Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Po burzliwej CXIV edycji

Którą przyszło mi wygrać raz pierwszy

(Choć mam średni talent do pisania wierszy

I jestem raczej mizernej aparycji)

CXV edycję więc obwieściłam

Ta była spokojniejsza zdecydowanie

Zaś uczestnicy jej zasługują na uznanie

Więc właśnie po to tu teraz przybyłam

Kawiarenkowi tytani zatem,

Bo ich to miałam przyjemność czytać

A każdy z utworów me serce chciał schwytać

Dobra już kończę z tym eleboratem...

@fonfi twoja odpowiedź do "Robaka" była majstersztykiem, chciałabym żebyś podzielił wygraną z @George_Stark , ale nie wiem czy tak można. Jeśli nie, to typuję @George_Stark za obronę słoja i tego nieszczęsnego Marka

PS ten słoik to się będzie za mną ciągnął chyba dopóki nie usunę tu konta 😅

Zatem zamykam CXV edycję i nie powiem nie płaczcie, bowiem nie wszystkie łzy są złe czy jakoś tak.

Gruba ryba5piorunów

Kolego @fonfi! Ma Kolega jakiś pomysł, w jaki sposób możemy się tym zwycięstwem podzielić? Bo wydaje mi się, że można, tylko nie wiem jak. W każdym razie ja będę dostępny jakoś wieczorem i możemy wspólnie kolejną edycję otworzyć, proszę pozdrowić Żonę. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Kawiarnia "Za Firewallem"

29piorunów

Czołem !

Dorzuciłem cztery wersy, choć nie wiedziałem do jakiej wspaniałej zabawy dołączam. Także dziękuję za tak ciepły odbiór.

Temat: " W przestworzach"

Rymy:

gwieździe - gnieździe - psoty - tęsknoty

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba13piorunów

Podróż kosmiczną skończę w gwieździe

zniknę jak pyłek, nie wyląduję w gnieździe

wszystko przez z robotem nawigacyjnym psoty

chyba ją zepsułem przez męskie me tęsknoty

Lider14piorunów

Przyglądam się w niebie samotnej gwieździe

Jest jak słaby ptak, co pozostał w gnieździe

Zbyt wątły by latać, nie w glowie mu psoty

Wtem spadł na ten chodnik z marzenia tęsknoty

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Poruszył mnie do głębi wiersz koleżanki @Kaligula_Minus i opisana w nim historia biednego robaka - wtyka amerykańskiego. Dlatego postanowiłem się nad tą historią pochylić. A z tego mojego pochylenia urodził się (poza nowym bólem kręgosłupa) poniższy wytwór. Wytwór który jest ripostą zarówno w bieżącej edycji jak i ripostą do wiersza **Robak**.

Cierpienia młodego… robaka.

Najpierw słoikiem zrobiła nam drakę,

A teraz “liryczy” się nad robakiem,

I jeszcze wiosnę w to wplątać próbuje,

No taką poezję to ja… SZANUJĘ!

Zostawmy jednak mój zachwyt na moment,

Bo chciałbym robaka wziąć teraz w obronę,

Gdyż pastwi się nad nim tu Kaligula,

A on nie zasłużył - mały bidula.

Bo może ten robak chciał być motylem,

Na łące ssawką ssać chciał żonkile,

Ale stworzyła go wtykiem natura,

Stąd osobowość jego ponura.

Bo może on jest po prostu zgorzkniały,

Że świat się uwziął na niego już cały,

I kwiatki ozdobne żrąc Kaligule,

To swej egzystencji zajadał bóle.

Lecz nie znalazłszy u niej zrozumienia,

Sąsiadce swoje powierzył cierpienia,

I może dobrze, że czmychnął po cichu,

Bo jeszcze w szklanym by skończył słoiku…

Fanatyk3piorunów

@fonfi robaka wziął pod obronę

Czy dobrze zrobił, że wziął jego stronę?

