Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata90

Lider

w Muzyka

13piorunów

Ugly Kid Joe - Cats In The Cradle

https://www.youtube.com/watch?v=B32yjbCSVpU

He'd say "I'm gonna be like you dad
You know I'm gonna be like you

.

GURU1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Muzyka

4piorunów

Moby - New Dawn Fades

https://www.youtube.com/watch?v=fN5hSvu1dzw

.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w DEMOSCENA

4piorunów

33 lata temu na Assembly demoparty, zadebiutowało demo 2nd Reality grupy Future Crew.

Jedno z najlepszych dem lat 90, jak dla mnie jedno z najlepszych w ogóle.

https://www.youtube.com/watch?v=iw17c70uJes

https://en.wikipedia.org/wiki/Second_Reality

Making of Second Reality / Future Crew

https://www.youtube.com/watch?v=LIIBRr31DIU

kod źródłowy:

https://github.com/mtuomi/SecondReality

wersja windows:

https://github.com/ConspiracyHu/SecondRealityW32

.

GURU0piorunów
Lider2piorunów

@zuchtomek W '99 to już wypasione były.

Kilka lat wcześniej () premiery Tomb Raider czy Quake z pełnym 3D to był opad szczęki. Rok wcześniej grupa Triton wydała techdemo w pełnym 3D "nadchodzącej" gry Into the Shadows:
https://www.youtube.com/watch?v=kSRGLapSx3w

Into the Shadows ⭐ Unreleased PC GameAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

72piorunów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gwiazdor

w Muzyka

5piorunów

Roland JP-8000 - keyboard, który zrewolucjonizował muzykę Trance [ENG]

A zrobił to za sprawą nowatorskiego typu brzmienia supersaw. Pierwszy utwór wykorzystujący ten syntezator: Blue - Intensity (Blue's Deeper Mix) (1999). syntezatory #muzykaelektroniczna #trance #lata90 #lata00 #produkcjamuzyki #ciekawostkimuzyczne #gruparatowaniapoziomu

Lider

w Gry

7piorunów

Secret Service - numer wakacyjny (1994) okiem gracza

Wakaaacjeeee!!! Czas odpoczynku, ładowania baterii i nieskrępowanego grania bo przecież nie ma szkoły :wink: A Secret Service datowany na lipiec-sierpień 1994 dostarcza sporo pomysłów co odpalić na naszych komputerach Wtedy jeszcze miałem Amigę 500 rozbudowaną do 1MB ram i dodatkową stacją

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

trochę a nawet bardzo i

Niedługo wyjazd w rodzinne strony, później kilka dni pracy i wyczekiwany urlop. W związku z powyższym moja aktywność na hejto zmniejszy się. Tym samym kolejna wrzutka z cyklu już dziś. Wybrałem dworzec nieoczywisty, gdyż stosunkowo nowy, duży a dziś znajdujący się w rozbiórce. Częstochowa latach swojej budowy była jednym z najnowocześniejszych dworców w Polsce i należała do dworców kategorii A, czyli obsługujących ponad 2 miliony pasażerów rocznie. Od roku 2015 działa jako dworzec kategorii P czyli premium. Pierwszy dworzec wzniesiono w latach 1845–1846 podczas budowy kolei warszawsko-wiedeńskiej. Budowa obecnego dworca kolejowego została rozpoczęta przez Śląską DOKP w Katowicach i trwała od roku 1989 do 1996. Poczekalnie oddano do użytku w roku 1991 na VI Światowe Dni Młodzieży. Od 2025 roku budynek dworca jest w trakcie rozbiórki. Finał inwestycji o wartości 145,6 mln zł planowany jest na drugą połowę 2027.

Fajny to był dworzec nie zapomnę go nigdy. Pamiętam, że nawet podczas jakiejś wycieczki szkolnej zabrano nas na ten dworzec, by pokazać nam, jak to jest nowoczesny budynek. Były tam ruchome schody, pasaż handlowo-usługowy i ogromna, mechaniczna tablica odjazdów pociągów. Jako nastolatek jeździłem na ten dworzec do mieszczącego się tam sklepu z kasetami. Później kolejne sklepy i punkt usługowe zaczęły znikać z dworca a on sam jawił się raczej jako archaiczny pustostan o architekturze obrazującej w pełnej krasie lata 90.

Źródło zdjęcia: Ogólnopolska Baza Kolejowa

Data: 2005

Autor: Slavoy

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

W deszczowy dzień w wakacje ratował mnie tylko komodorek. Kto nigdy nie ustawiał głowicy ten nie zna życia.

