Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KsRobagOsobistość

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 619 komentarzy
  • 1 obserwujących
PolitykaZainspirowany komentarzami @manstain chciałbym zapytać:\ \ Dlaczego postuluje się likwidację Unii Europejskiej lub
Osobistość3piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Obawiam się, ze zbyt wielu utrzymujących takie stanowisko i chętnych do podzielenia się nim możesz tu nie znaleźć. Kiedyś miałem okazję z jednym takim człowiekiem porozmawiać (tak, wiem, dowód anegdotyczny, kolega gej i tak dalej) i głównie sprowadzało się to do niezrównanej pozycji Niemiec - mają najwięcej ludności, ich głos jest najsilniejszy, w Europie Zachodniej wszyscy mają wyprane mózgi od gejozy i nie potrafią im się sprzeciwić, a spuścizna Stasi pozwala im kierować społeczeństwami byłego bloku wschodniego tak, aby nigdy nie zawiązała się żadna koalicja anty-niemiecka w unii (Tusk jest takim agentem). Nasz głos jest w takich warunkach żaden i nie ma szans na poprawę kiedy Niemiecki oprawca patrzy, należy zatem wyjść, zrzucić okowy unijnych regulacji i ograniczeń i na pełnej k⁎⁎⁎ie robić turboprzemysł. Kopać węgiel, rżnąć lasy, pozwalać polować na żubry za grubą kasę, ogólnie robić każdy możliwy biznes z każdym. Wtedy będziemy bogaci i wpływowi, a unia sama poprosi żebyśmy z nimi handlowali. W jego opinii z dotacji unijnych stawia się głównie plastikowe tęcze i robi szkolenia z seksu dla dzieci, a na obiekty infrastruktury i inne ważne rzeczy byśmy znaleźli kasę bo by nas Unia nie grabiła. Argument, że jesteśmy beneficjentem netto uznał za fałszywy, bo na niezrealizowanych zyskach tracimy więcej, nie da się ustalić jak dużo, ale na pewno więcej. Dzietność by wzrosła bez homopropagandy, więc byłoby komu robić w tych turbofabrykach smrodu i utrzymywać emerytów. Wszystko to okraszone tekstami o upadku zachodniej cywilizacji, sprzeniewierzeniu spuścizny Rzymu i kultury chrześcijańskiej, o tęczusiach, muslimach, Tusku, Merkel i Ursuli von der Leyen. Samą Unię nazywał czwartą rzeszą niemiecką. Wspomniał jeszcze, że jak już się podniesiemy z kolan, to należy Niemców napaść i dawne ziemie słowiańskie odebrać, bo ich armia to spedalone cioty i nie będą walczyć.

HydeparkNaszła mnie dziś taka myśl. Pojechałem dziś do Biedronki, bo perełkę mieli mieć w promocji po 2 złote puszka
Osobistość9piorunów

@Dalian

potrafi mi wytłumaczyć dlaczego tak jest?

Ty masz przyjść do sklepu. Może skoro już w nim jesteś, a nie ma tego co chciałeś to weźmiesz coś innego. Ten sam mechanizm co z regularnym przetasowaniem regałów i rozmieszczenia towarów, masz się kręcić i oglądać towar, szukając tego po co przyszedłeś. Może weźmiesz coś jeszcze co ci wpadnie w oko i kupisz więcej niż planowałeś. Jakiś bubek biurwa pokazał w excelu, że to czasem działa i już radzie nadzorczej kapie ślina z mordy na myśl o 0,6% wzrostu.

HydeparkCiekawy wywiad z Ołeksijem Panyczem, ukraińskim filozofem, tłumaczem, działaczem społecznym. Ukraińskie spojrzenie
Osobistość3piorunów

Ciężka sprawa. Pełna zgoda, że o miejsca pamięci, pomniki i cmentarze na terenie Polski należy dbać, niezależnie od tego jaką narodowość honorują. Ich zniszczenie było haniebne, Polska bezdyskusyjnie powinna się tym zająć i uszkodzone naprawić, zbezczeszczone odrestaurować. Ale fikoł z tym, że Zbrodnia Wołyńska to nie ludobójstwo bo w rozkazie Klaczkiwskiego

nie mowa o eksterminacji wszystkich Polaków, a jedynie o zagładzie dorosłych mężczyzn

jest doprawdy niepoważny. Wyżynali wszystkich, ale rozkaz mówił tylko o dorosłych chłopach, więc ludobójstwo to to nie jest. Pora na CSa. Definicja Ludobójstwa przyjęta przez ONZ explicite stanowi (pogrubienie dodałem):

... any of the following acts committed with intent to destroy, in whole or in part, a national, ethnical, racial or religious group, as such:

(a) Killing members of the group;

...

