Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samotnosc

Gwiazdor

w Przegryw

3piorunów

Od dłuższego czasu zastanawiam się... Czy życie jest faktycznie, jednym, wielkim, spiskiem... Neutralna, globalna organizacja, która to kieruję naszymi decyzjami o tym jak mamy żyć... Bo mam przeczucie, że coś się zacznie powoli pierdzielić... Znaczy już to jest wiadome, wystarczy słuchać tą propagandowską, manipulacyjną telewizję, które cały czas przedstawiają nam nieistotne fakty, które mają na celu odwrócenie poważniejszych problemów...

Albo może od tej samotności już mi się tak zaczyna pierdzielić w głowie, że żeby wypełnić pustkę samotności, wymyślam sobie brednie takie, iż istnieje na świecie pewna organizacja, kontrolująca mniejsze podgatunki ludzkie?...

Witamy w świecie samotności... :pensive: :persevere:

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Jak (prawie) co tydzień sprawdzam obecność na tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trudny okres w moim życiu, sporo spraw ale zawsze warto mieć czas dla siebie i chwilkę wytchnienia od pracy. A Wy jak się bawicie ?? ʕ•ᴥ•ʔ?   

Pokaż więcej komentarzy (24)

Tytan

w Przegryw

6piorunów

Czuję się jak obcy wśród ludzi. Nie tyle niezrozumiały, co jakbym pochodził z innej planety...  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Przegryw

4piorunów

Niby powinienem mieć to w d⁎⁎ie, ale 3 osoby w autobusie, usiadły koło mnie, i każda po kolei, gdy tylko siadali koło mej osoby, to rozglądała się za innym miejscem aby tylko ze mną nie siedzieć... No i się przesiadali...

Witamy w świecie samotności... :pensive: :persevere:

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Przegryw

3piorunów

  

"Przejściowe pory roku nie są dla mnie najlepsze. Dla nikogo takiego jak ja. Obłęd lubi wracać jesienią lub przedwiośniem. Lubi niż, mgłę, ołowiane zachmurzone niebo. Budzisz się rano i masz do dyspozycji albo nieokreślony lęk, albo smutek. A czasami jedno i drugie. Chciałbym obudzić się pogodnym i uśmiechniętym lub przynajmniej obojętnym, ale jedyne, na co mogę liczyć, to wybór między trwogą a rozpaczą oraz nadzieja, że nie zwariuję do reszty."

Gwiazdor

w Przegryw

9piorunów

Chłopaki, mam taką rozkmine:

A co gdybym przez moje uczucia, przez sytuację które miały miejsce już lata temu, odcisnęły się na mojej skórze, jakby były napiętnowanie... I przez to nie jestem w stanie już znów uwierzyć, zaufać drugiemu człowiekowi, nie mówiąc już o tym że miałbym się po raz 4 zakochać w jakiejś dziewczynie... Przecież wiem że już nie dałbym rady... Bo moje myśli, sytuację z przeszłości, pokazują się ciągle w mej głowie, i nie potrafię o nich zapomnieć... Nie potrafię przestać rozpamiętywać największych, moich dramatów życiowych...

Czy da się jakoś wyjść z tego stanu? Albo czy to jest jakiś inny rodzaj Zespołu Stresu Pourazowego? Lub dostaję paranoi???... Bo widzę że to mnie najbardziej wyniszcza od środka... Ta trucizna to jak alkohol, który przy pierwszym skosztowaniu, obłędnie smakował, ale z co raz większymi dawkami, zatruwa mój organizm do całkowitego jego zniszczenia... Troszke wiem, hłupia metafora... Ale czuję się jakbym już zaczął się rozpadać od środka... Zwłaszcza ostatnie słowa wypowiedziane przez pewną kobietę, którą darzyłem wielkim uczuciem, powiedziała mi coś... Co po prostu wywróciło mnie to do góry nogami...

Czy faktycznie spróbować pójść do psychologa albo psychiatry??? Ale już chodziłem do psychologa, i nic mi to nie dało... Albo może to jest coś... Czego nie da się przezwyciężyć... :pensive: :persevere:

    

Twórca2piorunów

@Akinori456 ja uważam, że cierpienie nie uszlachetnia i jak można mniej cierpieć to warto spróbować, nawet jeżeli jest to obarczone ryzykiem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Siedzę sobie pzed komputerem jem kabanosy bo nic mi się ciepłego nie chce gotować i oglądam człowieka żyjącego samotnie gdzie w syberi. A mogł bym mieć teraz normalne zajęcia gdyby życie potoczyło się inaczej.

