Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chrzescijanstwo

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Hej, chciałbym się odnieść do komentarza który zamieściłem pod tym postem: https://www.hejto.pl/wpis/religia-heheszki
Po pierwsze tak odpowiedziałem na mema. No ale ten kto się nigdy na to nie złapał niech pierwszy rzuci kamieniem.
Po drugie jak zauważył użytkownik @koniecswiata mój komentarz nie ma ładu i składu. Zgadzam się. Mam problemy z ubieraniem myśli w słowa i zanim coś napiszę muszę to przeczytać dwa razy, chodź i to czasami nie pomaga.
Po trzecie zostałem źle odebrany, blokowanie dróg czy sranie po krzakach to głupota (@6502 @Stashqo) chodziło mi o coś zupełnie innego, o to że na pozór bezsensowna pielgrzymka ma więcej sensu niż nam się wydaje.
Do rzeczy. Aby zrozumieć prawdziwy sens pielgrzymek musimy się cofnąć w czasie. Nasz gatunek prowadzi osiadły tryb życia od około 10 tys. lat, a istnieje od około 200 tys., co oznacza że przez większość swojego istnienia byliśmy koczownikami, przemieszczaliśmy się, nasze organizmy, mózgi, kończyny, są stworzone do tego aby pokonywać duże odległości. (Jeżeli weźmiemy pod uwagę poprzedników naszego gatunku, czyli homo erectus, ten okres wydłuża się do prawie 2 mln lat). Już chyba wiecie o co mi chodzi. Piesza pielgrzymka, nie ważne gdzie i po co, to w jakimś sensie powrót do korzeni. W ten sposób realizujemy nasze wewnętrzne pragnienie podróży które towarzyszy nam przez setki tysięcy lat. Idąc na pieszą pielgrzymkę robimy mniej więcej to samo co nasi przodkowie, cele są inne, lecz skutki te same. Prawdziwą potrzebą naszej duszy nie jest odwiedzenie świętego miejsca, lecz odbycie przygody, podróży, odejście od codziennego życia, do którego nasze mózgi i organizmy nie są tak naprawdę przystosowane. I nie jest to marnowanie czasu jak napisał użytkownik @Fox. Ma to bardzo dużo sensu, lecz trzeba spojrzeć na to z innej perspektywy. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

Fanatyk2piorunów

@Rollnick2 Skoro już mnie wywołałeś to przyznam rację, chodzi o podróż, przełamanie codziennej rutyny, odcięcie od ciągle tych samych bodźców i wysiłek fizyczny. Świetna terapia, tylko jak już wspomniałem wszystkie te założenia spełnia choćby cało-/wielodniowy hike po górach i nie trzeba do tego angażować bogów ani iść w grupie z obcymi ludźmi. Wspomniane przeze mnie sranie po rowach to oczywiście mocno wyolbrzymiony problem, ale faktem jest, że pielgrzymki mogą być uciążliwe dla osób na trasie przemarszu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Proszę nigdy nie mylić konserwatysty z osobą wierzącą. Przykładem niech będzie chrześcijański filozof, Lew Tołstoj. Człowiek ten propagował chrześcijańską odmianę anarchizmu. Krytykował także militaryzm. Potępiał spożywanie mięsa, picie alkoholu, palenie tytoniu. Był również pacyfistą i opowiadał się za pokojową drogą do zmiany społeczeństwa. No i jeszcze można wspomnieć, że potępiał kierowanie się popędem seksualnym w życiu.

Teraz skontrastujmy to z poglądami wygłaszanymi przez konfederacje. Memcen tworzy własny browar i spotyka się ze swoimi wyborcami przy wspólnym piwie. Korwin miał już kilka żon i mnóstwo kochanek. Dziambor ubolewał, że animowany królik był mniej seksowny w bajce niż w oryginale. Braun chce zmilitaryzować kraj, a o ich wspólnym podejściu do zwierząt czy propagowaniu zamordyzmu nawet nie ma co wspominać. Natomiast dla nich prawdziwym bogiem jest kapitalizm i wolny rynek. Mówiąc krótko Mammon, biblijny demon będący personifikacją chciwości i pieniędzy. Jakby nie patrzeć wychodzi na to, że większość konfederatów to banda dekadenckich degeneratów.

       

Fanatyk1piorunów
Proszę nigdy nie mylić konserwatysty z osobą wierzącą. Przykładem niech będzie chrześcijański filozof, Lew Tołstoj. Człowiek ten propagował chrześcijańską odmianę anarchizmu.

