Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Inspirator

w Przegryw

6piorunów

Nie ma chyba nic gorszego jak idziesz do pracy i każą ci pracować

Mocarz1piorunów

@Prze-przegralemZycie moim zdaniem, nie ma nic gorszego niż nie dostać pracy, do której się uczyło pół życia i trzeba się przebranżowić na coś innego tylko po to, żeby cokolwiek robić i nie siedzieć bezczynnie.
Praca marzeń > jakaś praca, w miarę satysfakcjonująca ale to nie to > bezrobocie > kołchozy i januszexy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Dyskusje

2piorunów


Generalnie, trzymam się z dala od podjazdów mizoandryczno-mizginistycznych, ale czasem we mnie bierze górę.
Po zobaczeniu tego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/beztagu-4 momentalnie mi się przypomniał ten filmik:

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aKG6WZN_460svav1.mp4
Zdaje sobie sprawę z tego, że skala spierdolenia jest pewnie porównywalna po obu stronach, ale tu akurat wypadło na kobitę.
Nie bardzo wiem jak to otagować, bo heheszki byłyby nie na miejscu.

Mocarz1piorunów

@Fly_agaric gościu jest moim bohaterem od dziś 🥹

GURU1piorunów

@pvintage Bardziej mi chodziło o to jak laska zrobiła ofiarę z siebie. No kuwa, gość ładny unik zrobił i ma czysty start, ale to co ona tam opowiada...:man-facepalming:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Śniło się dla huopa że na mojej wsi była egzekucja samurajów i oni walczyli na miecze i ten co miał zostać zabity wygrywał i potem przyszedł do mnie i chciał jakiś artefakt. A potem szwagier powiedział że musi ze mną porozmawiać na tarasie. Poszliśmy na taras i się obudziłem

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Huopska keto kolacja. Bo nie było gdzie hlepka kupić przez te komunistyczne niedzielę niehandlowe

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Słuchamy, nie oceniamy.
Czasami, gdy nie mam czasu na prysznic to myje tylko siurka szybko w zlewie na wypadek jakby mi się zdarzył przypadkowy seks

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pracbaza

18piorunów

Ehhh odpadłem na pierwszym etapie rekrutacji na posadę :Sekretarz generalny ( wymagane trzy języki PL / ENG /FR) i się zastanawiam czy to prawdziwe ogłoszenie czy ktoś sobie karmi database CV żeby odsprzedać. Aż tyle ludzi z tak specyficznym skillsetem bylo by dostępnych akurat teraz? A wy co myślicie czy po prostu jestem do końca?

Lider5piorunów

No... mając tyle informacji i bez żadnego faktycznego feedbacku to to może być wszystko 😒 Albo karmienie bazy, albo znaleźli kogoś lepszego, albo wystawili sztucznie ogłoszenie "na sztukę", ale kandydata już dawno mieli wybranego.

GURU8piorunów

@ErwinoRommelo Francuskiego nie znasz? To żaden wstyd i zmartwienie, ten "najromantyczniejszy" język na świecie brzmi jak niemiecki tylko z c⁎⁎⁎em w japie 😉

GURU6piorunów

@vredo ehh tylko się nie przestrasz jak będziesz wsiadał bo chyba będę zaraz musiał na stałe zamieszkać w panterce… jakby była skarpetka na lufie to ten… zapukaj wcześniej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Zajebane z twittera.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Przegryw

6piorunów

To ja teraz

Lider3piorunów

hehe

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Miałem właśnie brutalne zderzenie z , który próbowałem wiele razy negować.

Piszę z jedną dziewczyną, kuzynka pewnej osoby, którą świetnie znam (może podawałem tu inną wersję w stylu koleżanka mojej kuzynki, ale staram się być incognito, takie natręctwo). Zobaczyłem ją na weselu, spodobała mi się. Ale bawiłem się wtedy z kim innym (zaprosiłem koleżankę). Napisałem se do niej na zasadzie "a zobaczymy co będzie". Złapałem z nią fajny kontakt. Proponowałem jej raz spotkanie, ale nie pykło, miała studia, drugi raz mniej śmiało, nie było jej na weekend w mieście, bo była u rodziny 200 km stąd. Trzeci raz miałem zostać zaproszony na wspólną imprezę przez jej kuzynkę (osoba, którą świetnie znam), ale nie mogłem się pojawić tym razem ja. Generalnie dziewczyna, która twierdziła, że nigdy nie pisze pierwsza, ale zaczęła też pisać pierwsza do mnie. Wiecie - tu podeśle fotę co robi, tu nagra głosówkę, tu zapyta co tam dziś ciekawego robię. Ogólnie - bardzo atrakcyjna (serio), ale wydaje się dość skromna i sympatyczna.

