Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#biznes

Fanatyk

w Biznes

3piorunów

Dzień dobry badylarze.
Jako, że założyłem właśnie JDG to mam pytanie, w jakim banku macie konto? Dodam, że szukam żeby było walutowe, coś wartego polecenia? Księgowość mam więc ta od banku nie jest mi potrzebna.
Dzięki za wszelkie info.

Gruba ryba2piorunów

Revolut, każde walutowe w polskim banku ssie aż prześcieradło w d⁎⁎ę wchodzi. Taki mają spread złodzieje.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Gorzów Wielkopolski

16piorunów

Heh... A mówią, że nic sienie dzieje w moim rodzinnym mieście. 😛

https://www.echogorzowa.pl/news/56/O-tym-sie-mowi/2025-08-20/uwaga-w-parku-roz-nagrywaja-filmy-pornograficzne-44453.html?fbclid=IwY2xjawMTMilleHRuA2FlbQIxMQABHk8AcUqxyI4s5T6_1i6mzuX93QnEdp5k6SsfF5efFXVHLej8qM854S8A3hnS_aem_4pdqIhXBAIk8YET0C_mnQQ

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

Elon Musk Appears to Now Be the Most Hated Person in America, According to New Research

Według ostatniej ankiety Elon jest najbardziej znienawidzoną osobą w USA. Nienawidzą go nawet bardziej niż premiera Izraela. Jest w tym pewna ironia losu patrząc na to jak bardzo chce być on kochany przez masy. Gościowi udało się do siebie zrazić zarówno demokratów jak i republikanów swoimi skrajnie nieprzemyślanymi działaniami. Pomijając takie akcje jak wykonywanie pewnego gestu podczas inauguracji Trumpa czy ośmieszenie się udawaniem świetnego gracza w PoE2 to typ mocno się skompromitował przez swoje liczne obietnice których nie był wstanie zrealizować.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze sprawa z agencją DOGE i chaos przez niego wywołany. Teraz co prawda w końcu wypuścił na ulice te słynne autonomiczne taksówki i bawi się w prowadzenie futurystycznej restauracji, ale nie mam dokładnych informacji jak sobie radzi w tej kwestii. Słyszałem jedynie, że ta retro futurystyczna restauracja ma jakieś problemy i spotyka się z krytyką. Nawet jednak gdyby te projekty okazały się sukcesem to nie wiem czy to by wystarczyło do naprawienia jego mocno zszarganej reputacji.

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

29piorunów

Tak biznes wspiera Izrael w wojnie w Strefie Gazy

Koncerny chętnie deklarują, że prowadzą etyczny biznes. Jednak aż kilkadziesiąt globalnych firm wspiera nielegalne działania Izraela przeciwko Palestynie – wynika z raportu ekspertki ONZ, o czym informuje w środowym wydaniu „Rzeczpospolita”. „Rzeczpospolita” podaje, że Amazon

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

KSeF od 1 lutego 2026.

Przesuną, czy nie przesuną?

KSeF od 1 lutego 2025:

  • Przesuną27% (10 głosów)
  • 50/5016% (6 głosów)
  • Nie przesuną, wejdzie od 1 lutego 2026.11% (4 głosy)
  • Nie wiem5% (2 głosy)
  • Co to KSeF?41% (15 głosów)

37 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Polskie firmy szukają nowych rynków. Czas na bardziej egzotyczne kierunki

Polskie przedsiębiorstwa przyspieszają zagraniczną ekspansję, kierując inwestycje już nie tylko do Unii Europejskiej, ale też na rynki Bałkanów, obu Ameryk, Azji i Afryki. Zdaniem PFR TFI to strategiczna odpowiedź na rosnące ryzyka geopolityczne, presję konkurencji i konieczność

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Pięknie teraz tworzy się narracja, że środki z KPO rozkradli "pciembiorcy" i wtopa z KPO to ich wina. Że pazerni janusze. No cóż, były wnioski do złożenia, to składali, dostali hajs, skorzystali. To jest rola państwa, by do takich patologii nie dopuszczać i nie karmić hajsem tych, którzy na taką dotację nie zasługują. Winę w 100 % za te wały ponoszą osoby odpowiedzialne za dystrybucję unijnych pieniędzy i zarządzanie tym projektem, a nie jakiś mirek z budki z kebabem, który dostał cynk, że jak wypełni wniosek to dostanie kasę za frajer xD Prawda jest taka, że wielu z was samemu by skorzystało z takiej okazji. Ale w normalnym państwie po prostu nie byłoby możliwości na takie przewały. I oczywiście jest to obrzydliwe i nie powinno mieć miejsca. Problem w tym, że teraz internet nakierowany przez działania propagandowe szuka winnych tam, gdzie ich nie ma. Próbuje się zwalczać skutek, a nie przyczynę.

