Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grykomputerowe

Kosmonauta

w Gry

7piorunów

   
Przeszedłem kilka dni temu od nowa cyberpunka wraz z najnowszym DLC. Ogólnie kupiłem Cyberpunka już na premierę, ale go wtedy nie przeszedłem bo po prostu mnie znudził - na najwyższym poziomie trudności gra była, i dalej jest bardzo prosta, ale ja jestem wyjadaczem więc wiadomo ktoś mógłby mieć problem. Grałem full shinobi i na początku było dość ciężko, ale od momentu gdy mamy lepszy sandevistan i wszczepy to nagle się z automatu przestawia poziom na easy.

Co mogę powiedzieć o samej grze... Unikałem przez te 2 lata spoilerów i tak naprawdę nie wiedziałem kiedy i jak gra się kończy. Okazuje się że za pierwszym razem przestałem grać praktycznie przed samym końcem gry. Ogólnie gra bardzo krótka, liniowa, to samo można powiedzieć o DLC. Otwarty świat jest na doczepkę i jedyne co w nim robiłem to jeżdżenie od questa do questa, z mieszkań czy pojazdów korzystałem też tylko w misjach, większość to fast travel i heja banana bo ten świat jest pusty jak nie wiem co. Do tego level scaling gdzie najlepiej w ogóle nie zbierać śmieci na początku tylko jak najszybciej robić misje poboczne żeby wbijać level (który leci jak szalony) żeby chociaż do fioletowych itemków/komponentów się doczłapać. Bo wtedy zaczyna się tak naprawdę gra.

Fabuła jest spoko... Jakby to był liniowy FPS w stylu nie wiem, Medal of Honor, gdzie lecimy z jednej misji do drugiej. Ogólnie jest to jeden z mocniejszych aspektów gry. Na końcu aż mi się zrobiło smutno przed ostatecznym wyborem, oraz na outro. Cofałem się i zaliczyłem kilka końcówek. Końcówka z DLC to dla mnie było duże rozczarowanie. Ogólnie DLC jest króciutkie, a nowa dzielnica nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Misje z doprowadzaniem aut to jakaś tragedia, trzeba jeździć kawał drogi, często wyskakują przeciwnicy z d⁎⁎y, a nawigacja na mapie potrafi się zgubić.

Od pewnego momentu upgrade wszczepów też niewiele daje w stosunku do ilości materiałów potrzebnych do ulepszania, olałem to i po prostu biegłem do końca bo już nie było za bardzo co robić, mógłbym sobie biegać i robić te zlecenia/poboczne misje ale po co? Ogólnie CDP umie w scenariusz i wiele z tych misji pobocznych było naprawdę fajnych, ale to nie usprawiedliwia tych które się non stop powtarzają, włam się tu, pozostań najlepiej niezauważony, ukradnij/wyprowadź/zabij x...

Ogólnie takie 6-7/10, zależy jak na to spojrzeć. Dla mnie słaby RPG, prosta gra, fabuła zbyt krótka. Nie wiadomo tak naprawdę czym ta gra jest, bo jako gra fabularna - krótka i sztucznie rozwleczona. Jako RPG - coś mało istotne te mechanizmy RPG, na początku jako że katany były słabe to brałem losowy znaleziony karabin i 0 perków ale dawałem radę, czasem przeciwnicy to gąbki na pociski ale ich AI nie należy do najlepszych. Jako open world - no comment, pierwszy Gothic ma bardziej autentyczny świat niż ta gra, a przynajmniej jakieś cykle dobowe. FPS to też nie jest. Taki misz masz w który gra się przyjemnie, ale jednak czuć wielki niedosyt.

Autorytet1piorunów

@Voltage No właśnie dlatego mam problem z wszystkimi grami z otwartym światem. Chyba w każdej w jaką grałem mniej więcej już w połowie gry miałem wszystko wymaxowane. Najlepsze pukawki, interesujące perki rozwinięte na maxa i w sumie gra się tylko dla fabuły która no rzadko kiedy jest tego warta 😛
Do CP też podchodziłem z rok temu jak już był w miarę spatchowany i mnie znudził dość szybko (chociaż tam fabuła akurat trzymała poziom), kiedyś się do niego zabiorę znowu jak będzie mnie swędziało na FPSa ale no cudów tam nie ma.

