Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DzielnyOsobistość

Dołączył/a:

  • 155 wpisów
  • 642 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

34piorunów

Rodzice nastolatków!

Mam wiarygodne informacje odnośnie tego co ma się wydarzyć dzisiaj!
Informacje o tym wysłałem już do odpowiednich służb.

Między pierwszą, a ostatnią lekcją odbędą się zajęcia z matematyki!

Jeśli możesz - zostaw dziecko w domu! Niech liczy na Ciebie!

Być może Twoje dziecko dziś spotka W-F!

Trzymajcie się i dbajcie o swoją progeniturę!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Chyba będzie trzeba się przesiąść z g3 ferrari na coś lepszego. Parametry zachęcają i co najważniejsze cena też. Ciekawe kiedy wróci bo tylko raz w lipcu tego roku był dostępny
https://www.lidl.pl/p/silvercrest-elektryczny-piec-do-pizzy-2400-w-spe-2400-a1-z-kamieniem-z-kordierytu/p100409268?utm_source=lidlplus&utm_medium=app&utm_campaign=sit-dom_other_others_prd-share_ao_omc_omc_nf_tr_ao

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Pizza

28piorunów

No siemanko! Dawno nie wrzucałem tutaj dla Was pizzki, więc jedziemy z tematem :grinning:

Zacznę może od tego, że przeprowadzka dała w kość i nie było czasu na zabawy, sprawdzanie, eksperymentowanie. Dlatego pierwsza partia ciasta to była mała porażka - nowa lodówka dosłownie uśpiła drożdże i musiałem wyciągać ciasto na kilka godzin przed robieniem pizzki, żeby cokolwiek z tego było. Szkoda Was zamęczać takimi fotkami 😉

Z drugiej już coś wyszło, pizzki całkiem całkiem, ale nadal nie umiem opanować fermentacji - jeszcze kilka razy, zanim osiągnę odpowiednią ilość drożdży do czasu leżakowania ciasta.

A na zimę w końcu by się przydała jakaś zmiana piecyka, bo aktualne Ferrari już mi się wydaje zbyt amatorskie...

Dzisiaj pizzka ze spianatta piccante i pikantnymi papryczkami nadziewanymi serkiem śmietankowym 😉

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Hydepark

117piorunów

AI wkrótce może mi odebrać pracę, więc przerzuciłem się na brukarstwo.

A tak na serio, postanowiłem Sobie dowalić na jesień, przebudową części ogrodu przed domem i ten oto chodniczek, przyjmie wkrótce obudowy koszy na śmieci. Niby głupi kawałek kostki, 1,5x4m, ale wierzcie mi, dla osoby pracującej biurowo, której ojciec (mimo iż budowlaniec), z grubsza miał w d⁎⁎ie wychowanie i ten chodniczek by pewnie skrytykował, to bardzo dużo. To jest chodnik, na miarę moich możliwości. No dobra, trochę pomogli kumple z pracy, bo jeden miał zagęszczarkę, a drugi betoniarkę, ale cała robota tylko moja :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Hydepark

110piorunów

Kupiłem samochód xD

Tak się żyje.

Pierwszy oglądany, drugi dzwoniony (właściciel pierwszego bardzo zgrabnie uniknął odpowiedzi na pytanie "jak go pan użytkował" a palety z cementem w tle nie zachęcały).

BIP BIP... Dzień dobry ja w sprawie tej Dacii Dokker, co tam jak tam bo ładnie pan ją opisał (wszystkie małe przecierki sprzed 6 lat, wymiana lampy bo baba cofnęła w coś- klasyka) i co jest porobione... Jak pan ją użytkował?

-A wie pan bo ja już z żoną emeryci, dwa samochody nam nie potrzebne tak bym nie sprzedawał bo jestem rekonstruktor...

-Ja też. Jaka epoka?

-Wczesne.

-No ja późne i husaria. Mogę przyjechać po auto o 17? xD

... Na miejscu...

Jak ci mówiłem (rekoni sobie nie "panują"), tam jest łącznik stabilizatora do zrobienia to 500 zł ci opuszczę i...

... Nie wiem czy wierzysz w energię (ci wcześniacy ech 😉 ), ale ja z nią wczoraj rozmawiałem i ma wybrać sobie właściciela a rano ty dzwonisz. To jak rekon- rekonowi opuszczę ci jeszcze 500 zł.

I tak się stałem posiadaczem fajnej Dacii Dokker 2017r 1.6 w gazie (i co super nie oryginalny ale robiony przez niego STAG bo z oryginalnymi Lovato mam złe wspomnienia bo mało kto to serwisuje i drogie).