Czyli nawet gdyby przyjąć, że liczy się tylko treść rozkazu, a nie to co faktycznie się stało, to nadal jest to ludobójstwo bo brało na cel konkretnie Polaków ze względu na ich etnos.

Osobistość1piorunów

@kodyak
Tu jest kilka ciekawych rozważań. Rozróżnienie jest z jakiegoś powodu poczynione w kwestii "części" narodu. Argumentacja idzie torem, że mord wyłącznie inteligencji/oficerów to nie ludobójstwo, bo miał na celu uniemożliwić opór zbrojny etnosu i go spacyfikować, a nie unicestwić. Nie bardzo rozumiem czemu to ma zastosowanie, skoro definicja ludobójstwa mówi "z zamiarem zniszczenia, w pełni lub w części". Zamiar był, zniszczenie w części było, na Wołyniu w praktyce doszło do zniszczenia całkowitego, w moich oczach nadal wyczerpuje to znamiona ludobójstwa, w obu przypadkach. Zgodził się z moją oceną Sejm wydając rezolucję uznającą Katyń za ludobójstwo. Ale cóż, jednak co prawo międzynarodowe to prawo międzynarodowe, nie mamy Wszechtrybunału Ludzkości i każdy kraj ma swoje zdanie, swoich ekspertów i swoje dowody.

Katyń - was it a war crime or a genocide?Katyn
Fanatyk1piorunów

@KsRobag a nie wiem, ale np zbrodnie w Katyniu nie uznano za ludobójstwo choć wydawałoby się że jednak to ludobójstwo.

Może właśnie brakuje dowodów a te są zakopane wlasnie

Osobistość0piorunów

@kodyak To jakbyś był tak dobry i mi objaśnił bo specjalnie sprawdziłem definicję konkretnie ludobójstwa, jej fragment wkleiłem i nie bardzo widzę tu miejsce do manewru.

Fanatyk1piorunów

@KsRobag tu chyba chodzi o definicje stricte. Jest ludobójstwo i jest zbrodnia przeciwko ldzkosci i jest zbrodnia wojenna. Teoretycznie to różne rzeczy.

Z drugiej strony ekshumacje pokażą tak naprawdę jakiej dokładnie definicji można użyć.

Osobistość1piorunów

@kodyak
Tu jest kilka ciekawych rozważań. Rozróżnienie jest z jakiegoś powodu poczynione w kwestii "części" narodu. Argumentacja idzie torem, że mord wyłącznie inteligencji/oficerów to nie ludobójstwo, bo miał na celu uniemożliwić opór zbrojny etnosu i go spacyfikować, a nie unicestwić. Nie bardzo rozumiem czemu to ma zastosowanie, skoro definicja ludobójstwa mówi "z zamiarem zniszczenia, w pełni lub w części". Zamiar był, zniszczenie w części było, na Wołyniu w praktyce doszło do zniszczenia całkowitego, w moich oczach nadal wyczerpuje to znamiona ludobójstwa, w obu przypadkach. Zgodził się z moją oceną Sejm wydając rezolucję uznającą Katyń za ludobójstwo. Ale cóż, jednak co prawo międzynarodowe to prawo międzynarodowe, nie mamy Wszechtrybunału Ludzkości i każdy kraj ma swoje zdanie, swoich ekspertów i swoje dowody.

Katyń - was it a war crime or a genocide?Katyn
Osobistość0piorunów

@kodyak To jakbyś był tak dobry i mi objaśnił bo specjalnie sprawdziłem definicję konkretnie ludobójstwa, jej fragment wkleiłem i nie bardzo widzę tu miejsce do manewru.

