Sheppard30Gwiazdor
5piorunówKilka pytan przed #opener bo ide pierwszy raz i sam. Ide tylko na Linkin Park. Tak czytalem info na stronie ale wole zapytac praktyków
1. Czy warto sie pchac tam autem i jak czlowiek dojechac na miejsce? Wiem ze bilety na parkingu to az 50-70zl i to za niestrzezony parking. Czy moze lepiej podjechac sobie do Gdyni i z tamtad autobusem ktore ponoc jezdza co kilkanascie minut?
2. Ile wczesniej warto byc zeby nie stac kilometr od sceny i cos widziec? Czy to i tak bez znaczenia bo ludzie beda tam okupowali miejscowki od rana?
3. Na co ogolnie uwazac? Jakies rzeczy, ktore dla bywalcow sa normalne ale dla kogos kto jest tam pierwszy raz moga byc uciazliwe? Da sie tak samemu dobrze bawic i wszystko zalatwic?
Co prawda ostatni raz na opku byłem 10 late temu (k⁎⁎wa jak ten czas zapierdala) ale raczej nie pchałbym się autem. Czas bez znaczenia, jest tam tyle scen że ludzie się rozpełzła a i nie wszyscy są zainteresowani LP. A co do ostatniego to ciężko powiedzieć, nigdy samemu na koncercie/festiwalu/imprezie nie byłem ale jak ogarniesz dobre piguły to pewnie da radę xD
1. Byłem 3 ostatnie razy, za każdym razem autem i parkowałem na ich parkingu na lotnisku. Wygodnie, podjeżdża się blisko. Zawsze zostawałem do ostatnich koncertów i nie było tłoku przy wyjeździe.
A jak była burza i ewakuacja imprezy, to sobie elegancko w aucie przeczekałem i wrocilem na koncerty :-)
2. Zawsze się da dopchać do przodu, nie ma co przychodzić wcześniej. No chyba, że chcesz być przy samych barierkach na jakiejs megagwiezdzie, to wtedy trzeba być bezpośrednio po zakończeniu występu poprzedniego wykonawcy.
3. Jedzenie jest według mnie drogie i w porze "obiadowej" sa zawsze kolejki. Trzeba to sobie jakoś sprytnie zaplanować albo uzbroić się w cierpliwość.


















