KocurowyFenomen
0piorunówSyn szefa mi przelał 20 zł żeby coś kupić na dzień kobiet (28 osób) XD
Czyli musimy się składać z chłopakami żeby coś ogarnąć bo jemu szkoda kasy. W każdej poprzedniej firmie dostawalem na to hajs, a u was jak jest?
KocurowyFenomen
0piorunówSyn szefa mi przelał 20 zł żeby coś kupić na dzień kobiet (28 osób) XD
Czyli musimy się składać z chłopakami żeby coś ogarnąć bo jemu szkoda kasy. W każdej poprzedniej firmie dostawalem na to hajs, a u was jak jest?
Lopez_Fenomen
2piorunówJeszcze raz jak przeczytam wpis jakiegoś feudalisty typu Matczak lub innego janusza biznesu o tym, jak młodzi nie chcą pracować, to chyba mnie szlag trafi xD
Pracuję w start upie. Właśnie startujemy. Zapierdol taki, że pracuję po 10h. Szef wprost mówi o dyspozycyjności 8-20 xD Czyli wracasz do domu po 8h i bądź pod telefonem. Potem mówi "trzeba was nauczyć zadaniowego czasu pracy". Co to oznacza? A no właśnie bycie dyspozycyjnym do wieczora xD I wprost mówi, że "oduczmy się tego zautomatyzowania, procesów i że wy wszystko chcecie mieć rozpisane, bo trzeba być elastycznym". Oznacza to tyle, że jak coś się spierdoli na momencie, to trzeba to naprawiać po godzinach. Jak pojawi się coś "ASAP" o 17.30, a wyjść miałeś już o 17, to też siedzisz do 19 z hakiem i nie zapłaci ci za to, bo "na początku mało pracowaliśmy" (faktycznie po 6h czasem)
Tak, k⁎⁎wa, bo ja nie mam innego zajęcia w życiu niż pracować 9-19, bo przecież "wszyscy tworzymy tę firmę", gdzie na razie nie mam benefitów pozapłacowych (bo trzeba je wdrożyć), premii (bo trzeba zobaczyć co i jak i wtedy opracować program) i robię za podstawę.
Wszystko wyobrażałem sobie inaczej, inaczej się dogadywaliśmy, ale nie zwolnię się. Czemu? Bo mam oprócz tego dwa wpisy w CV i tutaj kolejna pułapka januszy biznesu - maleje szansa na zatrudnienie, bo taki wpis oznacza, że nie dałem rady (to trochę potwierdził mój szwagier, który jest dyrektorem w jednej z dużych firm, ale zupełnie inna branża, to się nie pchałem po znajomości).
Dramat. Boję się, że to nie tylko okres przejściowy, ale tak już będzie. Co więcej na jesień muszę zrobić zabieg, bo pewien problem utrudnia mi funkcjonowanie i wypadam na 2-3 tyg, więc nie zmienię pracy, by zaraz iść na l4...
#praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex #przegryw #depresja
alicja_po_zlej_stronie_lustraOsobistość
9piorunów
mati3654Kosmonauta
47piorunówMałżonka stwierdziła że chce wrócić do pracy narazie na part-time i że poszuka sobie czegoś w necie. Znalazła ogłoszenie, firma z Hiszpanii wyglada Ok szukają kogoś z angielskim, polskim i doświadczeniem w HR do rekrutowania ludzi z PL. Super, umawia się na rozmowę, koleś Hiszpan wydaje się w porządku, tłumaczy że praca zdalna połowa etatu, 4 godziny dziennie, super możliwości na zdobycie fajnego doświadczenia itp.
Dochodzi do standardowego pytania o stawkę. I tutaj żona prawie z krzesła spadła. 150EUR na miesiąc. Upewniła się jeszcze że to stawka miesięczna a nie dzienna czy tygodniowa i podziękowała.
