Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#medycyna

GURU

w Zdrowie

11piorunów

Nowe badania sugerują, że małżeństwo wiąże się z wyższym ryzykiem rozwoju demencji

Małżeństwo może zwiększać ryzyko rozwoju demencji, tak przynajmniej wynika z niedawno opublikowanych badań. Rezultaty trwających 18 lat obserwacji pokazały, że ryzyko wystąpienia demencji u osób, które nigdy nie były w związku małżeńskim, było nawet o 40 procent niższe. [...]

Autorytet

w Hydepark

38piorunów

W tym przypadku facet z tatuażem mógł podczas masturbacji powiedzieć że "bije niemca po hełmie" 😆

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Książki

15piorunów

Dziś w wydawnictwie Prószyński i S-ka premiera książki Aleksandra Lorenca Polska na prochach.
_

W Stanach Zjednoczonych epidemia uzależnień od leków przerodziła się w poważny kryzys, o którym mówi dziś cały świat. A co się dzieje w Polsce? Choć skala problemu jest inna, to mechanizmy bywają zatrważająco podobne. Nadużywanie pigułek i uzależnienie od leków nie musi zaczynać się od czarnego rynku. Wystarczą leki dostępne w aptekach, na receptę lub nie, a nawet suplementy diety przyjmowane bezmyślnie, często w kombinacjach, które mogą okazać się toksyczne.

Autor zagląda za kulisy polskiej farmakologii. Opisuje szkodliwe skutki nieodpowiedzialnego samoleczenia, nadużywania antybiotyków czy stosowania leków niezgodnie z ich przeznaczeniem, ale za to w zgodzie z trendami lansowanymi przez celebrytów. Pokazuje zatrważające dane. Rozmawia z lekarzami, farmaceutami i pacjentami, by ustalić, dlaczego w Polsce tak łatwo ulegamy chęci sięgnięcia po tabletkę.

Lider

w Hydepark

281piorunów

Myślę że temat jest dość ważny, dlatego udostępniam dalej:

------
TLTR: Refleksje nad eutanazją, list od pacjentki
Prosiła żeby udostępnić wszystkim. Nie musisz się zgadzać. Przeczytaj.
-----

