Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Coś słabo idzie ta edycja. Pewnie będę musiała sama dopisać brakujące sonety, żeby się zgadzało xD

Na pierwszy ogień idzie stworzony w 15 minut sonet a la disco polo.

Krótki Roman(s)

Myślałeś, że na mnie się zemścisz

Gdy rzekles, że cię zachwyca

Mariolka o różowych licach...

Na noszach cię prawie wynieśli


Ref.

Na dyskotece mnie zdradziłeś z tą wywłoka

Straciłeś złoto teraz kij ci za w oko

Niechajże d⁎⁎a pęka mendo ci z zazdrości

Z Marianem będę taplać się w lubieżności


Twój wybryk miłość nam przekreślił

Mogiła, zgon i kaplica

Chwyciłes tę zdzirę za cyca

W mej głowie się to nie pomieści

Ref.

Na dyskotece....

A teraz słyszę twe żałosne jęki

Tak działa niestety fizyka

Pięść często jest powodem męki


Trza było frajerze nie fikać

Takich jak ty to mam na pęki

Już mam innego rozpustnika...

I refren jeszcze 5 razy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w cybulion jest inny

12piorunów

Dziś prezentuje utwór miłosnej treści,

O tym jak w oko wpadła mi pannica!

Usta nabrzmiałe, cyc jak donica

Na mój widok włosy se pieści

A gdy o mnie myśli, nie tylko je pieści

Chodź maleńka! oto moja okolica!

Moj Lanos niech nasza miłość podsyca

Zobaczymy ile w te usteczka zmieści!

Ruszaj bioderkami, pokaz swe wdzięki

Cyce podskakują, z woofera dudni muzyka,

Chodź zobaczysz jaki fotel mam z wełny miekkiej

Zazdrosna ania juz krzakami przemyka,

Chce nam użyczyć swej pomocnej ręki

Sytuacja nam z reki sie wymykaaaa!

Oj dana dana dana, sytuacja porombanaaaaaa

pkt 2 disco polo

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Moi drodzy, zacząłem bawić się SUNO AI, i zamiast robić śmieszne kawałki i d⁎⁎ie i cyckach postanowiłem zrobić coś dla fundacji naszej przyjacióki, a raczej po prostu coś dla kotów. Umiem stworzyć muzykę, umiem napisać prompt dla SUNO żeby stworzyć coś fajnego, ALE NIE UMIEM PISAC TEKSTÓW, więc oparłem się o to, co wygenerowało ai. Czy na tagu byłby chętny pomoc dopracować tekst?

https://suno.com/s/KRxRPKLON66B21eg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Ponieważ motyw d⁎⁎y w poezji może być rozumiany dwojako (poprzednie wykorzystanie w tym miejscu), nie mogłem, jako artysta jasny, wolny i swobodny, odmówić sobie jeszcze jednego wiersza:

*

Do ekspertów od wszystkiego

Murarz domy buduje,

krawiec szyje ubrania,

Ale gdzieżby co uszył,

gdyby nie miał mieszkania?

Tymczasem:

rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły,

domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły;

handel zagraniczny rozwijają zduni,

znają koninktury z gawędzeń babuni.

A gdyby tak każdy zechciał swoim się zająć –

murowaniem domów czy szyciem ubrania?

Byłby – nic nie przymierzając! –

jak d⁎⁎a jest od srania.

*

Nie wiem czy wiersz powyższy, który w ogóle nie jest sonetem, więc jako nie-taki nie spełnia wymagań konkursu w ogóle, spełnia wymagania punktu szóstego (on niczego nie parodiuje, po prostu ukradłem jedną strofę stąd, a drugą stąd). Na szczęście decyzja o tym czy spełnia czy nie, nie należy do mnie! :grinning:

Gruba ryba5piorunów

Ależ mnie irytuje brak możliwości formatowania tekstu!

Wiersz powyższy powinien mieć odpowiedni zapis graficzny i powinien on wyglądać tak:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Skandal! Nie tylko nie mam pojęcia po co, ale nie mam nawet pomysłu jak można było rozdzielić na liście wymagań sonetowych punkty trzeci i piąty:

*

Impresja wiosenna

Sonet to będzie pochwalnej treści,

bo jest się przecież nad czym zachwycać –

choć najparszywsze miałaby lica,

gdzie indziej się mieści urok niewieści.

To wiaterek zawiał, a jakby unieśli

ją aniołowie – tak się podwija spódnica!

I odcień skóry! – jak w sierpniu pszenica!

