Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Inspirator

w Rowerowy Równik

19piorunów

368 230 + 33 + 7 + 64 + 77 + 50 = 368 461

Jazdy z tygodnia. Jeden pracodom plus pomniejsze jazdy dwie 60 z bratem @mirek1512 bo akurat nadażyła się taka okazja. W tę niedzielę zamiast setki 50tka. Wystarczy mi to do planu a pogoda trochę średnia.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Rowerowy Równik

18piorunów

368 060 + 110 + 3 + 4 + 6 + 3 + 31 + 3 + 3 + 4 + 3 = 368 230

Dojazdy pracowe zwieńczone sobotnim wyjazdem w dzikie ostępy około kołobrzeskich wiosek, w których czas zatrzymał się w latach 90 i nijak nie chce ruszyć ku świetlanej przyszłości.

Czuć już nochalem jesień.

Prognozy na sobotę mieliśmy z @vvitch przyzwoite, dlatego pierwszy raz zlało nas po wyjściu z pociągu, drugi raz po przejechaniu kilkunastu kilometrów zaś trzeci raz, po przejechaniu (dla odmiany) kolejnych kilkunastu. Wiatr był łaskaw przez większość czasu pomagać, a to dlatego, że sprytnie wracaliśmy z zachodu na wschód, zgodnie z jego wolą i kierunkiem dmuchania:)

Spotkaliśmy też trzech zdecydowanie opóźnionych umysłowo furmanów, którzy oprócz swojego jawnego opóźnienia w rozwoju mieli też inny problem - prawo jazdy pewnikiem zdobyte korespondencyjnie.

Pierwszy furman powożący jakimś małym trupem wyprzedził nas na łuku drogi powodując ucieczkę nadjeżdżającego z naprzeciwka kierownika małego czołgu na pobocze. Trzeci zatrąbił nerwowo kiedy jechaliśmy przez Biesiekierz (gdyby ktoś z państwa pytał, to można tam zobaczyć największy pomnik ziemniaka w tej części globu) drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów, na której wjazdy są zastawione barierkami oraz znakami B-9. Dlaczego trąbił? Bo, jak już wpsominaielm, prawo jazdy zdobył zapewne korespondencyjnie lub poprzez barter: rzyć za papier. Skłaniam się ku pierwszemu i drugiemu jednocześnie. Uważni czytelnicy zapytają pewnie:
Hola, hola! Cny pedalarzu, a gdzie trzecie, a drugie w kolejności indywiduum o którym wspomniałeś?

Czuć już nochalem jesień, o czym wspomniałem jakiś czas wcześniej. Czuć już chłód wijący się między skarpetami a kaskiem, pełzający w zakamarkach ud i pomiędzy palcami. A katar tylko czycha za rogiem nochala gotów zaatakować zielonym glutem.

Witaj, jesieni.

---
\\\
- Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Mordi

drogą wojewódzką obok placu budowy nowej drogi dla rowerów

Właśnie dlatego lecieliśmy z @winiucho na Dunowo w poprzek 112 - na wojewódzkich rowerem to trzeba lubieć...

Osobistość2piorunów

@wonsz Ja wiem, że tam straszy i koszmary wszelakie mają miejsce, ale na całej drodze są wygodne, szerokie pobocza więc jazda tam jest całkiem ok. O wiele gorszymi drogami jeździłem.

Gruba ryba1piorunów

@Mordi wydzielone szerokie pobocze powiadasz? Nawet na gmapsach widać, co załączam, że na drodze że Stoisława na Dobre jest po jednej stronie coś a'la szerokie pobocze, tj. jebnięta na odwal biała krecha w 1/3 szerokości drogi. No ewidentnie nie jest to pojedyncza linia ciągła rozdzielająca pasy ruchu. I jak już mieliśmy tam zjechać, żeby nie blokować kierowców, to z naprzeciwka zaczęli pojawiać się idioci jadący właśnie tym poboczem, bo auto tam się spokojnie mieści. Lecielibyśmy z nimi na czołówkę, więc pomysł szybko umarł.

