Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#emigracja

Gruba ryba

w Ciekawostki

26piorunów

Kolejna nocka w trybie stand by minęła... Sklecilem kilka zdań nt zamku Drum którego zdjęcia niedawno wrzucałem, może kogoś zainteresuje...
Zaledwie 19 kilometrów od centrum Aberdeen, przy drodze A93 wiodącej na zachód, leży zamek Drum. Za budowniczego zamku uważa się Richarda Cementariusa, architekta i pierwszego burmistrza Aberdeen, który w 1286 roku wybudował istniejącą do dziś, wysoką na 21 metrów, wieżę obronno - mieszkalną. Grubość murów u jej podstawy sięga 3,5 metra ale zmniejsza się wraz z wysokością. Dla celów obronnych wejście do wieży umieszczono na wysokości pierwszego piętra a prowadziły do niego drewniane schody wciągane na noc lub w czasie zagrożenia do środka. Obecne schody są o wiele większe i przymocowane na stałe.W 1323 król Szkocji Robert de Bruce podarował zamek wraz z otaczającymi go lasami swojemu giermkowi Sir Williamowi de Irwyn (lub Irvine). Dar był wyrazem wdzięczności za wierną służbę Williama oraz całej rodziny Irvine. Kiedy podczas wojny z Anglią Robert de Bruce zmęczony po podróży zasnął pod ostrokrzewem, William trzymał wartę. Stąd wziął się herb Irvinów: trzy pęki liści ostrokrzewu na białym tle. William walczył również u boku króla przeciwko wojskom Edwarda II w zwycięskiej bitwie pod Bannockburn. Od 1323 roku zamek pozostał w rękach rodziny Irvine aż do 1976 kiedy to został oddany pod opiekę The National Trust of Scotland - organizacji zajmującej się ochroną i konserwacją zabytków. 12 potomków Sir Williama nosiło imię Alexander. W 1619 roku 11. Laird of Drum dobudował do wieży dużych rozmiarów dwór. Tytuł laird choć czasami tożsamy z lordem, w tym przypadku nie jest tytułem szlacheckim i oznacza posiadacza dużego majątku ziemskiego. Kolejne przebudowy zamek przeszedł w XIXw., zwłaszcza od strony dziedzińca. W XVIIw. wybudowano niepopodal kaplicę, ukrytą obecnie pośród drzew. Irvinowie byli Jakobitami, popierali pretendentów do tronu z dynastii Stuartów, potomków króla Szkocji Jamesa VII. U boku jednego z nich, Karola Edwarda Stuarta zwanego Bonnie Prince Charlie, syna Marii Klementyny Sobieskiej, walczył 17. Laird of Drum Alexander Irvine w bitwie pod Culloden w 1746 roku. Po przegranej Alexandrowi udało się zbiec i wrócić do zamku Drum, gdzie jego siostra Mary przygotowała małe pomieszczenie, służace wcześniej za toaletę, w którym ukrywał się przez 3 lata. Mary udało się również zmylić oddział angielskich żołnierzy, tzw czerwonych kurtek, szukających jej brata. Miejsce w którym ukrywał się Alexander zostało odkryte przez archeologów podczas prac w wieży w 2014 roku. Obecnie na posiadłość składa się otoczony murem zamek z małym dziedzińcem, kaplica, ogród oraz około 160 ha terenu. Zamek jest bogato wyposażony a jego zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i mimo niewielu udostępnionych pomieszczeń trwa ponad 1,5h. W środku zobaczymy salon, jadalnię, sypialnie, pokój dziecięcy, przepiękną bibliotekę oraz małą wystawę sztuki z przyborami malarskimi Anny Forbes. Anna była żoną 20 Lairda of Drum, Alexandra oczywiście, ale przede wszystkim utalentowaną malarką. Niestety przez czas w jakim przyszło jej żyć, a była to epoka wiktoriańska, Anna nie mogła rozwijać swojego talentu. Malarstwo uznawane było za pracę a ta nie przystawała osobom jej stanu. Mimo tego udało się zorganizować kilka wystaw jej prac a niektóre z nich do dziś wiszą na ścianach zamku, podobnie jak jej duży portret znajdujący się nad kominkiem w salonie. Innym artystą z klanu Irvine był Hugh, urodzony w 1769 roku. W zamku znajdują się dwa obrazy jego autorstwa: Castle Gate Aberdeen oraz Archanioł Gabriel. Ten drugi zdobi bibliotekę i jest autoportretem, anioł dzierży włócznię w lewej ręce (Hugh był leworęczny) ma jednak inne włosy niż autor ponieważ ten podobno nie znosił swoich rudych. Biblioteka to również dom dla ponad 3000 książek w tym wielu z dziedziny prawa albowiem wielu Irvinów było prawnikami. Możemy tu też zobaczyć jak grube były ściany a na suficie wiele herbów rodzin z którymi skoligaceni byli Irvinowie. Do zwiedzania, już bez przewodnika, udostępniona jest również kaplica oraz dach wieży (o ile nie ma w niej w tym czasie nietoperzy). Po drugiej stronie asfaltowej drogi znajduje się ścieżka prowadząca do sadzawki i ogrodu. Ogród to tzw. walled garden, jest otoczony murem, nieduży ale zadbany, podzielony na 4 części, z fontanną, altanką pośrodku i roślinnymi korytarzami. Po lewej stronie od wejścia znajduje się taras z którego można podziwiać nie tylko ogród ale również tereny wokół. Do dyspozycji zwiedzających jest duży parking oraz plac zabaw dla dzieci. Bilet to koszt 16 funtów ale dostępne są również wejsciówki rodzinne a dla posiadaczy karty NTS wstęp jest darmowy.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Niedziela a tu trzeba iść robić na tego prywaciarza... Ale przynajmniej pogoda ładna, jedzenie dobre i piękne wschody i zachody słońca.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Jak niektorzy zdazyli zauwazuc, lubie azjatyckie smaki.
Wlasnie sie dowiedzialem ze u mnie w miescie otwieraja sklep z koreanskim jedzeniem. Maja nawet stanowisko zeby sobie zupke/makaron zalac wrzatkiem :heart_eyes:

Cos czuje ze bedzie content na 😉

https://www.eveningnews24.co.uk/news/24327436.itaewon-korean-supermarket-opens-norwich-castle-quarter/

Nawet na zdjeciu widac moj ulubiony makaron :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

101piorunów

Pierwsze karpie w tym roku i pierwsza w życiu brzana 😉
Mój staw zamknięto tymczasowo, żeby karpie odbyły tarło w spokoju, ale znalazłem prywatne łowisko o nazwie Redwood Park, które z jakichś powodów pozostaje otwarte. Szybka obczajka w necie, gdzie dominują pozytywne recenzje i postanawiam wybrać się tam z samego rana.
Na miejscu jestem o siódmej rano i - mimo że to poniedziałek - ze zdziwieniem odkrywam, że chyba z tuzin innych fanatyków wybrał ten sam dzień na połów. Dopytuję jednego z nich, gdzie i jak się tu płaci i ogólną charakterystykę wody i bardzo uprzejmy Anglik odpowiada mi wyczerpująco. Stawów jest tu siedem, prawie wszyscy rozmieszczają się przy największym, co i ja też czynię.
Naprawdę fajnie się tu łowiło. Woda bez zaczepów, ryb naprawdę dużo (weteran obok nałapał 16 karpi przez cały dzień!), ryby były w doskonałej formie. Te stosunkowo niewielkie karpie na moim bardzo delikatnym zestawie robiły odjazdy w każdą stronę, murowały do dna i ogólnie dostarczyły mi niezłych emocji.
Wiedziałem też, że są tu brzany i po cichu liczyłem, że wreszcie uda mi się jakąś złapać. Tyle słyszałem o ich zaciekłości i sile. Udało mi się wyciągnąć tylko jedną, niewielką sztukę, a i tak się stawiała 😉
Trochę brań jednak straciłem, kilka ryb zerwałem, a przynajmniej jedna z nich targała się bardzo obiecująco. Nic, z tymi straconymi szansami trzeba się pogodzić.
Bardzo też możliwe, że karpie brały tak obsesyjnie z powodu tarła i następnym razem, gdy przyjadę do Redwood Park, dzień już nie będzie tak wędlarsko owocny.
Zobaczymy, bo na pewno tu wrócę!

    

Gruba ryba9piorunów

Polecę klasykiem...nie może tego zabraknąć." - Ale bydlę! Brzana też niczego sobie." ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-czas-azjatow-i-latynosow-zmienia-sie-obraz-migrantow-zarobko,nId,7507527

Rzeczywiście, ostatnio na totalnym zadupiu gdzieś w północnej Polsce widziałem dość sporą grupę ludzi z Ameryki Południowej, wyglądali jak Peruwiańscy Indianie - dwie kobiety przechodziły przez tory w miejscu niedozwolonym xD
Średnia wieku tak na oko 40-50 lat.

Gdzie są te młode Indianki?

Czy imigranci z Ameryki Południowej wzmocnią polski rynek pracy?

  • Tak18% (42 głosy)
  • Nie24% (58 głosów)
  • Tylko w Januszexach22% (51 głosów)
  • W obszarach tzw gównopracy36% (86 głosów)

237 głosów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Chyba usiadłem na granicy stref czasowych bo co chwilę zmienia mi się czas w telefonie....

Autorytet1piorunów

Ciakwe jak policzą czas pracy xD

Gruba ryba1piorunów

@cebulaZrosolu chodziło mi o to, że w UK jest inna godzina niż w Polsce a jestem na platformie która najwidoczniej znajduje się na granicy tych dwóch stref i pracują tu wg czasu UK; mamy płacone podstawa plus dodatek za każdy dzień pobytu więc nikt na przerwy nie patrzy, czasami pracujesz 12h a czasami dwa dni nic nie robisz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Ciekawostki

18piorunów

150-letnia sekwoja, podczas pomiarów 20 lat temu miała 45m wysokości i 2,3m srednicy. obok szyszka.