Winę ponosi rząd i tylko rząd. To była ich rola, by ten program ogarnąć i sobie z tym nie poradzili, a teraz próbują odwrócić kota ogonem xD Po pierwsze, że to w sumie żaden skandal, po drugie jak już ktoś winny, to pseudobiznesmeni.

Trochę tak, jakbym teraz zostawił 100 zł na ulicy i miał problem, że ktoś podniósł i zabrał, a nie jego xD

Poczekajcie aż okaże się, kto dostał hajs ze środków na kulturę. Tutaj będzie wał za wałem wychodzić i środki dla horeca to jest pikuś w stosunku do tego, co ujrzy za moment światło dzienne. Bo tutaj jeszcze nie wjechały na grubo znajomości i układy.

Mocarz0piorunów

Oczywiście jak zostawisz w uczęszczanym miejscu portfel na wierzchu i się na chwilę odwrócisz, to oczywiście w 100% twoja wina, że go straciłeś, w 0% tego, kto go sobie weźmie?

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

"Chcemy przywrócić 50 procent załogi". Unitra przejmuje zakłady Diora

Unitra, która przez lata była symbolem polskiej produkcji urządzeń audio-video, przejmie postawione w stan upadłości zakłady świdnickiej Diory, od lat produkującej obudowy do sprzętu audio. "Chcemy na początek przywrócić do pracy 50 proc. załogi Diory" – zapewnia CEO Unitry

GURU

w Finanse i biznes

125piorunów

KPO pod ostrzałem: zamiast innowacji – jachty, meble i sauny. Pieniądze publiczne na prywatne przyjemności

Krajowy Plan Odbudowy miał być impulsem do transformacji polskiej gospodarki - innowacyjnej, zielonej i odpornej na przyszłe kryzysy. Zamiast tego opinia publiczna odkrywa kolejne przykłady kontrowersyjnego wydatkowania unijnych miliardów. Zakupy jachtów, mebli, maszyn do lodów czy

GURU

w Wiadomości Świat

8piorunów

Duralex powoli staje na nogi po sporych kłopotach. Spodziewa się nawet zysku

Minął rok od decyzji Sądu Handlowego w Orleanie, który zezwolił na to, aby francuska spółka Duralex w upadłości została przekształcona w spółdzielnię pracowniczą i partycypacyjną. Ponownie rozpalono piec i wznowiono produkcję wyrobów ze szkła hartowanego. Dokładnie 1 sierpnia

Lider

w Gospodarka

7piorunów

Dane PMI za lipiec dla polskiego przemysłu. Jest lepiej, ale dalej poniżej 50 punktów.

Lider1piorunów

@Yes_Man Indeks PMI

Purchasing Managers IndexPurchasing Managers' Index, PMI – wskaźnik aktywności finansowej stworzony przez Markit Group i Institute for Supply Management of financial activity. Ma on na celu odzwierciedlenie aktywności managerów nabywających różnego rodzaju dobra i usługi. Charakterystyka Główny Indeks PMI jest średnią ważoną poszczególnych podindeksów (produkcji, nowych zamówień, zatrudnienia etc.) i może przybierać wartości od 0 do 100. Zwykle wskaźnik ten przyjmuje wartość między 40 a 60 pkt. Wartości wyższe, niż 50 pkt. sygnalizują wzrost aktywności ekonomicznej w badanym sektorze, a poniżej jej spadek. Dane potrzebne do uzyskania wskaźnika są pobierane z anonimowych ankiet, przesyłanych przez managerów z różnych dziedzin gospodarki. Przy obliczaniu PMI brane są pod uwagę między innymi: stan produkcji przemysłowej, ilość i koszt prowadzonej działalności usługowej, aktywność w sektorze budownictwa oraz rezultat prowadzonej…Wikipedia

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Póki co jako klient jestem bardziej gotowy zrezygnować z niż z

Ich usługa paczkowa niczym nie ustępuje w mojej ocenie InPost a na allegro robię jakieś 99 procent zakupów niespożywczych (w sumie włącznie z suplementami i produktami spożywczymi ciężko dostępnymi w sklepach)

Fanatyk2piorunów

Miałem nie raz sytuację, że zamawiając Allegro Boxa z miasta wojewódzkiego do miasta wojewódzkiego to potrafiło dojść w ten sam dzień. Trzeba było tylko złożyć zamówienie gdzieś do godziny 8 i około 21 miałem w Allegro boxie. To jedyne pole w którym Allegro przebija InPost.