@Al-3_x Wpadasz tutaj trochę w "no true scotsman fallacy". Z szerokiej grupy ludzi wybierasz tych, których podziwiasz jako reprezentantów tej grupy, i następnie pozostałych odsuwasz na bok jako nieprawdziwych członków grupy.

Realia tutaj są takie, że większość konserwatystów identyfikuje się jako chrześcijanie, i większość chrześcijan (przynajmniej w Polsce) będzie miała poglądy wpadające w konserwatyzm. Katolicyzm (będęący najpopularniejszą odmianą chrześcijaństwa w Polsce) narzuca szereg postaw konserwatywnych, więc nie sposób je od siebie oddzielać.

W mojej ocenie wysoki poziom hipokryzji jest inherentną częścią chrześcijaństwa (a pewnie i wielu innych religii, ale tylko chrześcijaństwo w miarę dobrze znam), tak więc nie ma nic nietypowego w tym, że wyznawcy religii czyniącej z ubóstwa cnotę gonią za pieniędzmi.

Gruba ryba0piorunów

>Jakby nie patrzeć wychodzi na to, że większość konfederatów to banda dekadenckich degeneratów.
No i namówił.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Koneser

w Hydepark

0piorunów

Pewnie zabrzmi to jakbym był ignorackim białasem, europejczykiem, ale bardzo dziwi mnie relacja Azji z religią, zwłaszcza chrześcijańskiej. Przynajmniej będę w tym szczery, może też ktoś ma podobne rozkminy.

Najbardziej krwawym konfliktem XIX wieku było powstanie tajpingów. Wiadomo - Chiny w kryzysie, wojny opiumowe, dynastia Qing nie była lubiana, ale powstanie to było zainspirowane m.in. tym, że... koleś ogłosił się bratem Jezusa Chrystusa. Angielska wikipedia podaje, że ofiarami padło conajmniej 20 milionów ludzi.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_tajping%C3%B3w

Japonia z kolei ma problem z sektami. Metro tokijskie w 1995 gdzie rozpylono gaz przez zwolenników sekty Aum Shinrikyō. Niedawny zamach na Shinzo Abe, też umotywowany problemem z pewnym kościołem.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aum_Shinriky%C5%8D
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_na_Shinz%C5%8D_Abego

O co chodzi?

   

Mistrz1piorunów

@Ziemniakomat zaskoczę Cię bardziej — w Korei Pd, pomijając osoby niereligijne, najliczniejszą religią jest protestantyzm

Przyczyna jest prosta — działalność misji chrześcijańskich wyprzedzała wysiłki kolonizacyjne w Azji i trwała przez wiele setek lat. Jednym z przykładów takich misjonarzy jest chyba jedna z ciekawszych postaci wiążących Polskę z Chinami, czyli Michał Boym

Fenomen0piorunów

@Ziemniakomat Ale o co tobie chodzi w tym pytaniu ? Że azjaci są zjebani również religijnie ?

Nie tylko Tajpingowie,obecnie największą grupą opozycyjną przeciw komunistycznej partii chin jest Falun Gong. A co to jest ? No rodzaj sekty wywodzącej się z buddyzmu, z ciekawostek to Falun Gong jest sektą przeciwną "mieszaniu się ras" bo wg. tych sekciarzy dzieci z mieszanych związków mają nie mieć duszy :rolling_on_the_floor_laughing:

@bojowonastawionaowca pisze,że protestantyzm jest najpopularniejszy w korei południowej,ale w danych oficjalnych jest więcej buddystów. Tyle że pomiędzy buddyzmem a ateizmem aż takich wielkich różnic nie ma,buddyzm to filozofia indyjska ze sporymi naleciałościami religijnymi ot co.

Te ich azjatyckie religie oparte maksimum na kulcie przodków,albo na buddyjskich rytuałach których ni cholery "buddyści" nie rozumieją nie tworzą jakiegoś zaangażowania wśród wiernych - nawet wiara w ideologię socjalistyczną skutkuje większym zaangażowaniem bo ta ideologia wierzącym w nią jakiś efekt jednak obiecuje jak się będzie w nią wierzyło i robiło to i to...