Jedzie się przyjemnie. Jest biała i mnie "wybrała".

A wiadomo, że rekonstruktorzy to w 99 procentach fajni ludzie, którzy jeszcze ci dołożą od siebie jak co zabraknie.

Dodaliśmy się na Facebooku do znajomych bo ma mi dosłać drugi kluczyk jak znajdzie i okazuje się, że mamy kilku wspólnych znajomych.

I co się okazuje? W używanych autach nie chodzi o pojazd, a o właściciela.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Biedronka to jest kuźwa stan umysłu.

Będąc obok wszedłem tylko po czekoladę gorzką bo miałem ochotę. Zrobiłem rundkę w sklepie. Czekoladę jednak zostawiłem i wyszedłem.

Ręce opadają. Syf. Jedna kasa, brak samoobsługowych. Kolejka z 10 os. Towary mleczne poza lodówką.

Człowiek tylko się wkurzył i przypomniał sobie dlaczego od dłuższego czasu omijam jak tylko mogę.

Fanatyk1piorunów

U mnie w lidlu też jest zawsze palet napierdolone na środkach alejek, bo wymyślili sobie że zbudują małego, ale chyba chcą w nim zmieścić tyle samo towaru co w dużym.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

57piorunów

Już po tradycyjnym kujawskim weselu. Weselne bingo w pełni wypełnione:

1. Wypożyczony samochód - czek

2. "Polska muzyka nowoczesna" czyt. mieszanka disco polo z jakimiś klubowymi podkładami - czek

Jak boga kocham, chciałem potańczyć jak zły no ale cóż, nie wiem jak do tego.

3. Wódka w hektolitrach - czek

4. Wjebali cie w prowadzenie? / szoty pijesz? / kierowca? / jak nie chcesz to ci dwa naleje / jak mozna na weselu nie pić? - czek.

5. Welon kto złapał? No moja, ofc xD - czek

6. "Hehe kiedy wy?" - czek

7. Nieskuteczne poszukiwanie chociaż jednych trzeźwych oczu - czek

8. Rapapara, rapapara, miała ryja - jak kopara. - czek

Overall, bez dram, bez zgonów, bez kłótni. Musiałem wysiedzieć do 4 bo transport wspólny.

Daje mocne 3/10

Pokaż więcej komentarzy (25)

Autorytet

w Dyskusje

30piorunów

ok hejto, albo ja czegoś nie wiem albo koleżanki żony ją wkręcają (albo nawet moja żona). Czuję się jak w tych żartach o synu koleżanki twojej starej.

Nigdy w życiu nie malowałem ścian. Jak byłem mały to z ojcem a potem zawsze to były generalne remonty komuś zlecane. I teraz pierwszy raz będę odświeżać jeden pokój i zmieniać kolor z białego na szary.

Mam na ścianie farbę lateksową, parę dziur w ścianie, parę odprysków farby. I czytam o krokach a tam tak (mogę pomylić kolejność):

* mycie ściany

* szlifowanie papierem ściernym żeby nowa farba lepiej się złapała, zwłaszcza mocniej przy odpryskach farby starej

* odkurzanie

* uzupełnienie dziur i ubytków

* gruntowanie (tu się rabini różnią czy ubytków czy całej ściany)

* MALOWANIE (na dwa razy)

A tymczasem żona mi przynosi (najlepiej w weekend jak się jeszcze nie obudziłem) historię jak to jeden mąż koleżanki walnął malowanie pokoju w ciągu dnia pracy zdalnej przy okazji, drugi planuje w sobotę odmalować bo w poniedziałek nowe meble przyjeżdżają i ja już głupieję.

Czy:

1) ja przesadzam

2) żona mnie wkręca

3) mężowie koleżanek mojej starej robią na odpierdol?

Autorytet7piorunów

Ktoś tu już wyżej wspominał, ale podbijam - nie oszczędzaj, bierz Beckersa. Trzeba się naprawdę grubo przyłożyć żeby spierdolić malowanie Beckersem.

Kosmonauta5piorunów

Od lat tylko tylko myję ściany i maluję.
W salonie był biały, potem groszek, teraz biały. Farby lateksowe, to już 3 warstwa, nic nie odpada, nic się nie łuszczy i nie pęka. Nigdy nie gruntowałem. Te 3 warstwy to do kupy mają 19 lat.

Pokaż więcej komentarzy (31)