A w czym wygrywa InPost? Zamów Allegro Boxa na wieś hehe

Pokaż więcej komentarzy (25)

Zawodowiec

w Dyskusje

2piorunów

Nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz. Czyli klątwa wiedzy. O tym czym jest, jak objawia się w Twojej firmie i jak z nią walczyć. Zapraszam!

Tłumaczysz klientowi oczywiste rzeczy, a on dalej nie rozumie? To nie jego wina, tylko (wybacz, że to mówię) Twoja. Bo oczywiste są one tylko dla Ciebie. Najwyraźniej dosięgła Cię klątwa wiedzy. I może mieć ona dużo poważniejsze konsekwencje dla Twojej firmy niż może się wydawać.

Nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz. Czyli jak klątwa wiedza blokuje Ci sprzedaż
Czas czytania: 8 minut
Link do tego artykułu na blogu: https://www.rozacki.com/blog-10-klatwa-wiedzy

Masz dobrą ofertę, przystępną cenowo, a na stronę www wchodzi dużo potencjalnych klientów. Tylko sprzedaży jakby mało. To często objawy skutków klątwy wiedzy.

Czym jest klątwa wiedzy?

Klątwa wiedzy to błąd poznawczy, przez który wiedza, którą już posiadasz, zmienia sposób, w jaki postrzegasz innych ludzi i stan ich wiedzy. Kiedy nauczysz się czegoś tak dobrze, że staje się to dla Ciebie oczywiste, tracisz zdolność przypomnienia sobie stanu zanim się tego nauczyłeś. W skrócie: nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz.

Stoją za tym dwa mechanizmy: asymetria wiedzy i przesunięcie perspektywy poznawczej. Pierwszy opisuje, że Ty i Twój klient (czy inny rozmówca) nie dysponujecie tą samą wiedzą: Ty wiesz coś, czego on nie wie. Drugi mówi o tym, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę oczami osoby mniej doświadczonej. Razem tworzą kombinację, którą nazywamy właśnie klątwą wiedzy.

_Przykład z eksperymentu_

Najbardziej znanym badaniem obrazującym ten błąd poznawczy jest eksperyment z wystukiwaniem melodii palcami przeprowadzony w 1990 roku przez Elizabeth Newton na Stanfordzie. Jedna osoba miała za zadanie stukać palcami znaną melodię (np. Happy Birthday), a druga musiała ją odgadnąć. W głowie stukających wszystko brzmiało jak w oryginale. W głowie słuchających raczej niezbyt przypominało to cokolwiek, bo tylko 2% z nich odgadło melodię.

To pokazuje, że osoby posiadające „kontekst wiedzy” (własna świadomość melodii) przeceniają łatwość zrozumienia tego kontekstu przez innych.

Jak rozpoznać klątwę wiedzy w swojej ofercie?

Niemożność wyobrażenia sobie niewiedzy klienta prowadzi do problemów w komunikacji. Dla Ciebie znane są terminy branżowe, kolejność działań i cały fundament wiedzy, na którym opierasz treści i komunikaty. Dla klienta to natomiast najczęściej nowość: nawet jeśli to nie jego pierwszy kontakt z branżą to bardzo prawdopodobne, że przez całe swoje życie nie przeprowadzi tylu rozmów na jej temat co Ty w ciągu jednego dnia (no może tygodnia).

To znaczy, że Twoje treści: strony www, oferty, wpisy na mediach społecznościowych, są zbyt techniczne i nasycone branżowym żargonem. Będąc przekonanym o powszechnej znajomości podstawowych znaczeń, nie tłumaczysz ich. To prowadzi do niezrozumiałych komunikatów w Twojej ofercie.

W skrócie: sprzedajesz tak, jak rozumiesz produkt Ty - ekspert, a nie jak widzi go klient - laik. Skutkiem jest to, że klienci:
* nie rozumieją, co dokładnie oferujesz,
* nie widzą wartości Twojej usługi,
* czują się zagubieni i zniechęceni.