Marzę o żniwach – rżnąć, się nie pieścić!

Światu niech będą za d⁎⁎ę dzięki,

choć tylko patrzeć, a nie dotykać

mi dane, to jednak do głębi przejęty pięknem

czasami aż muszę oczy przymykać

żeby natychmiast nie wziąć do ręki

i samemu z sobą nie zacząć się bzykać.

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

8. wiersz o Gorzowie:

*

O tytanie

To był chrzest ognia, nie żaden chrześcik,

Gorzowska go przeszła dzielnica –

piątkowy wieczór, osiedle Staszica

i takie gorące wieści:

ten tytan, co ogień miał nieść ci,

ten, co z Olimpu umykał

(a że droga długa, trochę utykał

i rzepka zaczęła mu chrzęścić)

na skrzyżowaniu Fredry z Matejki

nie zauważył patyka;

stąd właśnie całe nieszczęście

bo zadziałała fizyka –

ogień żarłoczny był, bardzo był prędki…

A tytan? Do dzisiaj Gorzowa unika.

*

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów
2. sonet popkulturowy :white_check_mark:

Skywalker

Luke zacisnąłby swe pięści,

lecz została mu lewica.

Spojrzał w przepaść – to kaplica.

Wtem usłyszał straszne wieści:

"Jam Twym ojcem!" – o tej treści.

Uderzyły jak miażdżyca!

Zawył jak wilk do księżyca!

Rozpadł się na milion części.

Skoczył – nie chciał już tej męki.

Lecz nie zginął, znów panika!

Zawisł, gdy wyleciał z wnęki.

Wpadł do statku przemytnika.

"Leia, Lando, fajnie, dzięki.

Zmykajmy z tego chlewika!"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Ponieważ podobno wraz ze @splash545 wygraliśmy poprzednie i cZŁOwiek Pajonk mnie wrobił w organizację kolejnej edycji ( ͠° ͟ʖ ͡°) , zatem "otwieram nasz program już" i ogłaszam rozpoczęcie CXXV edycji .

Widać, że wyzwania się fajnie, póki co, sprawdzają, więc wrzucam moje wytyczne xD Jest ich siedem, jak u @fonfiego. Oto i one:

1. sonet z tekstem à la disco polo xD

2. sonet popkulturowy, czyli z nawiązaniami do czegokolwiek znanego z popkultury

3. jak był sonet diss to teraz sonet pochwalny na cześć kogokolwiek lub czegokolwiek

4. sonet z suspensem

5. sonet z d⁎⁎ą

6. sonet-pastisz, parodiujący istniejący już sonet/wiersz, któregokolwiek ze znanych poetów (prosimy o podanie we wpisie z czego się śmiejemy-tytul i autora)

7. sonet chaotyczny - bez zasad. np. w jednym utworze mogą być pomieszane różne rodzaje rymów i nie musi być rytmu

Rymujemy pod zapronowany przez @splash545 wiersz Tadka Boya Żeleńskiego.

MARZENIE

Myśl o śmierci... bezmiaru żądzy i boleści

Skojarzenie... rozszerza się strachem źrenica,

Gdy pragnieniem drży serce - dziwna tajemnica

Tkwi w tem słowie, co razem i łamie i pieści.

Myśl o śmierci... ach! ileż w swoich głębiach mieści

Uroków i przerażeń - wieczysta krynica

Uczuć drażniących, co swym nektarem nasyca

Duszę znużoną życiem bez celu i treści.

Nie czuć - nie istnieć - nie żyć... co znaczą te dźwięki...

Skąd płynie tych wyrazów mistyczna muzyka?...

Czuję dotknięcie ręki jedwabistej, miękkiej...

Gładzi lekko me czoło i oczy przymyka...

I wszystkie moje myśli, pragnienia i lęki

Gasną, cichną i dziwna rozkosz mnie przenika...

Aktualne wydanie trwa do 10 maja 2026 r. Fajnie, żeby było , ale nikomu głowy nie urwiemy, gdy warunek nie zostanie spełniony.

Jeśli mój współwygraniec się zgadza, wygra utwor z największą liczbą piorunów. Jeśli u 3 najwyżej punktowanych osób będzie taka sama liczba piorunów, zastrzegamy sobie możliwość wyłonienia zwycięzcy wg widzimisię organizatorów. Jeśli będzie to tylko dwie osoby, to będzie dwóch zwycięzców.