Może nadmierny był mój krytycyzm

Bo może ów robak wyznawał słoicyzm... :thinking_face:

Ale żeś follow -up zrobił @fonfi aż mnie przytkało na chwilę. Kłaniam się. Admiruję. 👏👏👏

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

32piorunów

Znowu ja! No dobra, trzeba poruszyć temat który ma szczególne miejsce w moim serduszku 😉

Temat: Musimy wrzucić pierścień do wulkanu!!

Rymy: Aragorna - Potworna - Frodo - Młodo

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba13piorunów

A to jeszcze jeden

Rzekłem "chodź, poznaj mego Aragorna"

tak cię wytarga moja chuć potworna

okazało się że był to tylko mały Frodo

Boziu co za wstyd, czemu nie umarłem Młodo

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Wybiła godzina 20 a więc czas na kolejną twórczość

Bardzo się cieszę z ciepłego przyjęcia makabrycznego wierszyka z kanibalem :knife_fork_plate:

Jestem z niego dumna :smiling_imp::smiling_imp:

Kolejny temat dotyczy, no właśnie. Człowieku, liczysz te kalorie, chodzisz na siłownię a to co widzisz na wadze to ... Nieporozumienie.

I o tym właśnie będzie ten wiersz.

Temat: temat (u)Wagi

Rymy: odwagi - wagi - jedzenia - zmeczenia

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba2piorunów

Zakrzyknąłem "Współtowarzysze nadwagi, odwagi"!

rzucając w płomienie fit książki i łazienkowe wagi

dość ograniczenia łaknienia, dość liczenia jedzenia!

taki protest bez przerwy na lunch to droga do zmęczenia

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękujemy z @pingWIN za docenienie.

Przybywamy więc z nowym zadaniem,

A zatem:

Temat: leci samolocik @PositiveRate

Rymy: gryki - krzyki - micha - pycha

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba8piorunów

Lot koszący nad polem gryki

w samolocie modlitwy i krzyki

na twarzy pilota uśmiechnięta micha

mMmm pyszne były te grzybki, pycha

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

stoję i czekam

wieje mi po kostkach

na szarym niebie

czarna koronka drzew

które powoli zbierają siły

nagle

gdzieś z północy

leci stado ptaków

nie rozchlapuje powietrza

i znika

stoję jak to dziecko u Chełmońskiego,

jemu pewnie też było zimno w kostki

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

30piorunów

Ostatnio mam niezłą passę jeżeli chodzi o rymowanki :grinning: Lecimy dalej!!

Ostatnio kolega @Dziwen rozruszał całe hejto swoją pracownią. Ciekawe więc co jest w środku?

Temat: W pracowni malarskiej

Rymy: Obrazy - wyrazy - pędzelki - węgielki

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba5piorunów

Głowę opętały sprośne obrazy

za ich opis wystarczą brzydkie wyrazy

w mig w dłonie wpadły mazaki, pędzelki

a w oczach płoną ku⁎⁎⁎ki - węgielki

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Teraz się wymaga mówić „sprawny inaczej”, „kochający inaczej”, a więc i „mądry inaczej” – tak śpiewał już dawno, bo 27 lat temu, czyli w roku 1999 w utworze _No speaking inglese_ pan Kazik Staszewski. Od tego czasu językowo poczyniliśmy znaczny postęp.

Bardzo lubię ten utwór, a przypomniał mi się ten jego cytowany wyżej fragment dziś, kiedy to przeczytałem w jakimś wyglądającym na poważny artykule sformułowanie, które pozwoliłem sobie zacytować w ostatnim wersie poniższego wytworu, a które to sformułowanie stało się przyczynkiem do tego wytworu napisania:

*

Nowoczesność językowa

(okiem starego pryka)

Gdy byłem młodszy, było mi klawo:

i miałem w sobie świata ciekawość

i więcej werwy, i wiedzy głód;

a teraz jestem już stary. Cóż...

Gdy byłem młodszy i nie rozumiałem,

wtedy najmocniej zrozumieć chciałem;

a dziś? – w wieku już będąc poważnym,

gdy nie rozumiem, to mnie to drażni.

