Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkohol

Gwiazdor

w Hydepark

9piorunów

Pierwszy raz robię wino i mam nadzieję że wyjdzie 😆Aroniowo-jabłkowe początkowe BLG 21, nastawione 20.09. 6 litrów aronii i 6 litrów wody z 2kg cukru. Dziś już widziałem, że fermentacja ostro zwolniła i zmierzyłem poziom cukru, wyszło 5 blg. Dolałem 5 litrów soku jabłkowego tłoczonego nfc z 1 kg cukru. Liczę, że teraz mi tego szlag nie trafi 🙃 trzymajcie kciuki ! Oczywiście drożdże i pożywka winiarska jest.

Gruba ryba3piorunów

@Krzyszt00f za malinowynos piorunek. Będzie git. I jeśli stwierdzisz, że młode wino ci bardzo smakuje, to wychlej całe, a zabutelkuj do dojrzewania jedną butelkę, na test :smiley: takie moje doświadczenie. Szczególnie w agrestowo porzeczkowym żałuję że tak nie zrobiłem, bo dojrzałe wino nie umywalo się do młodego. Wypiłem ze smakiem, ale młode to był sztos...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Czarny humor

115piorunów

Gratulacje! To już dwa miesiące bez jazdy po pijaku!      

Pokaż więcej komentarzy (9)

Specjalista

w Hydepark

7piorunów

Tomasz Kopyra mówi o jego problemie alkoholowym.

https://www.youtube.com/watch?v=hYAeiKlQoM0

 

Gruba ryba3piorunów

@SoLUffka

Zapewne niepopularna opinia:

1. To może być racjonalizacja i chłop jest alkoholikiem. Oczywiście, że tak. Nie znam jego życiorysu i tego co odjebał, żeby być pewnym czy jest czy też nie jest.
2. Oczywiście, że przy 20 piwach tygodniowo, organizm oberwie. Głównie wątroba. Nerki za to będzie miał w świetnym stanie. W sensie czyste, bez kamienia.
3. Ale wg obecnego nam stanu wiedzy, wyznanie "pije 20 piw tygodniowo" nie musi oznaczać alkoholizmu. Pewnie jest blisko i wystarczy gorsze wydarzenie w życiu, żeby w niego wpaść, ale to tylko gdybanie. Jest szereg innych czynników, które się sprawdza pod kątem alkoholizmu.

Gruba ryba2piorunów

Gdyby 20 piw tygodniowo w każdym wypadku oznaczało alkoholizm, to połowa mojego akademika dzisiaj byłaby podwójnymi alkoholikami.

A spora grupa z drugiej połowy pojedynczymi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Hydepark

17piorunów

Wygląda na to, że piwo 0% o smaku lemoniady to za mało, teraz na regały obok oranżady wstawiane są napoje o smaku piwa! Fotka z dzisiaj z Dino.

Co w tym złego ktoś zapyta, to odpowiem, że moim zdaniem to jest alkoholizowanie dzieci w czystej postaci i sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo lobby alkoholowego. Co będzie następne guma balonowa spirytusowa?

  

Kosmonauta7piorunów

Tak jak wyżej piszą to jak najbardziej jest to programowanie ludzi od najmodlszego że jak zabawa i miłe okazje urodziny oto. To musi być coś łyknąć.

Czemu tego jeszcze nie uwalili

Gruba ryba3piorunów

@Gorfobrut A gumy w kształcie papierosów widziałeś? Albo odpustowe kapiszonowce zachęcające dzieci do strzelania w siebie?
Ba, ja się zajadałem czekoladkami z ajerkoniakiem chcąc się upić jak byłem gnojkiem i jakoś nic poważnego się nie stało :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Ah shit... here we plum again.
Przepis: 7kg śliwki węgierki, 10kg cukru + 4-5 tygodni= eksperyment (w nomenklaturze dzieci. Jak byłem mały to w tym samym gąsiorze warzył się półprodukt na eksperyment, który robił dziadek.)
Btw. W tym roku tej bańce i oprzyrządowaniu do "eksperymentu" wybiło 50 lat. Myślę, że następne tyle spokojnie będzie w użyciu.
   