To działa automatycznie i nieświadomie, a do tego na Twoją niekorzyść. W najlepszym przypadku tracisz czas na odpowiadanie klientom, którzy nie rozumieją oferty. W najgorszym tracisz konwersje (czyli Twój cel: zapytania o ofertę lub sprzedaż w sklepie internetowym) - najczęściej na rzecz konkurencji, która tak nie utrudnia odbioru oferty. Badania pokazują, że ludzie bardziej ufają osobom, które tłumaczą jasno niż tym, które używają żargonu.

Na szczęście pierwszy krok do unikania klątwy wiedzy masz już za sobą: czytasz ten artykuł. Najważniejsze to żebyś miał świadomość jej istnienia.

Objawy klątwy wiedzy w Twojej firmie

Objaw 1: Klienci nie rozumieją Twojej oferty

W swojej ofercie używasz skrótów i branżowego żargonu. Dla Ciebie to codzienność, więc terminy są oczywiste. Ale klient ich nie rozumie. Zadbaj więc o to, żeby treść była napisana prostym językiem, bez skrótów i branżowego języka.

_Przykład_ z mojej oferty:

Źle: „Stworzę landing page z CTA i remarketingiem dynamicznym.”

Dobrze: „Stworzę prostą stronę sprzedażową, która pomoże zdobywać nowych klientów. Twoje reklamy będą "chodziły" po internecie za osobami, które były już na stronie.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Używamy technologii czyszczenia parowego i metod osuszania absorpcyjnego.”

Dobrze: „Czyścimy powierzchnie szybko i bez użycia mocnych chemikaliów. Twoje biuro jest gotowe do pracy już tego samego dnia.”

Objaw 2: Skupiasz się na funkcjach, zamiast na korzyściach

Dla specjalisty ważne są parametry, cechy i technologia. Klient oczekuje jednak efektu i zazwyczaj aspekty techniczne nie są dla klienta tak ważne. Mówię zazwyczaj, bo jest grupa (w podziale behawiorystycznym klientów), dla której oznaczenia i cyferki są ważne w ofercie. Powinny być one jednak tylko dodatkiem do właściwej treści, w której eksponujesz efekty.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Stosuję system CMS, autorski kod bez builderów i optymalizację UX.”

Dobrze: „Otrzymujesz stronę www, którą możesz łatwo samodzielnie edytować i która sprawia, że klienci szybciej znajdują to, czego szukają.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Produkujemy pudełka kartonowe z tektury falistej 5-warstwowej z powłoką antypoślizgową.”

Dobrze: „Twoje produkty dotrą bezpiecznie do klienta. Solidne opakowania chronią je w transporcie, nawet gdy warunki nie są idealne.”

Objaw 3: Pomijasz wyjaśnianie "oczywistych" rzeczy

Wydaje Ci się, że niektóre aspekty są zbyt banalne, żeby wyjaśniać? Dla Twojego klienta mogą nie być oczywiste. A wówczas nie trudno o nieporozumienie. Klient może przecież nie wiedzieć o ich istnieniu, więc o nie nie dopyta. Lepiej wyjaśniaj więc wszystkie elementy swojej oferty - nie pomijaj nic co jej dotyczy.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Wdrożę SSL i przeprowadzę redirecty 301.”

Dobrze: „Zapewnię, że Twoja strona będzie bezpieczna (i będzie miała kłódkę w pasku przeglądarki) i wszystkie linki będą działać prawidłowo po zmianie strony.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Wykonujemy dostawy w systemie cross-docking.”

Dobrze: „Odbieramy towar bezpośrednio z Twojego magazynu i dowozimy go do klienta bez dodatkowego przechowywania po drodze - szybciej i taniej.”

Objaw 4: Przeładowujesz ofertę szczegółami

Tylko pozornie może Ci się wydać, że ten punkt jest sprzeczny z poprzednim. Chodzi bowiem o to, że chcąc udowodnić swój profesjonalizm, upychasz w ofercie każdy szczegół techniczny. A dodatkowo jeśli nie mają one bezpośredniego wpływu na efekt dla klienta (np. nie zwiększa spektakularnie trwałości) to nie są z jego punktu widzenia istotne. Wprowadzają tym samym niepotrzebny zamęt. Przeanalizuj, które szczegóły w Twojej ofercie nie wnoszą nic do życia klienta i zwyczajnie się ich pozbądź.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Tworzę strony www z 90% wynikiem w Google PageSpeed, oparte na frameworku Bootstrap i optymalizacją Lighthouse.”