Gruba ryba2piorunów

@wonsz Przecież to nawet nie jest DW. xD A to co tam widzisz, to był kiedyś pas postojowy dla rolników, którzy w zamierzchłych czasach potrafili tworzyć kilkukilometrowe kolejki do skupu zboża w Stoisławiu.

Osobistość1piorunów

@wonsz Ale miejsce i którym mówisz nie jest tym, o którym mówię ja:) Będę wujkiem dobra radą: siedź w domu bo ewidentnie jazda po drogach cię nie tylko przerasta, ale i przeraża. Z Bogiem.

Gruba ryba0piorunów

@vvitch @Mordi ale ja wiem że to inne miejsce i nie DW, chodzi jednak o zasadę - wygląda jak pobocze a kierowcy odpierdalają tam cyrki.

Ale ja w sumie o czym innym - generalnie opisuję swoje odczucia, a wy się napinacie jakbym wam krzywdę robił. Do tego jakieś smuty o tym jakie drogi wojewódzkie fajne ale od waszego narzekania na kierowców to aż się rzygać chce - po chuj się tam pchasz jak ci tak źle?

Osobistość1piorunów

@wonsz Nie czytaj, będziesz zdrowszy:) Od twojego marudzenia jak to na drogach jest strasznie i ciężko pedalarzowi aż się rzygac chce. Jak ci tam tak źle to ja chujnsie tak w ogóle wpierdalasz?

Gruba ryba1piorunów

@wonsz Gdziekolwiek się nie ruszę, spotykam kierowców debili - mam nie wychodzić z domu z tego powodu? Najgorsze jak dotąd akcje miałam w środku miasta i na jakichś kompletnych zadupiach, gdzie przejeżdża kilkanaście aut na godzinę, a ty się uczepiłeś tych dróg wojewódzkich. xD

Bywasz tu w okolicy, to polecam sprawdzić DW 112 i się przekonać, że jest tam dość bezpiecznie jak na polskie warunki, w dodatku niedługo chyba w końcu otworzą ładną, asfaltową drogę rowerową na odcinku, gdzie jest największe natężenie ruchu. Co innego DW 165 - tam jest totalna patologia i dużo wypadków, więc unikam, jak tylko mogę.

GURU3piorunów

Jestem w PL przynajmniej raz do roku. Kultura kierowania przyprawia mnie od dreszcze. Kierowcy osobówek szczerze wierzą, że drogi powstały właśnie dla nich i mają do nich największe prawo. Kierowcy ciężarówek mają to w d⁎⁎ie. To jak obie grupy traktują rowerzystów, przekonuje mnie jednak, że używanie roweru w PL to sport ekstremalny. Jestem szczerze przekonany, że gdyby nie surowe kary to spychaliby ich z dróg.

Najbardziej zastanawia to, że jak już wyjadą gdzieś za granicę, to nagle okazuje się, że jednak potrafią się zachować.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Rowerowy Równik

48piorunów

367 237 + 154 + 169 + 62 + 103 + 42 + 54 + 220 + 7 = 368 048

Sześć godzin autem jechałem z Lublina pod granicę z Czechami skąd chciałem wyruszyć rowerem na trzydniową wycieczkę po górach z nocowaniem na dziko. Wyjątkowo nie spakowałem namiotu. Wziąłem tylko materac, śpiwór i poduszkę.

Planowałem spać po wiatach lub wieżach widokowych. Niestety wkradł się błąd i po 1.5h jazdy poczułem na zjeździe, że brakuje mi ciśnienia w tylnej oponie. Zatrzymałem się, ale ku mojemu zaskoczeniu nie był to kapeć tylko pęknięta obręcz w kole. Nie jeżdżę na tak niskim ciśnieniu, że dobijam obręczą, więc wydaje mi się, że doszło do jakiegoś niefortunnego uderzenie bocznego.

Założyłem dętkę, wróciłem do samochodu i do domu.