Refleksje nad eutanazją, list od pacjentki
Dr Maciej Jędrzejko Tata Ginekolog

NIE USZLACHETNIA…
„Szanowny Panie Doktorze
Macieju Jędrzejko,
Piszę do Pana ten list z miejsca, do którego nie dociera już nadzieja.
Nie piszę po to, by prosić o jeszcze jedną próbę.
Piszę, bo moje życie zbliża się do końca – i bardzo bym chciała, żeby jego zakończenie miało jeszcze sens.
Nie tylko biologiczny.
Ludzki.
Zna mnie Pan dobrze. Zrobił Pan dla mnie więcej niż ktokolwiek na świecie poza moją rodziną, mężem i dziećmi. Ale jeśli zdecyduje się Pan opublikować mój list – proszę, niech Pan zmieni moje imię na Eutanazja, bo to imię brzmi pięknie jak Anastazja.
Mam zatem na imię Eutanazja.
Mam 44 lata.
Jestem mamą dwóch córek – Kasi (lat 6) i Basi (lat 8 ) - Pan, zdaje się, też ma chłopców w podobnym wieku – więc zrozumie Pan więcej niż inni.
Kiedyś byłam prawniczką.
Potem nagle stałam się pacjentką.
Zgłosiłam się za późno – poprzedni lekarz powiedział, że jestem „za młoda na raka” i nie wysłał mnie na USG, rezonans, ani mammografię.
A ja zaufałam jego palcom,
a nie swoim…
Dziś jestem resztką człowieka,
którego pamiętam z lustra.
Rak piersi IV stopnia z przerzutami do kości, wątroby, a ostatnio – do kanału kręgowego – nie zostawił mi wiele.
Nie chodzę. Nie poruszam się sama. Jestem pod opieką hospicjum domowego. Cudowni ludzie.
Nie zostało mi już nic – może poza świadomością. I bólem. Na który nie pomaga już morfina. Ani fentanyl. Ani medyczna marihuana.
Wiem, że to może być tzw. przejaśnienie świadomości – taka ostatnia jasność, która czasem pojawia się na kilka dni przed śmiercią. I właśnie dlatego piszę – bo to może moje ostatnie słowa, których już nie wypowiem.
Piszę, żeby się pożegnać.
Nie przyjadę już do Pana na wizytę – choć uwielbiałam te spotkania. Wchodziłam do Pana załamana, a wychodziłam pełna siły. To Pan sprawił, że przeżyłam dłużej niż przewidywały mediany i statystyki.
Pamiętam, jak mówił Pan o seksie i beta-endorfinach. Wtedy myślałam: „Co za nietakt… ja umieram, a on mi o orgazmach opowiada…”
Ale chcę, żeby Pan wiedział: dzięki tym rozmowom, nasz seks z mężem – w ostatnim roku mojego życia – był najlepszy w całym naszym małżeństwie.
Mimo amputacji piersi, otworzyłam się na niego. A On – patrzył na mnie tak, że uwierzyłam, że jestem piękna.
Zrozumiałam wreszcie, że „prawdziwa miłość to patrzenie sercem, a nie receptorami wzroku” – tak, jak Pan mówił.
Gdy byłam zdrowa, miałam naprawdę ładny biust. Ale nie wierzyłam, że jestem piękna. Dopiero po amputacji – uwierzyłam. Dopiero w chorobie – zrozumiałam.
Panie Doktorze – Pan ma jakąś tajemną moc. Zmienia Pan świat słowem. Ludzie czytają Pana długie posty, wbrew wszelkim algorytmom.
Dlatego piszę do Pana – nie do ministra, nie do lekarza, nie do księdza. Do Pana – bo Pan rozumie cierpienie, ale go nie mitologizuje.
Był Pan współtwórcą filmu „O tym się nie mówi” w reżyserii Marka Osiecimskiego – filmu, który powinien być lekturą obowiązkową w każdej szkole medycznej. To nie był film. To był krzyk kobiet, którym odebrano prawo wyboru.
W jednej ze scen, doktor (a dziś już chyba profesor) Maciej Socha opowiada o ostatnich dniach ks. prof. Józefa Tischnera. Kiedy Tischner nie mógł już mówić, przekazał swoim bliskim na kartce jedno zdanie: „…nie uszlachetnia...”
To prawda.
Ja, prawniczka, żona, matka, pacjentka potwierdzam:
cierpienie nie uszlachetnia
To zdanie powinno być wyryte nad wejściem do każdego hospicjum, każdego sejmu, każdego kościoła i każdej sali sądowej, gdzie decyduje się o życiu innych ludzi.
Bo ja już wiem. Wiem, co znaczy oddawać mocz przez cewnik.
Być karmioną przez PEG.
Mieć wyłonioną stomię. Wyć z bólu po cichu, w nocy, mimo pompy z morfiną.
Wiem, co znaczy bać się nie śmierci – tylko tego, jak długo jeszcze potrwa umieranie.
To nie duchowa podróż.
To rozkład.
To bezradne czekanie w bólu na śmierć.
Panie Doktorze – błagam Pana, nie jako pacjentka, ale jako człowiek – niech Pan opublikuje ten list.
Niech Pan wykrzyczy to, czego ja już nie zdążę powiedzieć:
CZŁOWIEK MA PRAWO ODEJŚĆ GODNIE, GDY MEDYCYNA I PSYCHOLOGIA SĄ BEZRADNE.
Nie proszę o śmierć.
Proszę o możliwość wyboru.
Bo teraz – to Wy, Narodzie – jesteście panami mojego cierpienia. To Wy podejmujecie decyzję, czy mam zdychać, czy odejść.
Ja w Polsce mogę popełnić samo*stwo – ale nie mam już siły. Nie wstanę, nie sięgnę po tabletki, nie rzucę się z okna.
W Polsce muszę zdychać.
Ale wiem, że jeśli będzie trzeba – mój mąż… przyłoży mi poduszkę do ust, gdy już nie będę dawać rady.
Tylko że on będzie z tym żył.
Z poczuciem, że mnie zabił.
A ja chcę, żeby ktoś – jak w Holandii, jak w Belgii, jak w Kanadzie – usiadł przy mnie, wziął za rękę i powiedział:
„Nie możemy już nic więcej zrobić. Szanuję Pani decyzję. Zaraz Pani zaśnie.”
I teraz pytanie do Was – do tych, którzy to czytają:
Gdybyś był na moim miejscu – chory terminalnie, połamany, w bólu, który rozrywa duszę – czy chciałbyś mieć prawo, by zakończyć to wszystko zanim staniesz się tylko ciałem do przewijania pampersa?
A jeśli byłbyś na miejscu mojego lekarza – co byś powiedział?
„Nie, nie pozwolę Ci odejść, bo moja wiara mi na to nie pozwala”?
Czy może:
„Kim ja jestem, by Ci tego zabronić, kiedy zrobiłaś już wszystko, a medycyna skapitulowała wobec Twojego cierpienia?”
I przypomnij sobie –
swojemu psu pozwoliłeś odejść bez bólu, bo nie chciałeś, żeby się męczył.
Z poważaniem,
Eutanazja Kowalska
Katowice dn 05.04.2025”
Szanowni Państwo, pracuje na oddziale onkologii ginekologicznej, i niby powinienem być „odporny” ale nie jestem, jakikolwiek komentarz w tej chwili jest ponad moje siły.
Jesli mogę Cię prosić o spełnienie tej ostatniej prośby Pacjentki to udostępnij jej list. Ale myślę że każdy dorosły człowiek w tym kraju powinien ten list przeczytać.
Pani Eutanazjo - to tak głęboki i potężny przekaz, że ja mogę tylko powiedzieć : DZIĘKUJĘ. Myślę, że wszyscy : wierzący i niewierzący, lewoskrętni i prawoskrę
tni jesteśmy z Panią. Nie jest Pani sama.
Z wyrazami szacunku
Dr Maciej Jędrzejko Tata Ginekolog