Zakładając 90h w miesiącu wychodzi całe 1,66eur na godzinę, toż to majątek, taki Polak powinien po nogach całować za taką szansę! Pewnie to jeszcze stawka B2B i chcą fakturę :slightly_smiling_face:
@mati3654 Poprawnie, po hiszpańsku, nazwać tego byznesmana, to będzie El Janusz? Los Januszos to już chyba byłaby liczba mnoga?
@jarezz drogi użytkowniku, z merytorycznego punktu widzenia jezyka hiszpańskiego Twoja wypowiedź i przypuszczenia sa poprawne.
Na stopie prywatnej dodam od siebie: xDDDD
glejtoMocarz
9piorunówMłody mężczyzna w województwie świętokrzyskim nie ma lekko. Rynek pracy to głównie Januszexy, zazwyczaj za pensje minimalną. Do tego brak wolnych kobiet w okolicy, gdyż powyjeżdżały zagranice lub do Krakowa/Warszawy. janueszebiznesu #kielce #januszex #rozowepaski #samobojstwo

ivanarKosmonauta
1piorunów#januszex #pracujzhejto powiedzcie mi , po co?
Dobrze wiemy że 5-7 to maks po co tak robić

@ivanar na stare pieniądze, sprzed inflacji to będzie całe 3-5 tysięcy. A takie widełki w ogłoszeniach to rak, faktycznie.
@ivanar bo masz 4-6 podstawki a prowizji można wyciągnąć kwartalnie konkretne kwoty. Rekord o jakim wiem to 18k prowizji za kwartał. Jeśli nawet średnia jest połową to daje 36k rocznie a to daje 3k miesięcznie do wypłaty więc przeciętniak może mieć coś rzędu 8-9k na rękę.
Tabs0nWirtuoz
3piorunówCzłowiek drugiego człowieka to zawsze ma chęć oskubać i zagarnąć oby jak najwięcej dla siebie ehhh
Chłop dopiero co w styczniu umówił się ze mną na stawkę 35 zł/h netto, a ledwo pierwszej wypłaty nie dostałem i już k⁎⁎wa pyta się czy nie zejdę na 34 zł/h XDDDD Polska budowlanka things.
Ja pierd*lę w tej Polsce to nigdy nie będzie dobrze.
Trzeba pakować mandżur i wypierdalać za granicę zarabiać cywilizowane pieniądze.
@Tabs0n Okej, ale to koszty życia też wtedy w górę. Choć nie wątpię, że wyszedłbyś na plus. Dlaczego więc tego nie zrobisz?
@Boreas_Linvail Wyszedłbym nieprawdopodobnie dobrze na plus. Zrobię to, już mam dość. Skończę budowę, akurat do połowy kwietnia i kolejny wyspecjalizowany pracownik stąd ucieknie.
Napalone_oknoSpecjalista
8piorunówEhh Chłopa wyrzucili bo się spóźnił do restauracji 3 Minuty. A nie będę leciał ponad 100 na godzinę po Centrum miasta bo prawo jazdy bym stracił dla głupiego posiłku i że niby nie znam topografii miasta. Śmiechu WARTE! Przynajmniej będę miał zapłacone za ten tydzień. Jutro się widzę z moją różową :) #przegryw #januszex #pracbaza #neet #wygryw

Za⁎⁎⁎⁎ste radio w golfie 4
Matkojebca_JonesOsobistość
2piorunówKuce mówią że jak się da ludziom socjal to będą mniej chętni pracować.
To prawda.
Ale jest druga strona medalu. Socjal ma jeszcze drugą pozytywną rzecz poza tym że ludzie się nie przepracowują. Socjal powoduje że zabieramy burżujom pieniądze lub/i pracowników, w efekcie czego sami są bardziej skłonni podjąć pracę. A żeby nie było tyle teorii, to dla rozluźnienia przypadek bananowego oskarka któremu po wprowadzeniu 500+ pracownicy nie chcieli już robić nadgodzin więc sam podjął się pracy:
https://youtu.be/U84VE0XcYp8?t=207
Nie umiem znaleźć linka do oryginału który oglądałem, gdzie dokładniej o tym opowiada, ale fragemty są u Kasi Babis.