A więc mnie drażni co robią z mową,

że robią to ad hoc, a nie ab ovo,

i że rozumiem co trzecie słowo,

i mało raczej mi z tym morowo.

I choć tak chciałbym uprawiać szpont,

młodzież mi mówi: – Idź, dziadu, stąd!

a to mnie zmusza żebym się przyznał,

że żaden ze mnie, niestety, sigma,

że gonić próbuję odległy już cel,

i uświadamiam sobie, że rel,

że to już raczej w języku mym bessa,

choć tak bardzo chciałbym, by było essa.

Może to kryzys wieku średniego,

a może to id przemawia do ego,

gdy, za języka goniąc trendami,

zechciałem zmierzyć się z zaimkami:

i ja naprawdę wiele bym zniosło,

zaprzyjaźniło się z poprawnością,

lecz kogoś chyba nazbyt poniosło

gdy raczył napisać „osoba z pochwą”.

*

I, ponieważ nie ma obowiązku rymować do wiersza di proposta, to pozwolę sobie również na tag

*

A ciekawostką niech będzie fakt, że również z utworu No speaking inglese pochodzą słowa najbardziej mnie teraz wkurwia u młodzieży to, że już więcej do niej nie należę.

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Mamy 21 lutego, także oto moja propozycja

Temat: Manifest

Rymy: Widmo - lud - pismo - brud

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Inspirator5piorunów

Mlask, mlask, dopadło nas porażki widmo.

Ściemy już nie kupi nawet ciemny lud.

Mlask, mlask, lewacy czują nosem pismo.

Gdy na siebie sami wyciągamy brud.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Ja to już, proszę Państwa, jestem stary i coraz więcej rzeczy zwyczajnie mi wisi. Nie będziemy tutaj zajmować się jednak tym, czym powinien się zająć lekarz urolog, ale wszelkiej maści napinaczami, w tym (a nawet przede wszystkim) napinaczami internetowymi. I tak, wczorajsza sytuacja wisi mi tak bardzo, że aż postanowiłem o niej napisać, a postanowiłem o niej napisać bo (po pierwsze) i pan Julian Tuwim takie rzeczy pisywał i (po drugie) pomysł, który przyszedł mi na ten wiersz, wydał mi się całkiem zabawny, a przy pisaniu bawiłem się bardzo dobrze:

*

Ktoś się ośmielił napisać o słojach!

Komisja Sędziowska się niemal zebrała

na wniosek Pana Prokuratora:

rzecz skandaliczna wczoraj się stała –

ktoś się ośmielił napisać o słojach!

A przecież wyszło Rozporządzenie

w Dzienniku Ustaw z zeszłego marca:

pierwszym tematem wierszy – cierpienie!;

a tu "poeci" robią se jajca!

Toć stoi: cierpieć! Jak młody Werter!

A gdy nie cierpieć, to choć się starać

o rzeczach ważkich pisać, z zadęciem:

Bóg, honor, Ojczyzna; czucie i wiara;

inne tematy należy ukrócić,

jak szkło słoika czy czoko-oko;

choć metaforą dopuszcza się rzucić,

tylko ostrożnie! – nie za głęboko!

A tak na serio: – Się nie ma co srać

– tak bym powiedział, gdyby ktoś spytał. –

Niech każdy pisze, co mu tam gra

w lirycznej duszy. Albo w jelitach.

*

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

W ramach mojego ustosunkowania się do tego komentarza naszego szanownego kolegi @Heheszki o "bezrefleksyjnym piorunowaniu wierszyków" w Kawiarni , postanowiłem - wiadomo: bezrefleksyjnie - napisać szczegółowo co myślę o rzeczonym wierszu traktującym o "słoiku w d⁎⁎ie" autorstwa koleżanki @Kaligula_Minus.