Podczas rozmowy wyniknęła taka rzecz, że napisałem, że w sumie nie potrzebuję się nikomu narzucać i nie wiem po co ta znajomość, skoro ona zawsze (2 razy) odmawia spotkania. No i spodziewałem się jakiegoś puncha w moją stronę (od przyjaciela wiem, że ona jak jej nie podpasuje coś to jest bardzo bezpośrednia). To powiedziała mi coś w stylu "ej to nie tak, no nie jestem taka najgorsza przecież", zaczęła się tłumaczyć i powiedziała, że się spotkamy na piwo/kawę za 2 tygodnie w sobotę (teraz zjazd na studia, zaocznie studiuje, ja w tygodniu nie mam czasu w tym okresie) i że nie wiedziała, że odebrałem to jako jej odmowę, bo ona chętnie wyjdzie. Co ciekawe - mi się wydawała bardzo nieśmiała, a przyjaciel mi mówi, że jest odwrotnie

No i tak se zaczęliśmy gadać o życiu, ludziach, doświadczeniach i związkach i laska oznajmiła, że ona to generalnie bardzo patrzy na wygląd XD i że teraz jakby miała mieć chłopaka to musi być przystojny i nie liczy się sam charakter, chociaż jest mega ważny XD No i trochę mnie odcięło. Myślałem, że jak ona fajnie ze mną gada i czasem rzuci coś w stylu "nie umiesz? o to ja cię nauczę", no to mnie polubiła po prostu i fajnie się gada, ja nie mam żadnego parcia na relację. A wychodzi na to, że MOŻE jej się jakoś spodobałem. Ogólnie w ostatnim czasie nie miałem z tym problemu i spodobałem się kilku dziewczynom, w tym roku trochę tych komplementów co prawda dostałem, z tym że ja zawsze twierdziłem, ze w ogóle nie jestem przystojny i wszystko nadrabiam osobowością i fajnym charakterem (mam trochę zakola, z ryja się sam sobie nie podobam, ale generalnie nigdy nie narzekałem na brak zainteresowania, np na imprezie czy jak do kogoś coś próbowałem podziałać). Nawet w sytuacjach, gdzie jedna laska mnie kilka miesięcy wstecz zfriendzonowała, był kontakt fizyczny, randki, pocałunki i zainteresowanie, ale to już inna historia. W skrócie - aż tak szpetny nie jestem jak mi się wydaje.

I teraz trochę już jestem zniechęcony. Widzieliśmy się raz poza zdjęciami i generalnie

1. Wyjdę z nią, pogadamy, uzna że jestem nieatrakcyjny, kontakt się urwie i trochę mi to uderzy w ego
2. Kontakt się nie urwie i będę żył ze świadomością, że laska kieruje się wyglądem i podpasowałem jej swoim typem, ale to że mnie lubi to dodatek

A może po prostu jestem na podwalinie pod friendzone, chociaż wątpię, bo ona nawet poprosiła swoją kuzynkę, by mnie zaprosić na tę imprezę. No ale trochę mi smutno, bo ja mam takie podejście, że laska może być nawet i 6/10, ale jak jest fajna, ma hobby, sympatyczna i w ogóle, to z automatu mi się podoba. Tylko baby w ogóle nie podzielają takiego punktu widzenia najwyraźniej, a ja lubię ludzi bezinteresownych, bo sam taki jestem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Gość zrobił materiał na temat różnych subredditów (a szczególnie o jednym) zdominowanych przez kobiety (głównie o liberalnych poglądach bo reddit faktycznie cenzuruje konserwatywne głosy, ale nie nazwałbym ich femcelkami jak autor filmu bo część z nich przyznaje się, że są w związkach) i pokazał jak bardzo powszechna jest tam nienawiść do mężczyzn. Najczęściej chodzi tu o konserwatystów, ale nie tylko. Jeśli o mnie chodzi to sam przez ostatnie kilka dni miałem okazje przejrzeć te miejsca i toksyczność jaka tam panuje przebija nawet obecny wykop tyle, że jest ona skierowana właśnie do płci męskiej. Popularna jest tam opinia, że prawie każdy mężczyzna jest potencjalnym seryjnym gwałcicielem, mordercą i psychopatą i żaden z nich nie dba o kobiety. Te miejsca w internecie cieszą się nawet dość sporą uwagą, a do tego spotykałem się z czymś podobnym na twitterze chociażby (słynne mężczyzna vs niedźwiedź). Media głównego nurtu jednak zwykle piszą o toksycznej męskości. Patrząc na rosnącą polaryzacje polityczną miedzy młodymi mężczyznami i kobietami gdzie to dziewczyny stają się coraz bardziej lewicowe i feministyczne podejrzewam, że pogardliwe opinie o mężczyznach będą się tylko nasilać. W takich warunkach nie dziwie się, że mężczyznom odwala i też się radykalizują.

I Infiltrated the Femcel Movement

Gruba ryba2piorunów

większe stężenie?
tak jakby skala większa gdy jankesów 10x więcej przy czym sam redżi to globalny serwis a nie takie wygrajdowo jak wyklop czy hlejto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

w każdym razie nie przeglądam tam żadnych toksycznych treści, bo takich subredów jest ogrom
zostawiłem w subskrypcjach tylko te pozytywne
na szczęście jest całkiem sporo takich treści wraz z tą normalniejszą częścią użytkowników

https://www.youtube.com/watch?v=GmG4X9PGOXs

Everyday Normal Guy 2Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (2)