Pokaż więcej komentarzy (21)

Koneser

w Okazje

0piorunów

Obserwuj mnie na  lub na FB 
https://www.facebook.com/Made_In_China-100505779100368
https://www.facebook.com/groups/369624776916851
Na FB dostępne wszystkie okazje.

Wysyłka z magazynu: PL
850ml Whiskey Glass Decanter Set with 2 Cups Glassware with Ice Stone
Kod: BG6d4135
Cena z VAT: 22,99 $
Link ---> https://www.banggood.com/custlink/D3KF8LCY2j
Darmowa wysyłka z polskiego magazynu.

 
        

Lider

w Hydepark

12piorunów

Alkohol to już w ogóle nie dla mnie. Nie piłem nic ponad pół roku i wczoraj mnie naszło na wino i wypiłem jeden kieliszek i cały dzień odczuwam to wino dzisiaj eh

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow zasadniczo to dobrze, bo alkohol to trucizna.

No ale jakbyś chciał się jednak podtruć kolejny raz, to zacznij może od pół kieliszka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Ciekawostki

5piorunów

Ciekawy film na temat spożywania alkoholu i długotrwałych skutkach

https://youtu.be/UZZUo88rkKo?si=YRpkFxqpoLz5Gbgw

  

Osobistość0piorunów

@Swiniotygrys Jest sens oglądać kiedy po pracy walę 0%? Wiem jakie skutki niesie alkoholizm, po co tracić 10 minut i nabijać wyświetlenia? Niech obejrzy ktoś kto nie wie co alkoholizm niesie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

4piorunów

Hej, ma ktoś córkę prawniczkę? Mam pytanie.

Art. 14 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w punkcie 2A mówi:

Zabrania się spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym /.../

Czy samo posiadanie otwartego alkoholu wystarczy do "zastosowania" tego przepisu? Czy stan trzeźwości osoby poruszającej się z otwartym alkoholem powinien wpływać na sytuację?

   

Fanatyk7piorunów

@sireplama @sireplama stary, mam to rozkminione już od przynajmniej 10 lat :grinning: Ile ja tych mandatów dostałem... xD Samo posiadanie otwartego alkoholu nie jest jego spożywaniem, ale jest już usiłowaniem. Z własnego doświadczenia powiem Ci, że lepiej przyjąć mandat za spożycie, bo ten jest stały w przeciwieństwie do usiłowania xD Tam są widełki i chyba pół kafla można wyłapać xD Raz taki dostałem :grinning: Nie wiem jak jest teraz, bo już nie piję, ale patrząc na artykuł, który przytoczyłeś i jego datę to pewnie nic się nie zmieniło :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Polityka

3piorunów

KONFEDERACJA- MENELE I ALKOHOLICY
XD

             


Tytan0piorunów

Strach pokazać się z dziećmi, bo co ludzie powiedzą i napiszą. Bez przesady, w takich kategoriach z 95% Polski podpada pod menela i alkoholika:)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Zawodowiec

w Kalejdoskop

11piorunów

Kalejdoskop #101: Sen, nawyki i 100 lat

Cześć!  Jeśli będę żył 100 lat, to Newsletter Kalejdoskop skończy się* na numerze około 1925. I od razu wyjaśnienie gwiazdki: prawdopodobnie nie skończy się, bo za kilka lub kilkanaście lat z ogromnym prawdopodobieństwem powstanie AI, która będzie tworzyć takie newslettery za

Osobistość

w Prawo

10piorunów

Policjantki miały pecha. W ich auto uderzył inny samochód. Okazało się, że były po alkoholu.