https://www.facebook.com/share/p/1BeiMDNbsE/

Zawodowiec0piorunów

@moll czy nie uważasz że ten obrazek to manipulacja? Cały ten wpis opiera się na emocjach. Wpływanie na emocje, tak silne emocje, w tak trudnej i skomplikowanej sprawie nie spełnia znamion manipulacji? Manipulacji, bo teza jak powinienem myśleć w temacie wybrzmiało dość mocno.

Pokaż więcej komentarzy (181)

Lider

w Sowie Uniwersum

82piorunów

Jako zawodowy psychiatra tak sobie to wszystko obserwuję i muszę powiedzieć, że pomysł aby obserwować skutki odstawienia przez Pszemka tabletek przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Nie dość że przewód doktorski tutaj zrobiłem, to jeszcze materiał na habilitację już mam.

Pokaż więcej komentarzy (37)

GURU

w Medycyna

8piorunów

Rozpuszczalny rozrusznik wielkości ziarenka ryżu szczególnie przyda się noworodkom

Na Northwestern University powstał rozrusznik serca tak mały, że zmieści się wewnątrz strzykawki i można go łatwo wszczepić do organizmu. Miniaturowy rozrusznik może pracować z każdym sercem, jednak szczególnie nadaje się dla noworodków. Co więcej, wszystkie jego elementy są

GURU

w Medycyna

12piorunów

Religijność sprzyja wierze w teorie spiskowe dotyczące medycyny – twierdzą polscy badacze

Osoby wierzące są bardziej skłonne do wyznawania teorii spiskowych dotyczących zdrowia i medycyny - twierdzą na łamach „Humanities and Social Sciences Communications” socjologowie z Poznania. Zaznaczają, że najbardziej na te teorie podatni są muzułmanie i katolicy. [...] Polscy badacze

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

Mojemu synowi wyskoczyły na twarzy, blisko oka, dwa guzki. Wyglądały mi na mięczaka zakaźnego, więc nie chciałem tego ruszać sam (starszy syn miał kiedyś na ciele ponad 100, żona sama usunęła - obyło się bez powikłań i rozsiania w nowe miejsca).