"Słoicyzm" to ironiczny komentarz do współczesnej kondycji człowieka rozdartego między potrzebą porządku (szeroko pojętego) a brutalnością otaczającej go codzienności i rzeczywistości. Komentarz w wyraźny sposób nawiązujący do popkultury, bo - jakkolwiek nam się to może nie podobać - viralowe filmiki w internecie, jak "One Guy One Jar" (przyp. red.) są elementem współczesnej popkultury. Dlatego można powiedzieć, że wytwór koleżanki funkcjonuje na wielu poziomach: filozoficznym, kulturowym i internetowym.

Wiersz bardzo bezpośrednio odwołuje się do idei stoicyzmu. I to już w samym tytule (no shit! :stuck_out_tongue_winking_eye:), ale również w treści "Mądrzy ludzie mówią - stoik / To na życie sposób". Jest to bezpośrednie odwołanie zarówno do samej filozofii jak i filozofów, którzy zakładali zachowanie spokoju wobec kolei losu, akceptację tego na co nie mamy wpływu i panowanie nad emocjami. Jednak w wierszu idea ta zostaje sparodiowana. Stoik - jako sposób na życie - zderza się z rzeczywistością - "słoikiem pod odbytem losu". Wzniosła filozofia okazuje się bezradna wobec cielesności i zmęczenia ("Kolana strzeliły / ... / Teraz nie mam siły")

Dlatego "słoik" staje się metaforą prób podporządkowania życia, mierzenia losu w porcjach („Czy mierzona dola ludzka / Być powinna w słojach?”). Jest to kpina wobec współczesnej kultury potrzeby planowania, kontroli i organizowania... wszystkiego. Autorka pokazuje nam jednak, że życie nie daje się zamknąć w szklanym pojemniku.

Sam motyw kucania "I tak myślę sobie w kuckach", który znowu jest bezpośrednim nawiązaniem do wspomnianego virala, jest klasyczną paralelą ponieważ pozycja taka ma podwójne znaczenie:

* fizyczne - wskazujące na cielesność, przyziemność, podatność na uraz, a więc całkiem realną kruchość człowieka wobec świata, oraz

* symboliczne - wskazujące na upokorzenie, odsłonięcie i wrażliwość sfery duchowej -podmiot "filozofuje" i rozmyśla w sytuacji skrajnie "niefilozoficznej" i niewygodnej ("I tak myślę sobie w kuckach / W tej pozycji znojach")

W warstwie estetycznej i leksykalnej autorka również sięga do współczesnej popkultury. Posługuje się zabiegami takimi jak kontrast (stoicyzm vs. "brudna" fizjologia), autoironia, groteska czy język potoczny. Podobne tony można znaleźć na przykład w twórczości Marii Peszek, która również sacrum miesza z profanum.

Podsumowując, utwór "Słoicyzm" swoją formą, stylem i tonem dekonstruuje patos oraz demaskuje „fałszywe wzniosłości”. Co jednocześnie jest idealnym podsumowaniem całej naszej kawiarenkowej "twórczości".

GURU8piorunów

@fonfi Szanowny kolega raczyłby także zauważyć, że choć sam czyn zasłoikowania był niezamierzony, wynikiem nieszczęśliwego zbiegu przypadków, tego filozoficznego wręcz "strzelenia w kolanach", to jednak autorka kucała! Kucała celowo! Kucała wręcz z premedytacją wyzywając los i balansując o krok od katastrofy! Bo kim jest owy "ktoś", kto podstawił naczynie? No przecież, że to sama @Kaligula_Minus ! Jest to przepiękny przykład pewnego dążenia do samozniszczenia w celu poszukiwania bodźców. To przepiękna metafora współczesnego świata, samotności w tłumie, natarczywości mediów społecznościowych, a być może i chęci zaistnienia? Czy ktoś wie czy autorka nagrała filmik ze zdarzenia? Słoik jest wytłumaczeniem czemu kolejne plany się nie udały! Słoik jest wyjaśnieniem cierpienia! Ten słoik to metafora człowieka i jego zmagań z codziennością!

