślone. Ludzi wierzących w porwanie przez ufo, bądź w to, że przeżyli holocaust - wcale nie Itd. Itp...

Fanatyk1piorunów

@splash545 to same smutne historie. Pewnie po tej lekturze to już się nie pojawisz więcej na hejtopiwo. 😉

Ja się trzymam jednak zdania, że trzeba mieć zaufanie do ludzi. Ograniczone co prawda.

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok ha ha. xd No i właśnie tu chodzi o te ograniczone zaufanie i tyle. Tu nie ma jakiegoś demonizowania i straszenia, ale uświadamianie, że nikt nie działa w racjonalny w 100% sposób i mózg ma pewne polegające na samooszukiwaniu zagrania, które zapewniają zdrowie psychicznie. Warto mieć tego świadomość, a te mocne przykłady są po prostu ciekawostką pokazującą w jak dalekim stopniu może to zajść, choć to rzadkie ekstremum.

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok no i tak ogólnie to również mam zaufanie do ludzi, ale zdaję sobie sprawę, że wiele osób działa w sposób bezrefleksyjny. Sam tak działałem przez ~30 lat swojego życia. A taka autoanaliza i autorefleksja, żeby np. po działaniu ocenić swoje czyny w sposób mniej więcej obiektywny i wyciągnąć z tego w miarę prawdziwe wnioski, bez usprawiedliwia się i bez samobiczowania, no to sorry ale to jednak zdecydowana mniejszość ludzi robi coś takiego.

Fanatyk1piorunów

@splash545 jest taka metoda w prowadzeniu projektów. Po zamknięciu projektu robi się analizę post-mortem. Czyli analizę co poszło dobrze, co poszło źle. Głównym założeniem jest właśnie analiza bez szukania winnych, czegoś na co już wpływu nie mamy a możemy się czegoś nauczyć na przyszłość.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Stoicyzm

22piorunów

Żyję według natury, jeżeli się jej całkowicie oddaję, jeżeli jestem jej pełnym uwielbienia czcicielem. Ale natura domaga się, abym wypełniał te dwa zadania: abym działał i poświęcał swój czas na rozmyślania. Wypełniam jedno i drugie, ponieważ nawet życie oddane rozmyślaniom nie obywa się bez działania.

Seneka, O bezczynności

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

No to niech będzie z rana.

*

Temat: poranek

Rymy: mycie - sranie - życie - stanie

*

GL&HF :hankey:

Gruba ryba5piorunów

Nagle krzyknął "Mamy cię!",
Właśnie gdy zacząłem sranie.
Teraz rola w "Samo życie"
I się człowiek gwiazdą stanie.

Gruba ryba5piorunów

W łóżku codzienne mycie

pod prysznicem zaś sranie

na odwrót ułożyło mi się życie

niech normalne się już stanie!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Psychologia

8piorunów

Dysonans poznawczy to stan napięcia, jaki powstaje, kiedy u danej osoby współwystępują dwa elementy poznawcze (myśli, postawy, przekonania lub opinie), które są psychologicznie sprzeczne, na przykład: „Palenie to głupota, papierosy mogą mnie zabić” oraz „Palę dwie paczki dziennie”. Dysonans wywołuje dyskomfort psychiczny o różnym nasileniu – od słabych ukłuć po dojmujące cierpienie. Ludzie nie mogą spać spokojnie, dopóki nie znajdą sposobu, żeby go złagodzić. W wypadku palacza najlepszym sposobem złagodzenia dysonansu jest rzucenie palenia. Jeżeli jednak taka osoba próbowała to zrobić i poniosła porażkę, to musi zredukować dysonans poprzez przekonanie samej siebie, że palenie wcale nie jest takie szkodliwe albo że jest warte ryzyka, ponieważ pomaga się odprężyć i chroni przed otyłością (a przecież otyłość również szkodzi zdrowiu). Większość palaczy skutecznie zmniejsza doświadczany przez siebie dysonans w jeden z takich pomysłowych – choć polegających na oszukiwaniu samego siebie – sposobów.

Carol Tavris

Elliot Aronson, Błądzą wszyscy (ale nie ja)

Fanatyk1piorunów

Takim ekstremalnym przypadkiem dysonansu poznawczego jest syndrom paryski, który został zauważony u japońskich turystów odwiedzających Paryż. Dysonans poznawczy między własnymi wyobrażeniami tego miasta a tym co zastają turyści, wraz z okolicznościami takimi jak jetlag, problemy komunikacyjne i zmęczenie doprowadzają nawet do lęków, urojeń i halucynacji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

16piorunów

Widziałem ci ja ludzi czcigodnych, gdy grzebali swoich najbliższych, przy czym twarze ich wyrażały miłość bez żadnej komedii sztucznej żałości: nie było tam nic takiego, co by nie wynikało ze szczerych uczuć. Jest jakaś przyzwoitość także i w boleści. Mędrzec powinien trzymać się jej granic, gdyż tak jak dla innych spraw, również i dla płaczu istnieje pewna wystarczająca miara. U ludzi nierozsądnych zarówno radość, jak i smutek przekraczają należyte granice. Spokojnie więc przyjmuj rzeczy nieuniknione. Cóż się zdarza nadzwyczajnego, cóż nowego? Jakże wielu teraz właśnie umawia się o pogrzeb, jak wielu kupuje właśnie drzewo na stos, jak wielu będzie nosić żałobę po twojej żałobie!

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Sonet radosny (jesienny)

Smucić się pogodą? Przecież to bzdura!

Lecz taka przywara jest to człowieka,

że wciąż na rzeczy, gdzie nic nie wskóra,

zamiast je olać, to wciąż narzeka.

Ja jesienną porę tu wezmę w obronę!

Rzucam się w lesie w namokłe igliwie!

Spoglądam radośnie na pobliską wronę,

by krople deszczu z nią liczyć leniwie.

Ale k⁎⁎wa pięknie! Tu tyle się dzieje,

gdy stado mrówek ucieka spode mnie!

Trochę mi zimno, lecz zaraz się zleję –

od moczu ciepłego mi będzie przyjemnie.

By obraz dopełnić, wypuszczam gila!

Nie ma nic lepszego! No, chyba że kiła...

Pokaż więcej komentarzy (8)