Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HospodarSpecjalista

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 222 komentarzy
  • 0 obserwujących

Lider

w Hydepark

37piorunów

Ptaszki cwierkaja, ze we wtorek posadzki na drugiej polowie. Od poniedzialku pozniej wjada welniarzo suficiarze, ktorzy skonczyli wczoraj pierwsza polowke.

W miedzyczasie byly pomiary elektryczne.

Dzisiaj przychodzi ktos ogladac bude.

Zaraz bedzie trzeba zaczynac elewacje, tylko mogliby najpierw drzwi (z doswietlem) zainstalowac. Pomiary juz byly, czekam na sklep az sie ogarnie z zamowieniem.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Autorytet

w Hydepark

17piorunów

Takie bydle zamieszkała mi na balkonie. Na początku było "o super, fajny pajączek", a teraz ta j⁎⁎⁎na tarantula ma wielkość ptasznika australijskiego!!
Aparat nie wyostrzył, ale wygląda jakby zaraz miala składać jaja w kokonie... d⁎⁎a kosmos. No i okazało się, że łatwo sobie ogarnąć xDD

Jak tą k⁎⁎we wyeliminować z balkonu bez zesrania się w majty 😆?

Dla wrażliwych

Fanatyk15piorunów

Czemu tak brzydko, nie wyzywaj pajączka. Szklanka, kartka papieru albo podobna podkładka i możesz bezpiecznie go złapać i wypuścić gdzieś na zewnątrz.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

105piorunów

Właśnie odbywa się 69 edycja jednego z najstarszych zawodów baloniarskich Gordon Benett. Wygranko ma ten, który najdalej znajdzie się w lini prostej od lini startu balonem niesionym na wietrze. Właśnie sobie fruną nad Polską. Osoby ze wschodniej części raczej nie nacieszą się widokiem balonów, ale może Ci z zachodu coś zobaczą.
Pewnie wylądują gdzieś przy Warszawie, bo na teren Ukrainy i Rosji nie mogą wlecieć, ciekawe dlaczego.
A i lecą 3 ekipy z Polski.
Poniżej tracker, może kogoś zainteresuje, a może ktoś wyłapie jakiegoś zawodnika u siebie na polu.
https://live.gordonbennett.aero/

Twórca0piorunów

Pytanie do baliniarza z krwi i kości. Jak dokładnie ekipy balonowe, wcelowały w ten przesmyk? Ja rozumiem, że wiatr wieje z różnym azymutem na różnych kierunkach. Ale ekipa co leci, skąd wie czy ma się wznieść czy obniżyć lot? Mają na pokładzie jakieś dane? Ktoś im przez radio podaje inf? Czy ekipa naziemna puszcza przed nimi małe baloniki, by obczaić kierunki i siłę wiatru na różnych wysokościach?

Pokaż więcej komentarzy (79)

Inspirator

w Hydepark

66piorunów

Kurde, coś jest nie halo.
Mam 36 lat, Fajny domek, duży garaż (jak na złotą rączkę przystało), ogromną działkę, stabilną pracę, prześliczną córkę, przezdolnego syna, jedno z wymarzonych aut (ot, by ktoś powiedział że zwykłe rodzinne...), fajną i pomocną rodzinę, mam świetne i nietuzinkowe zainteresowania, ciekawe wykształcenie, kilku fajnych znajomych...a mimo wszystko ciągle coś jest nie tak, jakby mi czegoś brakowało. Niby dręczy mnie ciągłe zmęczenie, jakieś bóle i coś jakby mnie zżerało od środka ale to chyba nie to.

Wyniki krwi mam bardzo dobre, na męskość nie narzekam.
I możecie mówić, że jestem głupi, że walnięty, że nie doceniam tego co mam... Ale ja doceniam tylko jakoś tak nie potrafię o tym myśleć w taki a nie inny sposób, nie bardzo sprawia mi to już radość.

PS. Jednak co polne kwiaty to polne, nadal dobrze się trzymają...a jak pachną! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Autorytet0piorunów

@sckb Nie napisałeś, że masz fajną żonę, więc problem zdiagnozowany. Polecam się na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

btw ciężko powiedzieć co to może być, ale masz jakieś kolejne cele ustalone? Nauka już wie, że głównym źródłem szczęścia (jueśli chodzi o bodźce dopaminowe) nie jest osiąganie celów, ale dążenie do nich. Musisz mieć cel w życiu, bez tego nie będziesz szczęśliwy.

Pokaż więcej komentarzy (105)

Gruba ryba

w Hydepark

166piorunów

Niektórzy mówią "Stare baby j⁎⁎ać prądem" ale tak ostatnio skojarzyłem, że był drugi gatunek emerytek, które były aniołami i wyginęły po cichu.

Aktualnie zgorzkniałe emerytki z moherem na głowie "MI SIĘ NALEŻY" to produkt komuny, zazwyczaj urodzone po wojnie gdzieś w latach 50-60tych. W ogóle moher, czy to nie pozostałość mody dla młodych kobiet z lat 70tych na styl francuski? xD

Ale przez wiele lat był drugi typ emerytek - babciunie pamiętające wojnę. Chusta na głowie i zgarbione tak, że wyglądały jak podkowa, na plecach jakieś wody albo w obu rękach wielkie torby z bazaru. Powoli ciągnące się ślimaczym tempem, nie rzucające się w oczy, zadowolone bo udało się im przeżyć jeden dzień więcej. Wychowane na wioskach, industrializacja ich nie dotknęła, często pracujące jak woły mimo starości, czasami na bazarkach gdzieś w rogu sprzedające czosnek i dwa tuziny jajek od swoich ostatnich pięciu kur.