#antykapitalizm #kapitalizm #socjalizm #januszebiznesu #januszex

@Matkojebca_Jones nie musze, bo juz to dawno zrobiles w swoim "wpisie" xD merytorycznie xD
@Matkojebca_Jones socjal jest oplacany z zapierdolu klasy "jakos sobie radzacej" napisał bym sredniej sle w tym kraju takiej juz praktycznie nie ma, poprostu rypie sie każdego kto zarabia wiecrj niz 3500 zeta xD moj pracodawca aby zaplacic mi moje 8 patoli wydaje praeie 5 dodatkowych na zusy i podatki
Jestem w 100% pewien ze lepiej zagospodarowal bym te zarobione 5 tysiecy
Kaktus12Gwiazdor
13piorunówHistoria na faktach
Po liceum potrzebowałem pracy i tak o to trafiłem na firmę z nazwiskiem imieniem własciela i x na końcu,serio nie żartuje takie firmy istnieją i nie są tylko reliktem epoki lat 90.
Firma była dosłownie 15 min z buta od mojego domu wiec widząc ofertę od razu złożyłem cv i ku mojemu zaskoczeniu tydzień później podpisywałem umowę.
Typ na rozmowie o pracę nie wspomniał że praca jest na 3 zmiany + obowiązkowe soboty z 1 zmiany a umowa to była zleceniówka i to taka która mówiła co innego niż to co robię na stanowisku xd.
Ale bardzo potrzebowałem pracy na już wiec pracowałem,pierwsze 2 tygodnie były Ok poza tym że nie miałem przerwy obiadowej znaczy miałem ale musiałem się prosić innej osoby żeby siadła na moje stanowisko a osób na to chętnych nie było bo mieli swoje do roboty.
Po jakimś czasie kierownik zauważył że dobrze mi idzie więc stwierdził z wyrzutem że mi się nudzi wiec przyśpieszył mi maszynę,potem poszedłem na inne stanowisko i na początku było spoko ale po jakimś czasie obsługiwałem już 2 a kilka dni później 3 maszyny + zadania dodatkowe, w tym monecie czara goryczy zaczęła się przelewać byłem młodszy i głupszy ale miałem jakieś resztki godności.
Zapierdalałem na trzech wtryskarkach i jeszcze pomagałem pewnej ukraińce o raz miałem jeszcze zadanie od kierownika za które dostałem tak potężną zjebe która poskutkowała moim zwolnieniem się mianowicie kiero kazał mi coś zrobić ja to zrobiłem,on mnie zjebał za to że to zrobiłem(dosłownie),bo jemu coś się tam pomyliło i nie powinienem tego robić mimo że kazał mi to zrobić xdddddd
Poszedłem do prezesa i powiedziałem mu co się stało i że się zwalniam.
Na następny dzień ten kiero jakiś bredni nagadał prezesowi ze to była w sumie moja wina.
A czego się spodziewałeś?
@Szlachta_zawsze_pracuje nie wiem czego się wtedy spodziewałem ale na pewno nie spodziewałem się że kierownik mnie pociśnie za coś co zrobiłem na jego polecenie xd
Stwierdził też że ruinuje mu życie 😊
Cirilla1989Zawodowiec
8piorunówPracuje w kwiaciarni. Dzisiaj mój szef się dziwił, że inne kwiaciarnie (gadał z facetem z hurtowni kwiatów) w mieście miały dobry zarobek w walentynki. Mówi, młodych to coraz mniej kupuje.. Mówię mu, dużo młodych pytało się o płatność kartą, a że nie ma terminalu to wychodzili... Zrobił zadumaną minę i rzekł "no tak, no tak".. A druga kwestia to przywiózł tylko długie róże i chciał na nich zarobić, zero krótkich róż poniżej 80cm,mało różnorodne kwiaty, dodatki do bukietów... Masakra
@SpoconaPacha mam dokładnie to samo, chce iść z trendami, aby klient miał wybór ale szef zamiast mieć wszechstronny biznes (śluby, komunie, strojenie sal itp) to skupił się tylko na pogrzebach i uważa że z tego ma zysk tylko. Szkoda słów w sumie, dlatego ja chce się rozwijać a żeby to zrobić to muszę zmienić pracę. Nie wspomnę o warunkach w jakich pracuje bo to też jedna z przyczyn zmiany pracy ale nie gówna.