Dwie funkcjonariuszki Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zostały zawieszone w czynnościach służbowych, po tym jak okazało się, że jechały samochodem po spożyciu alkoholu. Kobiety nie były na służbie, ale brały udział w kolizji drogowej na skrzyżowaniu ulic Aleksandrowskiej i

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

z biegiem czasu totalnie straciłem zainteresowanie alkoholem. Dosłownie nie jara mnie to wcale. Sam to już nigdy nie piję czasem tylko jak wyjdę z jakimiś znajomymi, albo jak jest za darmo na imprezie firmowej albo innej imprezie. Ale w sumie to i tak nie jara mnie to wcale. Jak pomyślę sobie o piciu alko i kacu na drugi dzień to mi się już nie chce. Odmieniło mi się. Kiedyś jak byłem młodszy to jakoś mnie to jarało że uuuu jebne se pifko a teraz wcale. Zamiast się upić wieczorem to wolę się przejść na basen/siłkę pośmigać na rowerze albo nawet pograć w coś na kompie albo poczytać książkę niż chlać. Chyba już jestem emerytem. Czasem mi ojciec jak siedzi przed tv to proponuje jakieś wino albo piwo żeby wypić razem to nawet nie chce mi się tego pić i też z nim się napije może raz na 2 miesiące kieliszek wina. A kiedyś lubiłem sobie wypić alko.

 

Lider2piorunów

Ja nie pije, bo szkoda mi nastepnego zmarnowanego dnia. Oczywiscie oprocz bardzo dobrych okazji typu pepkowe, kawalerskie, itp. Szkoda zdrowia i zycia.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Pokierowany 3 juz w tym tygodniu wysrywem jakiegos alkoholika na detoksie pragne zauwazyc ze:

Alkohol, tak samo jak i inne uzywki nie sa problemem, problmem zawsze jesteście wy, jako uzytkownik każdy z nas jest dorosly i ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny, i od pilnowania was nie powinny byc instytucje tylko wy sami

Tsk więc moje drogie najebusy w zawieszeniu to nie wina alkoholu, namawiajacych kolegów czy latwej dostępności, tylko wasza, to wy jestescie winni

Jednak mozna spokojnie zauwazyc ze nie kazdy "ex" najebuds prowadzi otwarta krucjata z pijacymi, sa tacy ktorzy wiedzą ze problem byl w nich i nie chca sie innym wpierdalac ze swoimi brudnymi butami w zycie

Osobiscie od 2 miesiecy nie pije, nie bede pic jeszcze z 2 bo jestem na diecie a jak dieta to twardo

Jednak do lba by mi nie przyszło aby mowic innym zeby nie pili w moim towarzystwie, bo uwaga

Jezeli nie pijesz, ale masz problem z tym ze inni dookola piją to poprostu dalej masz problem z alkoholem

Teraz jak juz to wysrałem mozecir mi pisac jak bardzo nie mam racji a alkohol to zlo bo was na⁎⁎⁎⁎ny ojciec w domu kablem napierdalał, mojego nigdy nie widzialem najebanego bo to odpowiedzialny dorosly czlowiek a nie ludzka popluczyna

  

GURU6piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Jest takie zjawisko, które nazywa się "gorliwość neofity" i dotyczy nie tylko alkoholu, ale również czegokolwiek innego. Niektórzy ludzie wkręcają się w coś (najczęściej po robieniu czegoś przeciwnego równie intensywnie, bo taki mają charakter, że nie znają umiaru w niczym) i próbują ewangelizować wszystkich naokoło.

Typowe - ćpanie, alkohol bez umiaru -> abstynent któremu przeszkadza każdy kto wypije choć jedno piwo raz na miesiąc
Wpierdalanie całe życie bez umiaru, spora nadwaga -> keto świr, zjesz przy nim batonika to się nasłuchasz jakie to niezdrowe
W młodości mordował, gwałcił i palił -> fundował kościoły, klasztory, modlił się leżąc krzyżem, za brak zachowania postu kazał ucinać języki poddanym

Tytan3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Widzę specjalista od uzależnień xD Gardzę po stokroć takim podejściem do drugiego człowieka.

