DanielYTInspirator
54piorunówJuż minęło sobie 4 lata od padniętego silnika w Trabancie, i nie to że nic nie robię… Trabant był u mechanika, kupiłem jeden silnik ale nie działał, następny który lewo działał. Teraz kupiłem trzeci, ale padła cewka, rozrusznika, a teraz moduł… więc tak to płynie życie graciarza xD

zrób swapa na jakieś 2.0 tsi z programem :upside_down_face:
Pojadę suchatem z czasów PRL.
Sytuacja w aptece, mężczyzna w kolejce przy okienku:
- Poproszę 8 rolek poloplstra.
Kolejny za nim, nieśmiało szeptem:
- Proszę Pana wystarczy 6. Ja też mam trabanta.

