Jeżeli WielkiBiałyKloc na Marszałkowskiej przyjmie owy słoik do swoich zbiorów, to ja na pewno się wybiorę go zobaczyć!

Autorytet9piorunów

Dopiero zrozumiałem, o co chodzi w aferze, bo okazało się, że gościa mam na czarno za bycie toksycznym głąbem. Odzywam się, gdyż dzięki wskazaniu przez @fonfi -ego mogłem odblokować pawiana i przeczytać komentarz, w którym przywołał mnie do tablicy.

Oświadczam, że czytając w nocy utwór @Kaligula_Minus bawiłem się przednio, co potwierdziłem refleksyjnie wydanym piorunem.

Zza kotary, z zainteresowaniem podglądam Wasze kawiarenkowe potyczki twórcze. Pozdrawiam autorów!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Czy to prawda, że w obecnej, CXV edycji zabawy w kawiarni piszemy o słoikach?

*

Słoik w Gorzowie

To dorosłości miał być początek

Marka, co ze wsi pochodził Lubno;

na koniec technikum nazbierał piątek,

chociaż z biologią miał pewną trudność.

To wciąż Lubuskie, nie Illinois,

lecz matki instynkt doszedł do głosu:

napakowała mu w plecak słoi,

jakichś pieniędzy dała do trzosu.

Immatrykulacja tydzień gdzieś trwała,

pieniądze Markowi się szybko skończyły

i faza gastro go wtedy złapała,

bo dawno nie jadł. Tracił więc siły.

Był pożar w Gorzowie – płonęła Krótka,

Marek zaś wspomniał o matki słojach;

skorzystał – taka to kuchnia lubuska:

podgrzał gołąbki i sobie pojadł.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

31piorunów

Znów nieprzespana noc, no to dziś jestem na nocnej zmianie.

I znów tu wlazłam bezczelnie i znów pozwoliłam sobie wydalić co nieco.

"Może jestem nienormalna, za długo byłam w wojsku", ale myślałam, że można tu wrzucać również rzeczy z pogranicza turpizmu. Nie spodziewałam się, że jest to negatywnie postrzegane. Dlatego jeśli taka wola, oddam wygraną na rzecz osoby, która lirycznie i estetycznie natchnienie CXV edycję Jednak nie zamierzam, póki co, opuszczać społeczności.

Przyznam, że jestem pod silnym wpływem Walaszka i tematów pokraczno-kloacznych. Może za silnym. Dlatego jeszcze jeden wypchnięty z głowy twór i prośba o blokowanie moich wpisów lub mojej osoby i o "nierykoszetowanie" innych użytkowników, którzy jednak znajdują jakąś, choćby znikomą, wartość w tym co robię. Dziękuję.

PS nie znałam viralu o liczeniu słojów w d⁎⁎ie. Tak wyszło przypadkowo, pewnie dlatego, że nie jest to specjalnie odkrywcze i nawet ja mogłam na to wpaść.

Wodzi-Rej-tan

Ległam, popchnięta na ołtarz krytyki

Wokół mnie ofiary jej rykoszetów

Ja - obwiniona o brak estetyki

One poranione czytaniem mych bzdetów.

Myślę - dobrze że nie jestem naga,

Choć tyle zachowano mi przyzwoitości

Krytyka ta jednak ode mnie wymaga

Posiadania rozumu i krztyny godności.

Niegdyś darłabym szaty, na ostrza rzuciła

Słów ludzi, którzy wszak tylko pi⁎⁎⁎⁎lą,

(Bo kiedyś niestety taka właśnie byłam),

A potem bym łkała nad swoją niedolą.

Dały coś - niecoś poszukiwań lata

W chaosie myśli, w morzu lękliwości

Własnego głosu w jądrze swego świata

Tkanego z buntu i nadwrażliwości.