Sytuacja w azji jest taka:
To tak jakbyś miał ludzi co chodzą do kościoła rzadko i z przyzwyczajenia ale nic ze swojej wiary już nie kojarzą - nawet pacierza nie potrafią odmówić - i w sumie mają to w d⁎⁎ie wszystko włącznie z niedzielną mszą. Osoba niereligijna bez przekonań to nie jest nawet ateista,bo prawdziwy ateista to choć wie dlaczego nie wierzy. To właśnie jest bezideowy Idealny target do nawracania dla różnego rodzaju misjonarzy których idee religijne (czy ideologia) ma konkretny ferwor i jest czymś nowym. I w azji masz takich bezideowych i zagubionych ludzi miliony więc zawsze jakaś część z tego załapie bakcyla nowej religii żeby "wypełnić pustkę w życiu".

koleś ogłosił się bratem Jezusa Chrystusa.

Bo cośtam Chińczycy usłyszeli o Jezusie od misjonarzy ale rozumieli piąte przez dziesiąte no i w sumie ten Jezus to był dawno i daleko a ten "brat Jezusa" blisko "tu i teraz"

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Przedmowa do indeksu ksiąg zakazanych

Przez stulecia Kościół święty był ofiarą prześladowań, z wolna pomnażających szeregi bohaterów, którzy wiarę chrześcijańską pieczętowali własną krwią; ale dzisiaj piekło wspiera straszniejszy jeszcze oręż przeciw Kościołowi, zdradliwy, banalny i szkodliwy: złowrogą maszynę drukarską. Nie było w przeszłości większego zagrożenia spoistości Kościoła i moralności, zatem święty Kościół nigdy nie zaprzestanie podtrzymywać tej świadomości wśród chrześcijan (...) Kościół ustanowiony został przez Boga, jako nieomylny przewodnik dla wiernych i z tego powodu, wyposażony w niezbędną władzę, nie może uczynić inaczej; ma obowiązek, a w konsekwencji uświęcone prawo, do zapobiegania, jakkolwiek zamaskowanym, błędom i zgorszeniu trzody Jezusa Chrystusa (...) Nie wolno również twierdzić, że zakaz dotyczący szkodliwych książek jest naruszeniem wolności, kampanią przeciwko światłu prawdy, oraz że ‘Lista’ jest występkiem przeciw erudycji i nauce (...) Ateistyczne i niemoralne książki są często pisane w ujmującym stylu, poruszają tematy pobudzające żądze cielesne, zarozumiałość ducha i zawsze są zamierzone jako ziarno zepsucia w umysłach i sercach czytelników, przez swą ozdobność i chwytliwość; dlatego Kościół, jako troskliwa matka, strzeże wiernych przez stosowne zakazy, ażeby nie przykładali warg do czary z trucizną. Nie z lęku przed światłem Kościół zabrania czytania pewnych książek, ale z ogromnej gorliwości, rozgorzałej przez Boga, nie toleruje utraty dusz wiernych, nauczając, że człowiek upadły w pierwotnej prawości, ulega silnej skłonności do zła, a zatem znajduje się w potrzebie opieki i ochrony

Czy tylko dla mnie to brzmi jak typowa partyjna nowomowa z jakiegoś totalitarnego kraju xD?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych

   

Fenomen0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Lifestyle

0piorunów

 
Polecam te nabożeństwo.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Twórca

w Ateizm i wiara

0piorunów

Potrafi mi ktoś wytłumaczyć dlaczego osoby o poglądach lewicowych obecnie tak bardzo bronią wiary? Od zawsze konserwatyści straszą nas "lewakami którzy chcą cancelować chrześcijan" ale moje własne doświadczenia mówią coś kompletnie innego. Na twitterze i na redditcie znane lewicowe osobistości są besztane przez innych lewicowców za bycie ateistami, ja sam byłem zwyzywany od gimboateistów przez jakiegoś komunistę.
Ktoś wie o co chodzi?

   

Fenomen3piorunów

Religia to wymysł do kontroli pospólstwa. Np Chrześcijaństwo spowiedź wymyślono po to aby kler miał kontrolę nad Szlachtą poznając ich grzechy i poglądy. I idzie tak od góry aż do zwykłego kapłana który zgłaszał wszelkie odchyły od systemu. Podobne mechanizmy działają w innych religiach, u Żydów jest to kwestionowanie niespójności Tory, wtedy trafiasz na cenzurowane, podobnie Koran.

Fenomen2piorunów

@Kubilaj_Khan no czyli sam się zaorałeś. Skoro obowiązek, pokaż mi zaspis w Biblii w Piśmie Świętym o takiej pierdole, nie pokażesz bo nie ma. To jest wymysł Debili którzy chcą kontrolować masy, jak ktoś naprawdę czuje skruchę to modli się pod yebanym krzakiem jak Jezus, a nie opowiada na prawo i lewo że kupił obligacje denonimowane inflacją, a później odphyerdala jakąś SZOPKĘ DLA gawiedzi na kolanach.