Gwiazdor3piorunów

Stacja do Commodore to był praktycznie drugi Commodore. Ten sam procesor w środku, RAM i kilka scalaków do obsługi silnika i pozycjonowania głowicy. Koszt horrendalny. Ale doświadczenie zupełnie inne niż wgrywanie z kaset. Nie trzeba było chodzić na palcach i praktycznie nie oddychać "bo się nie wgra".

Gwiazdor1piorunów

Atarynki nie miałem, tylko u znajomych się grało, a z Commodore pamiętam pełne napięcia minuty czy się wgra i czy będzie działać. Miałem może ze dwie albo trzy "oryginalne" gry zajmujące całą kasetę. Reszta to składanki ze sklepu muzycznego czy kiosku na bazarze. Gierki poobcinane do granic możliwości. Często najciekawsze było samo demo grupy krakerskiej z zajefajną muzyczką i grafiką wywalającą w kosmos. A później gierka która wyglądała jak crap...

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

36piorunów

Wczoraj ktoś zarzucił mi mitologizację lokomotyw EN57 😉 Porzućmy więc za porzućmy miły powiew klimatów, kiedy to siedzi się i wspomina, że "kiedyś, to było". Wejdźmy na pełnej k...wie w

Wakacje, wakacje? Gzie się wybierają Tosie i Tomki? Pewnie w góry i na Mazury, ale zapewne wielu z Was bierze żonę/męża czy też partnera/partnerkę względnie jeśli jesteście patologią to konkubinę i lecicie do Hiszpanii, Włoch, Grecji, Turcji a może i dalej a czy pamiętacie kogoś z Waszych znajomych kto w cudownych latach 90. śmigał ot tak sobie na zagraniczny urlop? Z mojego dzieciństwa nie pamiętam takich przypadków. Pokolenie dzieciaków urodzonych w pierwszej połowie lat 80., to ci którzy wakacje spędzali biegając po osiedlu, jadąc do babci na wieś albo na kolonię nad Solinę. Ewentualnie rodzice szarpnęli się na wyjazd nad Bałtyk albo na Mazury. Sam pamiętam, że pierwszą osobą z kręgu moich znajomych, która jeździła zagranicę na wakacje była Karolina, moja dziewczyna z czasów licealnych, która śmigała do Chorwacji czy Grecji albo rodzice fundowali jej i jej siostrze weekendowy wypad do Londynu. W końcówce lat 90., to było nie byle co. No ale ona miała bogatych rodziców prawników. Mój najlepszy kumpel z osiedla Marcin pojechał kiedyś na dwa tygodnie do Monachium, ale tylko dlatego, ze miał tam wujka. Generalnie dzieciaki i młodzież nie wystawiali nosa poza Polskę. Zresztą sam pamiętam jak pojechałem z rodzicami na dwa tygodnie nad jezioro. Nocowaliśmy w domkach w dawnym ośrodku wypoczynkowym MO jedząc w stołówce zupę mleczną na śniadanie. Sporo moich koleżanek i kolegów nad morzem zaliczało tzw. wczasy wagonowe. Kiedyś to było...

Osobistość5piorunów

@WatluszPierwszy Taaa, zagraniczne wyjazdy w tamtych czasach xD Na wakacje jeździłem na kolonie organizowane przez zakłady pracy rodziców. Zazwyczaj były to stare PRLowskie ośrodki wczasowe które najlepsze lata miały dawno za sobą. Miło wspominam ale jak teraz patrzę na zdjęcia (nieliczne, bo klisza droga!) to syf tam był okrutny i teraz już by takie coś nie przeszło żeby np. dzieciaki przez dwa tygodnie myły się w zagrzybionej po sufit łazience.

Ogólnie w okolicy w której się wychowałem większość wyjazdów wakacyjnych było organizowane przez zakłady pracy. Takie uroki przełom ustrojowego gdzie jakieś pozostałości PRL jeszcze funkcjonowały. Ojciec pracował w dużej hucie i całe rodziny jeździły autokarami do domków nad morzem. Takie indywidualne wyjazdy to była dla mnie jako dzieciaka totalna abstrakcja. Pamiętam, że egzotyką był kolega z podstawówki który miał dzianych starych i opowiadał o wyjazdach na narty w ferie. Wszyscy z niego cisnęli bekę, że ściamnia bo na narty to szwajcarzy albo niemcy jeżdżą a nie Polacy ze wsi xD

Autorytet1piorunów

@WatluszPierwszy w podstawówce była taka Monika, córka bogaczy. Na lekcji geografii Pani kazała mówić kto gdzie był. Wszyscy jakieś polskie miejscówki i okoliczne wioski. A Monika była w Nowym Jorku. Wszyscy uuuuuuuuu.

Przypominam, że to czasy kilometrowych kolejek pod ambasadą USA, by po godzinach upokorzeń nie dostać wizy.

Pokaż więcej komentarzy (29)