Komentarz usunięty przez moderatora
andrzej-testerKompan
8piorunówZwolnili mnie dzisiaj z kołchozu. Podobno zbyt mało wydajnie pracowałem. Na szczęście mam umowę o pracę i znajomego psychiatry, więc czekają mnie 3 miesiące NEET na L4 po zakończeniu zatrudnienia. W międzyczasie trzeba będzie ogarnąć coś nowego. Chuop ma zawsze pod górkę.
@Czerwony_Stolec Sprawdź co się zmieniło 😉 Niestety już tylko 90 dni. Wcześniej było 180.
@andrzej-tester Zmienili coś w l4 na depreche? Ponoć pół roku można wyrwać
AsusticKompan
1piorunówCały czas się wachamz PPK,i nie wiem co robić, wypisać się czy dać się porwać finansowej emeryturze 😉
Gdzie przeczytam albo obejrzę coś na ten temat bez udziału propagandy państwa u postronnych specjalistów ?
#ppk #praca #januszex #januszebiznesu #pracabaza
https://www.hejto.pl/wpis/czy-oplaca-sie-zostac-w-ppk-jeszcze-jak
Czy opłaca się zostać w PPK? Jeszcze jak - BjornIronside - Hejto.plZ racji tego, że w najbliższym czasie wszystkie osoby, które nie są obecnie uczestnikami PPK zostaną z automatu do nich zapisane, warto przypomnieć ten artykuł. Dużo osób nie ma zaufania do tego programu (czy słusznie to już inna historia) i się z niego wypisuje. Te same osoby częstoHejto.plNeetowiecOsobistość
14piorunówJanuszex- firma zazwyczaj rodzina, prowadzona przez chciwego szefa którego widzisz 50 razy dziennie. Jest kierownik i dwóch brygadzistów najczęściej donosiciele i aferowicze. Na dzień dobry zlecenie po 3 miechach umowa o prace ale nigdy na stałe. Na zakładzie panuje brak bhp, mobing jest czymś powszechnym, wylecisz nawet jak pracujesz dobrze z głupiego powodu. Nadgodziny w tych zakładach to norma, często zebrania zakladowe na magazynie i przemowa szefa ze jesteście rodzina, brak oficjalnych szkoleń. L4 to pretensje, urlop jak szef pozwoli albo sam wypisze w okresie mniejszych zleceń. Stawka dla starych pracowników zdecydowanie większa niż dla nowych.
kolchoz - duży zakład produkcyjny powyżej 500 pracowników, 3 zmiany lub 4 brygady, na dzień dobry szkolenie bhp, od razu dostajesz ubranie i kartę oraz login z hasłem do systemu. Kierownik raz trafi się spoko, raz trafi się służbista. Brygadzista zazwyczaj tak jak Ty, chce się się wyrobić najmniejszym kosztem ale liczby na ekranie na hali musza się zgadzać. Często używa się terminów z korpo, zapieprz jest zazwyczaj dwa razy większy niż januszexie, ale plus taki ze przyjmują z ulicy. Największym problemem jest to ze za 3 lata będziesz miał taka sama stawkę, co osoba która przyjęła się 5 minut temu jednak od ciebie bedzie wymagane dużo więcej. Jedyne twoje przywileje ze to zawsze dostaniesz premie, No chyba ze l4, wczasy pod grusza, i legendarna umowa na czas nieokreślony.
