Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hydepark

Lider

w Hydepark

4piorunów

.

10z30

OK, 10z30 wpadło, może jakaś ankieta - nie da się 30 wyborów zrobić...

Która dziewczyna?

  • 14% (1 głos)
  • 24% (1 głos)
  • 39% (2 głosy)
  • 413% (3 głosy)
  • 59% (2 głosy)
  • 69% (2 głosy)
  • 79% (2 głosy)
  • 826% (6 głosów)
  • 917% (4 głosy)
  • 100% (0 głosów)

23 głosów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

26piorunów

.

Kontynuując odkrywanie starych dysków na strychu znalazłem katalog "girls", oto pierwsza z 30 w tym katalogu.

Kurcze... dopiero teraz zauważyłem, że jest na obcasach.

1z30

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Znalezione w sieci:

Znalezione w sieci:

Nie zaczepiaj ludzi po pięćdziesiątce. To nie jest grupa wiekowa. To stan skupienia materii.

To ostatnie pokolenie, które wychowało się bez psychologów dziecięcych, coachów emocji, aplikacji do medytacji i instrukcji obsługi życia.

Mieli pięć lat i już po odgłosie klucza przekręcanego przez matkę w zamku wiedzieli, czy dziś będzie spokój, czy lepiej zniknąć z pola widzenia.

W wieku siedmiu lat dostawali klucz na sznurku, garnek z zupą i krótką instrukcję: Obiad odgrzej. Gaz zakręć. Domu nie spal.

Nikt nie pytał, czy są gotowi na taką odpowiedzialność. Byli. Bo nie mieli wyboru.

Ich placem zabaw było wszystko, czego współczesny sanepid natychmiast by zakazał. Place budowy, rzeki, tory kolejowe, trzepaki i drzewa wyższe niż zdrowy rozsądek.

Przeżyli.

Kolana zszywał czas, a nie prywatna klinika. Na każde skaleczenie obowiązywała jedna procedura medyczna: Nie umarłeś? To biegnij dalej.

Jedli chleb z cukrem, pili wodę z ogrodowego węża lub ulicznego saturatora i lody kupowane od człowieka, którego nikt nigdy nie kontrolował. Ich mikrobiom wygląda dziś jak jednostka specjalna.

Alergie? Pewnie były. Po prostu nikt nie organizował z ich powodu konferencji prasowych.

Potrafią usunąć plamę z trawy, smaru, błota, atramentu i krwi. Nie dlatego, że oglądali poradniki w internecie. Dlatego, że alternatywą było spotkanie z rodzicami, którego wspomnienia zostają na całe życie.

Dorastali z radiem tranzystorowym, czarno białym telewizorem, gramofonem, magnetofonem szpulowym, kasetami przewijanymi ołówkiem i telefonem, którego nie dało się zabrać do łóżka.

Dzisiaj słyszą, że młode pokolenie przeżywa dramat, bo przez dwadzieścia minut nie działało WiFi.

Poważnie.

Prawo jazdy robili po to, żeby jeździć. Wsiadali do Malucha albo Syrenki i jechali przez pół Polski bez klimatyzacji, bez GPS, bez ABS i bez przekonania, że producent samochodu odpowiada za ich bezpieczeństwo.

Mapa papierowa, termos z herbatą, jajka na twardo i wiara, że jeśli droga się skończy, to ktoś wskaże następną.

I zawsze ktoś wskazywał.

W instrukcji obsługi auta były wskazówki jak regulować luz zaworów, a producent nie ostrzegał, aby nie pić elektrolitu z akumulatora.

To ostatnie pokolenie, które zna świat bez internetu, bez mediów społecznościowych i bez konieczności dokumentowania każdego obiadu.

Wybierają numery telefonów z pamięci. Pamiętają urodziny bez aplikacji. Pamiętają ludzi, którzy przychodzili z wizytą bez wcześniejszego wysłania pięciu wiadomości z pytaniem, czy można.

Do dziś potrafią naprawić niemal wszystko taśmą izolacyjną, drutem, kombinerkami i odrobiną zdrowego rozsądku. A gdy coś naprawdę się zepsuje, najpierw próbują to naprawić, a dopiero potem wpisują pytanie do wyszukiwarki.

To pokolenie nie miało dzieciństwa w jakości 4K.

Miało za to prawdziwe.

Nie potrzebowali bezpiecznych stref, trigger warningów ani certyfikowanych specjalistów od budowania poczucia własnej wartości. Wystarczył jeden tekst ojca: Jak skończysz, to wróć.

I wracali.

Dlatego naprawdę nie warto zaczepiać ludzi po pięćdziesiątce.

To ludzie z czasów, gdy bateria była tylko w latarce, chmura wisiała nad głową, a inteligentny był człowiek, nie telefon.

Całość przeżyli bez aktualizacji systemu.