Umówiliśmy się na wizytę do dermatologa. Prywatnie. Pan dermatolog rzucił okiem (dosłownie 2 sek.), a że jest doświadczony to wystarczyło do diagnozy: mięczak zakaźny. Trzeba usunąć, laserem.

I teraz będę się żalił na ceny. Diagnoza 250 zł. No i usunięcie dwóch guzków. 520 zł. Razem 770 zł.

Pomyślałem, że chyba kogoś pojebało, i że ja wszystko rozumiem, ale ktoś tu chyba przesadza.

Umówiłem się do innej dermatolog w tym samym mieście, w zasadzie na tej samej ulicy.

Diagnoza: zwykły prosak, do usunięcia igłą, za 5 minut. Diagnoza plus zabieg kosztowały nas 250 zł.

Czyli ta sama usługa w jednym gabinecie 250 zł, w drugim 770 zł.

Sprawdzajcie ceny, Misiaczki.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Zwierzęta

20piorunów

Bry:)
Dlaczego Weterynarze nie mogą wystawiać recept z kodem tak jak dla ludzi?
Tylko trzeba tam jechać i wypisywać karteczki:/
mam dobrego weta od lat do niego jeżdze ale to 10km drogi w jedną stronę + czekanie w kolejce
ile płacicie za wypisanie recepty?
u mnie Śląsk 10zl

i inne pytanie
jak wejdą gdzieś wysoko to czekacie az kot sam zejdzie czy go ściągacie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Zdrowie

20piorunów

Epidemia krztuśca w Polsce. Producent szczepionek starł się z instytucjami rządowymi

Polecam ciekawą analizę przyczyn wzrostu zachorowań na krztuśca w Polsce. Dowiedziałem też że są promowane mniej skuteczne, podobno "nowoczesne" szczepionki. Wołam @kitty95 bo swego czasu dyskutowaliśmy o szczepieniach. #zdrowie #spoleczenstwo #medycyna #chorobyzakazne

Osobistość

w Hydepark

52piorunów

wracam do żywych!

we wtorek miałam w zasadzie 3 operację w jednej, w tym operację zatok więc znieczulenie ogólne maseczką nie wchodziło w grę więc miałam 2 intubacje (4h operacji)

byłam przygotowana psychicznie i fizycznie na wszystkie możliwe bóle po- oprócz jednego którego w zasadzie nie spodziewałam się w ogóle. Ból gardła ( ͠° ͟ʖ ͡°)

intubacja trochę trwala przez co podrażniła mi gardło+ kolejne dwie doby z tamponadami w nosie i oddychaniem tylko przez gardło nie poprawiły sytuacji. Na plus anestezjolog mnie przyszedł przeprosić, a teraz już w domu próbuje doleczyc.

Ktos z Was był intubowany i też miał przygody z gardłem ?

Fanatyk4piorunów

Po nocy z tamponadą i oddychaniu przez usta, miałem podniebienie spuchnięte. Już się bałem, że nie zejdzie, bo dziwna faktura tej tkanki utrzymywała się parę tygodni, ale w końcu przeszło.

Fanatyk0piorunów

@Tzss dla mnie było to tylko trochę dyskomfortu i tyle. Nie bolało. Po uderzaniu młotem i dłutem w kość w nosie bez narkozy i tej nieprzespanej praktycznie z niedotlenienia nocy nie zrobiło to na mnie wrażenia xd

Fanatyk1piorunów

@Tzss Ja miałem operację pod narkozą i bolało mnie później gardło więc nie wiem czy tam nie było intubacji

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Medycyna

28piorunów

Aniridia to zaburzenie polegające na niewykształceniu się tęczówki, czyli struktury mięśniowej regulującej ilość światła wpadającego do oka. Może mieć podłoże genetyczne albo spontaniczne. Dotyka 1 na 40 000-100 000 ludzi.