uduś - jedno z powyższych albo coś pośredniego ale cechą charakterystyczną jest to,że organizacja pracy to jest komediodramat. BHP nie tyle po prostu brakuje a warunki są raczej jego antytezą niczym BHPowska scenka dydaktyczna typków robiących wiertarką na drabinie stojącej w pełnym wody basenie.Albo niczym wózkowy Hans. Dobrego sprzętu chronicznie brakuje, ludzie robią na odpierdol i co drugą rzecz spierdolą, szefostwo to całe gówno beztrosko puszcza pomimo strat na materiałach i półproduktach sięgających 50% i więcej, Stres jak w Januszeksie,warunki socjalne też - ale wielkie zdziwko że na koniec jest jednak jednak wypłata za tą hujnię a nie dopłata z własnej kieszeni albo prokurator.
korpo - biurowo lub produkcyjnie: sztywne głupie zasady których nie da się zmienić bo nie wiadomo nawet za dokładnie kto za co odpowiada, nikt nie ogarnia tej kuwety już dawno i jak w czeskim filmie nikt nic nie wie - serio,poza swoim zakresem obowiązków nikt nic tak naprawdę poza tym co ma zrobić nie wie, spotkania i inne "bicie piany" z których konkretnie NIC nie wynika mają to zmienić ale nie działają, ludzie chodzą niemal samopas a z drugiej strony ich szefowie - nadzorcy niewolników - usiłują za wszelką cenę coś osiągnąć, pracowników zagonić do roboty i osiągnąć kosmicznie wysokie wyniki - też nie wiedząc na dobrą sprawę co się właściwie dzieje. Beznadziejna wydajność i organizacja niczym w urzędzie za PRLu równoważona jest kosmiczną ilością obowiązków i niezrozumiałych procedur które na koniec nie są i tak często wykonywane. Co skutkuje oczywiście nadgodzinami. Ponieważ jakimś cudem to działa (raczej ze względu na skalę działalności firmy) wypłaty osób bezpośrednio tam zatrudnionych nie są takie tragiczne.Gorzej jak się jest tam na stażu jak ja...
Kiedyś tułałem się po takich firmach to była pobudka żeby się rozwijać. bo pewnie bym na stryczku skończył. W firmie traktują CIebie wprost proporcjonalnie do poziomu tego jaki niezastąpiony jesteś. Szef musi się bać, że jak odejdziesz to wszystko stanie w miejscu, a drugiego takiego to zetrwa mu parę tygodni jak nie miesięcy żeby znaleźć. To wtedy nagle magicznie kasa znajduje się na podwyżki, nagle jak mówisz, że bierzesz wolne to nie ma głupich pytań na co bierzesz. A jak okazjonalnie zaspisz to masz telefon czy wszystko wporządku, a nie darcie ryja czemu Ciebiew pracy nie ma.
WiejskiHuopFenomen
15piorunów
@Debil13 : Przynajmniej chłop wie co tam ma zrobić żeby zrobić swoje i mieć fajrant. No i choć minimalną dostanie.
Zrobić coś porządnie to przynajmniej odrobinka satysfakcji i endorfinek - chłop przynajmniej wie,że na pewno dobrze zrobił i ile zrobił. A ja sam k⁎⁎wa nie wiem na dobrą sprawę czy są zadowoleni czy nie,czy robię wydajnie czy nie. No i kasa kiepska bo zamiast normalnej umowy umowa na staż. Rób normalnie a tu ani pochwały ani gratyfikacji finansowej. No niby bez zjeby też dobrze,ale...
@dsol17 Co tu dużo mówić, życia cud...
ZippyTobiKompan
1piorunówJak kiedyś już wspomniałem zwalniam się z #januszex . Jestem aktualnie na okresie wypowiedzenia. Wypłatę miałem mieć do dziesiątego. Dziś 14 i nadal cisza. Właściciel nie odbiera telefonu, nie ma go w firmie. Poszło zgłoszenie do PIP. Jestem jeszcze coś w stanie zrobić żeby odzyskać pieniądze? Że też takie firmy mają rację bytu...