Więc wstaję z ołtarza, bo mam na to siłę

Szukałam jej długo, gdzieś w szóstej gęstości

Opinie nie będą piachem w mej mogile

Dziś biorę, co wyleci z rogu obfitości

Gruba ryba3piorunów

@Kaligula_Minus nie wiem Walasek ma genialne teksty momentami ale na ogół to takie mielenie tematu. Jedni kochają drodzy nienawidzą a mi się po prostu znudził bo ile można w kółko słuchać tego samego.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

już prawie północ na nowych rymów nie ma, więc pozwolę sobie przedłużyć codzienną tradycję:

temat: piąteczek
rymy: falafele - chlanie - spanie - niedzielę

Gruba ryba4piorunów

Mieszane mieszane, nie żadne falafele

zawsze się ssanie odpala gdy jest chlanie

czas to wódeczki i kebaba, nie na spanie

maraton zakończę dopiero w niedzielę

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Drodzy Najmilsi!

Piszę toto podsumowanie półprzysypiając, wybaczcie więc, że będzie krótko i konkretnie, ale obiecałem sobie, że tym razem dotrzymam słowa i nie pomylę dni. Jest więc piątek, 20.02.2026, jakoś wieczór na dodatek, czyli nadszedł czas na w edycji CXIV!

Bawili się (mam nadzieję, że dobrze):

@George_Stark, który napisał wytwór **Arché** stanowiący coś w rodzaju wiersza di proposta, wytwór **To gówno białe** oraz jeszcze jeden **Marzenie. O Marzenie**;

@splash545, któremu napisał się stoicki sonet **Marzenia**;

@Wrzoo, która napisała **Czytam sobie ostatnio książkę o owadach**;

@Kaligula_Minus, która się rozkręciła i popisała mnóstwo wytworów (choć do rekordu jeszcze daleko; nie to żebym podpuszczał, sam nie pamiętam jaki jest ten rekord): **Nie zesraj się**, smutną historię bez tytułu, wiersz o szczęściu, z gatunku tych, które nie wychodzą, a jednak wyszedł, lament po Cebuli (choć to tytuł uzurpatorsko i po bandycku nadany przeze mnie), i jeszcze jeden wytwór bez tytułu, no i jeszcze jeden;

oraz @fonfi z wytworami **Muzyka duszy** i **Marzenie** (proszę pozdrowić żonę, umywszy jednak wcześniej zęby).

Wszystkim uczestnikom dziękuję, wszystkim gratuluję, a współczuję uczestniczce [@Kaligula_Minus](/uzytkownik/Kaligula_Minus), która tę CXIV edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) wygrywa.

@Kaligula_Minus – jeśli wiesz, z czym wiąże się zwycięstwo (otwarcie, a później zamknięcie kolejnej edycji), to działaj. Jeśli nie wiesz, to pytaj. Niekoniecznie mnie, bo ja idę spać. Ktoś powinien Ci w razie czego pomóc, a jeśli nie, to ja zrobię to jutro, kiedy już się obudzę. (Chyba, że się nie obudzę. 😉 )

Fanatyk4piorunów

@George_Stark nie wiem, do kawiarenki zaglądałam sporadycznie i dopiero teraz zaczęłam korzystać z jej dobrodziejstw. Z racji tego, że aktualnie jestem nieco rozjechana (kto zna , ten wie, że dwie noce na czujce mają kiepski wpływ na procesy myślowe) to pozwolę sobie bezczelnie iść na łatwiznę i zapytać, co teraz powinnam uczynić? Pragnę również podziękować wszystkim tym, którzy dostrzegli w tych moich wypocinach jakąś wartość do tego stopnia, że zostałam tak wspaniale wyróżniona w Kawiarence. Jeśli tylko dacie mi instrukcje, byle jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°) zrobię to, co należy zrobić

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Kolega @George_Stark otwierając bieżącą, CXIII (słownie: 113) edycję , gdzieś między zachętami do olewania wszelkich zasad, reguł i rymów swojej diproposty, delikatnie zasugerował - cytuję: "można rymować jak komu w duszy gra, na temat jaki kto tam chce, na przykład o marzeniach". No i te marzenia chodziły za mną tak przez cały tydzień. Tak sobie marzyłem, żeby o tych marzeniach wiersz jakiś udało mi się napisać. No i nie uwierzycie Państwo, ale moje marzenie o wierszu o marzeniach się spełniło. A efekt tego spełnienia - tak marzenia, jak i mojego - możecie znaleźć poniżej.