TLDR. gościu się tam wyprowadził bo cała jego rodzina zmałą jak był dość młody.

Living Alone in the Wild Siberian Forest for 20 years (-71°C, -96°F) Yakutia

https://www.youtube.com/watch?v=IOltGIaDPlY

    #

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Przegryw

6piorunów

Wylewam żale do internetu, bo niby gdzie indziej? Skoro nawet rodzice traktują mnie jak obcą im osobę...  

Sum1piorunów

@Debil13 Wydaje mi się, że lepiej wrócić do dobrych wspomnień, do muzyki, która kojarzy Ci się z tymi lepszymi dniami. Zacząłbym od znalezienia właśnie ludzi w necie, którzy mają podobne zainteresowania do twoich. Nie mówię od razu żeby znaleźć jakąś totalnie bratnią duszę lecz kogoś z kim masz wspólny język na jakiś pojedynczy czy kilka tematów. Ja właśnie tak robię. Odnajduję się trochę na hejto. Wiem, że zamknąłem się w sobie, stałem się taki oschły momentami można powiedzieć drętwy ale w necie jestem anonimowy i nie interesuje mnie opinia publiczna. Mogę być sobą i wrzucić np. zdjęcie kamienia i ten głupi piorunek sprawia, że nie czuję się jak świr który czci kamienie. Daje to takie wrażenie, że coś co mnie się podoba, podoba się komuś jeszcze a to już jest coś.
Zdecydowanie ciężej jest nawiązać w takim stanie fizyczną znajomość poprzez zaczepienie kogoś na ulicy.
Ważna jest sama rozmowa bo to z kolei odciąga nas od tej chujozy, w której siedzimy.
Kiedy już utkniesz w przeszłości zaczniesz myśleć o przyszłości a to już krok by ruszyć dalej bo jak wiadomo nie samą przeszłością człowiek żyje.
Nie mamy na nią wpływu, nie możemy za nią przepraszać i zganiać, że to przez tamte wydarzenia mamy tak a nie inaczej. Wiadomo, że przeszłość dokądś nas doprowadziła ale to my mamy wpływ na to czy tkwimy w tej dobrzej czy złej przeszłości.

Tytan0piorunów

@Frus Dobrze chłop rzecze. Trzeba czerpać z życia ile się da. Tylko nie zawsze życie to tylko te dobre chwilę. No ale cóż można z tym zrobić? Życia cud...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Smutno mi się dzisiaj zrobiło bo jest niedziela wieczór kończy się weekend a ja siedzę sam. Nie pojechałem odwiedzić rodziców a mogłem, to tylko 1h samochodem. Nie spotkałem się ze znajomymi, wszyscy są zajęci. Nie umówiłem na randkę. Przez cały weekend nikt do mnie nie zadzwonił ani nie wysłał sms. Ja też do nikogo nie dzwoniłem ani nie pisałem.

W piątek wypiłem 0,5 litra wódki, wczoraj prawie całe 0,7 brandy bo miałem z tej butelki już upite ze 100ml.

Jutro muszę wstać w miarę trzeźwy więc wypije butelkę białego wina. Nie mam nic lepszego do roboty.

   

Czujesz się samotyny?

  • Tak47% (29 głosów)
  • Nie27% (17 głosów)
  • Sprawdzam26% (16 głosów)

62 głosów

Specjalista1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak pochodź sobie po mieście i zagadaj do takiej dziewczyny która by ci się podobała z wyglądu, albo idz na uczelnie i tam zagadaj. Tak najszybciej i najlepiej według mnie znajdziesz dobry materiał na żonę

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Przemyślenia

2piorunów

Jako że siedzę sobie przy laptopie przy biurku a biurko mam przy oknie. Na koniec dnia właśnie wtedy kiedy zrobiłem sobie herbatę wyszło słońce. Naszło mnie na pewne przemyślenia o życiu.

Przede wszystkim, warto pamiętać, że życie to skomplikowana i nieprzewidywalna podróż, pełna różnych doświadczeń i wyzwań. Czasem łatwo się zagubić w codzienności i stracić cel, ale warto zawsze pamiętać, że każdy dzień jest nową szansą na odkrycie czegoś nowego i zrealizowanie swoich marzeń.

Warto kultywować swoje pasje i zainteresowania. Niezależnie od tego, czy to sport, muzyka, czy sztuka, warto poświęcać czas na to, co sprawia nam przyjemność i pomaga nam rozwijać się jako osoby. Pasje mogą też stanowić sposób na poznanie nowych ludzi i nawiązanie nowych znajomości.