Fanatyk6piorunów
W wieku siedmiu lat dostawali klucz na sznurku, garnek z zupą i krótką instrukcję: Obiad odgrzej. Gaz zakręć. Domu nie spal.

Nikt nie pytał, czy są gotowi na taką odpowiedzialność. Byli. Bo nie mieli wyboru.
Przeżyli

A Bosak za gówniaka jeździł w samochodzie bez fotelika i przeżył. A ci co nie przeżyli to nie mówią że nie żyją. Poza tym ludzie po 50 są z wyżu demograficznego, było ich dużo, to pewnie nie widać nawet ubytku dzieci, które spaliły dom czy zaczadziły się gówno gazem który był wtedy w kuchenkach. Z jakiegoś powodu ten gaz został zmieniony

Mocarz5piorunów

Ale boomerskie pierdolenie XDDD

Przecież to brzmi jak wysryw jakiegoś sfrustrowanego niedowartościowanego dziada, który nie nadąża za rzeczywistością i ma o to pretensje do młodych. Beka z takiego próchna xd

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

14piorunów

.

Tam jakąś małpę do wysyłania SMSów zaprzęgli?

GURU3piorunów

@deafone Latem ludzie mają szczelne pozamykane mieszkania/domy, dodatkowo nagrzane przez słońce kominy powoduje że cug idzie do środka budynku. Jak ktoś ma kuchnie na gaz, to przy niedziałającej wentylacji jest ryzyko zatrucia czadem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

3piorunów

.

Ilu z nas wie o której godzinie się urodziło?

Czy wiesz o której godzinie się urodziłeś?

  • wiem50% (30 głosów)
  • nie wiem35% (21 głosów)
  • spierdalaj/sprawdzam i inne...15% (9 głosów)

60 głosów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

19piorunów

.

@skorpion się wymeldował? Dlaczego?

Gruba ryba2piorunów

Jak tak dalej pójdzie to hejto będzie jak nasza demografia.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

4piorunów

.

Czerwoni już blisko?

Gruba ryba3piorunów

@deafone link oczywiście nie działa xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

TO jest piękne, prawctwo jest jak najbardziej na miejscu i można zostawiać ale jak ktoś wpisze LEWACTWO

to oczywiście kasujemy bo UWIELBIAMY cenzurę :saluting_face:

Autorytet4piorunów

Prawactwo i lewactwo to taki sam poziom zjebania umysłowego.

Osobistość0piorunów

@WysokiTrzmiel Czy ja wiem, wolę dyskutować z kimś kto ma konkretną ideopogią a nie mydłki ze środka, ponadto dzisiejsze prawactwo to 10 czy ileś lat temu było normalnością i zdrowym rozsądkiem.

Gruba ryba1piorunów

@manstain Konkretnej ideologii nie uświadczysz od prawaka czy lewaka. Podpowiedź: prawactwo i lewactwo to nie są synonimy prawicy i lewicy.

Mistrz10piorunów

@manstain stosuj się do zasad moderacji o tagowaniu treści politycznych jak wszyscy, a nie płaczesz jak płatek śniegu

Po to ona jest, żeby ludzie, którzy nie chcą, nie musieli patrzeć na kolejną jałową dyskusję i durne przepychanki polityczne

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Lublin

20piorunów

Słuchajcie tej historii.

Wczoraj około godziny 23 grupa nastolatków pod moim blokiem w głośno się zachowywała. Jakiś gość wychylił się z okna, zaczął się na nich drzeć żeby byli cicho i że mają iść gdzie indziej bo musi się wyspać do pracy. Odjeżdżając jeszcze po złości pipczeli klaksonami w hulajnogach ale w końcu pojechali.

Koleś jeszcze nie wiedział że za kilka godzin czeka go pobudka syrenami alarmowymi xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Rodzicielstwo

24piorunów

"Pojedziemy na deskę? Bo Ty zawsze tylko z kolegami jeździsz!"

No cóż to prawda - z kolegami zawsze mogę pokonać większy dystans, wpaść w jakieś dzikie miejsce, czy olać pogodę, a młodej nie chciałbym ani zmuszać ani zrażać.

No, ale po takich słowach mimo obolałych pleców po obsłudze imprezy, która się przedłużyła - nie pozostało nic innego jak spakować mandżur i ruszyć nad wodę - nic nowego, bo sprawdzone jeziorko, które tu już kilkukrotnie wrzucałem - Jezioro Kiełpińskie.

Trochę się obawiałem, że dłużej będę się pakował i pompował niż faktycznie popływamy, ale o dziwo kiedy chciałem zawijać do brzegu to sama pytała co tak szybko!? No i zeszło nam dwie godziny na wodzie - widzieliśmy Bielika (którego już wam dziś pokazywałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), oglądaliśmy kaczki i drzewa, no i porozmawialiśmy na wiele życiowych rozkmin człowieka lvl7 :grinning:

W takie dni wierzę, że jakoś mi w te wychodzi i po prostu

GURU4piorunów
GURU4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)