GURU4piorunów

@piksel169 gardzisz nazywania najebusow najebusami i zwróceniem im uwage ze jezeli maja problrm to niech sie nim zajmabi zamkną morde i nie robią z siebie swietych/pokrzywdzonych? XD

To slabo masz, ja np gardze ludźmi ktorzy chca narzucac swoja wole innym jakkolwiek głupia badz tez madra by ona nie byla

Tytan1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Nie najebusów, tylko ludzi cierpiących na alkoholizm, jedną z najgorszych chorób toczących nasze społeczeństwo. Z takim brakiem pokory szybko wrócisz do tego, na co, z tego co widać, zasługujesz.

GURU2piorunów

@piksel169 do tego na co z tego czego

Jakasz sie chlopie w internecie, a najebusy sa mi wszystko jedno, moga pic moga ni pic, ich sprawa tak dlugo jak nie będą próbowali umoralniac wszystki dookola

Nie zrozumiałeś sedna mojej wypowiedzi

Tytan2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Zrozumiałem bardzo dobrze, a jedyną formą, w jakiej umiesz mi odpowiedzieć, to ad personam, bezczelnie mnie przedrzeźniając, nijak odnosząc się merytorycznie do moich argumentów. Kompletnie nie rozumiesz problemu alkoholizmu, obnosząc się z własnymi obrzydliwymi teoriami.
Także spierdalaj, nie będę rozmawiał z takim kimś jak ty.

GURU2piorunów

@piksel169 oczywiście ze go nie rozumiem bo alkoholizm jest w glowie a nigdy nie nalezalem do ludzi slabych psychhicznie, nie otaczam sie takim to i problem alkoholizmu ni3 dotyczy ani mnie ani moich bliskicj

Fenomen1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa No więc wygląda na to, że jesteś typowym ignorantem, który próbuje pouczać innych w sprawach o których nie ma pojęcia. "Ja nie mam problemu, więc problem nie istnieje".

Fenomen0piorunów

@Basement-Chad sorki, ale umiesz czytac ze zrozumieniem? Nikt nie twierdzi, ze problem nie istnieje. Istnieje, ale to nie alkohol jest problemem tylko slabosc tych, ktorzy sie od niego uzaleznili. Wina jest tylko i wylacznie ich. I problem pojawia sie kiedy byli alkoholicy probuja moralizowac i straszyc innych, ktorzy korzystaja z alkoholu w normalny, cywilizowany sposob. Kumasz?

Fenomen1piorunów

@Pirazy Kumam ale się z tym nie zgadzam. W ten sposób można sprowadzić każdy ludzki problem do poziomu absurdu. Nikt oczywiście nie wyleczy alkoholika wbrew jego woli i bez jego udzialu. Ale samo uzależnienie to nie jest kwestia wolnego wyboru. Nikt nie rodzi się alkoholikiem.
Uzależnienie to nieodwracalna choroba mózgu, która rozwija się powoli i uzależniony przeważnie w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że coś jest nie w porządku. Alkoholicy prędzej uwierzą w najbardziej idiotyczne teorie niż przyznają się do tego, że nie panują nad własnym życiem.
Moim zdaniem główny problem polega na tym, że jako społeczeństwo nie potrafimy się przyznać do tego, że alkohol to niebezpieczny narkotyk - szczególnie dla ludzi o słabszej psychice czy podatności na uzależnienia. To, że większośc ludzi potrafi korzystać z tej używki w sposób odpowiedzialny, nie znaczy, że jest ona w pełni bezpieczna. O ile w przypadku np. heroiny wszyscy wiemy, że to niezbyt dobre hobby, to alkohol jest całkowicie bagatelizowany. Jeśli ktoś decyduje się na zażywanie heroiny to można powiedzieć, że zrobił to na własne życzenie, wbrew ostrzeżeniom i z pełną świadomościa konsekwencji. W przypadku alkoholu sprawa nie jest taka prosta, bo jest to używka, która jest po prostu elementem kultury, budzi pozytywne skojarzenia, jest powszechnie akceptowana i na dodatek reklamowana.

