Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Jeszcze trochę śnienia na jawie

Mucho - mory

Za oknem jest słota, płaczą w domu szyby

Chciałoby się napić trunku bez ochyby,

Coby rozjaśnił ten świat choć na chwilę

I aby w srodeczku zrobiło się milej.

A może by grzyba choć raz popróbować

W istocie niebytu po cichu się schować

Poczuć różne barwy, ulecieć gdzieś w siebie

Zobaczyć dużo więcej niż "statki na niebie"

Rozpłynąć w wymiarach, rozciągnąć jak guma

Doznać światła elfów, ciemności Golluma...

Oderwać swe warstwy, do samego rdzenia

Wydłubać się z przekonań w matrixie istnienia

Zapaść się w nicości, wyłonić z niebytu

Pozbierać się w garść i rozpłynąć z zachwytu

Potem eksplodować iskier milionami

I każdą tą iskrę zespolić z gwiazdami.

Tak sobie uciekam w marzeń mych półświatek

Bo realnie cierpię ciągły niedostatek

Pragnę w końcu doznać takiej transcendencji

Jak chłop co sobie wyrwał diwę z agencji

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Dobra, to teraz będzie o śnie, jak ma być o śnie. Trochę erotyk, trochę psychotyk xD

Zmora z otwora

Kręciłam się w łóżku niby baletnica

Potrójne tulupy, dziwne piruety

Chyba jakowejś szukałam podniety

Bo się wić zaczęłam, niby ulicznica

Żeby ulgę poczuć ciało wyprężyłam

Naraz mnie złapały przeokrutne poty

Coś mnie dusiło w jądrze mej istoty

Od nadmiaru wrażeń ledwo co już żyłam

Życiodajny oddech spokój by przywrócił

Dał w końcu odzyskać władzę nad zmysłami

Co splecione zostały cienkimi więzami

Stwora plugawego, co mi sen zakłócił

Drogi Merfeuszu, ratuj mnie z tej męki!

Bo ja nie wytrzymam dłużej tych katuszy

Bądź tym, co wstrętne okowy te skruszy

I zanuci znowu kołysanki dźwięki

I wtedy też się stało. Modły wysłuchane

Uderzenie tlenu jak o klify fala

Rozbiło się o nos mój, przegnało bąkala

Co mi sen zakłócił o 3 nas ranem...

Gruba ryba1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Do tego trzeciego to w zasadzie zostałem zmuszony. No bo miałem już wyłączać komputer i iść poczytać, a tutaj kolega @sireplama nam tak pięknie kolejną edycję zabawy w kawiarni otworzył:

*

Wyznanie piromana

Czasem się dwoję, czasami troję,

nie mogę jednak zdziałać zbyt wiele,

niewiele sił zostało mi w ciele,

że się nie uda, bardzo się boję.

Tak jak Ich Troje, nas też było troje,

a troje to nie jest jednak zbyt wiele,

szczególnie kiedy nieprzyjaciele

zdają wygrywać się wyścig zbrojeń.

Bo straż pożarna kupiła sobie

ołtarz polowy i dwie Maryje

i pędzą teraz, na łeb na szyję

żeby cię gasić.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . Lubuski Gorzowie!

Tego jednego możesz być pewien –

i tak cię spalę! Bo mnie rozjebie!

GURU1piorunów

Sonet ognisty :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Pani redaktor! Ja napisał! Nie widział co! Nawet nie sonet! A oni każą teraz organizować!

No cóż... przypadł mi LEKKO naciągany zaszczyt otwarcia CXIX edycji bitwy ! Od razu ostrzegam, że nie mam pojęcia co robię!

Natchnieniem dla kawiarenkowych artystów niech będzie dzisiaj senny sonet szanownego pana Antoniewicza.

