Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podrywajzhejto

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Aktualizacja o swataniu: NIE UDAŁO SIĘ z 34 latką
https://www.hejto.pl/wpis/kolega-chce-mnie-zeswatac-z-kobieta-34-lata-ktora-lubi-kapitana-bombe-uznalem-ze

Ostatnia możliwa opcja by zdobyć pierwsze doświadczenie, spróbować nawiązać kontakt z kobietą zakończyła się niepowodzeniem. Nie było fajnie próbować gdyż jedynie okazały się dla mnie stratą czasu. Rzeczywistość mnie zweryfikowała i nie ma opcji dla mnie na poznanie kogokolwiek.

Moi rówieśnicy są w małżeństwach bo poznali się w liceum lub na studiach a ja nie mam takiej możliwości.


Czego się dowiedziałem dzięki hejto:

Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, tylko chęć wyruchania, spermiarstwo z 500m, mizoginie,  EQ max 5, niezdecydowanie, toksyczność, jęczenie,, raz spróbuje i wielką miłość chcę. Nie wiem jak to ukryć w profilu na portalu randkowym i na żywo. Bo oczywiście żaden ekspert stąd nie potrafi wskazać dokładnych elementów.

Każda kobieta na siłowni ma partnera. Ta, z którą ja próbowałem ma o imieniu Seba, który może wpierdolić nam obojgu.

Teorie typu: 30+ są łatwiejsze a 40+ to już banał i dają każdemu, ładne są łatwiejsze bo nikt nie próbuje. Mogę se w d⁎⁎ę wsadzić bo nie działają w moim przypadku.


Dużo przykrości sprawiają mi komentarze na żywo:

- panny się za tobą oglądają tylko nie zwracasz uwagi (babcia)

- z twoim wyglądem nie powinieneś mieć problemów (młody w zakładzie fryzjerskim, do którego uczęszczam)

- młody jesteś masz czas by kogoś poznać (mój fryzjer, tymczasem on w moim wieku miał każdą jaką chciał)

- nie wiem co jest z tobą nie tak, że ci nie wychodzi (bliski znajomy)

- czemu jak i wychodzę to widzę jak chodzą z dziewczynami a ty nie masz?(sąsiadka starsza pani)

- masz racjonalne podejście do związków, nie wiem co jest nie tak  (znajomy student psychologi)

- fajny chłopak jesteś (znajomy)

- nie myśl, że za wysokie progi bo tak nie jest  tylko daj w prawo jak ci się podoba (koleżanka)

- Dobrze wyglądasz tu nie jest problem, bije od ciebie ciepło i nie chcesz tylko zaliczyć co na plus(psycholog)

- bądź sobą. (to kilka osób mówiło)  To mnie boli najbardziej bo dzięki tej mitycznej gówno radzie jestem bez możliwości nawiązania kontaktu.

Wprawia mnie to w poczucie winy.

Bardzo bolesny od koleżanki z discorda: "tylko rozmawiasz z pięknymi kobietami, u których nie masz szans". Jakbym miał wpływ na to kto mi się podoba. 

Gruba ryba2piorunów

@Dudleus a tak poważnie, ja ci to pisałem i widzę że inni też - do poukładania masz najpierw siebie, przede wszystkim głowe.

Spróbuj znaleźć dobrego terapeutę w nurcie poznawczo-behawioralnym, bo trzeba popracować nad schematami i przekonaniami.

To co ci moze pomóc i spolczenie i z pewnością siebie to też jakieś sportowe zajęcia grupowe ew taniec. Np jakaś salsa, treningi grupowe na siłce nawet typu ”zdrowe plecy”. Zawsze to okazja do poznania nowych ludzi i socjalizowania się.

Fenomen1piorunów

@A_I klasyka oczywiście to widać po moim profilu, ale nikt nie potrafi zrobić tak by nie było tego widać. Ani wskazać jak to widać na zdjęciach, opisie. Gdy inni piszą wiadomości zamiast mnie to tylko narzekają.