Wiadomości ŚwiatSkłodowska-Curie na banknotach euro? EBC pokazał propozycje
Osobistość2piorunów

@Mr.Mars Może liczą na to, że nas skusi duma narodowa do przyjęcia Eurasków xD

Gruba ryba6piorunów

@KsRobag Francuzi traktują ją jako swoją obywatelkę, jednocześnie pamiętając o jej polskich korzeniach. Wątpię aby ktokolwiek myślał tutaj o nas xP

Tytan3piorunów

@KsRobag Przystępując do UE, Polska zobowiązała się do przyjęcia €.

Nie ma jednak określonej daty, kiedy to nastąpi.

Memy#memy #odyseja
Osobistość3piorunów

@MrGerwant Wydarzenia może są zmyślone, ale sam mit jako utwór literacki powstał w konkretnym czasie i miejscu, jest częścią historii. Ktoś pewną wizję ten mit tworząc miał i chciał przekazać konkretną treść czy naukę i teraz mówiąc, że można se w nim zmieniać co się chce i jak się chce bo przecież to i tak jest zmyślone wypacza się ten oryginalny zamysł.

Hydepark1091 + 1 = 1092 Tytuł: Obłęd '44. Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując powstanie warszawskie
Osobistość5piorunów

@BapitanKomba Zpiorunowałbym dwa razy jakby się dało. Dodam od siebie bo rzadko się o tym wspomina: Dostęp do informacji.

Mam wrażenie, że osobom oceniającym decyzje o powstaniu regularnie umyka fakt, że powstańcy nie mieli bieżących informacji z frontu zachodniego czy łączności bezprzewodowej pomiędzy powstańcami. Sprzęt był rzadki, ludzi zdolnych go obsłużyć też było mało, wszystko odbywało się w konspiracji, za komunikację odpowiadali w większości gońcy i łączniczki. Decyzję o powstaniu dowództwo podjęło w zasadzie w ciemni.

Ludzie nie znali sytuacji w Europie. Nie mogli wiedzieć, że to już ostatni rok wojny, że za kilka miesięcy Niemców w Warszawie już nie będzie, z powstaniem czy bez niego. My teraz wiemy jak wyglądała sytuacja, wiemy że Niemiecka gospodarka była w ruinie, że Alianci byli już w Europie i wyzwalali Francję i Włochy. Ale co wiedzieli powstańcy? Ile z tego do nich docierało i czy uznawali to za wiarygodne?

Łatwo się ocenia jak się zna skutki i przyszłość. Analiza wsteczna zawsze skuteczna. Chociaż angielskie "Hindsight is 20/20" brzmi jakoś zgrabniej, ta gra słowna jest taka zręczna.

Gruba ryba0piorunów

@KsRobag Moim zdaniem nie ma rzeczywistości w której, ten gambit cokolwiek dobrego by Polsce dał.

Gruba ryba0piorunów

@BapitanKomba

Wtedy nasi pod chwilą impulsu zdecydowali się podjąć walkę, choć jeszcze w godzinach rannych poważnie myśleli nad przesunięciem daty.

I co sobie myśleli? Że odbiją wawkę, a kacapy staną i powiedzą "haraszo, uznajemy wasz claim na to terytorium" i pójdą na berlin? Przecież to trzeba mieć niedojebanie mózgowe, żeby coś takiego wymyśleć, szczególnie że AK próbowała już tej strategii z sowietami i kończyło się zawsze tak samo (zgadnij jak).

Autorytet5piorunów

@KsRobag i też wiedzieli przecież jak się skończyła historia AK w Wilnie i we Lwowie - gdzie całe podziemie zostało zniszczone przez NKWD. Politycznie to była beznadziejna sytuacja.

Osobistość4piorunów

@BapitanKomba

nasi pod chwilą impulsu zdecydowali się podjąć walkę

O to właśnie mi chodzi. Bardzo ogólna informacja od jednego człowieka przechyliła szalę. Brak szczegółów, lecimy "na czuja". Wiemy tylko, że Sowieci są blisko, a Niemiec w odwrocie. Całą reszta to ekstrapolacja, założenia, hazard. Tutaj dowództwo się pomyliło i przeszacowało. Należy wyciągnąć z tego wnioski, ale pamiętać, że to też byli ludzie, nie zrobili tego z nikczemności, tylko popełnili błąd.

@BapitanKomba

Oddzielmy jednak tysięcy powstańców od dowódców

@keborgan

Lokalne kurwiszony w sztabie

Oddzielmy, jak najbardziej słusznie. To raczej typowa przypadłość sztabowców, widzieć ludzi jako pionki i żetony na mapie.

