ApaturiaFanatyk
34piorunówBąki donośne, ciche i nieco przerażające :feather: Największym bąkiem jest występujący także w Polsce bąk zwyczajny (Botaurus stellaris) znany ze swojego charakterystycznego, buczącego nawoływania przypominającego trochę dmuchanie w szklaną butelkę. Nawoływanie to niesie się nad wodą na odległość nawet kilku kilometrów, zwykle nocą lub o świcie. Najpierw bąk "pompuje" się - rozdziawia dziób i szybko połyka powietrze, żeby nadąć przełyk działający jak naturalne pudło rezonansowe. Następnie poprzez gwałtowne skurcze mięśni kompresuje powietrze w przełyku i gwałtownie wypycha je przez krtań, dzięki czemu powstaje buczący dźwięk.
Podobnie do naszego bąka brzmi **bąk australijski** (Botaurus poiciloptilus), nazywany też czasem bunyip bird. Jego głośne, nocne buczenie kojarzyło się niekiedy ludziom z bunyipami - drapieżnymi potworami z australijskiego folkloru zamieszkującymi zbiorniki wodne. Z kolei **bąk amerykański** (Botaurus lentiginosus) wydaje nieco inne, mniej monotonne dźwięki przypominające głośno kapiącą wodę lub głośne przełykanie.
Małe bąki z uwagi na swoje rozmiary nie mają do dyspozycji takiego naturalnego sprzętu nagłaśniającego, jak ich więksi kuzyni. **Bąk mały** (Botaurus exilis) i **bączek** (Ixobrychus minutus) nie wydają bardzo donośnych odgłosów, a ich nawoływania przypominają raczej pohukiwanie lub gruchanie.
Na ostatnim podlinkowanym filmiku: obrażony bąk, wkurzony jak nie wiem co (OSTROŻNIE) :warning: Takie odgłosy wydawane przez bąki słyszą głównie pracownicy placówek ratujących ptaki - bąk "warczący" w ten sposób jest zestresowany, nie ma drogi ucieczki i stara się odstraszyć intruza. Brzmi wtedy trochę jak filmowy dinozaur i nawet przybiera podobną pozę.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki
:arrow_right: tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych








