*

_Karol Antoniewicz_ "Sen_"_

Już się zamknęły błękitne powoje;

W słodkim pokoju zaśnij mi aniele,

Niech noc kwiatami twe łoże wyściele

I wkoło ciebie spuści szaty swoje.

Niech snem miłości poi duszę twoję;

Lecz ja tych słodkich uczuć nie podzielę.

Niestety! szczęścia mając tak niewiele,

Myśli o tobie nigdy nie rozdwoję.

Dokąd w głębokim nie złożą mnie grobie,

Ja tylko w tobie i przez ciebie żyję;

Dokąd to serce, ach! tak tkliwie bije,

Wszystkie me myśli obracam ku tobie.

Zamknij twe oko, zaśnij jako w niebie,

Zaśnij spokojnie, ja czuwam za ciebie.

*

No to widzimy się ponownie 28.03.2026. Kryteria oceniania jeszcze nie są znane, może się jakoś zemszczę 😛

---

Miłej zabawy w , z i własna.

Inspirator1piorunów

Macie w temacie jakieś reguły?

Sonet to włoski ma być i czuły?

I abba rymy, wersów czternaście?

Może napisałbym coś po flaszce.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Towarzysze! Obywatele! Ludu pisujący !

Pokazaliście co potraficie, a pokazaliście to wspaniale w CXVIII edyzji zabawy i to na dodatek w kilku odsłonach:

pierwsza zgłosiła się @Kaligula_Minus z wierszem bez tytułu;

później wspaniały utwór _Tycie_ napisał kolega @sireplama;

następnie, mając pewność, że nie wygram, zgłosiłem się ja i to dwa razy pod rząd – raz z wytworem _Talent_ a później, w ramach Cyklu Gorzowskiego z wytworem _Płonie katedra_;

po mnie zgłosiła się @KatieWee z wierszem bez tytułu, dając mi nim nadzieję, że po czterdziestce nawet jeśli nie będzie lepiej, to może przynajmniej nie będzie gorzej;

kolejnym, który przystąpił do zabawy był kolega @splash545, któremu również nie chciało się nadać swojemu wierszowi żadnego tytułu;

edycję zamknął, błyszcząc jak mięciutki papier toaletowy, kolega @fonfi, który udzielił marynarskiej _Dobrej rady_.


Dziękuję bardzo za liczny udział, wszystkim uczestnikom gratuluję, ale zwycięzca może być tylko jeden i jemu za chwilę pogratuluję bardziej. W tej właśnie kończącej się XVIII edycji naszej zabawy postanowiłem, że zwycięzcą zostanie osoba, która pomyli wiersz di proposta. Ryzykownym było ustanowienie takiego właśnie kryterium zwycięstwa, nie miałem bowiem pewności, czy w ogóle znajdzie się ktoś, komu wiersze się pomylą. Na szczęście, co bardzo mnie ucieszyło, znalazł się taki delikwent i takim oto sposobem CXVIII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) wygrywa kolega [@sireplama](/uzytkownik/sireplama)! @sireplama: gratuluję Ci bardziej! :smiley:

*

EDIT: A, wiersze układaliśmy do (albo inspirowaliśmy się) utworem pana Juliana Tuwima.

No i tag

GURU3piorunów

Yyy

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Za starych, dobrych, żeglarskich czasów usłyszałem od starych wygów dobrą radę, która na całe życie zapadła mi w pamięć. Radą tą, która każdemu, kto znajdzie się na środku morza z żołądkiem wywróconym na lewą stronę, może się przydać, chciałbym się dzisiaj z dobroci serca z Państwem podzielić. No więc się dzielę:


Dobra rada

Spytał majtek oficera,

Ocierając usta żaglem,

Jak się pozbyć "mal de mer"a*?

Kiedy w sztorm wpłynęli nagle.

Gdy przez morską - rzekł - chorobę,

Treść żołądka z ust chce chlusnąć,

W cieniu dębu weź się schowaj,

By ci liści szum dał usnąć.