Lider0piorunów

@pol-scot
ciekawe czy ją przywieźli z Cali
w sensie nasiono

Gruba ryba1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing podano tylko, że kolekcjonerzy nasion przywieźli to i inne nasiona ( Noble Fir, Western Red Cedar, Western Hemlock, Black Poplar, Pea-fruited Cypress, Hiba, Norway Spruce, Larch, Norwegian Acer, Douglas Fir, Giant Sequoia and Coastal Redwood) z podróży w ok 1880r; drzewa te rosną wokół przepieknego hotelu Atholl Palace

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Kupilem najtansza patelnie do "Tamagoyaki" i takie sobie sniadanie zrobilem.
A przy okazji zrobilem pierwszego mojego mema (wstawie w komentarzu) XD
Tak wiec i do oceny

tag o tym co je polska w
i troche przez tego mema

Gruba ryba1piorunów

@Mielonkazdzika ja z powodzeniem robiłem na okraglej żeliwnej 26cm - wiadomo że geometria gotowego wyrobu lekko inna, ale zasada działania ta sama, zwijasz i dolewasz.

To co na zdjęciu to jakaś stal czy amelinum?

Gruba ryba1piorunów

@wonsz to tania patelnia z aluminium, jeszcze przyszla lekko wygieta. Sam niewiem czemu to kupilem bo omlety to na wszystkim mozna robic 😅
No ale mam to bede robil prostokatne ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Za każdym razem, kiedy zamawiam jedzenie na Deliveroo albo jakiejś inne apce, pierwsze co przychodzi mi do głowy, to że mój dostawca powinnien zostać nieźle przetrzepany przez UKVI. Myślę sobie - mój ty biedny, nielegalny imigranciku. Pedałuj na tym swoim śmiesznym skuterkorowerku. Pedałuj ze złamaniem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, kodeksu drogowego oraz zdrowego rozsądku, bo ja, biały człowiek, władca świata, jestem głodny. Pedałuj, bo jak się nie postarasz, to odeślemy cię do Rwandy mój ty biedny, nielegalny imigranciku,

Fanatyk10piorunów

Mi dowozi Szkot, prawie sąsiad (ulicę dalej mieszka), zdaje się że jego dom to wciąż socjalny. Innej roboty pewnie nie dostanie 😉
Zresztą zamawiam by zjeść, ty widzę lubisz się pastwić nad innymi samemu będąc emigrantem :rolling_on_the_floor_laughing:

Osobistość0piorunów

Po prostu mam bekę z tego jak działa system migracyjny w UK. Lub raczej nie działa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Ależ dziś piękna pogoda w Szkocji, w sam raz żeby zaatakować jakiś zamek...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Hydepark

0piorunów

- drodzy, czy ktoś z was czy waszych rodzin/znajomych miał długi i w Polsce był windykowany przez międzynarodową firmę windykacyjną typu Alektum (wezwania do zapłaty, sąd), ale nie spłacił i wyjechał za granicę?

- czy zdarzyło się, że Alektum czy inna firma międzynarodowa windykowała dłużnika za polski dług poza Polską (np. w Niemczech, Holandii, itd.), gdy dowiedzieli się, gdzie mieszka dłużnik?

- jak to się odbywa? Robią nową sprawę sądową od początku w innym kraju czy załatwiają wykonalność polskiego wyroku?

- i jak wiele czasu upłynęło, zanim Alektum czy inna firma windykacyjna dowiedziała się, gdzie "uciekł" polski dłużnik i zaczęła prowadzić windykację w kraju, w którym przebywa aktualnie dłużnik?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

145piorunów

@entropy_ @moll dzieki za rady w poprzednim wpisie. Poszedlem na ta rozmowe o prace, calkowicie przejalem inicjatywe, zasypalem ich pytaniami. To oni sie troche miotali z odpowiedziami, a reszta rozmowy wygladala tak ze zachwalali firme i pokazywali jakie robili projekty. Na koncu powiedzieli ze maja jeszcze spotkania z dwoma kantydatami.
Po godzinie jeden zadzwonil i powiedzial ze chca zaoferowac mi prace :grinning:

A teraz najlepsze, rano rozmawialem z szefem ze odchodze. Przebil ich oferte, i jednak zostaje 😅

Od teraz prosze do mnie mowic per "CAD designer" 😎

   

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Historia

5piorunów

Emigracja polskich chłopów za chlebem. Tak w XIX wieku miliony mieszkańców wsi uciekały przed skrajną nędzą

W latach 1860–1914 około 10 mln mieszkańców ziem polskich, w przytłaczającej większości z warstwy chłopskiej, opuściło te tereny. Była to 1/3 całej populacji. Aż 3,6 mln nigdy nie powróciło do kraju. O emigracji zarobkowej polskich chłopów w drugiej połowie XIX wieku pisze Adam