Zatem, rymować, sprośności nie żałować, rymy budować i niczego do szuflady nie chować!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kiedy otwierając tę edycję wymyśliłem sobie siedem (słownie: 7) sonetów, z których każdy miał spełniać jedną z siedmiu (słownie: 7) kategorii i do tego wszystkiego wyznaczyłem krótki termin bo tylko do 3 maja czyli, jakby nie patrzeć, do dzisiaj - byłem święcie przekonany, że zabawa zdecydowanie nam się przeciągnie. Jakież było zatem moje zdziwienie, kiedy przed chwilą siadłem do komputera i okazało się, że nie dość, że wszystkie siedem (słownie: 7) zadań zostało przez Państwa zrealizowane, to na dodatek sonetów jest więcej - bo jak kolega @George_Stark zdążył już policzyć jest ich dziewięć (słownie: 9). Muszę przyznać, że wywiązaliście się z zadania celująco. Moje gratulacje!

Niestety przez Waszą nadgorliwość i moją prokrastynację mój sonet, który planowałem sobie na spokojnie "na dniach" dokończyć nie załapie się już do konkursu. No chyba, że się wpasuje w którąś z edycji kolejnych.

No dobrze, ale żeby wyłonić zwycięzcę, musimy teraz przyjrzeć się, jak Państwo sami oceniliście się za pomocą piorunów. Poniżej lista zgłoszonych prac, w kolejności chronologicznej wraz z liczbą otrzymanych głosów:

* Combo - by @splash545 :zap:️17

* Do moderatora - by @Endrevoir :zap:️11

* Wiersz modernistyczny, wysokoartystyczny, w dodatku trzynastozgłoskowy coby punkt pierwszy mieć od razu z głowy - by @George_Stark :zap:️7

* Po której stronie Odry leży Gorzów Wielkopolski? - by @George_Stark :zap:️9

* Płomienna kita - by @George_Stark :zap:️10

* O miłości absolutnie nie romantycznej - by @Evivalarte :zap:️9

* Sonet motoryzacyjny, przynajmniej przez trzy strofy - by @George_Stark :zap:️9

* Nie ze spiżu to, a z gówna - by @Kaligula_Minus :zap:️17

* Pracownia Specjalne Troski - by @George_Stark :zap:️7

Jak widać na powyższym obrazku, najwyżej oceniani uczestnicy zdobyli tę samą liczbę piorunów. Wynik taki nazywamy remisem.

Dlatego jest mi niezmiernie miło ogłosić, że CXXIV (słownie: 124) edycję zabawy w kawiarni wygrywają ex aequo koleżanka @Kaligula_Minus wraz z kolegą @splash545.

Proszę przyjąć moje najszczersze wyrazy gratulacji!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Po szybkim riserczu wychodzi mi tak:

@splash545 – punkt 3, 4, 5;
@Endrevoir – punkt 6;

@George_Stark – punkt 1;

@Evivalarte – punkt 2.

Zapisywałem tylko tych, którzy wypełnili wymagania danego punktu jako pierwsi, więc pozostałych, nieuwzględnionych w liście powyższej przepraszam. A byli i inni, bo wierszy w sumie mamy już osiem, czyli więcej niż siedem. Został nam punkt siódmy, a wiersz poniższy, który jego wymagania wypełnia, jest wierszem numer dziewięć, co ciągle daje więcej niż siedem:

*

Pracownia Specjalne Troski

Słoneczko świeci i ptaszek śpiewa –

początek wiosny! – czas więc wagarów.

Zebrało się w kupie leserów paru

co od obowiązków swoich nawiewa.

Próżno tłumaczyć im, że coś trzeba,

że okna umyć czy stanąć do garów –

to jest zew weny (lub jakiś narów),

to jest silniejsza niż „trzeba” potrzeba.

I nie w monopolu się obkupili,

choć niosą płyny – multum odcieni!

i przez Dziwena uduchowieni

troską specjalną się wzajem okryli!

*

A kto z rysunkiem nie jest obyty,

ten nieporadnik ma znakomity!

*

no i chyba , skoro miałem zareklamować.

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Ekh, ekh. Jest o gównie, jest pejzaż oraz z moich wyliczeń wynika, że trzynastozgłoskowiec też jest.

No to coś ode mnie

Nie ze spiżu to, a z gówna

Od tych słodkich wierszyków już mi się ulewa

Słowa świdrują w głowie jak bzykot komarów

Miast podtrzymywać ducha jak setki legarów

Ulatują uszami, a po nich chcę ziewać

Poezja powinna dryfować niczym mewa

Wyżerac ze śmietników i srać bez umiaru

I być brudna i śmierdzieć jak bydlę z moczarów

Brzydotą realizmu powinna olśniewać

Kiedyż się obudzicie wy bando debili!