Daj mi namiar na tego terapeutę bo przecież jak sam wybiorę to beżu "do złego poszedłeś musisz wybrać innego" a żaden terapeuta nic nie da bo przecież mi się nie chce, ale nikt mi nie potrafi wytłumaczyć co mam zrobić by mi się chciało. I tak kurwa do zajebania ze wszystkim... Już miałem iść na każdy możliwy nurt. Po terapii odmieni się moje życie, zostanę wolny finansowo, będę miał partnerki najlepsze na świecie. Za jedyne 1600zł miesięcznie.

Ciągle to samo nigdy nie byłem na żadnych zajęciach grupowych, nie wychodzę do ludzi. Wam można ciągle pisać to samo wysyłać dowody a nic to nie da bo wszyscy mnie znają doskonale tylko nie ja. Może jeszcze na studia mam się zapisać?

Według ekspertów z Hejto po zdalnych konsultacjach bez moich zdjęć, by mieć jakiekolwiek szanse na kontakt muszę:

- grać na gitarze

- chodzić z psem po parku (wtedy same zagadują)

- nauczyć się fryzjerstwa

- gotować specjalnie to co lubią kobiety

- skończyć terapię

- podróżować rowerem

- iść do barbera i fryzjera(mimo, że regularnie się strzygę)

- lekcje tańca

- zrobić prawo jazdy (mam wrażenie, że posiadam, oraz samochód)

- używać Linuxa i jeździć na meetupy linuxowe

- zadbać o dłonie i higienę osobistą (wiadomo ja nigdy się nie myłem i nie dbałem o sobie)

- mieć skrzydłowego

- kupić keytar i iść na jamsession, zapierdolić pare akordów na syntetycznym brzmieniu.dosiądź się do stolika z samymi laskami i powiedz, że dzięki nim uzyskałeś tak pełne i grube brzmienie (w 90% baby i tak się nie znają na produkcji muzki) i dalej nic nie robić

- nie jęczeć jak nastolatka

- nie mieć w świadomości, że się nie nadaje. Bo kobiety to wyczuwają.

- słuchać w koło problem "na audiencji"

- pracować nad duchowością

- ćwiczyć na siłowni (nie wiem jak to zrobić by ktokolwiek mi uwierzył bo można pokazywać, zdjęcia nagrania, umowę, historię wejść i tak tylko będzie, że nigdy w życiu nie miałem aktywności fizycznej)

- zaglądać na 4chan/fit/

- podjechać lepszą furą

- odciąć się od i patostreamów(mimo, że nie praktykuje tego a osoba mi to pisząca nie potrafi udowodnić, że to przeglądam)

- iść na koncert by zagadać 20 bab

- zadbać o dłonie i higienę osobistą(chuj z tym, że zostałem raz pochwalony przez kobiety bo innym mężczyznom śmierdziały stopy a mnie nie nie, ale dla hejto jestem tylko śmierdzielem, który nie dba o siebie)

- przeczytać "alchemię uwodzenia"(czytałem fragmenty i nic to nie pomogło, nigdy nie miałem od kobiety pozytywnego wskaźnika)\

- samolot i dużo kasy

Każdy kto ma partnerkę sp

ełnił wszystkie te warunki.

Fenomen0piorunów

@A_I chciałbym kiedykolwiek wyjść do ludzi

Fanatyk0piorunów

@Dudleus ale to nie jest tak że ty zawsze wybierzesz złego terapeutę a inni to wybierają idealnego. Terapeuta to sprawa indywidualna, on musi odpowiadać tobie. Trzeba zadać sobie pytanie czy widzisz jakąś poprawę po kilku sesjach, czy dobrze się czujesz w gabinecie, czy rozumiesz to co on chce przekazać. Czasami możesz się odbijać od drzwi do drzwi.

Mam też wrażenie że wszystko bierzesz cholernie do siebie i na poważnie. Te propozycje które niby musisz robić to są luźne propozycje zajęcia się czymś, co sprawi że będziesz więcej wśród ludzi. To nie jest tak, że musisz robić wszystko, tylko to, co może być zbieżne z twoimi zainteresowaniami

Fenomen0piorunów

@ZohanTSW już mam dość jak słyszę kolejną propozycję bo przerabiam ile mogę tych propozycji i nic to nie daję. Nie wierzę w terapię. Mam znajomą z internetu, która uczęszcza na terapię i uważa, że bez niej sobie nie poradzi i nie ma czasu dla siebie bo pracuje dużo żeby zarobić na terapię a nic nie odkłada. Chodzi na to i patrząc z boku nie widzę by była poprawa. Ja nie mógłbym tak żyć.