Tytan1piorunów

Chodzi o to, że postrzegaj ludzi w szerszych kategoriach niż lewak/prawak. Rzadko kiedy poglądy pokrywają się w 100% z konkretnym nurtem, a często i w konkretnym temacie nie są jednolite

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Chrześcijaństwo

0piorunów

W trakcie dzisiejszej rozmowy z gronie przyjaciół naszły mnie takie pytania:

* Czy mogą istnieć księża ateiści?
* Jeśli tak, to czy pozostali zdają sobie sprawę z tego, że część z nich jest w kryzysie wiary lub nie wierzy?
* Czym tacy duchowni mogą się charakteryzować? Jak ich rozpoznać?

  

Lider1piorunów

@Miedzyzdroje2005

1. tak - ksiądz to poniekąd zawód i praca
2. może tak, może nie, a od pewnego poziomu cynizm jest konieczny bo to już zarządzanie zasobami, a nie głoszenie wiary
3. niczym szczególnym, musiałbyś pogadać i poznać poglądy

Gruba ryba0piorunów

@Miedzyzdroje2005
1. Oczywiście. Dla wielu to zawód, a nie powołanie
2. Oczywiście.
3. Niczym. Oni wszyscy wyglądają jakby nie wierzyli.

Ofc, to tylko moja opinia

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Wiadomości Świat

3piorunów

Kolejny akt wrogości wobec chrześcijan w Jerozolimie!

Po raz kolejny doszło do aktu wandalizmu wobec chrześcijańskiego miejsca w Ziemi Świętej. Tym razem celem stała się Sala Wieczernika na jerozolimskiej Górze Syjon. Izraelskie media poinformowały 18 czerwca, że żydowski mieszkaniec Izraela rzucał kamieniami w zabytkowe witraże

GURU

w Ciekawostki

8piorunów

To dla was.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Dzisiaj jest piątek, czyli po hebrajsku יום שישי (jom sziszi) – dosłownie 'szósty dzień' [tygodnia]. Tak więc na dzisiaj weekendowy wpis też o szóstce, a nawet trzech.

Ostatnio władze postanowiły zmienić nazwę linii autobusu jadącego na Hel, gdyż linia 666 "godziła w chrześcijański porządek". Teraz to będzie linia 669.

Liczba 666 pojawia się w księdze Apokalipsy Jana jako liczba imienia Bestii. W Ap13,18 czytamy "Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:

liczba to bowiem człowieka.

A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć".

Bibliści nie doszli do konsensusu, co to może znaczyć. Najczęstsza interpretacja jest taka, że jest to gematria, a więc wartość liczbowa jakiegoś słowa. Nowy Testament powstał w środowisku osób głównie pochodzenia żydowskiego i zawiera różne symbole żydowskie, oraz wyrazy i idiomy związane z aramejskim i hebrajskim. Jednym z takich elementów jest gematria.

Gematria polega na tym, że w hebrajskim litery mają też przypisane kolejne wartości liczbowe, więc można podać wartość liczbową każdego wyrazu hebrajskiego. Bibliści sugerują, że 666 mogło oznaczać cesarza Nerona (który uważał się za boga i prześladował chrześcijan):

Po hebrajsku נרון קסר (Neron Kesar) ma wartość liczbową 666. Jeśli chcecie wiedzieć, jak obliczać takie rzeczy, to czekajcie na kolejne wpisy na ten temat.

Liczba 666 pojawia się jeszcze w Biblii we fragmencie o sześćset sześćdziesiąt sześciu talentach złota dostarczanych królowi Salomonowi. Mogło więc to symbolizować wypaczoną władzę królewską.

Jest też przynajmniej jeden wyraz w Biblii (w księdze Koheleta) mający taką wartość liczbową: יתרון (jitron) - korzyść.

Informacja: Klub Hebrajski

     

Sum2piorunów

I can only count to four! :japanese_ogre:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

44piorunów

Na Ukrainie malują świętych na płytach które ocaliły życie i wystawiają je w cerkwiach.

    

GURU23piorunów

@Opornik

malują świętych na płytach

jako ciekawostkę dodam, ze ikony się pisze a nie maluje. To są jakby "cytaty" z Pisma Świętego ale w formie obrazów ponieważ pierwotnie były przeznaczone dla niepiśmiennych.