3h na rowerze, 12h w samochodzie. Słabo.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Obręcz pęknięta w 2 miejscach, czy zdjęcia robione w odstępie czasowym? Koło naprawiać to raczej lipa, bo pewnie 1k pln od uszkodzenia?

Tytan2piorunów

@Furto zdjęcia robione w odstępie czasowym. Dętka "wybrzuszała" obręcz.

Nie wiem ile naprawa, ale bałbym się na klejonym kole jeździć w terenie.

Producent ma program "Crash replacement" w postaci rabatu 50% na wymianę obręczy.

Gruba ryba1piorunów

@Wagabundowy naprawa ponoć 800-1000 od punktu. Są w Polsce 2 firmy zajmujące się naprawami karbonitu, o jednej z nich widziałem jakiś materiał na polskim, rowerowym YT. Jednak skoro masz możliwość wymiany koła za tylko nieco więcej, w ogóle bym się nie zastanawiał. Zwłaszcza, że nie bawisz się w turystykę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

33piorunów

367 137 + 100 = 367 237

Ehh... miało nie padać. Godzina postoju a później okropnie zmarzłem na zjeździe, brrrr.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Gdybym liczył prościej, też wyszłoby, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (1 250 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Rowerowy Równik

39piorunów

367 087 + 50 = 367 137

Postanowiłem dzisiaj odwiedzić dwa bardzo ważne dla dziejów muzyki w Polsce miejsca: Brodnicę, gdzie pochowany był Wybicki oraz Manieczki, gdzie jest słynny klub Ekwador. Trzeba w końcu dbać o kulturę. Poza tym udało się dwa brakujące kwadraty uzupełnić.

Warunki do jazdy średnie, po nocnych ulewach na drogach nieutwardzonych błoto i kałuże.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (250 km)*

— bo czemu by nie?

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

41piorunów

366 980 + 4 + 8 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 31 + 4 + 9 = 367 067

Pracodomy i ucieczka przed deszczem, który nie spadł. :upside_down_face:

GURU1piorunów

@vvitch

i ucieczka przed deszczem, który nie spadł. :upside_down_face:

Haha, haha. Aż chmury na niebie, zaśmiały się z ciebie. 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rowerowy Równik

47piorunów

366 889 + 91 = 366 980

Pomyślałam w czwartek, że posiedzę dłużej w robocie i złożę więcej rzeczy na piątek i zgłosiłam się z samego rana po odbiór nadgodzin, bo już wcześniej umówiłam się z kumplem, który miał jeszcze wolne, że skoro w weekend ma padać to dłuższą trasę zrobimy w piąteczek.

Udało mi się nawet szybciej wyrwać z roboty i już o 13 byliśmy w trasie Doliną Słupi. Dla kolegi był to drugi raz, ale bardzo mu się podobało i chciał mi pokazać szlak. I nie dziwię się! Trasa malownicza, szczególnie zachwycona byłam kawałkiem w powiecie bytowskim, gdzie wszędzie są oznaczenia ścieżek - nawet spotkaliśmy po drodze piechurów. Rowerzystów za to praktycznie zero, no ale może taka pora dnia - zresztą takie trasy leśne są mniej jednak popularne niż asfaltówki dla szosowców - chociaż uważam, że spokojnie gravelarze dali by sobie radę - dość przyjemne szutry w większości przypadków.

Mijaliśmy ogromny teren konny - agroturystyczny, po drodze opuszczoną gorzelnię, i kawałki gdzie przebiegał tegoroczny Tour de Pologne oraz pałac w Barnowie kupiony przez Czesława Langa. Jazda była mega przyjemna, nawierzchnia zróżnicowana - głównie fajne szutry, ale też trochę starej kostki, parę asfaltów przez wioski.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Wartości wzajemnie się wykluczają. To tak, jakby liczby prowadziły ze sobą cichą wojnę. Niestety muszę ogłosić jej wynik.

