Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziecinstwo

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Ludzie jarają się jak ich dzieci powiedzą pierwsze słowo. Najczęściej jest to "mama" albo "tata".

Przez pierwsze 3 lata życia wychowywała mnie moja arcyukochana babcia, prosta kobieta ze wsi. Moim pierwszym słowem była "kawa". A drugim "piwo".

Autorytet8piorunów

@dziki Znajomy miał kiedyś laskę (może dalej ma, nie wiem, kilka lat z nim nie gadałem), która miała na imię Awa, a ona miała brata o imieniu Iwo. Zawsze mi się kojarzyło z kawa i piwo.

Gruba ryba2piorunów

W domu różowej Jarecki lubił słuchać głośno muzyki i często Jarecka darła się na niego „ - PRZYCISZ!!!!!!” No bo małe dziecko…

No to już wiecie jakie pierwsze słowo malutka poznała i powiedziała… ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Pytania

9piorunów

Za dzieciaka wcierało się komuś w skórę owoc dzikiej róży albo głogu, bo szczypało.

Kojarzy ktoś czy są jakieś negatywne efekty, uczulenia i co konkretnie się wcierało

Autorytet0piorunów

Z głogu to się strzelało, tylko trzeba było odpowiednio grube rurki znaleźć.

Fenomen2piorunów

Środek owocu, "watę". Nie kojarzę uczuleń.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Dyskusje

24piorunów

Czy ktoś miał tak za dzieciństwa, że wasza matka wzięła sobie za cel życiowy ciągłe przypierdalanie się o do was o jakieś bzdury, ryjąc wam banie tak, że odczuwacie to psychicznie do dzisiaj?

Lider16piorunów

@rzodyn Nigdy matka mi dobrego słowa nie powiedziała. Nigdy mnie nie pochwaliła. Nigdy mnie nie wspierała.
Jeśli miałem problem to nie mogłem się z nią nim podzielić bo jedyne na co mogłem liczyć to wbita szpila.
Jeśli ze szkoły przynosiłem coś poniżej 5 to słyszałem, że zawsze mogłem lepiej i ogólnie to słabo.
Jeśli grałem na komputerze to słyszałem, że powinienem się więcej uczyć, a nie ciągle grać.
Jeśli w trakcie studiów przyjeżdżałem do domu i się uczyłem do sesji to słyszałem, że powinienem mniej się uczyć.
Oprócz tego słyszałem, że na studia się nie dostanę, prawa jazdy nie zdam, żony nie znajdę, do roboty się nie nadaję, nie nadaję się do niczego.
...
I tak przez 26 lat, aż pewnego dnia, gdy mnie wk# trzasnąłem drzwiami. Wtedy mi wykrzyczała, że trzaskać to mogę u siebie. Trzasnąłem więc jeszcze raz, sprawdziłem ogłoszenia i poszedłem podpisać umowę przedwstępną kupna mieszkania. Po miesiącu mieszkałem u siebie ... bo od dziecka zbierałem każdy grosz żeby wydostać się z tego domu, dorabiałem i pracowałem od szkoły średniej, na studiach mieściłem się w pierwszej 5 studentów kierunku zamawianego i miałem niezłe stypendium. I żeby nie było ... ja na prawdę zbierałem każdy grosz. Niejednokrotnie zamiast kupić bilet MPK za 1,20zł dymałem z buta kilka kilometrów. Niedojadałem albo jadłem najtańszy syf z marketu, a równocześnie na studiach dzięki stypendium i pracy zarabiałem więcej od rodziców.
Dużo mnie to kosztowało ale i dużo mnie to nauczyło. Wczesnej dorosłości nie miałem bo nie stać mnie na nią było i nie miałem na nią czasu. Szybko stałem się starym dorosłym i na wiele aspektów życia patrzę jak ludzie 20 lat starsi ode mnie, a mam "zaledwie" 36 lat.

Koneser3piorunów

W sumie tak mnie wzięło na ten wpis bo dzisiaj zadzwoniła do mnie matka od niepamiętnych czasów (standardowa gadka co tam czemu się nie odzywasz ja w sumie odpowiadam tak, nie, nie wiem XD nie chce mi się z nią gadać za bardzo) i uświadomiłem sobie że dla mnie rodzice tak jakby nie istnieją zwłaszcza mamuśka. Może dlatego że mnie wkurwiala całe życie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Historia

2piorunów

Dzieciństwo na przedwojennej wsi

Choć dzieciństwo na wsi może wydawać się idylliczne, sto lat temu często było koszmarem. W chłopskich rodzinach nie było miejsca dla kogoś, kto nie pracuje. Im szybciej dziecko zaczynało być „przydatne” w gospodarstwie, tym lepiej. W przedindustrialnych społeczeństwach właściwie