Osobistość1piorunów

Ja tam traktowałem grę jak FPS/gra akcji z fabuła zwłaszcza że strzelanie jest w tej grze całkiem fajne, - różne typy broni różnie się zachowują a nie tylko mają inny dmg, hakowanie/skradanie też pozwala na inny styl gry, bronią biała zbytnio nie grałem. Fabuła wywoływala emocje czyli to o co w fabule chodzi.
Gra ma bardzo dobry gameplay - chociaż to co zrobili z poziomem trudności w wersji 2.0 mi się nie podoba.
Dobry soundtrack, fabuła, fajna grafika.

Według mnie to bardzo dobra gra jeżeli traktujemy ją w tych kategoriach/tym gatunku.

A jeżeli widzi się miasto i wymaga się od niego by tętniło życiem i umozliwiało wiele aktywności
A od misji mocno pobocznych by miały jakaś fabułe.

To od FPSa/ liniowej gry akcji zaczyna się wymagać by była mega rozbudowanym i dopracowanym sandboxem pokroju RDR 2 a tym gra nie jest, za wysokie progi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie każda gra tym musi być.
Miasto może słuzyć do wyboru misji i jazdy z właczonym radiem które ma kilka fajnych piosenek.
A misje mocno poboczne mogą być pretekstem do robienia rozpierduchy i zabawy mechanikami gry - jeżeli do każdej misji typu pojedź i kogoś zabij musiałbym jechać do fixera i wysłuchiwac dialogów wybierając opcję które nic nie zmieniają to by mnie c⁎⁎j strzelił, a gdyby te dialogi były mocno fabularne - to ograniczałyby zawartość na przyszła część.

Mój czas gry to ponad 140h składaja się na to trzy przejścia, dwa na premierę i jedno na premierę dodatku.

Szkoda że fabuła jest tak rozciągnięta z wieloma misjami gdzie są tylko/głównie niepomijalne dialogi bo tak to moglbym odpalać grę co jakiś czas by nacieszyć się jej mechanikami, soundtrackiem, grafiką, a tak to jest grą typowo na raz lub dwa.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kosmonauta

w Gry

8piorunów

   
Steam: lata przygotowań, własny sklep, własny system bazujący na unixie, miliony poprawek, ciągłe wsparcie, super design urządzenia, balans w mocy/baterii urządzenia żeby było można sobie pograć

Każdy: HURR ZRUPMY SWUJ PC-HANDHELD ALE NA INTEL KORE 2137 5 MILIARDUW RAM WRZUĆMY WINDOWSA I HEJA BANANA, MUWIE WAM W TYM SO PIENIONDZE

Inspirator0piorunów

Jak wychodził rog Ally to uważałem że to już jest przerost formy nad tresciom ale przy tym co wypuszczają inni to wydaje się być nawet całkiem dopracowanym produktem. Tak czy siak valve ze swoim steam deckiem może spać spokojnie, prawdopodobnie do czasu switcha 2 albo Decka 2, jedynka nie będzie miała żadnej godnej konkurencji.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

Tłumacze musieli unikać zaimków w grach dubbingowanych, zanim stało się to modne ^^

 

Fenomen8piorunów

No niestety, jeśli developer jest zafiksowany tylko na język angielski, a potem nagle chce dodać inne języki, to tłumacze mają problem i to spory.
Nawet jeśli są świadomi, że istnieją języki z bardziej skomplikowaną gramatyką, to czasami po prostu im się nie chce dłubać w kodzie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Ciekawostki

15piorunów

**https://goty.world/**

Celem strony jest służenie jako wiarygodne repozytorium wszystkich gier od 2000 roku, które dostąpiły zaszczytu otrzymania tytułu Gry Roku nadanego przez renomowane redakcje, plebiscyty, konkursy i instytucje zajmujące się grami.

Gry można sortować po roku wydania lub po ilości głosów jakie otrzymały.

   

GURU

w Hydepark

91piorunów

GURU

w Wiedźmin

13piorunów

K⁎⁎wa,
postanowilem ze przejde jeszcze raz wieska z wyczyszczona mapa, najpierw watek krew i wino, na koniec dziki gon- k⁎⁎wa, mimo ze lajty w robo to k⁎⁎wa psycha siada tyle tego.
Psycha siada, chyba mam na to za maly autyzm

Gruba ryba4piorunów

@jajkosadzone od dawna nie gram w AAA i przy W3 nie da się będąc osobą względnie normalną przejść na 100%. Po prostu takie to jest nudne, że to głowa mała. Mi Dziki Gon tak zbrzydł w pewnym momencie, że resztę fabuły sobie obejrzałem na YT od któregoś tam momentu.

W dodatki grałem ale ignorowałem wszelki badziew na mapie, bo można świra od tego dostać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

5piorunów

Gra ktoś tutaj w Roque Tradera od twórców komputerowych Pathfinderów, Owlcat Studio? Co o niej myślicie?

