Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ArpaulinfuolKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 19 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Pytania

16piorunów

Hejto, mam małe pytanko. Lubię pisać wiersze i mam zamiar zająć się powoli ich publikowaniem. Dotyczą one dosłownie wszystkiego. Zauważyłem, że serwis hejto jest przyjazny tworzeniu społeczności pod różne tematy. Gdybym miał utworzyć taką nową małą społeczność, w której wrzucałbym swoją twórczość i gdzie każdy mógłby wrzucić coś własnego, to Waszym zdaniem jak możnaby ją kreatywnie nazwać? Tak z jajem(⁠θ⁠‿⁠θ⁠)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

104piorunów

Właśnie odbywa się 69 edycja jednego z najstarszych zawodów baloniarskich Gordon Benett. Wygranko ma ten, który najdalej znajdzie się w lini prostej od lini startu balonem niesionym na wietrze. Właśnie sobie fruną nad Polską. Osoby ze wschodniej części raczej nie nacieszą się widokiem balonów, ale może Ci z zachodu coś zobaczą.
Pewnie wylądują gdzieś przy Warszawie, bo na teren Ukrainy i Rosji nie mogą wlecieć, ciekawe dlaczego.
A i lecą 3 ekipy z Polski.
Poniżej tracker, może kogoś zainteresuje, a może ktoś wyłapie jakiegoś zawodnika u siebie na polu.
https://live.gordonbennett.aero/

Osobistość1piorunów

Już wiem dlaczego wczoraj jeden balon widziałam w okolicach trasy Poznań-Wrocław

Specjalista0piorunów

Pytanie do baliniarza z krwi i kości. Jak dokładnie ekipy balonowe, wcelowały w ten przesmyk? Ja rozumiem, że wiatr wieje z różnym azymutem na różnych kierunkach. Ale ekipa co leci, skąd wie czy ma się wznieść czy obniżyć lot? Mają na pokładzie jakieś dane? Ktoś im przez radio podaje inf? Czy ekipa naziemna puszcza przed nimi małe baloniki, by obczaić kierunki i siłę wiatru na różnych wysokościach?

Pokaż więcej komentarzy (79)

Lider

w Heheszki

75piorunów

Fanatyk2piorunów

@WujekAlien Mam pracę na izolowanym stanowisku. Bywają dni, że jeśli nie muszę zadzwonić do przełożonego to poza kilkoma "cześć" rano, nie wypowiadam do nikogo żadnego słowa aż do wieczora kiedy żona wraca do domu. Początkowo to lubiłem ale po kilku latach to szczerze mówiąc trochę "zdziczałem". Innymi słowy - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Stoicyzm

27piorunów

Kiedy coś wzburzy moją duszę nienawykłą do wstrząsów, kiedy dotknie mnie albo jakaś niegodziwość, jak bywa często w życiu każdego człowieka, albo spotka mnie jakieś niewielkie niepowodzenie, albo inne kłopoty małej wagi, wymagające jednak wiele czasu, chronię się w swojej przystani spokoju, i podobnie jak utrudzone zwierzęta, spiesznym krokiem podążam do domu. Postanawiam zamknąć swe życie wśród własnych ścian: „niech mi nikt nie kradnie ani jednego dnia, gdyż nie powetuje mi niczym tak wielkiej straty. Niech moja dusza zajmie się tylko sobą, niech troszczy się tylko o siebie, niech nie czyni niczego, co nie należy do niej, niczego na poklask. Ukochajmy więc spokój, z dala od trosk prywatnych i publicznych”.

Seneka, O spokoju ducha

Kompan1piorunów

Cóż, domem można też określić symbolicznie stan naszego ducha - wyciszenie, swój wewnętrzny świat. Tak, spokój ducha jest nam bardzo potrzebny, zwłaszcza dziś. Ja podążam do Krzyża naszego Zbawiciela. "Gdy grom się zbliża, pośpiesz do Krzyża, On ciebie wesprze, ocali...". Pozdrawiam serdecznie