Defekt ten wiąże się z wieloma problemami i stanowi poważne ryzyko dla zmysłu wzroku osoby nim dotkniętej. Aniridii może towarzyszyć zaćma, oczopląs, amblyopia (tzw. leniwe oko), woloocze (czyli powiększenie gałki ocznej). Osoby nią dotknięte cierpią zwykle na światłowstręt.

Leczenie przyczynowe nie istnieje, natomiast kilka lat temu dopuszczono do użytku sztuczne tęczówki, które minimalizują światłowstręt i poprawiają estetykę. Z uwagi na częstość występowania jaskry wykonuje się u osób z aniridią zabiegi usuwania jaskry. Poza tym stosuje się okulary przeciwsłoneczne i soczewki mające chronić oczy.

Na zdjęciu po lewej — oko dotknięte aniridią bez tęczówki, po prawej — oko zdrowe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Zdrowie

12piorunów

Mózg może zacząć „zjadać sam siebie” podczas wyczerpującego wysiłku

Naukowcy badający metabolizm mózgu odkryli, że podczas długiego, wyczerpującego wysiłku fizycznego, mózg może zacząć „zjadać” własną mielinę, traktując ją jako paliwo. Na szczęście zmiany te są odwracalne. Osłonka mielinowa zwana też mieliną to złożona tkanka tłuszczowa

Mistrz

w Hydepark

13piorunów

Bankructwo medycznej spółki. Badania DNA 15 mln ludzi mogą pójść na sprzedaż

Zajmująca się testami DNA spółka 23andMe ogłosiła bankructwo, a losy jej bazy danych zawierającej badania 15 mln ludzi stoją pod znakiem zapytania. Niegdysiejsza gwiazda genetyki konsumenckiej zaliczyła bolesny upadek, a jej giełdowa kapitalizacja stopniała z 6 mld do 20 mln dolarów.

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Trust issues intensifies

https://pulsmedycyny.pl/kadry/lekarze/falszywe-opinie-na-portalu-znanylekarz-pl-uokik-prowadzi-postepowanie-wyjasniajace/

Fanatyk6piorunów

@dolchus jo, tam to wszyscy mają za⁎⁎⁎⁎ste opinie xD już to kiedyś pisałem, że jak ktoś już musi skorzystać z lekarzy, którzy ogłaszają się w tym serwisie to po prostu trzeba zapisywać się tylko do tych ładnych lekarek, a w przypadku kobiet - przystojnych lekarzy xD innego obiektywnego kryterium nie ma. Tam każdy jest mistrzem w swojej specjalizacji i miał praktykę w poliklinice DŻEMELLI czy gdzieś xD

GURU3piorunów

@evilonep Na Google Maps pewnie też. Ostatnio przeglądałem dentystów i wiele komentarzy takich sztucznych, w podobny sposób piszących superlatywy z podaniem imienia i nazwiska lekarza, nie ważne jaka przychodnia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wiadomości Polska

24piorunów

Media: 30-latek z podejrzeniem błonicy trafił do szpitala. Jest w ciężkim stanie

Lekarze podejrzewają przypadek błonicy u 30-letniego pacjenta Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie. Mężczyzna ma być w stanie ciężkim: jest nieprzytomny i zaintubowany. Wg ustaleń mężczyzna przyjechał do Olsztyna z Siedlec. Do szpitala zawiozło go pogotowie ratunkowe

GURU

w Nauka

36piorunów

Odkryto pierwszy lek, który daje takie skutki jak fizyczna rehabilitacja po udarze?

Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles twierdzą, że stworzyli pierwszy lek, który na modelu mysim w pełni naśladuje efekty fizycznej rehabilitacji u ofiar udarów. W artykule, opublikowanym na łamach Nature Communications, naukowcy opisali wyniki badań nad dwoma substancjami, z