
Secret Service - numer wakacyjny (1994) okiem gracza
deafoneLider
7piorunówWakaaacjeeee!!! Czas odpoczynku, ładowania baterii i nieskrępowanego grania bo przecież nie ma szkoły 😉 A Secret Service datowany na lipiec-sierpień 1994 dostarcza sporo pomysłów co odpalić na naszych komputerach
Wtedy jeszcze miałem Amigę 500 rozbudowaną do 1MB ram i dodatkową stacją dyskietek.
.
Komentarze (6)
Artykuł o śmierci Commodore zranił moje serce. 1994 rok, to była definitywna końcówka ery C64 w moim domu. Mój najlepszy kumpel z osiedla, Marcin dostał wtedy PC-eta a że sporo czasu ze sobą spędzaliśmy to mój komodor poszedł w kąt i zagrywaliśmy się u Marcina w "fajne gry" 😉
@WatluszPierwszy Też miałem takiego "wariata" z swoim otoczeniu. Wprawdzie to już dekada odkąd go ostatnio widziałem, ale fakt faktem - wszystko na Amidze robił. Dopieszczoną miał na maksa, jakieś A4000 z kartami dopalającymi - najszybsza z oryginalnej architektury A4000 / 040 Motorola 68040 25 MHz.
@deafone Amiga miała niezły fanbase swego czasu. Miałem znajomego, który nawet internet przeglądał na Amidze i chyba nawet telewizję oglądał. Wariat totalny. Tak jak inni mieli kurtki z "ekranem" z tyłu z napisem Metallica czy Exploited, tak on miał... Amiga.
@WatluszPierwszy Już ponad 30 lat minęło a dalej szkoda tej marki. Pięknie by teraz wyglądała Amiga w konkurencji z Apple i PC.
Jak przegląd secret service to polecam retrobajtel. Robi 2 ,3 godzinne podsumowania z krótkim graniem w najciekawsze pozycję.
Ciekawostką jest że gry portowane na różne platformy mają jednak inna miodnsoc i czasami są po prostu ch⁎⁎⁎we 😉