Inna, z którą pisałem studiuje psychologię i pisze mi, że jej przykro bo chłopak zhgostował na tinderze i tak co jakiś czas. Przejrzałem jej profil w mediach i 2 lata temu był post, że terapia jest super nauczyła się, że nie każdy musi ją lubić, jest piękna silna i niezależna...
Moi koledzy incele nie widzą poprawy po terapii, ja do nich należę to gdy widzę, że ludzie zmagający się z tym samym co ja nie mają poprawy to czuję, że u mnie też tak będzie bo jestem jak oni.

Gruba ryba4piorunów
Fenomen0piorunów

@Fafalala jak forumułować pozywtne wiadomości?

"Chętnie spróbuję" to brak optymizmu

"z takim podejściem to nie dziwne, że żadna cię nie chce. Kobiety to wyczuwają, wyuczona bezradność, metal przegrywa takie odpuszczanie itp." "Nikt Cię z tego nie wyrwie, jak sam tego nie zrobisz. Jak ma być jak jest w Twojej świadomości, to stawiasz na samotność. Tyle."

ciągle za mało pozywtnego myślenia:

Ćwiczę uśmiech od kilku tygodni, codziennie się afirmuje od miesięcy, ludziom mówię tylko, że u mnie wszystko super wychodzi mi w życiu robię karierę, latam po świecie itp. Za każdym razem myślę, że się uda.

Więciej pozywtnego myślenia musisz.

Na mordzie,w opisie, CV wiecznie mam brak optymizmu. Musisz iść na terapię pozytywną, SSRI jeść na pozytywność.

Za mało optymizmu na świecie, wszyscy tylko muszą być wiecznie uśmiechnięci, różnorodni rozwijać się 16h dziennie, zero emisyjni.

Fenomen0piorunów

@Fafalala tutaj jest nie pozytywnie tylko narzekanie?

GURU2piorunów

@Dudleus a czy "nie ma opcji dla mnie na poznanie kogokolwiek" lub reagowanie źle na pozytywny feedback od bliskich to optymistyczne podejście? Właśnie o to chodzi w tym całym "byciu sobą", żeby nie udawać. Nie masz się uśmiechać z zewnątrz tylko mieć pozytywne nastawienie do życia, bo da się wyczuć fałszywy uśmiech. Afirmacja życia przez ileś minut w ciągu dnia nie wiem czy coś da, jeśli przez pozostały czas będzie negacja. To nie dotyczy tylko związków, ale ogólnie relacji międzyludzkich. Nawet w podesłanej piosence masz przekaz, że liczy się podejście, a nie to, że jeden kolega ma to, a drugi tamto lepiej, a trzeci to w ogóle jest idealny z zewnątrz...

Fenomen0piorunów

@pingWIN nie umiem tego wyjaśnić. Nie robię przez całe życie postępów w tej dziedzinie to naprawdę nie mam już nadziei, że uda się kogoś poznać. Bardzo jest mi przykro bo chciałem spróbować z dorosłą kobietą W feedbacku nie chodzi o to by klepać po plecach jak nic z tego nie wynika. Nawet nie zaczynam za bardzo tego tematu tylko ktoś inny mnie pyta i słyszę potem teksty jak z wpisu.
Udało mi się poznać 2 osoby znajome przez całe studia i jestem za to wdzięczny.
Ja już przerabiałem te podejścia i nie mam siły przez brak postępów. Tyczy się to każdej dziedziny. Poza 2 osobami to ja tylko się cofam w rozwoju, wiem bo mam notatki jak było wcześniej. A przecież trzeba patrzeć na siebie i być lepszym sobą...
Nawet zacząłem nagrywać vlogi na YT by ćwiczyć mówienie i dostałem bana "za mowę nienawiści" nie ma opisane dokładnie za co, ale chyba za słowo "ince" w banerze. Chyba nie będę mógł nowego konta założyć z tego samego urządzenia.