Muszę powiedzieć, że bawię się równie dobrze jak przy Baldurs Gate 3, RT wyszedł tydzień temu, a ja już mam utopione 30 godzin na steamie.

Klimat WH40k jest bardzo gęsty i poczucie tego w jakiej chujni przyjdzie żyć ludzkości w 40k, jest naprawdę dołujące.
Próbuje grać dobrego(Iconoclast), ale mam tu bardzo mocny wibe jak z pierwszego Wiedzmina, gdzie nie ważne jak bardzo starasz się być dobry, to ta twoja dobroć w końcu wróci do ciebie w postaci ugryzienia cię w d⁎⁎ę, w postaci rebelii dolnych pokładów twojego okrętu, albo spowodowaniu śmierci niewinnych przez przymykanie oka na niesankcjonowanego psykera.

Podoba mi się handel, gdzie nie ma się waluty, tylko każdy drop można przerobić na zapasy i potem opchnąć handlarzą, dzięki czemu zyskujemy u nich reputację i otrzymujemy unikatowe/lepsze itemy. Tutaj zbieram wszystko co nie jest przyczepione do podłogi.

Wady to typowe dla Owlcata bugi na bugach(dzięki bogu nic, co uniemożliwia zakończenie rozgrywki, przynajmniej na razie) i brak polskiej wersji, a czytania jest dużo. Niby każdy ze znajomością angielskiego sobie poradzi, ale jak nie jest się fanem Warhammera, to mogą nastąpić pewne trudność, pomimo zastosowania załączników w tekstach.

Powiem, ta gierka bardziej mi się spodobała niż Pathfindery, którego systemu po prostu nie lubie i odbijam się za każdym razem jak próbuje przejść te gry.

  

Gruba ryba1piorunów

@sawa12721 Wygląda ładnie ale (mnie) zbyt śmierdzi gazpromem żeby kupić.
Jak poszukasz to znajdziesz grubsze historie niż tylko finansowanie.
Gdy weszły sankcje, były łzy i "przenoszenie" na Cypr.
Co absolutnie nie przeszkadzało twórcom drwić z Ukraińców w mediach społecznościowych.
Generalnie, przykra sprawa gdzie trudno mi oderwać dzieło od twórcy.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Gry

10piorunów

DayZ to jest nadgra. Właśnie skończyłem 5h sesję z ziomkiem. Trzeci się szykuje do przygody. Na dzień dzisiejszy, DayZ i Uboat, to moje fejwrit gejms. Jeśli ktoś chciałby się dołączyć do mojej drużyny, to zapraszam, bo co-op to najlepsza opcja w tej gierce.
    

Osobistość1piorunów

@Klamra jakbyś w Uboat grał w coopie to ja bardzo chętnie dołącze — musiałbym się podszkolić, ale mam nadzieje, że godziny w Silent Hunter nie poszły na marne :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Dorośli ludzie nie powinni grać w gry komputerowe.

    

Dorośli ludzie nie powinni grać w gry komputerowe.

  • Zdecydowanie się zgadzam.13% (13 głosów)
  • Zgadzam się.4% (4 głosy)
  • Nie mam zndnia.6% (6 głosów)
  • Nie zgadzam się.15% (15 głosów)
  • Zdecydowanie się nie zgadzam.62% (61 głosów)

99 głosów

Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Wisi mi kto co robi w wolnym czasie. Jeśli nikogo tym nie krzywdzi, nie łamie prawa to może robić co mu się podoba. Za to wkurwia mnie wchodzenie komuś w prywatne życie i próba ustawiania, moralizowania, pouczania co i jak ma robić.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

4piorunów

Czy tez czekacie jak glupi na ?
Ja juz oszczedzam na nowego lapka( inb4- wiem,ze stacjonarka bedzie miala lepsze parametry za te same pieniadze).
Ciagle ogrywam i dalej jest 10/10.

GURU0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk
Jedynka i dwojka byly calkowicie agrywalne,natomiast trojka bije je pod tym wzgledem.
Owszem,fabula w dwojce lepsza,ale co z tego jak nie ma w ogole przyjemnosci z gry?
@jimmy_gonzale
Oby nie,bo to bylby dramat.
Ale moga to zrobic,bo gnojaki lubia takie pierdy.
I wszystko musi byc multiplayer.
@Helpdesk
Nie jestem zainteresowany.

