#zalesie #allegro
Brakuje mi odrobiny skurwysyństwa we krwi. Kupiłem coś na allegro, przedmiot od producenta x o numerze 12224, cena 300zł, deczko drożej od konkurencji ale szybsza dostawa. Oczywiście dostawa się przedłużyła więc bez profitu, w weekend miałem używać, doszło wczoraj. Kurier mi daje paczkę, jakaś duża, na pudełku też co innego ale myślałem że opakowanie zastępcze. Odebrałem, otwieram, o, coś zupełnie innego, producent x, numer 14224, koszt 750-800zł, jebnęli się przy pakowaniu. Brakuje mi odrobiny skurwysyństwa i wysłałem im pytanie czy mogę liczyć na jakiś ładny gratis jak im pomogę odzyskać ponad 400zł.
Co byście zrobili? Spory mel, nigdzie nie zamierzam go wieźć, niech przyślą kuriera po odbiór jeśli się odezwą w ogóle, od stycznia widzę że mają jakieś ostre problemy i mnóstwo negatywów z tytułu braku kontaktu, opóźnionych paczek itp
co byś zrobił
- oddał66% (96 głosów)
- zostawił i nic nie mówił28% (40 głosów)
- inny pomysł w komentarzu6% (9 głosów)
145 głosów
@Hejto_nie_dziala kiedyś jedna firma wysłała mi nie ten rozmiar opony. Odesłałem, wysłali poprawną - ale dwie sztuki :grinning: Napisałem raz, drugi, że chcę żeby sobie to odebrali czyt. zamówili kuriera czy coś, ale zero reakcji. No i leży gdzieś ta opona, kiedyś się może przyda.
Miałem podobną sytuację z blenderem. Różnica nie duża, bo ten co zamówiłem był za 250 chyba a tamten za nie całe 400. Zadzwoniłem, wytłumaczyłem i Pan się mnie spytał czy pasuje mi żebym zatrzymał, a ja że si i każdy zadowolony. Czasami warto poinformować, a sklep jeśli też się okaże ludzki to wyjdzie każdemu na dobre.