Fenomen2piorunów

@keborgan Faktem jest, że dowództwo AK miało świadomość, że pomoc od aliantów będzie niewielka, samo dowództwo dostało tę informację od Nowaka-Jeziorańskiego. No ale 31 sierpnia o godz. 18 "Monter" zameldował, że Sowieci są pod Pragą. Wtedy nasi pod chwilą impulsu zdecydowali się podjąć walkę, choć jeszcze w godzinach rannych poważnie myśleli nad przesunięciem daty. Nie wiem czy "wiedzieli lepiej" czy pod wpływem paniki podjęli fatalną decyzję. Ja jednak podkreślę - patrząc na pierwsze dni euforii powstańców absolutnie nie wykluczam, że ci młodzi ludzie sami z siebie podjęliby decyzję o wybuchu powstania, choćby na przekór Bora-Komorowskiego. Sztab zawalił, ale nie ocenię, czy to w wyniku zarozumialstwa.

@KsRobag Oddzielmy jednak tysięcy powstańców od dowódców, bo ci mieli o wiele więcej informacji. Też nie mogę do końca zgodzić się z tezą, że Warszawiacy nie mieli bieżących informacji, problem jest nieco inny. W Warszawie ukazywało się sporo tytułów prasowych, ludzie chętnie dzielili się informacjami. Tylko tu pojawia się problem. Prasa powstańcza miała przede wszystkim odgrywać rolę propagandową i o części rzeczy nie mówiła. Ludzie zaś przekazując sobie informacje między sobą sporo przeinaczali. Problemem nie stawał się brak informacji, co raczej nadmiar nieprawd i półprawd, których nie można było na miejscu w jakikolwiek sposób zweryfikować.

Gruba ryba8piorunów

@KsRobag Rząd Londyński zakazywał powstania. Lokalne kurwiszony w sztabie wiedzieli lepiej i nie mieli nawet tej odrobiny godności, żeby zginąć w tym co wywołali.

Osobistość4piorunów

@BapitanKomba

nasi pod chwilą impulsu zdecydowali się podjąć walkę

O to właśnie mi chodzi. Bardzo ogólna informacja od jednego człowieka przechyliła szalę. Brak szczegółów, lecimy "na czuja". Wiemy tylko, że Sowieci są blisko, a Niemiec w odwrocie. Całą reszta to ekstrapolacja, założenia, hazard. Tutaj dowództwo się pomyliło i przeszacowało. Należy wyciągnąć z tego wnioski, ale pamiętać, że to też byli ludzie, nie zrobili tego z nikczemności, tylko popełnili błąd.

@BapitanKomba

Oddzielmy jednak tysięcy powstańców od dowódców

@keborgan

Lokalne kurwiszony w sztabie

Oddzielmy, jak najbardziej słusznie. To raczej typowa przypadłość sztabowców, widzieć ludzi jako pionki i żetony na mapie.

Wiadomości ŚwiatMaduro będzie musiał poczekać. Proces rozpocznie się dopiero za rok
Osobistość4piorunów

O fajnie, nie dość że porwaliśmy człowieka z terenu obcego państwa, podczas akcji zamordowaliśmy kilkadziesiąt osób i rozjebaliśmy parę budynków, teraz zrobimy mu proces pokazowy, ale to za chwilkę, najsampierw jeszcze go potrzymamy w areszcie przez rok. Z żoną w zestawie, żeby mu się nie nudziło.

Osobistość0piorunów

@szatkus-7 Taaaa, i fakt że nieszczególnie jest jakieś prawo mogące na nich wymusić przybycie i zeznania (bo sam proces jest tak jakby bezprawny) sugeruje, że Maduro se jeszcze posiedzi.

Tytan0piorunów

@KsRobag oni raczej nie zrobili takiego harmonogramu, żeby mu zrobić na złość. Przygotowanie się do takiej sprawy zajmuje trochę czasu. Szczególnie, że dowody i świadkowie są w kilku różnych krajach.

Osobistość0piorunów

@szatkus-7 Taaaa, i fakt że nieszczególnie jest jakieś prawo mogące na nich wymusić przybycie i zeznania (bo sam proces jest tak jakby bezprawny) sugeruje, że Maduro se jeszcze posiedzi.