Fenomen0piorunów

@pingWIN jak mieć to prawidłowe podejście by wszyscy je widzieli? Już miałem ustalane na hejto, że wszystko jest źródłem złego podejścia, ale nikt nie umie wytłumaczyć jak mieć to prawidłowe by było je widać. Nie rozumiem tego, że jeśli przez 24 lata nie zrobiłem żadnych postępów próbując na każdy możliwy sposób, słuchając innych, czytając książki o tej tematyce, robiąc zgodnie z poradnikami mam podchodzić do wszystkiego z uśmiechem i mówić, że jestem idealny gdy od nauczycieli, przełożonych, rówieśników i internatów słyszę tylko, że do niczego się nie nadaję, nic nie robię i mam złe podejście

GURU0piorunów

@Dudleus Nie rób tego na pokaz tylko dla siebie, inni to zauważą. Samo doszkalanie i porażki to też jest postęp, bo wiesz co nie działa. Nikt nie mówi Ci, że masz sobie wmówić, że jesteś idealny, bo nie jesteś - nikt nie jest. Jesteś taki jaki jesteś i tyle, zaakceptować to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Raz piszesz, że każdy Cię klepie po plecach, a raz, że Cię tylko krytykują, czyli jednak dostajesz różny feedback. Skup się na pozytywnych cechach, doceniaj je, a te gorsze postaraj się poprawić, a nie używać jako pretekstu to narzekań i tyle.

Fenomen0piorunów

@pingWIN ale nic nie działa w moim przypadku. Cały czas mi chodzi o to, że czego nie zrobię to jest źle. Najbliższe otoczenie klepie po plecach czyli rodzina i najbliżsi znajomi. Rekruterki, profesorowie reszta rówieśników tylko krytykuje. Jak poprawić gdy mówią mi, że całe życie nic nie robię i tylko narzekam a ja wrzucam dowody, że coś robię to tego nie widzą?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Kolega chce mnie zeswatać z kobietą 34 lata, która lubi kapitana bombę. Uznałem, że spróbuję także proszę trzymajcie kciuki, żebym zdobył pierwsze doświadczenia.

Trzymałem Tinder bo miałem dostać nagrodę za aktywność po przerwie i dostałem super polubienie, czyli druga osoba widzi, że jeśli da to nas sparuje.

Większość par to były boty na zachętę, które usunęły po napisaniu xD z 13 par zrobiło się 8.

Boo jeszcze zostawiam bo z jedną piszę tylko ma cięższy okres to nie wyjdzie.

Fanatyk2piorunów

@Dudleus jak nie ma czokapika czy innego bękarta to coś z nią nie tak. Trafiają się takie, ale to jak biały kruk. Ja znam jedną taką w tym samym wieku co ja. Tylko to typ osobowości, że chłop musiałby siedzieć cicho pod pantoflem aby się związać z nią.

Lider0piorunów

@30ohm to rzeczywiscie bialy kruk xDdddd

Gruba ryba5piorunów

@Dudleus jeeezu... 34 lata, dziecko!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów



5 miesiąc portali randkowych i chcę się poddać
Inb4. Masz za duże wymagania incelu, jesteś mizoginem, nazistą, nic sobą nie reprezentujesz. Darujcie sobie panie te komentarze.


Na boo ustawiłem by szukało wszystkich na 24h i dostałem 3 polubienia od mężczyzn. Spodziewałem się większej ilości a nawet u mężczyzn nie mam szans xD


W ostatni weekend kwietnia kolega zrobił mi profil i zrobiłem przerwę od zaglądania bo i tak nie miałem polubień. Zazdrość mnie wzięła gdy pokazał, że ma kilkadziesiąt par, 96 polubień, na pierwszym spotkaniu dają mu seks a ja nie mam takich możliwości. Coś wpadło po zmianie profilu, tylko gdy dałem innym telefon by pisali za mnie to 1 odpisała a samemu nie mam sił pisać. Od 2 tygodni mam spadek libido i chęci do czegokolwiek.