Marzenie

Zwróciwszy do niej na poduszce głowę,

Podczas wspólnego nad ranem gnuśnienia,

Rzekł fonfi do lepszej swojej połowy:

– Czy ty masz, żono, jakieś marzenia?

Pytasz mnie jakie? No małe, lub duże...

Powiedzmy o wspólnej, spokojnej starości,

Lub takie doczesne - dalekie podróże,

Czy domek gdzieś na wsi i rozległe włości.

I chyba faktycznie zaczęła marzyć,

Bo oczy zmrużyła i wzrokiem uciekła,

Aż grymas pojawił się u niej na twarzy.

Lecz wtem spoważniała i tak odrzekła:

– Jedno marzenie mam teraz mój mężu,

Byś więcej nie gadał przed myciem zębów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzisiaj trochę wcześniej bo się odchamiam na koncercie 😉 pociągnijmy delikatnie temat cebuli xd

Temat: niedzielny obiad

Rymy: opalana - dodana - kurczakiem - smakiem

Enjoy!!

Fenomen5piorunów

Do gara ląduje kura opalana,

Marchewka pietruszka także jest dodana.

Ta kura jest czasem nazwana kurczakiem

Gdy mama gotuje - zjesz go ze smakiem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Znów @razALgul dał powód do przemyśleń https://www.hejto.pl/wpis/historia-staregazety-26

W centralnej Polsce wiek jakiś temu

Żył se chlopina z piętnem ogromnym

Chyba psikusa ktoś zrobił jemu

Obdarzył go mianem zgoła nieskromnym

Zachodzisz w głowę mój czytelniku

Co zaś to zaszło? Czy nie zmyślam czasem?

No to napiszę ci po myślniku-

Chłopa nazwali Chil Wolfem Ku⁎⁎⁎em.

Dowcipniś jakiś żartować będzie:

- A co on wilk jakiś? Czy inna bestia?

Ale nie wilka mam tu na względzie

Bo problem stanowi wszak inna kwestia

Kłopotem miano, co w papierach stało

I problem sprawiało częściej niźli czasem

I chłop się musiał postarać niemało

By odtąd nie był już zwany Ku⁎⁎⁎em.

Ale to żmudna była procedura

Nie było RODO i danych tajności

Do sądu mogła przyjść kreatura

I koło pióra zrobić mu po złości.

Jak się skończyła K⁎⁎⁎sa historia?

To już rzeczonej historii śmietnisko,

Lecz wiersz ten niech będzie in memoriam

Chłopu, co chciał se zmienić naZWISko.

Wzięli mi K⁎⁎⁎sa wypikali. Co za portal (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Najmilsi,

Nieładnie tak kogoś wmanewrowywać w zwycięstwo.

Ale trudno, stało się. Trzeba wstawić zadanie, na tym polega odpowiedzialność.

Wczoraj było smutno, dzisiaj powinno być już lepiej :smiley:

Temat: Wypatrujcie mojego przyjścia o świcie piątego dnia, o świcie spójrzcie na wschód.

Rymy: zniknięcie - napięcie - świcie - przybycie

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

GURU5piorunów

Dociera do mnie - planuję zniknięcie!

Pragnę wyłudzić w Was wszystkich napięcie?

Raz jeszcze łóżka Wam życzyć o świcie,

Milknąć dwuznacznie zwiastując przybycie?

Fanatyk6piorunów

Czekoladowych cuksów przeze mnie zniknięcie

Spowodowało w brzuszku mym napięcie

Codziennie oczekiwałam na dwójkę o świcie

Piątego dnia nastąpiło przybycie

Pokaż więcej komentarzy (8)