Inspirator1piorunów

Jedynka była taka... kościana i drętwa jak szkielet XD Ale cholera... coś w sobie takiego miała, że lubię do niej wracać (do fabuły, za mechaniką nie tęsknię nic a k⁎⁎wa nic xD) "Nie chcę żadnej k⁎⁎wa bratniej pomocy... to stwierdzenie źle mi się jakoś kojarzy".

Dwójka była bardzo krótka, ale postaci było cholernie pyskate tam i za to ją kocham
"Iorweth: No no, Vernon Roche (i cała litania zasług, kim Roche nie jest)
"Vernon: Iorweth - zwykły sk⁎⁎⁎⁎syn"
No i na kurwich dupach przed ocean to klasyk.

W Trójce mi wieśka mocno ugrzecznili 😒 Ale postacie były fenomenalne, i pokazali światu jak się questy w RPG powinno robić.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Gry

5piorunów

Szukam gier opartych na budowaniu lub zwiedzaniu podziemii w klimatach Morii/Khazad-Dum z Władcy Pierścieni, planszowe lub komputerowe. Kojarzy ktoś takowe?

Do tej pory przypasowało mi Diablo i Dwarf Fortress.

Tylko proszę mi nie pisać o Minecrafcie 😉

Gruba ryba3piorunów

@bori jak grałeś w Dwarf Fortress to dobrą alternatywą jest Rimworld
a jak chcesz podziemne lochy to podsyłam klasyka jak dungeon keeper 1 i 2

Z innej beczki gry ale też gdzie często siedzi sie w podziemiach i błądzi to Grimrock
Może jeszcze Darkest Dungeon 2 ale to taki crawler.

A jak diablo podobne to Grim Dawn, a ze staroci Nox, Shadow Flare,
takie azjatyckie diablo: Throne of Darkness
A klasyczne to Dragon Age, Evil Island, Dungeon Siege..

No jest tego sporo do wymienienia jeszcze:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

    
Właśnie jestem po sesji Resident Evil Village i ło k⁎⁎wa, co ja sobie myślałem i czego oczekiwałem. Siódemkę przeszedłem jako pierwszego Residenta w karierze bo nigdy nie jarała mnie ta seria ale ta część zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. Wszystko tam było jakieś takie bardziej wiarygodne, poważne i mniej "growe" i u mnie to za⁎⁎⁎⁎ście zagrało a momentów strachu znalazłem tam sporo. Choć widziałem jakieś tam trailery Village to nie dotarło, że jest to bezpośrednia kontynuacja siódemki przez co mam w tej chwili konkretne WTF, żeby nie powiedzieć iż jestem wręcz zażenowany. Co oni z tego, k⁎⁎wa, zrobili? Początek zapowiadał naprawdę godny sequel ale jak dotarłem do zamku no to k⁎⁎wa koła mi siadły - groteska i normalnie pastisz gatunku. To zwyczajnie nie pasuje do klimatu poprzedniczki, no jakby kompletnie inne uniwersum. A te postaci, które w poprzedniczce były lekko groteskowe ale chociaż wiarygodne, to tak tutaj wyglądają jak zbieranina bohaterów Marvella czy k⁎⁎wa Power Rangers. Z lekkiego horroru zrobili parodję bajki fantasy. Jeszcze tylko brakuje Szalonego Kapelusznika albo Królewny Śnieżki. Coś tam czytałem, że według twórców siódemka wyszła im "za mocna" i chcieli trochę zluzować ale bez jaj - to jak do tej pory najzabawniejsza - niestety niezamierzenie - gra w jaką grałem od lat. Ładnie tam ćpają w tym Capcomie.

Kosmonauta0piorunów

Gusta, guściki. Osobiście mi Village podobał się znacznie bardziej, niż 7. Uważam także, że pasuje do gatunku znacznie bardziej, niż taka 5. Może właśnie przez to, że grałem we w sumie prawie wszystkie Residenty, bo 7 była znaczną odskocznią od serii.
Seria zawsze była poganiana przeplatana poważna historią i pastiszem I kiczem, z emo Leonem i jego "no thanks bro", cycata Jill Valentine w miniówce, boksujacym kamienie Redfieldem etc. To właśnie 7 była "najmniej" Residentowym Residentem (z głównych odsłon oczywiście), a Village wrócił trochę do korzeni, rozkrakiem stojąc między starymi seriami a zmianami w 7.

Ale rozumiem, dlaczego może się Tobie nie podobać - przeskok w tonie jest znaczny od 7, która była całkowicie poważna oprócz synka.