Lider

w Heheszki

96piorunów

 

Gruba ryba2piorunów

Ale bym z pelna prendkoscia wjebal sie glowa w ten kaloryfer, mmmhmmm

Kosmonauta4piorunów

Ja mam traumę na widok sali gimnastycznej. Przez cztery lata technikum graliśmy w siatkówkę której nie lubię, raz zagraliśmy w kosza ale jak okazało się że klasa nie umie nawet kozłować to facetka się zlitowała i pozwoliła pograć reszcie w siatkę. Byłem jedyną osobą która wolała i umiała grać w kosza

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Kto jeszcze pamięta? 😅 Przypomniało mi się z okazji, że młody znowu nie współpracuje z myciem zębów

  

Gruba ryba3piorunów

@moll Ni cholery nie wiem, co to, ale naszła mnie ochota na "Uśmiech numeru", zaraz sobie wezmę z półki, o ile znajdę, i pogrążę się w nostalgii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Pytanie

1piorunów

 

Kiedy byłem dzieckiem, to wypożyczyłem ze szkolnej biblioteki taką jedną książkę... Tam na końcu było coś o śwince morskiej. Być może ta świnka była narratorem tego opowiadania czy coś. Było tam coś o "erze przedmleczowej" <-- taką rzecz zapamiętałem. Napisałem "na końcu", bo niewykluczone, że cała książka była o czymś innym. Musiał być to więc zbiór opowiadań. Być może wszystkie były jakoś powiązane i potem na końcu inne - to ze świnką. A może było inaczej.
W każdym razie świnka morska jest pewna na 100% i era przedmleczowa na 80% 😉

Ktoś kojarzy? :slightly_smiling_face:

Fanatyk

w Hydepark

49piorunów

    
Ale bym sobie pojechał na wakacje na wieś takim Autosanem H9. Do dziś pamiętam jak w cudownych latach 90. śmigałem co roku do babci i dziadka. Zapach Autosanu, słoneczko grzejące w szybę, kierowca z wąsem, poleczka Lata z radiem w tle i tak się toczymy przez te wioski.
Im człowiek starszy tym częściej latem włączają mi się jakieś nostalgiczne nastroje.

Fanatyk5piorunów

No super sprzęt, szczególnie latem przy 40 stopniach. A jeszcze lepiej jak kierowca pali szlugi, oczywiście za kółkiem

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Przemyślenia

3piorunów

Kiedyś to było czlowiek jak mial tego orginalnego resoraka z matchboxa czy majorete to szpan na calej dzielni. Obecnie któraś już z rzędu wyprawa z młodym do piaskownicy i znajduje takie o skarby :].

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Podczas piątkowych przygotowań do transportu, znalazłem na jednej z półek przedmiot z dzieciństwa. Był to rzutnik do wyświetlania bajek na takich taśmach przeziernych (nie wiem jak to sie nazywa profesjonalnie xD). Coś w tym stylu, plus do tego z kilkanaście lub więcej pudełeczek z taśmami do niego. Za gówniaka kilkuletniego (kiedy już coś z tamtego okresu pamiętam) było mi wyświetlane na ścianie takie coś. To były takie kojące, przyjemne chwile. Zdjęcie z neta dla zobrazowania znaleziska.      

Sum3piorunów

@Pimenista2
@4Sfor Ania i Jacek - klasyka. Co do postu OP'a to większą wartość pewnie mają te klisze niż ten rzutnik. Jak się nie uważali to podobno plastiki potrafimy się topić.

Osobistość1piorunów

@enderwiggin Tak, jak zbyt długo ten rzutnik Jacek był włączony, to potrafiła się nadtapiać obudowa.

Gruba ryba1piorunów

@Pimenista2 były jeszcze takie jakby okulary, co wkładało się kartę ala pocztówka, gdzie poziomo były obrazki i jak się patrzyło przez wizjery, to wszystko było w 3d :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Okrutnik, można by rzec.

Zawodowiec11piorunów

@Tomoe eh, urodziłam się w 90 i dziś mam akurat urodziny - zabolało :sleepy:

Osobistość3piorunów

@bulba1605 wszystkiego najlepszego! Choć stara dupa jesteś 😉

Gruba ryba1piorunów

Chociaż prezent prezent od mnie jest nie zapomniany :P najlepszego! Kek xD

Gruba ryba1piorunów

@bulba1605 nie ma co boleć, życie zaczyna się po 40-tce :smiley:

Zawodowiec1piorunów

@bulba1605 Wszystkiego najlepszego proszę Pana

Pokaż więcej komentarzy (8)