Mocarz14piorunów

@Lubiepatrzec Nie. Ikony się maluje. To, że jakaś grupa wolniej myślących nazywała nieudolne malowanie na deskach, jeszcze wykonywane na kolanach, jakoś inaczej, to jeszcze nie powód, żeby to powielać. Przypominam, że to geniusze, którzy usłyszeli, że św. Dominik nazywany jest psem boga, to myśleli, że jest psem i malowali na desce gościa z głową psa. Uwielbiam ikony, ale jako przykład ślepej uliczki ludzkiego myślenia, wyjątkowy idiotyzm nawet w gąszczu religijnych idiotyzmów.

Lider4piorunów

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Cynocefal
I to nie jest motyw średniowieczny ani nawet religijny, ale wywodzący się wprost że starożytności. Polecam audycje Kryzys Wieku Średniego na stronie programu 2 polskiego radia na ten temat ( z racji na tragiczny internet aktualnie go nie znajdę).

CynocefalCynocefal lub Psiogłowy (gr. κῠνοκέφᾰλοι) – termin oznaczający „psią-głowę”, stosowany do określenia mitologicznych stworzeń o korpusie człowieka i głowie psa. Starożytność Według legend i opisów Cynocefale lub Psiogłowi mieli ludzkie ciało zakończone psią głową. W IV wieku przed naszą erą grecki historyk i lekarz Ktezjasz napisał szczegółową relację o cynocefalach w dziele O Indiach (Ἰνδικά Indika). Pierwowzoru stworzeń niektórzy badacze doszukują się w postaciach z panteonu bogów starożytnego Egiptu, którymi mają być Hapi (syn Horusa) lub Anubis, egipski bóg zmarłych przedstawiany z głową szakala. Pliniusz w dziele Naturalis Historia opisał ich jako lud żyjący w górach Indii. Psiogłowi mieli porozumiewać się za pomocą szczekania, żyć w grotach i ubierać się w zwierzęce skóry. Według opisów byli dobrymi myśliwymi, używającymi oszczepów, łuków i mieczy. …Wikipedia
Tytan0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

0piorunów

  

Mam kilka pytań do osób które są chrześcijanami. Każde z nich zadaje na poważnie, bo chcę się dowiedzieć czegoś o waszej wierze, i żadne nie ma na celu kogokolwiek urazić.

1. Jak religia chrześcijańska zapatruje się na narkotyki, i substancje psychoaktywne? Czy zgodnie z naukami katolickimi powinniście się ich wystrzegać, czy może w pewnych ilościach, czy jak to wygląda?
2. Jakie jest wasze zdanie na temat seksu bez ślubu? Czy coś co raczej nie powinno mieć miejsca, czy nie macie nic przeciwko? Pytam stricte o to, czy religia na to pozwala, czy chrześcijanin nie może się czegoś takiego dopuścić
3. czy łączycie swoje wyznanie z kościołem katolickim, czy może wierzycie w boga, ale nie chcecie wspierać kościoła?
4. Czy wasza wiara wpływa na decyzje które podejmujecie w codziennym życiu (jak na przykład co zjeść na obiad, czy iść na imprezę), czy może jedyny moment kiedy faktycznie coś się zmienia względem osób niewierzących jest podczas świąt?
5. Jak zapatrujecie się na osoby niewierzące? Jest wam ich decyzja obojętna, czy może wyrabiacie sobie jakieś zdanie na temat takich osób (nawet jak o tym nie mówicie)?

Gruba ryba2piorunów

@redve
1. Taki sam nałóg jak inne. Trzeba po prostu się pilnować, żeby nie przesadzić. Ale inna sprawa, gdy używamy jakiejś marihuany w celach leczniczych czy raz na ruski rok weźmiemy dla polepszenia samopoczucia, a inna jak ciągniemy krechę raz dziennie czy dajemy sobie coś w żyłę.
2. Ja osobiście jestem zwolennikiem zachowania czystości przedmałżeńskiej.
3. Określam się jako chrześcijanin, chociaż na papierze jestem katolikiem, chodzę do katolickiego kościoła itd., mimo że są sprawy, z którymi w Kościele katolickim się nie zgadzam.
4. Tak, np. posty.
5. Szkoda, że odwrócili się od wiary, ale to jest ich wolny wybór.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

81piorunów

Gdzie biskupi katoliccy pozwolili zjeść dziś kiełbaske z grilla.