* znaczy "choroba morska" - tylko tak z francuska 😉

Gruba ryba3piorunów

Żegnajcie nam dziś hiszpańskie dziewczyny

żegnajcie nam dziś marzenia ze snów

bo płynie sobie rower wodny

płynie sobie rower wodny

jak w niego przypierdolimy

to będzie podwooooooooooooodny

czy jakoś tak XD

Fanatyk2piorunów

@fonfi odkąd przeczytałam morskie opowieści, nie mogę przestać myśleć o napisaniu jakiegoś tworu o piratach. Jednakowoż dochodzę do wniosku, że nic lepszego niż tamto już nie stworzę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

O Boże co nam daje i zabiera

Niektórzy rzekliby Ty diable

Porównałbym Cię bardziej do trenera

Który pod nogi rzuca hantle

Mówią: zwrócisz jeszcze się do Boga

Lecz minąłbym się z moją dumą

Gdyby byle jaka trwoga

Sprawiła bym do modłów się posunął

GURU1piorunów

"Stwórzmy Boga na własne podobieństwo

Niech będzie mały i parszywy

Wtedy wszyscy w niego uwierzą".

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

słońce przez okno tramwaju spoziera

jest siódma rano, więc po diable?

jasny blask po wagonie rozpościera

jak facet po czterdziestce swe żagle

niechby ten blask gdzieś indziej się schował

niechby gdzieś od oczu dalej się przesunął

na szczęście jest drugą tramwaju połowa

i mogę z cienia na tę bezczelność splunąć

Gruba ryba4piorunów

@KatieWee

jak facet po czterdziestce swe żagle

Ten wers daje pewną nadzieję, postanawiam się go uczepić na ten niedługi już okres, jaki mi do czterdziestki pozostał. Chyba że te żagle to rozpościera się napinając skórę własną, tu i ówdzie cokolwiek już zwiotczałą. 😉

Fanatyk3piorunów

@KatieWee

O pani ciemności, co żeś spod kamienia

Wylazła na słońce niczym ta dżdżownica

Spuśćże na kawiarenkę zasłonę z cienia

Niech ponure staną się hejtopoetów lica.

Za dużo nastało tu błazenady

I miast pisać wzniosłe peany

Piszemy tylko pomniki żenady

I śmiejemy się niczym tępe barany

Fanatyk2piorunów

@Kaligula_Minus

Cieszcie się i radujcie,

do jasnej cholery,

a ja razem z Wami,

bo do piątku L4

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Pan Czesław Niemen kiedyś śpiewał, że płonie stodoła. Być może płonęła ona w Gorzowie, to dość prawdopodobne, bo tam, jak wiadomo, wszystko płonie. Ale dziś nie o stodole będzie, a o innym budynku. Choć też dużym.

*

Płonie katedra

Ogień już centrum miasta pożera,

liżą płomienne języki diable

katedrę – właśnie się pali teraz;

Ogniu! – jeszcze się nie najadłeś?

Proboszcz – do Odry! W wodzie się schował,

i modły wznosi, patrząc ku łunom,

a modli się Licheń z nim i Częstochowa

żeby w Gorzowie deszcz w końcu lunął.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

To skoro już tak korespondujemy sobie z panem Tuwimem, to mnie się wczoraj pierwszy wers ułożył, a później skojarzył mi się z biblijną przypowieścią o talentach:

*

Talent

O Wielki Boże i tak dalej,

być może zechcesz to mi wybaczyć,

że zakopałem w ziemi ten talent,

któryś był łaskaw dla mnie przeznaczyć;

bałem się żąć gdzie nie posiałem,

nie chciałem zbierać gdziem nie rozsypał

i ciut za późno się przekonałem

że się łokciami było rozpychać.

*

Fenomen2piorunów

Ale ładne :smiley:

Gruba ryba4piorunów

@Evivalarte A dziękuję. Nie ma to jak z biblii coś ukraść i tylko trochę poukładać.