Dobrze: „Twoja strona www będzie szybka: załaduje się w 2 sekundy, także na telefonie. To poprawi pozycję w Google i sprawi, że klienci nie rezygnują z jej oglądania.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Stosujemy jednostki kanałowe z odzyskiem ciepła typu rekuperacja z wymiennikiem przeciwprądowym.”

Dobrze: „Dostarczamy świeże powietrze i ograniczamy straty ciepła. To oznacza niższe rachunki za ogrzewanie i lepszy komfort pracy.”

Objaw 5: Tworzysz dystans zamiast budować zaufanie

Kiedy używasz języka dla profesjonalistów, tworzysz dystans. Być może nie chcesz tym trudnym słownictwem podbudować sobie ego, ale klient przez to czuje się gorszy. W ten sposób nie tylko nie budujesz zaufania, ale wręcz zrażasz do siebie ludzi. A paradoksalnie to umiejętność przedstawienia trudnych branżowych zagadnień w prostych słowach lepiej buduje autorytet.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Zaprojektuję landing page z systemem lead nurturing opartym o sekwencje mailowe.”

Dobrze: „Stworzę uproszczeną stronę sprzedażową i pomogę Ci regularnie przypominać się klientom, aby częściej wracali.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Realizujemy warsztaty z zakresu usprawnienia procesów komunikacyjnych w sektorze MŚP.”

Dobrze: „Uczymy pracowników, jak szybciej i sprawniej dogadywać się w pracy – żeby mniej czasu tracili na nieporozumienia.”

Co robić żeby uniknąć klątwy wiedzy?

Przez klątwę wiedzy komunikujesz się jak ekspert. Ale to laik składa zamówienie. Wczuj się więc w skórę klienta i:
* uprość język
* mów o efektach, nie o technologii
* tłumacz - nawet rzeczy oczywiste

Unikanie klątwy wiedzy w 5 krokach:

Krok 1: Przeczytaj swoją ofertę jak laik.

Krok 2: Zredukuj techniczne terminy.

Krok 3: Dodaj jedno zdanie o tym co to da klientowi.

Krok 4: Poproś kogoś spoza branży o przeczytanie.

Krok 5: Dopiero wtedy publikuj lub wysyłaj.

Najprościej wyobrazić sobie, że starasz się coś wytłumaczyć znajomemu spoza branży - np. cioci. A testem ostatecznym tej umiejętności jest skutecznie wytłumaczyć to kilkulatkowi.

Przejrzyj swoją stronę www i ofertę - i sprawdź, czy Ty również nie wpadłeś w pułapkę klątwy wiedzy.

Jak ja to robię?

Wszystkie moje treści: artykuły, jak ten który właśnie przeczytałeś, na stronie www, w ofercie przesyłanej mailem, są napisane prostym językiem. Unikam wszelkich skrótów i branżowego slangu - zastępuję je krótkim i prostym opisem. Jeśli już z jakiegoś powodu używam żargonu to natychmiast go tłumaczę. Skupiam się na temacie, który interesuje mojego klienta w zależności od tego co czyta: ofertę, stronę o mnie, czy artykuły na blogu. Wszelkie parametry, jeśli mogą wnieść coś do oferty, znajdują się poniżej właściwej treści.

Dokładnie tak samo pochodzę do treści na stronach www moich klientów. A będąc spoza ich branży mam też świeże spojrzenie na ich ofertę. Dobrym przykładem jest strona www, którą stworzyłem dla firmy budowlanej. Zamiast pisać o „technologiach konstrukcyjnych” czy „zaawansowanych rozwiązaniach budowlanych”, skupiliśmy się na tym, co interesuje klienta: bezpieczeństwo budowy, oszczędności w użytkowaniu, trwałość i solidność na lata.

Zamiast branżowych terminów użyliśmy prostych sformułowań, takich jak: „Budujemy domy i obiekty przemysłowe bezpiecznie, na lata, ekologicznie i z myślą o oszczędnościach dla inwestorów. ”Tłumaczymy klientowi efekt, a nie technologię. Dzięki temu oferta jest czytelna nawet dla kogoś, kto o budowie nie wie nic.

Tak samo podchodzę do każdej strony, którą projektuję: czy to dla firmy budowlanej, prawnika, czy agencji HR.