⚠️ Wartość początkowa (366 889) jest inna niż końcowa (366 876) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

37piorunów

366 686 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 366 876

Jak zwykle, dojazdy do pracy. Nowe zabawki wjechały na pokład np lampka przednia, nowy uchwyt na licznik i lampkę oraz uchwyt na telefon. Jak potestuje to dam znać jak się sprawują.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz0piorunów

@Koloalu I jak ten eskerek bo się na niego czaję? Troche podświadomie boli waga bo konkurencja gdzieś ten kilogram gubi ale zawsze miałem w nogach a nie w głowie to chyba nie powinien być problem ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Osobistość2piorunów

@Donald_Tusk to mój pierwszy porządny rower a kupiłem go żeby gubić kilogramy to na wagę tak mocno nie zwracałem uwagi. Ma wszystko czego potrzebowałem jedyna wada dla mnie to lakier który rysuje się od samego patrzenia. Dosłownie mam już tyle dziur w lakierze że dramat, muszę se lakier na zaprawki kupić.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

366 616 + 70 = 366 686

Cały dzień była za⁎⁎⁎⁎sta pogoda, żeby zesrać się dosłownie 2 minuty przed fajrantem. Deszczowo-wieczorne tlenowanie, ze 3 razy mnie zlało.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

@Furto Kurczę, ten Wrocław w sumie niedaleko, a u mnie taka duchota była, że myślałem, że się uduszę normalnie. Niby nie gorąco, niby nic, ale przejechałem kawałek i zlany potem jak wuj.

A deszcz miał lać cały wieczór, znowu nic. Niemniej nie narzekam, bo i nadal jest takie powietrze, że ciąć nożem.

Gruba ryba1piorunów

@npnptcn tutaj też była duchota, aż do deszczu. Teraz jest super powietrze. Na radarze pogodowym Wrocław leży na granicy opadów, w Opolu pewnie też kropla nie spadła.

Osobistość1piorunów

@Furto niech już wejdzie to jutro, bo ma być w końcu normalna pogoda. Przynajmniej pod rower :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@npnptcn we Wro nie za bardzo, ale szosa po dzisiejszym wygląda tragicznie, to może ją ogarnę porządnie. Aha, wiesz że tylko jak jest mokro, to nie ma żadnych trzasków? To dopiero heca.

Osobistość1piorunów

@Furto no tak, wszystko wilgocią nasmarowane :grinning: Ja jeszcze tydzień i muszę przeserwisować tego grata, bo musi przejeździć zimę, a tu już mało co działa dobrze xd A jak w marcu zdrowie nadal będzie, to w końcu też się sztachnę jak ty na porządny sprzęt i oby nie trzaskał xD

Gruba ryba1piorunów

@npnptcn ciekaw jestem co to będzie :smiley: W czwartek oddaję szosę do serwisu, będą mieli ponad 2 tygodnie na doprowadzenie kół do właściwego stanu. Jak nie dadzą rady, to się wkurwię i na zimę kupię nowe buty xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rowerowy Równik

39piorunów

366 564 + 52 = 366 616

Szarpnąłem się dzisiaj na dłuższą trasę i jestem bardzo zadowolony - poszło tak dobrze, że po 40 km nie byłem zmęczony, mimo niezbyt dogodnych warunków terenowych. Pokręciłem się więc jeszcze po okolicy.

Najwyraźniej dzięki redukcji nie tylko udało mi się wrócić do dawnej formy z czasów studiów, kiedy dużo jeździłem, ale nawet ją poprawić, z czego się cieszę.

W planach mam dłuższe dystanse, zobaczymy co się uda.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (50 km)*

W sumie... (200 km)*

Dokumentalista (50 zdjęć)*

zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

28piorunów

366 506 + 26 = 366 532

Kolejne 26km, tym razem na północny wschód.

Max square: 7x7
Max cluster: 39
Total tiles: 78 (+8)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (150 km)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Rowerowy Równik

29piorunów

Konkurs:
Kto zgadnie gdzie dojechałem?

Pokaż więcej komentarzy (14)