I widok na ten świat wam się w końcu odmieni

Ujrzycie stertę gówna w połaciach zieleni

(Nie wszyscy artyści brzydotę wytrzebili)

A z rzeczonego gówna cokół zaś ubity -

Na nim poeta gówniany zbiera zaszczyty

Fanatyk5piorunów
Poezja powinna dryfować niczym mewa

Wyżerać ze śmietników i srać bez umiaru

I być brudna i śmierdzieć jak bydlę z moczarów

Brzydotą realizmu powinna olśniewać

@Kaligula_Minus godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Sonet motoryzacyjny, przynajmniej przez trzy strofy

Co sto kilometrów olej dolewam

i stukot słyszę rozrządu wału,

asfalt też widzę obok pedałów –

podłogę tylko miejscami miewam.

Termin przeglądu się zbliża pomału,

kumple mi mówią: – "Raczej się nie da",

ja wątpliwości ich porozwiewam –

jadę! Parkuję na wprost kanału.

Dwie stówy w dowód, to i podbili –

ten kraj się przecież nigdy nie zmieni!

(chociaż ostatnio zaczęli się cenić…)

Lecz policjanci mili nie byli

i teraz mogę jeździć wypity

odkąd przesiadłem się w Intercity.

*

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

Gęgali i wygęgali!

Wypocilam te i zobaczycie, sami mnie wywalicie z konkursu :rolling_on_the_floor_laughing:

Oto ja, wchodzę cała na czarno, za to w szarych skarpetkach!

O miłości absolutnie nie romantycznej

Dziś sonetem będę ubolewać.

Bo wśród szumu miasta oraz ludzi gwarów,

Wśród narodzin ślubów i pożarów.

Mieszka miłość, co nie warto o niej śpiewać.

No bo ileż można tak olewać,

Kłamiąc w oczy że dzielimy życie parów.

Lecz dzień nadszedł że przestałam słuchać czarów

I ja ciebie teraz również zacznę zlewać

Chociaż kocham nie daruję ani chwili.

Bo któż serce moje kruche tu doceni?

Bo przepraszam tu niewiele zmieni

Jednak wierzę że twe serce się wysili

I porzucisz swoje bajki oraz mity

Tworząc koniec tej historii- znakomity

Poeta ze mnie jak z :goat::peach::trumpet:

XD

Lider3piorunów

@Evivalarte jednak napisałaś! No i pięknie! Nie wiem co Ty się siebie czepiasz? Proszę natychmiast przestać! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

W poezji to jest tak, że ważny jest epitet. Nie wystarcza powiedzieć o rudym ogonie wiewiórki, to mało poetyckie. Mówić należy o płomiennej kicie. No to proszę:

*

Płomienna kita

Wiewiórki zwykle mieszkają na drzewach,

swój żywot wiewiórczy tam wiodą pomału;

zdarza się jednak, w czasie pożaru,

że i wiewiórka z drzewa nawiewa.

Zdarza się także, że wiatr zawiewa

(a wiatr jest szybszy od wiewiórki cwału),

i wiatr taki wówczas, pod postacią szkwału,

płomienie dalej i dalej rozsiewa.

Więc biegły wiewiórki, aż się zmęczyły,

wtedy zwątpiły, że los mogą zmienić –

nie uszły biedne spode płomieni.

Lecz jedna wiewiórka znalazła siły

i próbowała dalej umykać

choć już jej cała płonęła kita.

*

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Mówi się o lewobrzeżnym albo prawobrzeżnym położeniu miast (albo innych elementów geograficznych) względem rzek. To teraz proszę sobie wziąć mapę, zorientować ją, jak pan Mercator przykazał, górą na północ i powiedzieć mi, po której stronie Odry (kłamliwie na każdej mapie nazwanej Wartą) leży Gorzów Wielkopolski. No właśnie:

*

Po której stronie Odry leży Gorzów Wielkopolski?

To Odry strona prawa czy lewa?

Atlasie! Weź mi to proszę wyklaruj!

Od tej zagadki dostaję udaru,

nad rozwiązaniem krew mnie zalewa!