Na żywo z jedną  spróbowałem 5.05 to:"jestem zajęta" także kolejna nieudana próba. Od dłuższego czasu mi się podobała, stwierdziłem "spróbuję". Próbowałem też nawiązać kontakt z Ukrainką  z uczelni to nie chciała.

Blisko mnie jest profil, który bardzo mi się podoba, ale nie mam możliwości kontaktu. Załączam na zdjęciu. Ciągle się łapie na tym, że gdy mamy podobne wartości na profilu to myślę, że mam szanse a w rzeczywistości nie odpowie na pierwszą wiadomość.

Zaraz mi ktoś zarzuci:

"z takim podejściem to nie dziwne, że żadna cię nie chce. Kobiety to wyczuwają, wyuczona bezradność, metal przegrywa takie odpuszczanie itp." "Nikt Cię z tego nie wyrwie, jak sam tego nie zrobisz. Jak ma być jak jest w Twojej świadomości, to stawiasz na samotność. Tyle."

Tylko co ja mogę zrobić?Miałem konsultacje z ekspertem od kobiet i nic to nie dało a nawet profil przez niego stworzony pogorszył moje powodzenie u kobiet.Starałem się jak mogę. Mam 24 lata i żadnych szans na nawiązanie kontaktu.Nie ma znaczenia czy piszę szczerze, daję telefon innym by pisali za mnie, kopiuję z gemini lub poradników to efekt jest ten sam czyli brak odpowiedzi. Jest mi przykro bo gemini AI, psycholodzy wpajają mi, że nie jestem taki zły jak myślę i mam szanse a rzeczywistość weryfikuje i moje szanse u kobiet wynoszą 0%

Jeszcze dziękuję za wsparcie takim osobom jak:  @WatluszPierwszy

@Seele (najbardziej pomocny na pv) @zjadacz_cebuli   @cyberpunkowy_neuromantyk @aarahon (chociaż też mnie j⁎⁎ał) @ZohanTSW


Nie chodzi nawet o samo wsparcie w tej tematyce tylko ogólnie chciałbym wspomnieć, że jestem Wam wdzięczny mimo, że nie spotkałem Was na żywo, ale chętnie bym to zrobił.

Osobistość0piorunów

@Dudleus czyli masz lepsze powodzenie niż ja xD Przy czym ja wiem, że to czego chcę jest trudne do odnalezienia, więc pewnie dłużej będę singlem niż jestem do tego przyzwyczajony, ale nie czuję się jakoś źle z tego powodu, najwyżej sam pojadę na majówkę do Sicinka, choć z towarzyszką byłoby ciekawiej.

Fajnie że próbujesz, fajnie że się nie poddajesz, ale postaraj się bardziej patrzeć na to co poszło dobrze.

Fenomen0piorunów

@aarahon podczas przerwy coś wpadło a potem nic. Jutro mam dostać jakiś bonus za aktywność po przerwie. Co to za powodzenie skoro nie odpisują a na żywo trafiam na mające partnerów lub jak same to nie mam szans?

Ale nic nie idzie dobrze. Dostałem kilka par i żadna nie odpisała. Na boo wymieni się kilka wiadomości i cisza.

Osobistość0piorunów

@Dudleus no napisałem, masz lepsze powodzenie niż ja.

Fenomen0piorunów

@aarahon bez znaczenia, takie pisanie też bez sensu dla mnie i strata czasu

Osobistość0piorunów

@Dudleus więc albo musisz nauczyć się nadawać znaczenie temu pisaniu, albo wyjść do ludzi i rozmawiać, i to nawet więcej niż przy pisaniu, bo tam jednak filtrujesz z kim piszesz, a w rzeczywistości nigdy nie wiesz na kogo trafisz.