@ZippyTobi trochę lat temu miałem podobną sprawę z jednym Januszem, za 3 miesiące mi wisiał, PIP nic nie zdziałał ale pomogli mi założyć sprawę w sądzie, sprawę wygrałem, Janusz dalej nie zapłacił, poszło do egzekucji komorniczej ale nic nie udało się ściągnąć bo się okazało że oficjalnie Janusz nie ma nic :smiley: także powodzenia
@Tervaskanto Niby firma 50/50 na spółkę z żoną. Wiem też, że kilku dostało dziś kasę a część tak jak ja chodzi wkurw..., że nie dostali jak ja.
giga_chad_has_entered_the_chatSpecjalista
0piorunówPotrzebuję fachowej odpowiedzi!
Mój były pracodawca to idiota i nie jestem pewny czy wysłał mi PIT (Robi to po złości)
Czy jak nie wysłał to mogę gdzieś sprawę skierować albo zwrócić się np do ZUSu?
#polska #pracabaza #januszebiznesu #januszex #pytaniedoeksperta #zus
@giga_chad_has_entered_the_chat Mają czas do 28 lutego, jaką skargę chcesz skierować? "Szanowny urzędzie, pracodawca jeszcze mi nie wysłał PITu, mimo, że termin mija dopiero za 2 tygodnie!"?
WiejskiHuopFenomen
2piorunówDzisiaj odsypiałem do 12, więc jak jutro będę wstawał to tak będę wyglądał, bo przecież nie dam rady zasnąć normalnie dzisiaj.

@WiejskiHuop Widzę że nas dużo łączy, chłopy to jak dwie krople wody.
Jakbys nie zaplanowal poniedzialek zawsze boli
WiejskiHuopFenomen
7piorunówJak już spłace długi i się będę zwalniał to walnę 2 miesięczne l4 chyba żeby odetchnąć od tego januszexu. Zrobię 2 miesięczny neet który od dawna już chciałem zrobić by rozwijać swoje hobby w międzyczasie i skupić się na swoim zdrowiu psychicznym.

@Zielonypomidor teraz po 3 mies jest komisja chyba
@WiejskiHuop
a od grudnia bylem na l4.
WiejskiHuopFenomen
13piorunówJuż jutro Oskarki pójdą sobie do jakiegoś korpo na 8h, z czego 6h spędzą na flirtowaniu z Marysią z księgowości.
Już jutro Chady pójdą sobie do firmy ojca na 2h, z czego 1h spędzą w kiblu z Adrianną, ich sekretarką.
Już jutro Chłop wstanie o 7 z bólem istnienia i łzami w oczach, zrobi biedakanapki, o 7:30 wyjdzie z domu, a o 8 rozpocznie pracę w kołchozie. Następnie opuści kołchoz o 18:00, do domu wróci o 18:30. Nakarmi psa, rozpali w piecu na wodę do kąpieli i będzie 19:30 jak umyty usiądzie do kolacji. Zje biedakanapki v2 i następnie od 20:00 do północy spędzi czas przed kompem bożym. I tak 6 dni pod rząd.

@WiejskiHuop O k⁎⁎wa to niezły hard gdzie trzeba czekać tyle czasu na transport z pracy. 4 lata miałem sytuacje że pociągi nie jeździły, a tu do domu 36 km. A chłop bez kasy na jakiś inny dojazd, godzina 18, ciemno jak w d⁎⁎ie bo podobna pora roku. Chciało mi się płakać na dworcu, po 10h pracy, bez kasy nawet na parówki żeby zjeść bo miałem już jadło kupione w domu. Do tego środek tygodnia. Postanowiłem iść pieszo i trzymać się torów... Jednak zamiast isć planowane 6h, okazało się że tam nie ma przejścia, tutaj trzeba okrążyć, tu przejść przez las, oczywiście się jeszcze zgubiłem i byłem w domu około 3 w nocy. Na drugi dzień miałem tak nogi spuchnięte że nie umiałem chodzić.
@Neetowiec O matko, to akurat u mnie takiej sytuacji nie było, ale zdarzały się wiadomo opóźnienia i w ogóle, raz ktoś wbiegł pod pociąg to staliśmy chyba do północy, na następny dzień jebłem na żądanie bo miałem tak dosyć i zachlałem pałe xD