Pora na CS'a. 😉

Fenomen2piorunów

@Kaligula_Minus hohoho epopeje i sonety ludzi po 30:face_with_hand_over_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Tycie...

Gdy moja silna wola kona,

W objęciach bezradności i gniewu,

Słuchając wewnętrznego głodu zewu,

Każdy kęs że łzami łyknę...

- Czy kres ma moja bezwola spragniona?

GURU0piorunów

Jprdl, coś pomyliłem! 😢

Ewidentnie sonety nie są dla mnie! :confused:

Fanatyk3piorunów

@sireplama w tej edycji, jak zrozumiałam, panuje pewnego rodzaju dowolność, więc wszystko jest w porządku :smiley:

GURU0piorunów

@KatieWee ale kompletnie nie ten wiersz! KTORY NAWET NIE JEST SONETEM!

Oficjalnie się autobanuje z sonetów, to nie dla mnie 😭

Gruba ryba3piorunów

@sireplama No nie dla Ciebie autoban ani ban żaden inny. :smiley:

Fanatyk4piorunów

@sireplama ale zauważ, że też nie jest sonetem*, więc wszystko jest w porządku.

*Autokorekta poprawia mi na "nie jest sorbetem". W sumie też prawda.

Gruba ryba3piorunów

@sireplama A jeszcze, jak to u nas w kawiarni, z czyjejś pomyłki zawsze coś nam wychodzi. Mnie na przykład wyszła fraszka:

A kiedyś było Życie Tuwima,

lecz Tuwim był umarł i życia ni ma.

Fanatyk2piorunów

@sireplama ban-sran- że polecę klasykiem. Weź się chłopie ogarnij. W czasach, gdzie króluje chamstwo, ostatnie bastiony poetów są pożądane. A jak poeci zaczną się wykańczać to będzie koniec

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Nawiązując trochę do Tuwima, trochę do wewnętrznych przeżyć i lekko do współczesnej kultury, wrzucam taki oto twór:

Do kroćset diabłów i kaduka

Czy zaznam w końcu tej nirwany

Której chutliwa dusza szuka

Bo żywot jej jest tak zasrany!?

_
Dlaczego przyszło nam tu gościć_

Pośródku żalu i chaosu?

Że też musieliśmy się umościć

W metafizycznym garze bigosu

_
Mieszam i mieszam, bardzo się staram_

Chyba dosypię nieco odmiany

Nagle głos słyszę ze spodu gara:

Guwniarzu.zasrany.zajebany.

Gruba ryba4piorunów

@Kaligula_Minus
Skąd w mym bigosie wzięły się grzyby?
Halucynacje miałem jak gdyby.
Poczułem w ustach smak mego życia,
Skąd gówna posmak w tym stanie bycia?

Gruba ryba3piorunów

@Kaligula_Minus Poprawiona i rozbudowana wersja:

Do kroćset diabłów i kaduka!

Czy zaznam w końcu tej nirwany,

Której chutliwa dusza szuka,

Bo żywot jej jest tak zasrany?

Dlaczego przyszło nam tu gościć

Pośródku żalu i chaosu?

Że też musieliśmy się umościć

W metafizycznym garze bigosu!

Mieszam i mieszam, bardzo się staram,

Chyba dosypię nieco odmiany.

Nagle głos słyszę ze spodu gara:

Guwniarzu.zasrany.zajebany.”.

Skąd w mym bigosie wzięły się grzyby?

Halucynacje miałem jak gdyby.

Poczułem w ustach smak mego życia,

Skąd gówna posmak w tym stanie bycia?

Fanatyk0piorunów

@DexterFromLab no to dopisz & i sprawa załatwiona. A może jeszcze co coś przyjdzie do głowy dopisać?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Drodzy moi Drodzy!

Rozpoczynamy kolejną, CXVIII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni !

Wybaczcie, ale nie mam dziś głowy wiele pisać, a nie chciałbym przedłużać, bo niektórych ponoć ręce świerzbią. Wierszyk będzie taki, bo z tym moim nastrojem poniedziałkowym mocno koresponduje:

*

* [O wielki Boże et cetera,]**

Julian Tuwim

O wielki Boże et cetera,

Cóż to się ze mną stało nagle,

Że "duch" "sam siebie" już nie "zbiera",

Że opuściłem nagle żagle.

Tak mi coś... psiakrew, braknie słowa,

Tak mi się "poziom" duszy zsunął...

Że gdybym wiedział, gdzie się chowa,

Tobym jej w pysk z przekleństwem plunął…

*

Jak pewnie zauważyliście, ma on mniej niż czternaście wersów, bo ma ich tylko osiem. Pozostałe sześć można więc sobie dopisać używając rymów z wersów już wcześniej wykorzystanych albo wymyślając sobie zupełnie nowe. Albo można nic nie dopisywać i pozostać przy ośmiu. Albo jeszcze jakoś inaczej. W tej edycji stawiamy na wolność pisania, żeby nam może frekwencja z powodu tej wolności dopisała.

Proszę bawić się dobrze, skończymy w sobotę. :smiley:

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Skoro zacząłem, to wypadałoby i skończyć, więc przed Państwem .

W obecnej edycji udział wzięli:

* @George_Stark

* @Kaligula_Minus

Dziękuję bardzo za chęci i Wasze wspaniałe dzieła poetyckie.

*

A zwycięzcą zostaje - @George_Stark ! Za stoicki Manifest , który trafił w me gusta. Gratuluję! 😁

*

Fanatyk3piorunów

@George_Stark gratulacje i wyrazy współczucia :smiley:

Fenomen3piorunów

Gratulacje :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Wypowiedź ucznia, który chyba jednak wolał Juliusza

Kiedyś napisał pewien ambicjusz

że „ciemno wszędzie i głucho wszędzie”,

i ”co to będzie”, i „co to będzie...”;

ech, weź Adamie lepiej stul pysk już.

Ot, ta bajeczka o soplicowisku –

historia o pawi i papug grzędzie;

lub to dziadostwo pisane w Dreźnie

po jakimś pewnie sznapsa kieliszku.

Tyś był romantyk, więc o happy endzie

mowy nie będzie, lecz o gruzowisku:

za wszystkie uczniów cierpienia tęgie

niech świat zapomni o twym nazwisku!

Idź precz! Przepadnij! Niech cię nie będzie!

Jak Balladyna – w pioruna błysku.

*

A, żeby nie było, ja z tych wszystkich naszych romantycznych asów to chyba najbardziej lubię Kamila.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Oznaczam bo choć nie jest w temacie edycji, to jednak wrzucam jako sonet. Z niebieskim ostatnio rozmawialiśmy, że przed wiekami to było! Zanim zaczęło coś ludzi boleć to poprostu kopali w kalendarz i się nie męczyli, a teraz to ciągła walka o komfort życia xD Więc taki temat egzystencjalny, oczywiście z przymrużeniem oka.

Rzecz o tym, że kiedyś kopali w kalendarz w okolicy czterdziestki i nie musieli się użerać

Gdy hemoroid nie daje ci siedzieć

I się czujesz jakbyś usiadł na mieczu

Zapomniałeś co chciałeś powiedzieć

Pomyśl wtedy o średniowieczu.

Coz średniowiecz mnie może obchodzić?-Spytasz gniewnie dostojny człowieku

Trochę wiedzy ci wszak nie zaszkodzi

Kreślę teraz historię sprzed wieków..