GURU2piorunów

@Basement-Chad 
>Ale samo uzależnienie to nie jest kwestia wolnego wyboru. Nikt nie rodzi się alkoholikiem.
>Uzależnienie to nieodwracalna choroba mózgu, która rozwija się powoli i uzależniony przeważnie w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że coś jest nie w porządku. Alkoholicy prędzej uwierzą w najbardziej idiotyczne teorie niż przyznają się do tego, że nie panują nad własnym życiem.
>
Czyli właśnie sie z nami zgodziłeś, q omawiany powyzej problem pojawia sie kiedy tacy wlasnie ludzie ockna sie z marazmu i nagle zrzucają cala wine na alkohol/cpanie/hazard wrzuc sobie co chcesz i staraja sie to demonizowac wszystkim dookola bo sami sobie dalej nie radzą i jest to dla nich jedyne rozwiązanie tworzenie otoczki czegoś diabolicznie zlegoz aby tylko nie przyznać ze od poczatku to oni byli problemem

Fenomen1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Ja myślę, że znowu tutaj generalizujesz i starasz się wpychać wszystkich ludzi, którzy ośmielają siekrytykować narodową kulturę chlania, do jednej ramki, którą sobie wymyśliłeś na podstawie jakiejś swojej obserwacji. Ludzie nie są identyczni, każdy ma swoja historię.
Można oczywiście powiedzieć, że każdy kto wpadł w uzależnienie sam jest sobie winien. Ale to znowu jest uproszczenie skomplikowanego problemu do poziomu banału. Mieszkamy w kraju w którym dzieci od małego uczestniczą w libacjach, zwanych potocznie "imprezami rodzinnymi", codziennie obserwują swoich pijanych rodziców, wujków, ciotki, starsze rodzeństwo. Z telewizora, z internetu i z bilbordów uśmiechnięci celebryci reklamują piwo jako idealny sposób na spędzenie wolnego czasu z przyjaciółmi. Często pierwszy kontakt z alkoholem mają już 14-latkowie, którzy w ten sposób chcą naśladować dorosłych i zbudować swoja pozycję w grupie rówieśników. Rodzice rzadko w ogóle się tym przejmują. Często i gęsto zdarza się, że poważne problemy z uzależnieniami mają już 20-latkowie. Czy można winić dziecko za to, że rodzice i społeczeństwo nie potrafili ochronić go przez zagrożeniami?

Fenomen1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa To dziecko kiedyś dorasta. I w dorosłość wchodzi już jako człowiek z uzależnieniami, posiadający patologiczne wzorce, niepotrafiacy radzić sobie z problemami i emocjami. I to nie był jego świadomy wybór i decyzja. To nie jest tak, że 30 letni absytnent wpada nagle na pomysł, że trzeba wreszcie spróbować alkoholu i postanawia regularnie pić.
Najczęściej masz człowieka który pije od 16 roku życia. Najpierw w tajemnicy przed rodzicami, potem od 18 roku życia oficjalnie i legalnie. Pije przez liceum, na studiach w akademiku sie rozpędza. I nawet nie wie, że coś robi źle, bo piją wszyscy. Dopiero w wieku lat 30-40 okazuje się, że jest psychicznym wrakiem, który nie potrafi poradzić sobie z własnym życiem, bo najzwyczajniej w świecie jego mózg nie potrafi poprawnie funkcjonować na trzeźwo. Powiedzenie, że sam sobie na to zasłużył, bo nikt nie kazał mu pić, to bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące generalizowanie. A co więcej, takie spłycanie problemu w ogóle nie przybliża do jego rozwiązania. Bo problemem nie jest tutaj "brak silnej woli" tylko społeczna normalizacja patologii i przekazywanie jej z pokolenia na pokolenie.
Szacuje się, że ponad milion dzieci w naszym kraju żyje w rodzinach z problemem alkoholowym. Spożycie alkoholu per capitia to prawie 10l. Jeśli odliczy się od tego niecałe 20% abstynentów i 15% nieletnich to mamy juz 15l na każdego pijącego. Daje to średnio ekwiwalent 0,5l butelki wódki tygodniowo.