Fenomen0piorunów

@aarahon weź mi wytłumacz jak się nauczyć nadawać znacznie bo całe życie się tego nie nauczyłem, jak daję innym by za mnie pisali czy gemini też nie są tego nauczeni. Wiadomo nigdy do ludzi nie wyszedłem i nie rozmawiam. Nie mam siły, zawsze wszytko źle. Z moich doświadczeń przez całe życie wynika, że nie ma znaczenia co się powie tylko kto mówi. Wiadomo, jak skończę terapię i TUS to będę miał 100 par dziennie.

Osobistość0piorunów

@Dudleus a ty chcesz 100 par dziennie, czy kilka, z których wybierzesz tę właściwą osobę? Ilość czy jakość?
Oczywiście, że liczy się kto mówi, ale jednym ze składników tego kogoś, jest to, jak i co mówi.

Robisz dobrze pewne rzeczy i musisz się nauczyć je dostrzegać. Jeśli tego nie będziesz robił, to nie nauczysz się nadawać swoim słowom odpowiedniego znaczenia, bo przemawiać przez ciebie będzie tylko niskie poczucie twojej wartości. A tego nie chcesz, prawda?

Fenomen0piorunów

@aarahon chciałbym mieć możliwość nawiązania kontaktu. Piszesz mi o nadawaniu słowom odpowiedniego znaczenia, a nie widzisz, że gdy inni piszą za mnie to efekt ten sam, że nikt nie odpowiada. Komentarz"dziwne u mnie działa". Ja czytałem książki o komunikacji, miałem z tego zajęcia, stosowałem stamtąd metody, robiłem co użytkownicy Hejto mi kazali

i nic się nie poprawiło. Nie mam pojęcia co ja mogę zrobić bo zawsze źle. Dostrzegam i ciągle po moich wiadomościach tego nie widać.

Całe życie tylko słyszę, że niczego nie robię. Mogę wrzucać dowody to ciągle nic nie robię. Nigdy nie byłem u psychologa, nie wychodzę do ludzi, nie piszę. Wszyscy mi mówią, że tylko siedzę w domu i narzekam.

Chcę się poddać bo czego nie zrobię to źle.

https://www.hejto.pl/wpis/drugi-raz-gralem-w-planszowke-finansowa-quot-cashflow-quot-chodzi-o-to-ze-losuje

Drugi raz grałem w planszówkę finansową"cashflow" chodzi o to, że losuje się zawód, rzuca kostką - Dudleus - Hejto.plDrugi raz grałem w planszówkę finansową"cashflow" chodzi o to, że losuje się zawód, rzuca kostką, kupuje: biznesy, akcje metale, szlachetne. Po to by nasz przychód z biznesów był większy niż z pracy, oraz kosztów typu kredyty. Wszystko się zapisuje na bieżąco w Excelu.Hejto.pl
Osobistość0piorunów

@Dudleus jedyne co robisz źle, to skupianie się na tym, co robisz dobrze.

Fenomen0piorunów

@aarahon pogubiłem się. Naprawdę nie rozumiem. Nie mam pojęcia co robię dobrze w relacjach, mam grupkę znajomych i tyle. Ale by nawiązać z dziewczynami nie wiem co dobrze.

Jutro jeszcze zrobię wpis bo przykro mi, że jedna dziewczyna nie odpisuje.

Osobistość0piorunów

@Dudleus Co robisz dobrze? Dobrze robisz, w ogóle próbując, udaje ci się też rozmawiać o swoich niepowodzeniach. To dobrze, bo szukasz rozwiązania. Nie wiem jak zagadujesz do dziewczyn w realu, ale z tego, co się orientuję, to najlepiej budować kontakt zaczynając nie od próby nawiązania jakiejś relacji, czy propozycji spotkania, tylko od zwykłej, neutralnie przyjaznej rozmowy.
Mi się podobał ten materiał o tym: https://youtu.be/xnNZZmQPOBs?si=8oMSr8Lc09gA3SET

Jak zagadać do OBCEJ DZIEWCZYNY / CHŁOPAKA? 7 SCENEKAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Fenomen0piorunów

@aarahon dzięki za materiał, ale nie obejrzę na dniach bo nie mam siły. Na żywo czy to próbując z dziewczynami z studiów po prostu proponowałem żeby wyjść gdzieś po zajęciach w kilka osób to nikt nie ma czasu.