Kiedy chłop lat miał blisko czterdzieści

I włos siwy juz zdobił mu skronie

Przeżył tyle, że w głowie nie zmieścisz

I brzuch zrobił niejednej też żonie

Wtedy wiedział, że za każdym drzewem

I za rogiem lub przydrożnym głazem

Nie ucieknie on przed losu gniewem

I kostusze nie ujdzie też płazem

W sumie zamysł był dobry i słuszny

Bo jak człek już czterdzieści osiągnął

Choćby nawet i był dobroduszny

To już dalej cierpienia nie ciągnął.

Nie narzekał jak my aktualnie

Na ból placów, kolana lub d⁎⁎y

Bo żył krótko, nie zdążył normalnie

Się rozpadać i składać do kupy.

Teraz wszyscy się męczą z bólami

Słuch wysiada i nie te już oczy

Bój wciaz toczą ze specjalistami

A od środka i tak wiek ich toczy





Gruba ryba4piorunów

Kiedy jesteś Piękny i Młody

Nie nie nie, nie zapuszczaj wąsów ani brody

Tylko noś noś noś długie włosy jak my

Lider3piorunów

@Kaligula_Minus swoją drogą Seneka kiedyś pisał, że chciałeś długiego życia? A teraz stękasz, że jesteś chory i boli i że po drodze musiałeś pochować swoich bliskich, a to przecież z tym wiąże się długie życie.

No i starożytni stoicy sugerowali samobójstwo, kiedy już życie stanie się bólem, albo gdy już umysł zacznie wyraźnie zawodzić. Miałem okazję obserwować kilka procesów odejścia z tego świata i uważam, że wcale niegłupi pomysł.

Aaa co do sonetu, to fajny i zabawny, klasa jak zwykle! 😁

Fanatyk2piorunów

@splash545 uu, no Senekę znam ze słyszenia( ͡° ͜ʖ ͡°) ale racja. Ja bym chciała chyba eutanazji jakbym stała się obciążeniem, wjechałby Alzheimer na pełnej albo byłabym warzywem. A tak to jak wyżej pisałam Adrianowi - na skałę 😂

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Wiosna przyszła i, choć może nie mieć to z wiosną zupełnie niczego wspólnego, obudziłem się dziś w nastroju buntowniczym. Poczułem w związku z tym silną potrzebę plucia na ołtarze i szargania świętości wszelakich, a żeby tę potrzebę zaspokoić, postanowiłem podjąć polemikę z kimś wielkim. Padło na Horacego, bo – choć, jak zapowiadał, nie wszystek przeminął – to jednak nie bardzo ma jak na ten mój atak odpowiedzieć:

*

Manifest

_(chyba stoicki?)_

Ciało już stare, a wciąż głupia głowa;

nie żebym się tym jakoś przejmował,

nie żebym w związku z tym zmartwiony siedział,

krótko wręcz powiem: – A, pies to j⁎⁎ał!;

bo jak by nie było, to jakoś bedzie,

czasem przy kasie, czasami w biedzie,

wspierając kogoś lub będąc wspieranym

byleby w zgodzie być z sobą samym,

byleby siebie sam człowiek nie bolał,

dopiero wtedy żyć można i sto lat

nie żywiąc jednak wielkich nadziei –

ci się zawiedli, co zbyt wiele chcieli.

To mój manifest, choć nikt oń nie pytał,

manifest, że wcale nie chcę wiele od życia,

niech sobie to życie najswobodniej płynie,

wszak omis moriar – wszystek przeminę.

*

Tak naprawdę to miałem do wiersza z poprzedniej edycji zapisany ostatni wers, ale jakoś nie chciało mi się to układać w poprzednim tygodniu, a później o tym wersie zapomniałem. Dziś go zauważyłem i tym razem samo mi się ułożyło, stąd, choć pozakonkursowo, taguję . No i .