Fanatyk1piorunów

@Jim_Morrison - jako, że nie grałeś w poprzednie część to nie wiesz, iż to siódemka odbiegała klimatem.
Mi się podoba ta groteskowość w całej serii oraz podoba mi się bardziej "poważny" klimat siodemki - generalnie grałem we wszystkie oryginalne części oraz wszystkie remejki i każda gra z serii mi przypasowała i zapadła mi w pamięci z innego powodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiedźmin

18piorunów

Po robocie odpalilem po latach wieska 3 i powiem, ze gra caly czas wciaga w opor- ciagle wciaga i ma ten hype, ze chcesz przejsc jeszcze jedna misje, odkryc jeszcze jeden znak zapytania...

Z ciekawosci sprawdzilem czy tworcy przewidzieli, ze ktoa bedzie chcial przejsc od konca( najpierw krew i wino, potem serce z kamienia, na koncu glowny watek) - niestety w trakcie rozmowy z Regisem Geralt zawsze odpowie, ze pokonali juz dziki gon...

A watki glowne przejde ze zlymi zakonczeniami- smierc syanny, evereca i ciri.

Osobistość0piorunów
@jajkosadzone niestety w trakcie rozmowy z Regisem Geralt zawsze odpowie, ze pokonali juz dziki gon...

To ciekawe niedopatrzenie bo jest wiele dialogów które reagują w różny sposób zależnie od stopnia przejścia konkretnych dodatków np. w podstawce część bohaterów reaguje na znamie na twarzy Geralta które pojawia się w Sercach z Kamienia
Regis też zareaguje.

Tak samo w Sercach z Kamieni hrabina w domu aukcyjnym będzie miała inną linię dialogową zależnie od tego czy Vesemir żyje czy nie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

To będzie trochę z cyklu
Red Dead Redemption 2 jest nieprzyzwoicie dobre. Nie widziałem bardziej immersyjnej gry. Ilość detali i szczegółów jest nie tyle porażająca, co wręcz... niepokojąca.
Mam wrażenie jakbym był uczestnikiem Normalnie odczuwam niepokój wchodząc w interakcje z NPCami, poruszając się po miastach itd. Niesamowita produkcja. Na pewno nie dla każdego (w tym mnie), ale jehowo, to jest arcydzieło.

Fanatyk1piorunów

Pierw grałem w RDR2 później obejrzałem West World i miałem podobne skojarzenie.
Bardzo dobra gra z genialnym otwartym światem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

95piorunów

Fallout 2: A Post Nuclear Role Playing Game, prawdopodobnie najlepsza gra RPG w historii, został wydany 25 lat temu, 30. października 1998 roku.
Piorunuje najlepszego z Falloutów, nie ma czasu na wyjaśnienia.

Gruba ryba0piorunów

@jelonek żal wielki że oryginalne fallouty miały tak wysoki poziom że nawet pierwsi twórcy mogliby go dzisiaj niedogonić 😒

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Nie podoba mi się Diablo IV.
Gdyby nie to, że gram z żoną w co-opie to już bym dawno to wy⁎⁎⁎ał w pizdu.
Nie wiem co jest ze mną nie tak. Nudzę się strasznie. Mamy coś koło 55 poziomu. Ja gram tym całym łotrem, a żona druidem-niedzwiadkiem. Jesteśmy jakby w trzecim akcie (?), no w każdym razie robimy zadania z trzeciego. Umiejętności bezbarwne. Krainy monotonne. Lochy identyczne. Walki albo nudne (stoję poza zasięgiem przeciwka i trzymam X) albo zupełnie chaotyczne (nie widzę co się dzieje na ekranie i tylko patrzę jaki um mi się zrestartował i kontroluję poziom życia). Brak epickich bosów.
To już trójka która była słaba, była dla mnie jakaś taka bardziej grywalna. Jak dla mnie porażka zupełna. Zrewitalizowana dwójeczka top top.

Inspirator8piorunów

@jelonek Dude, masz Grim Dawna, masz Path of Exile a męczysz grę, która w parę miesięcy straciła 99.9% graczy. Path of Exile ma dobre darmowe demo (demo, bo powodzenia grać, bez wydania 100zł na podstawowe stashe xD) - ale da się do endgame'a spokojnie dojść bez wydawania kasy (można też gildię założyć i korzystać ze wspólnego guild stash). A Grim Dawn to taki jakby prawdziwy Diablo 3.

Obie te gry mają to do siebie, że jest liniowy przyrost mocy - więc nie ma sytuacji jak w diablo 3, że dropisz jakiś itemek, i nagle druga osoba się ciągnie jak smród po gaciach nie mogąc nic zabić xD

Pokaż więcej komentarzy (15)