<AUTOREKLAMA>
Potrzebujesz świeżego spojrzenia na komunikację swojej oferty? Pomagam firmom usługowym prostym językiem opowiadać o skomplikowanych usługach. Skontaktuj się ze mną.
<KONIEC AUTOREKLAMY>

======
Tag do obserwowania/czarnolistowania: 

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny to bardzo mi pomożesz, jeśli wyślesz go do kogoś komu może się on przydać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Możesz też otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na maila, zapisując się na newsletter. Dodatkowo w każdym mailu prezentuję narzędzie, z którego sam korzystam:
http://www.rozacki.com/newsletter

    

Fanatyk1piorunów

@rozacki - przecież każdy wie, że klienci to debile 😆

Fanatyk1piorunów

@rozacki - rozumiem, że z oficjalnego konta ciężko Ci się do niego odnieść :face_with_hand_over_mouth:
Co sobie w głowie myślimy o klientach a co musimy robić by ich przyciągnąć i utrzymać to dwie różne sprawy.
Ot życie w permanentnej schizofrenii 😉

Zawodowiec1piorunów

@koszotorobur wiesz, jak byłem młodszy to jeszcze miałem takie podejście. Dziś, owszem, wciąż zdaje sobie sprawę z niedostatku wiedzy klientów w mojej dziedzinie, ale to ja jestem od uzupełnienia tej wiedzy. A jeśli klient chce zmieniać efekty mojej pracy, mimo moich wyjaśnień, to nie kłócę się, bo sam nie jestem alfą i omegą i być może klient może mieć rację. Zwłaszcza, że swoją branżę na pewno zna lepiej

Fanatyk1piorunów

@rozacki - niestety to na mądrzejszym zawsze spoczywa obowiązek wytłumaczenia :face_exhaling:
Do tego mądrzejszy unika walki o to kto jest najmądrzejszy bo mądrzej jest odpuścić :stuck_out_tongue_winking_eye:
Mądrzejszy także wie, że nie można być we wszystkim najmądrzejszym 😉
A finalnie bycie mądrym to zaakceptowanie paradoksu, że tak naprawdę się jest głupim :thinking_face:

Zawodowiec1piorunów

@koszotorobur to jeszcze kwestia innego błędu poznawczego: efektu Krugera-Dunninga, który polega na tym, że osoby o niskich kompetencjach w danej dziedzinie mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane często zaniżają ocenę swoich zdolności.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

4piorunów

Jak to jest z gastronomią?
Moja mamuśka mówi, że nie dziwią jej ceny w gastro, bo poza wypłatami dla pracowników, trzeba jeszcze opłacić podatki i zatowarowanie.
Znowuż wielu ludzi w polskojęzycznym reddicie klnie na gastro, że ceny są przegięte.
A ja mam zagwozdkę, kto ma więcej racji.

Gruba ryba4piorunów

@Alembik Ludzie z reddita. Chyba nikt po covidach nie zrobił sobie takiej inflacji jak nasze gastro. Za Aperola we włoskich alpach na stoku płaci się mniej, niż u nas w przeciętnym mieście wojewódzkim przy rynku. Mam klientów z gastro. Trzech przykładowych (wszyscy po ~3 lokale z różnym menu). Dwóch przed latem campery po 1 mln+ na zawody kto będzie miał lepszy, trzeci łódź za kilkaset tysięcy. Wszyscy nieruchomości pod wynajem. OK, każdy z nich to dobrych parę lat na mapie miasta i sporo włożonej pracy, ale jakoś największe owoce w czasach pocovidowych.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Dyskusje

22piorunów

Czasem zastanawiam się, czy ludzie mają jakieś fobie do dzwonienia telefonem czy po prostu lubią głowę zawracać. Dostaję na przykład sms:
"Dzień dobry, chciałbym umówić się na sesję zdjęciową"
Odpisuję że, pewnie nie ma problemu, proszę o telefon omówimy szczegóły. No i kurde cisza, zero kontaktu😆 Albo pytanie czy wykonuję zdjęcia do dowodu a kiedy odpisuję, że tak to tez zero kontaktu. Juz nie wiem, co mam wydzwaniać po tych ludziach?🤷

Pokaż więcej komentarzy (16)

Zawodowiec

w Finanse i biznes

6piorunów

5 darmowych narzędzi, które sprawdzą marketingową kondycję Twojej strony www (i pomogą zdobyć więcej klientów)

Pamiętasz czasy, kiedy samo posiadanie strony www wystarczało, by zdobywać klientów? Dziś to za mało. Jeśli Twoja strona ma być skuteczna, potrzebujesz narzędzi, które pomogą Ci zrozumieć użytkowników, naprawić błędy i wyprzedzić konkurencję. W tym artykule przedstawię Ci 5