Warto pamiętać, że życie to nie tylko praca i obowiązki. Warto poświęcać czas na relacje z rodziną i przyjaciółmi oraz cieszyć się z drobnych przyjemności, takich jak dobra książka czy film, czy spacer w przyrodzie. Ważne jest, aby cieszyć się każdym dniem i doceniać to, co mamy.

chatgpt

    

Zawodowiec

w Hydepark

15piorunów

Samotność to jednak najgorsze co może człowieka spotkać, a jeszcze jak do tego dojdzie nieśmiałość, to już w ogóle kaplica. Chcesz kogoś poznać, ale nic nie robisz w tym kierunku, bo się boisz. Już nie wiem ile czasu jeszcze wytrzymam w takim stanie.

25 lat, jestem samowystarczalny, sprzątam, piorę, gotuje, dbam o siebie, jestem wysportowany, aktywny, nie piję, nie palę, nie gram w gry, mam auto, dobre ubrania, a chłop psychicznie czuje się jak wrak człowieka przez brak bliskiej osoby. Od roku mówię, że już na pewno coś z tym zrobię i c⁎⁎ja zrobiłem. Tidnera to już chyba 2 lata zakładam.... Wiem, że mogę znaleźć drugą połówkę, bo muszę być chociaż trochę przystojny, skoro w przeszłości miałem spore powodzenie, tylko wszystkie zlewałem. Wystarczy tylko chcieć, ale ten strach nawet nie wiem przed czym mnie kompletnie paraliżuje. Już nie wiem co mam robić.... Życie kompletnie mi ucieka.

Osobistość0piorunów

@azovek kluby czy dyskoteki są w kazdej zapadlej dziurze w Polsce. Można nie lubić chodzić ale można się zmotywować jeśli twoim głównym celem jest poznanie kogoś. Bo bez tego wylewasz żale w internecie i masz depresję.
No i kogo chcesz poznać w internecie? Ja poznalem przez forum w pracy świetną dziewczynę ale jak ją zobaczyłem to nie było pociągu fizycznego i ją zostawiłem po 3 miesiącach (dawałem sobie szansę).

Wystarczy być w trybie "poszukiwacza" i każde miejsce jest dobre. Młodzi ludzie wyrosli w internecie i tylko ta droga wydaje im się naturalna. Parę klików, parę lików i już będę miał dziewczynę. To tak nie działa.

Zawodowiec0piorunów

@Kubilaj_Khan miasto 25 tysięcy, brak klubów. Byłem 2 razy w klubach podczas studiów w miastach typowo studenckich. Też się zmotywowałem i uznałem, że warto spróbować. Oczywiście nic nie było, totalnie nie moje klimaty.

Nie wiem czy wiesz, ale istnieją zdjęcia i można zadzwonić przez kamerkę do kogoś i zobaczyć jak wygląda. To już nie te czasy co kiedyś, że nie wiedziałeś czy piszesz z daną osoba.

Parę klików, parę lików i już będę miał dziewczynę. To tak nie działa.

Na portalach randkowych jest możliwie znaleźć drugą połówkę i nie piszę, że od razu za pierwszym razem.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Koneser

w Przegryw

4piorunów

 

Małem być Twoim ideałem, Ty moją melodią którą dawno znam na pamięć. Karaoke ze sto razy już puszczane. ALe zanim pójdę, powiem to co miałem. Że mogliśmy leżeć szczęśliwi na plaży, lecz o tym nie marzyć, w sumie marzyć już nie chce się mi. Stoisz sama z nim przed ołtarzem..

Fenomen

w Przegryw

11piorunów

Idę spać, pi⁎⁎⁎⁎le w sumie, normany rozpoczynają drugą flaszkę, chady drugą julkę, a ja o drugiej zasnę. Dlaczego ja się k⁎⁎wa urodziłem w świecie gdzie pracuje się by móc pracować. Nie wyobrażam sobie życia do 40 roku życia w takim trybie, ba, do 30 nie dam rady pewnie. Nie wiem na koniec chyba zostane jakimś włóczęgą na chwilę po to by zobaczyć kilka miejsc a potem the end.

  

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop Ja powoli się na to szykuje, jednak nie znam jej daty. Może jutro może za 3 lata. Nie wiem, jeszcze nie pękło we mnie całkowicie, ale trzyma się na małym plastrze.

Pokaż więcej komentarzy (6)