Lider2piorunów

@George_Stark jej ale mi się podoba 'oń' manifest! 😁

No i ten wstęp z pluciem na ołtarze też mnie urzekł. xd

Gruba ryba2piorunów

@splash545 Dobrze że nie ten wers z jebaniem psa. 😉

EDIT: O, widzę, że wyszło mi _omis_ moriar. Każdy ma widać swoje _momento_ mori. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Biblijne historie są w naszym kręgu kulturowym inspiracją dość łatwą i oczywistą, a że byłem w Gorzowie i widziałem jak wygląda tamtejsze nocne życie, to wiem, że, tak jak i Sodoma, jest to miasto rozpusty. Za rozpustę natomiast no to już wiadomo jaka kara jest przewidziana:

*

Ostatni sprawiedliwy w Gorzowie Wielkopolskim

Już nie w Gorzowie, a na pogorzelisku,

gdy płomień zgaśnie, stać wówczas będziesz;

będzie już popiół i zgliszcza wszędzie,

po tym, gdy w mieście Święte Oficjum

na skutek wniosku, co zgłosił biskup,

najcięższej kary wybierze narzędzie

ażeby zniszczyć herezje wszelkie

i w świętym zgasić je palenisku.

Później zaś papież wygłosi orędzie

– uwagę swoją na nim zogniskuj! –

przekonasz się wtedy, że byłeś w błędzie

żałując miasta, co w rozlewisku

odrzanym tonęło w grzesznym obłędzie;

choć w słonej postaci już obelisku.

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:

Pożar

Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,

Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –

Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie

Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.

Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,

Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –

Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie

Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.

Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,

Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –

Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,

Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –

Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,

Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…

Gruba ryba2piorunów

O! Ten tekst wygląda ciekawie. :smiley:

Lider2piorunów

@George_Stark tak myślałem, że może stać się źródłem inspiracji dla Ciebie. 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Moi Drodzy!

Nikt już chyba nic więcej nie pisze, a nawet jeśli ktoś coś jeszcze pisze, to niechaj pisać skończy i opublikuje, choć już poza konkursem. Poza konkursem, no bo konkurs właśnie kończymy.

W konkursie wzięły udział trzy osoby:

@Kaligula_Minus z wierszem **Bajka o tym, że kiedy moc traci "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", budzą się upiory**

@George_Stark z wytworem **Stefan**

oraz @splash545 z wytworem **Historia jednego gościa**,

a wierszyki układali do utworu _di proposta_ autorstwa Patyczaka, czyli Brudnych Dzieci Sida.

Dwa z wyżej wymienionych wytworów zdeklasowały trzeci i jednoosobowa komisja konkursowa, komisja, której wytwór został zdeklasowany, miała duży problem z podjęciem decyzji w sprawie wyłonienia zwycięzcy. Komisja próbowała do wierszy przykładać różne kryteria artystyczne, nie dawało to jednak satysfakcjonujących rezultatów. Komisja nie miała pod ręką monety, co uniemożliwiło wyłonienie zwycięzcy w sposób losowy. Komisja postanowiła przyjąć więc kryterium chronologiczne i na podstawie tego kryterium ogłasza co następuje:

zwycięzcą CXVI edycji zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) zostaje [@splash545](/uzytkownik/splash545), od którego ostatniego zwycięstwa upłynęło więcej czasu niż w przypadku @Kaligula_Minus.

@Kaligula_Minus – gratuluję, @splash545 – współczuję. No i dziękuję, bo w tej edycji tytułem to ode mnie byłoby na tyle. Do zobaczenia w następnej! :smiley:

Fanatyk5piorunów

Dziękuję, że nie wygrałam, to zawsze zaszczyt nic nie wygrać z takimi zawodnikami 😎 Następnym razem będę starać się mniej 😎

GURU2piorunów

@Kaligula_Minus w ogóle wyrastasz moja droga na nową gwiazdę kawiarenki! :smiley:

Fanatyk1piorunów

@sireplama nono, w zyciu bym nie pomyślała, że mogę być gwiazdą gdziekolwiek. Senkju wery macz 😊

Pokaż więcej komentarzy (6)