No i tak samo jak cicho żyły, tak samo cicho umierały. Moja prababcia tak samo się wpisała się w ten schemat. Zasnęła wieczorem w pokoju i się nie obudziła już.


Autorytet12piorunów

@SzubiDubiDU ciekawe spopstrzeżenie i w sumie masz rację... moja babcia była z takiego gatunku i jeszcze miała sąsiadkę, starowinkę, która pamiętała jeszcze pierwszą wojnę. Słuchać jej opowieści o pierwszej wojnie to był jakiś kosmos, niestety nieczęsto miałem okazję. Miła i ciepła kobieta, zawsze mnie cukierkami częstowała 😛

Fanatyk18piorunów

@SzubiDubiDU było tych babin u mnie na wsi, oj było. Wszystkie już niestety powymierały ale pamiętam, że do późnej starości funkcjonowały jak tylko mogły. Zgarbiona, skulona ale drewna sobie przyniosła, grzybów nazbierała, grządki ogarnęła i jeszcze rodzinie przetworów z tego narobiła.

Mimo wielu chorób żyły dopóki były w stanie funkcjonować i coś pomóc rodzinie lub sąsiadom. Jakby ta przydatność była ostatecznym czynnikiem utrzymujacym je w ruchu. W sumie się nie dziwię, to pokolenie kobiet przeżywające swoją młodość w okresie wojen gdzie wielu mężczyzn nie wrociło lub wróciło kalekich z traumami i samo potrzebowało pomocy. Trudne realia sprawiły, że stały się harde i pracowite. Ten życiowy ropęd kończył się jak tylko zdarzał sie jakiś wypadek (np. zlamana noga) czy choroba. Kiedy tylko trafiały pod opiekę rodziny i mogły odpocząć to przeważnie w przeciągu kilku miesięcy umierały.

No a historie jakie opowiadały z czasów wojny, to było prawdziwe świadectwo okrucieństwa i tragedii jakie się wtedy działy. Jedna wraz z siostrą i synem sąsiadów uciekły do lasu przed banderowcami, reszcie wsi, w tym ich rodzinom nie udało się. Wróciły po dwóch dobach żeby zobaczyć zmasakrowane i zbeszczeszczone ciała swoich bliskich. Niestety młody wtedy byłem, głupi, nie wiedziałem co to Wołyń i banderowcy. A tzeba było nagrywać, spisywać, ocalić to świadectwo... Ehhh

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Rosyjska propagandystka zginęła po upadku z mostu.

Rosyjska dziennikarka Anna Tyc zginęła podczas pobytu na terytorium Osetii Południowej. Jej ciało zostało odnalezione w górskiej rzece po trzech dniach intensywnych poszukiwań, 35 km od miejsca, gdzie spadła z wiszącego mostu. Anna Tyc była żoną Jerzego Tyca, Polaka, który po rosyjskiej inwazji na

Osobistość

w Dyskusje

31piorunów

Specjalista2piorunów

Ciekawe czy w lekturze poza nazwiskiem autora i głównego bohatera są jeszcze jakieś kwiatki. Tweet jakby zmanipulowany bo sugeruje że treść jest o jakimś większym "wolnym" społeczeństwie a książka jest o żydach w getcie w polsce, chyba można ją przynajmniej częściowo porównać do "króla szczurów". Tak czy srak dziwny vibe.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

37piorunów

Kopalnia soli Slănic Prahova, znana także jako Salina Unirea, znajduje się około 100 km na północ od Bukaresztu, w regionie Prahova. To imponujący kompleks podziemnych komór, których wysokość dochodzi do 50 - 54 metrów, a całość położona jest ponad 200 metrów pod ziemią.

Powstała w wyniku intensywnej eksploatacji soli w latach 1940 - 1970, kiedy wydobyto tu prawie trzy miliony metrów sześciennych soli, pozostawiając monumentalne przestrzenie o trapezowym kształcie. Dziś kopalnia jest udostępniona turystom. Do wnętrza zjeżdża się samochodami lub busami spiralnymi tunelami, co samo w sobie stanowi atrakcję.

W środku panuje stała temperatura około 12°C, a specyficzny mikroklimat sprzyja leczeniu chorób układu oddechowego.

GURU

w Wiadomości Świat

45piorunów

Masowe protesty w USA 1 maja. Tysiące ludzi na ulicach Nowego Jorku – rosnące koszty życia wywołują gniew

Tegoroczne obchody Międzynarodowego Święta Pracy w Stanach Zjednoczonych przerodziły się w masowe demonstracje. Od Nowego Jorku przez Chicago po Los Angeles tysiące ludzi wyszły na ulice, domagając się zmian w polityce społecznej i gospodarczej. W centrum postulatów znalazły się rosnące koszty

GURU

w Wiadomości Świat

18piorunów

Jury Biennale Sztuki w Wenecji podało się do dymisji, inauguracja odwołana

Całe międzynarodowe jury 61. Biennale Sztuki w Wenecji podało się do dymisji. Co więcej, biuro prasowe wystawy ogołosiło, że 9 maja, w dniu inauguracji Biennale, nie odbędzie się żadna oficjalna ceremonia. To pokłosie trwającej od początku marca polemiki o udziale Rosji w tegorocznym Biennale, a