Na żywo ostatnio:

Karta płatnicza straciła ważność to byłem przy dziewczynie, która mi się podoba. Po wszystkim: "Jesteś zajęta po pracy?"

K:"W sensie?"

ja:"Ładna kobitka jesteś to pomyślałem, że na kawę można iść"

K:"Dzięki, ale jestem zajęta"

j:"Dobra, to narazie". Wcześniej gadałem z nią o zajęciach z samoobrony czy próbowałem o inne głupoty zagadywać.

Albo z jedną trochę pogadałem bo robiła coś ciekawego, luźna się wydawała i następnym razem gdy ją spotkałem to zaproponowałem by wyjść na kawę i powiedziała "nie"

Na wakacjach ostatniego dnia żeglowania po Mazurach powiedziałem "spodobałaś mi się, co ty na to by po wyjeździe się spotkać" to powiedziała, że się z kimś spotyka

Na ten moment mam 2 koleżanki, jedna ma chłopaka, druga niedawno się rozstała i nie jestem w jej typie.

W moim otoczeniu wszystkie dziewczyny mają partnerów i nie mają żadnych samotnych koleżanek.

Mam wrażenie, że jestem przeklęty bo jak nie zrobię to jest źle.

Osobistość0piorunów

@Dudleus no tak, a myślałeś, że za pierwszym razem znajdziesz miłość życia? No właśnie.
Ogólnie materiały z kanału "Lekcje Miłości" polecam, ale trzeba te perełki powybierać, bo większość tych materiałów jest raczej dla kobiet.

Fenomen0piorunów

@aarahon jakim pierwszym razem? Ja mam 24 lata, już miałem portale randkowe lata temu z przerwami i nic. Na żywo raz w życiu udało mi się kontakt nawiązać i wyjść. Ale pewnie to dlatego, że nie oglądam tego kanału i teraz wszystko odmieni...

Piszę w postach, że nie mam możliwości nawiązania kontaktu a ty mi wyjeżdżasz z miłością.

Nigdy w życiu mnie nie widzieliście a przypisujecie mnie najgorsze możliwe cechy, że ja się napalam, że raz się odezwę i miłość życia poznam nosz ja pierdole i nie ma znaczenia, że wyślę dowody, że nie macie racji to chuj i tak macie bo nie widzicie tego co piszę wysyłam.

Osobistość0piorunów

@Dudleus ja miałem w życiu kilka randek, trzy się w ogóle nie odezwały po spotkaniu, z trzema chodziłem, a z pozostałymi po prostu nie wyszło, bo tak. Pięć swoich randek zapoznałem w internecie, jedna z nich została moją żoną, cztery na żywo zapoznałem. Także nie trzeba dużo, ale trzeba próbować, i być pozytywnie nastawionym do siebie, a ty sam chyba nienawidzisz swojej osoby. Jak to nie masz możliwości poznania kogoś? Nie możesz wyjść gdzieś i kogoś zapoznać? Dziewczyna w moim wieku sama do mnie wczoraj zagadała, mimo że była z koleżankami, bo miała ten neutralny punkt zaczepienia - zapytała się czy zdałem testy na prawko, mimo że wiedziała, że zdałem, bo moja uśmiechnięta mordka mówiła wszystko. Pewnie, gdybym pociągnął temat, to bym powiedział, że robiłem testy na motocykl i jak zostawi mi swój numer to po zdaniu praktycznego, będę mógł się odezwać i ją przewieźć jako plecaczek na krótkiej wycieczce. Sam miałem okazję i punkt do zagadania do dziewczyny z kolorowymi włosami i kolczykami, bo była totalnie w moim typie, ale jej pesel nie zaczynał się od dziewiątki, więc odpuściłem, była za młoda. A to tylko jeden dzień, jak wróciłem do domu, to zająłem się stołem warsztatowym, muszę go zrobić, żeby zająć się innymi projektami, które muszę skończyć, zanim się wyprowadzę stąd. Dziś wyjechałem tylko do sklepu, pracuje tam wolna siostra kolegi z podstawówki, akurat była i mogłem zagadać, bo rozkładała właśnie piwo, które chciałem kupić i jedyne co stało mi na przeszkodzie, to brak odwagi. Za tydzień jadę do Sicinka koło Bydgoszczy, bo gra FigoFagot, też będę miał okazję do poznawania nowych osób. A apki randkowe? Wymieniłem kilka wiadomości z jedną kobietą, była ogarnięta, a takie nie lubią dzieciaków, więc szybko się kontakt urwał. Na Boo czy Badoo nie dostałem polubienia od nikogo sensownego, na sympatii czy tinderze też nie, jedynie na fotce budzę trochę zainteresowania, ale alternatywek tam nie ma, a sam mam w opisie, że moim minusem jest alergia na jej psy i dzieci, więc raczej odsiewam w ten sposób 80% babeczek, które mają tam konto.
No ale wracając do Ciebie - nie przypisuje ci żadnych najgorszych cech, wskazuje ci tylko, co jest nie tak, czyli sam podkopujesz swoją pewność siebie, nie szukasz pozytywów w sobie i swoim życiu, proponuję ci pewne rozwiązania tego stanu, oraz rzeczy, których możesz spróbować, żeby z tego impasu się wyrwać.
P.S. Na fotce są statystyki "przesunięć w prawo", jedna ogarnięta kobieta, która tam jest rok, miała średnią 7,84, czyli na 100 facetów, tylko prawie ośmiu dała serduszko. Przewinęła przez rok ponad 31000 profili i dalej jest sama. A na fotce nie ma problemu, żeby do kogoś zagadać, jest to bardzo łatwe, to nie Tinder, że trzeba się sparować, rozmowę możesz podjąć z każdym, jest chyba tylko limit osób, do których możesz wysłać wiadomość, chyba do trzech dziennie.