Fenomen1piorunów

Ciekawe, że sami biskupi nie wiedzą, że post (w sensie nie jedzenia mięsa) w piątek nie jest obowiązkowy dla katolików :smiley: Może inaczej - wiedzą, bo sami maja go w d⁎⁎ie, ale ciemnej masie trzeba dać dyspensę i pokazać jakim się jest dobrym panem.
" Post ścisły obowiązuje w Kościele łacińskim (rzymskim) w Środę Popielcową oraz w Wielki Piątek."

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mocarz

w Hydepark

2piorunów

Skąd wiemy, ile mamy dusz?

Ciągłość tożsamości człowieka, przy zmieniającym się w ciągu życiu ciele jest podważana. Tożsamość się uchowuje, bo zmiany są stopniowe itd., ale są eksperymenty myślowe, gdzie nie ma dobrej odpowiedzi, która pozwala określić jedną linię jednego człowieka i jego jednej tożsamości, np. klon z tą samą pamięcią, bez wiedzy na temat który osobnik jest sklonowany.

Pytanie, czy to coś, co zostaje po śmierci, a zwane jest duszą, w ogóle jest nami?

W założeniach, "to coś" nie ma ogromnej części naszej tożsamości - naszego ciała.

Ale też przedstawiane jest jako coś ograniczone w działaniu, możliwości podejmowania decyzji.

Zdaje się mieć tylko szczątkowy związek z osobą którą jest na Ziemi.

Czy Bóg potrzebuje duszy staruszka?

Nie chodzi tylko o duszę, jako reprezentacja wyglądu ciała, ale też stanu umysłowego.

A może Bóg zabiera duszę już w młodym wieku, a później trwa sobie już tylko bezduszna powłoka cielesna?

Niby czemu nie? Stan ciała pozwala na zachowanie życia tej powłoki, jej działanie, myślenie - również o sobie samej, ciągłość tożsamości - tą pozorną, jak już pokazałem.

Dusza może "wyskoczyć" z ciała w dowolnym momencie, wtedy kiedy Bóg potrzebuje, a ciało może sobie trwać i np. pielęgnować kolejne powłoki, żeby rozwinęły się w nich nadające się dla Boga dusze. Przecież dusza to mniej niż taki klon z przykładu.

A idąc konsekwentnie dalej - czemu Bóg by miał nie pobierać z ciała... więcej niż jedną duszę? A ile? A tyle ile potrzebuje. Patrząc na kwestię tożsamości, ciągłości - nie ma żadnych przeszkód.

Czy można się z tym zgodzić?

Autor tekstu jest agnostykiem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

19piorunów

https://streamable.com/613kcc

Tymczasem w rassyi: Oto słowo pańskie...

   

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

ale wy jesteście pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci xD

niech mi ktoś wyjaśni jak się umówić na taką impreze tematyczną

 

https://www.youtube.com/watch?v=uyi-B30MT84

Gruba ryba2piorunów

jazda musi dopiero być na tych egzorcyzmach które nie są nagrywane i dzieją się w zaciszu świątyń duchów pustyni

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

9piorunów

Święta Brygida z Kildare, jedna z trzech świętych-patronów Irlandii.

(ur. 452-456, zm. ok. 524) – dziewica, ksieni, założycielka podwójnego klasztoru w Kildare (jednego z najstarszych w Irlandii), święta Kościoła katolickiego.

Opiekunka prac na roli i opiekunka wyrobów mlecznych.

Znana też z cudu przemienienia wody z kąpieli w piwo.

Innym razem wysłała do jednej z parafii beczkę z piwem, która podczas podróży uległa rozmnożeniu, i piwa wystarczyło aż dla osiemnastu kościołów.

Zachował się nawet X wieczny poemat, który zaczyna się od słów:

"Chciałabym ofiarować Bogu jezioro piwa"

I'd like to give a lake of beer to God.
I'd love the heavenly
Host to be tippling there
For all eternity.
I'd love the men of Heaven to live with me,
To dance and sing.
If they wanted, I'd put at their disposal
Vats of suffering.
White cups of love I'd give them
With a heart and a half;
Sweet pitchers of mercy I'd offer
To every man.
I'd make Heaven a cheerful spot
Because the happy heart is true.
I'd make the men contented for their own sake.
I'd like Jesus to love me too.
I'd like the people of heaven to gather
From all the parishes around.
I'd give a special welcome to the women,
The three Marys of great renown.
I'd sit with the men, the women and God
There by the lake of beer.
We'd be drinking good health forever
And every drop would be a prayer.