Raptem na atlas zaczynam się gniewać,

by dać se spokój myślę pomału –

nie dość że udar, to jeszcze zawału

zaraz dostanę. Choć ubolewam

że miasto właśnie tak założyli,

bo myśląc o tym można się wpienić:

jak Gorzów leży? – trudno ocenić.

Nie tracę więcej już ani chwili,

atlas porywam, gniewem owity;

biorę zapałki – płoń, Gorzów city!

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Jako zadeklarowany miłośnik formalizmu, którego hobby jest w dodatku liczenie sylab nie mogłem się powstrzymać żeby nie wypełnić wymagań punktu pierwszego:

*

Wiersz modernistyczny, wysokoartystyczny, w dodatku trzynastozgłoskowy coby punkt pierwszy mieć od razu z głowy

To drzewa? To drzewa. To drzewa! To drze-drze-wa!

To twaróg? To twaróg. To twaróg! To twa-twa-róg!

To raróg? To raróg. To raróg! To ra-ra-róg!

To mewa? To mewa. To mewa! To me-me-wa!

To śpiewa? To śpiewa. To śpiewa! To śpie-śpie-wa!

Do baru? Do baru. Do baru! Do ba-ba-ru!

Subaru? Subaru. Subaru! Su-ba-ba-ru!

Cholewa? Cholewa. Cholewa! Cho-le-le-wa!

Popili? Popili. Popili! No – popili!

Jak feniks? Jak feniks. Jak feniks! Jak fe-fe-niks!

Seplenisz? Seplenisz. Seplenisz! Se-se-ple-nisz!

Ech – za bardzo się pan autor nie chciał wysilić,

i trzy strofy przedstawił słów ledwie co zbitych

lecz wiersz mu wyszedł – bynajmniej! – niepospolity.

*

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

No dobra, nie spodziewałem się ale zrobiłem to! Dołączam już z własnej nieprzymuszonej woli do XD i przedstawiam wam:

Do moderatora

Dlaczego gdy pada taka ulewa

On moknie patrząc na twaróg

Koniec kwiecistych przemów

Ta owca jest przywiązana do drzewa!

On jednak te zniewagi olewa

Nie oczekując na swój temat peanów

A jednak bez użycia czarów

Pilnuje by nie było tu chlewa

I nie marnuje ani jednej chwili

I nie myśląc jak go lud oceni

Nasz moderator się dziś nie leni

Więc kto niegrzeczny ten dziś zasili

Zbanowanych Tomków lud nieprzebyty

Taki jest Owcen nasz wyśmienity

Dzięki @fonfi za tip co do excela, bardzo się przydał pisząc sonet w robocie XD nie bądźcie surowi w ocenie tego „dzieła” xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Combo

To co niezmiernie mnie w ludziach zdumiewa,

że każdą pierdołę niewielkich rozmiarów,

wciąż rozdmuchują do rangi koszmarów.

I sam w siebie człowiek te gówno wlewa.

Znów japę rozdziawił, a nad nim sra mewa,

bo znów nie spodziewał się losu zamiarów.

Miast przełknąć, powiedzieć: smakuje jak twaróg.

To narzekaniem to wszystko podgrzewa.

A mewa nie skrzeczy, lecz z radości kwili,

jak feniks wzlatuje z narzekań płomieni,

jak kurczak na rożnie się wnet zarumieni.

To apokalipsa jest dla debili.

Na koniec krajobraz dam niesamowity:

konia żul wali, lecz mgłą spowity...

*

Jak nazwa wskazuje sonet combo, więc proszę o zaliczenie punktów 3, 4 i 5. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @bojowonastawionaowca po WIELU szturchańcach zakończył był CXXIII edycję zabawy :

I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie

Anioł, sranioł... Ale do rzeczy. Kolega ma ostatnio bardzo dużo na głowie, więc żeby nie dokładać mu kolejnych z nami utrapień, faktycznie ustaliliśmy, że kolejną - CXXIV (słownie: 124) - edycję poprowadzę w zastępstwie. Zapewne wszystkim Wam zastępstwa kojarzą się, jeszcze z czasów szkolnych, bardzo przyjemnie. Ot, przyszedł ktoś pod nieobecność nauczyciela prowadzącego, w zasadzie tylko po to, żeby się towarzystwo nie rozbiegło i krzywdy sobie nie zrobiło. Generalnie luz i blues!

Otóż nie tym razem. Co to to nie! Tym razem, Moi Drodzy, weźmiemy się do roboty!

Wyciągamy kajeciki, otwieramy na pierwszej czystej stronie, ja dyktuję, a Wy notujecie!