Gruba ryba4piorunów

@Dudleus

na pierwszym spotkaniu dają mu seks

Nie wiem jak to ubrać w słowa, ale z tego zdania bije bardzo niedobry vibe

Gruba ryba1piorunów

@cweliat bo to zwykłe jest sprowadzenie do ról biorca/dawca 🙂

Fenomen0piorunów

@cweliat @JackDaniels jak to ładnie sformułować, że umawia się z dziewczynami i na pierwszym spotkaniu ma z nimi seks? Dziewczyna z Warszawy go zaprasza do siebie na serial i seks, jeździ z Łodzi, na miejscu poznał dziewczynę z Aspergerem i to samo.
Nie mam siły, zawsze wszystko kurwa źle, zły vibe, kobiety to wyczuwają itp. co z tego, że gdy inni piszą za mnie to efekt ten sam.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus Ale to nie kobiety to wyczuwają, tylko ludzie wyczuwają, jak coś od nich chcesz

Fenomen0piorunów

@cweliat nosz kurwa mać. Zajebiście ja tylko chcę wszystkie ruchać i to wyczuwają, mają moje konto na Hejto...

Pokaż więcej komentarzy (41)

Autorytet

w Hydepark

167piorunów

Przekopuję swoje archiwum tindera. Tutaj przykładowa rozmowa z 2019 roku.

Fanatyk5piorunów

@SzubiDubiDU nie wolno oceniać ludzi po wyglądzie. Nigdy 😉

Gruba ryba0piorunów

@WatluszPierwszy A ksiazki po okladkach to wolno czy nie? :slightly_smiling_face:

Gruba ryba6piorunów

@WatluszPierwszy ...no chyba ze po butach, ja widząc takie już bym dawno spierdolił, ...a zalatwianie dragów od laski jest gejoskie 😉

Sum11piorunów

7 lat minęło jak z bicza strzelił, ciekawe co u niej? Monar czy cmentarz? A może wyszła na ludzi XD Ten profil ig jeszcze żyje?

Specjalista1piorunów

@Catharsis ja widzę jakiś jeden z zeszłego roku

Osobistość0piorunów

@Napane Może tak być idk bo nie mam konta na instagramie a wtedy jest bardzo ograniczony dostęp. Ostatni post jaki mi się wyświetla ma te 4 lata jak pisałem.

Pokaż więcej komentarzy (12)