*

Po pierwsze primo - bawić się będziemy do poniższego utworu [#diproposta](/tag/diproposta) autorstwa pana Leśmiana:

Pieśniowa słodycz z lasu się _wylewa_,

Z wilgotną wonią dyszących _konarów_,

Echami pieśni drży omglony _parów_,

Nie widać ptaków - to powietrze _śpiewa_!

Znojnych całunków przelata _ulewa_,

A dusza moja śród błękitnych _żarów_,

Zda się szeleści pod dotknięciem _czarów_,

Nie widać duszy - to szeleszczą _drzewa_!

O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej _chwili_!

Kwiaty, pijące ze źródeł _bezdeni_,

Pozwólcie dotknąć mym ustom _korzeni_!

Niech sen mój złoty nagle się _przesili_!

Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo _wzbity_,

Nie widać bóstwa - to szepczą _błękity_...

*

Po drugie PRIMO - nie wyjdziemy z tej klasy dopóki nie powstanie przynajmniej siedem (słownie: 7) następujących wytworów:

1. Sonet czysty technicznie - trzynastozgłoskowiec

2. Sonet miłosny

3. Sonet dissujący (cokolwiek, kogokolwiek)

4. Sonet pejzaż (o ptaszkach, roślinkach, widoczkach, etc)

5. Sonet o kupie - kawiarenkowy klasyk

6. Sonet z Owcą - bo czemu nie

7. Sonet reklamujący Pracownię Specjalnej Troski i ich

*

Po trzecie PRIMO... ULTIMO! - pozostałe zasady i kwestie formalne
Układamy sonety, w których rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Zwycięzcę wybiorę na podstawie rankingu popularności, który niekoniecznie (choć to niewykluczone) będzie oparty na liczbie zdobytych piorunów. Wstępnie ustalamy deadline do niedzieli 03.05.2026 do godziny 14:00, pod warunkiem - oczywiście! - pojawienia się przynajmniej po jednym utworze, ze wszystkich siedmiu kategorii.

A teraz proszę wyjąć karteczki i do pracy! Powodzenia.


Mistrz8piorunów

Widzę potencjalne utwory w sam raz dla @Kaligula_Minus i @Evivalarte

Pokaż więcej komentarzy (23)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Ekhm, ktoś tu zaspał i musiał dostać po głowie, żeby sobie przypomnieć o podsumowaniu - niniejszym więc z delikatną zwłoką do tego przystępuję! Przypomnę tylko, że w ramach CXXIII edycji zabawy w kawiarni bawiliśmy się w rytm Modlitwy Polaka z filmu _Dzień świra_ w formie łańcuszka.

I tak zabawę zaczął @fonfi, który w swoim wierszu wyzwał cesarzową z minusem czyli @KaligulaMinus, ta z kolei [wyprowadziła](https://www.hejto.pl/wpis/dostalam-zelazna-rekawica-w-morde-nastawilam-szczeke-i-coz-podjelam-wyzwanie-fon) doskonałą kontrę w kierunku rowerowego wąsacza, który uznał się za pokonanego w tym pojedynku i [zaczepił](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-sie-z-panstwem-zalosna-to-byla-proba-zdissowania-mnie-przez-kolezank) @splash545, który z kolei [zaczaił się](https://www.hejto.pl/wpis/nominowany-bardzo-sympatycznym-dissem-od-fonfi-przerzucam-ciezar-zadania-na-dziw) na @Dziwen, który [wezwał](https://www.hejto.pl/wpis/coooooooooooo-no-wlasnie-tera-zaboli-z-dedykacja-dla-splash545-za-wyzwanie-oby-c) do odpowiedzi króla różu czyli @entropy, który odpowiedział bronią masowego rażenia, ale ze szczególnym uwzględnieniem @KatieWee, która zadedykowała swój diss @George_Stark, który zadał zadanie @Evivalarte, która podważyła sens wydawania pieniędzy na herbatę przez @Endrevoir, który nie pominął @bori, który domagał się odpowiedzi od @suseu, ale ten niestety zakończył nasz piękny łańcuszek.

W sumie więc powstało 11 dzieł sztuki (+1 działko poboczne @George_Stark, który musiał raz jeszcze dać popalić Gorzowowi), edycję uznaję zatem za naprawdę udaną!

I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie, za co bardzo dziękuję! Głębokie ukłony dla wszystkich uczestników, jesteście fantastyczni, uwielbiam Was czytać ❤️

Pokaż więcej komentarzy (3)