Fenomen0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Co rozumiesz pod pojęciem "multum"? Dysponujesz jakaś statystyką? Bo statystki są takie, że w Polsce uzależnionych od alkoholu jest 700-900 tysięcy osób. Kolejne 2 miliony go nadużywa.
Domyślam się, że jesteś jedynym z tych mędrców, którzy chorym na depresję zalecają jogging, a cierpiącym na zespół DDA pozytywne afirmacje.

GURU2piorunów

@Basement-Chad dalrj mijasz sie s omawianym problemem bo myslisz ze jestes najmadrsejszy bos empatyczny bla bla bla

A omawiamy zupelnie inny problem

Zarowno alkusom jak i ludzia w depresji zalecal bym sie leczyc

Ja mam problem z tymi nawroconymi alkusami, ktorzy chca umoralniac caly wszechświat zamiast pogodzić sie z tym ze to oni sa alkusami

Fenomen0piorunów

@Basement-Chad czyli Ty tez twierdzisz, ze w Polsce jest "przymus chlania" i wracamy do punktu wyjscia. Juz od ponad 10 lat nikt na nikogo krzywo nie patrzy gdy odmawia alkoholu, nie ma juz spolecznego przyzwolenia i popierania chlania z kazdej byle okazji a i sami ludzie nie siegaja juz tak chetnie po alkohol. Wiec albo obracasz sie w chujowym towarzystwie albo jestes ignorantem. Nawet w statystykach spozywanego alkoholu Polska jest juz gdzies w polowie stawki, czyli jest tu pod tym wzgledem "przecietnie" lub jakbym ja to nazwal "normalnie"

Fenomen0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Rozumiem, że nawrócone alkusy moralizujace innych ludzi mogą być denerwujące, szczególnie dla kogoś kto uważa, że odurza się alkoholem w sposób odpowiedzialny i bezpieczny.
Ale czemu masz z nimi problem to już nie rozumiem. W końcu oni swoim gadaniem nikomu krzywdy nie czynią. Jeśli przez takie gadanie, ktoś ograniczy picie to tylko lepiej dla niego.
Ja mam za to problem z ludźmi którzy picie promują. Bo to oni są współodpowiedzialni za miliony ludzkich dramatów.

Fenomen0piorunów

@Pirazy To, że mamy mniej alkoholików niż w Rosji, nie znaczy, że jest normalnie. W Polsce nadal mamy milony ludzi którzy codziennie na śniadanie wypijają małpkę.
Reklamy piwa też mają się świetnie. Facebook jest cały zawalony reklamami alkoholu. Alkohol promują też celebryci na swoich kanałach.

GURU2piorunów

@Basement-Chad problem mam z jak zaznaczyłem kolejnym, w tym wypadku 3 wpisem o tej samej tresci ktory demonizuje spozywanie alkoholu i warunkuje to "przymusem" "kultura chlania" a w momencie kiedy sie z nim nie zgadza uznaje ze jestem alkoholikiem i mnie wyzywa

Problem mam z hipokrytami, moralistami i zamordyzmem ktory od tych ludzi emanuje

Fenomen0piorunów

@Basement-Chad tamtego watku nie sledze, w tym rzetelnych statystyk nie widze. Podsylam statystyke % uzaleznionych od alkoholu w krajach unii oraz swiata (polska ponizej sredniej)

Fenomen0piorunów

@Pirazy Alkoholizm to poważny problem globalny. Wiem, że jesteśmy poniżej średniej europejskiej przynajmniej jeśli chodzi o spożycie per capitia. I bardzo dobrze. Natomiast to, że jesteśmy poniżej średniej nie powoduje, że problem nie istnieje i nie należy się nim przejmować.
Alkohol jest najczęstszą przyczyną zgonów na świecie (pośrednio i bezpośrednio). Szacuje się, że w Polsce z powodu używania alkoholu przedwcześnie umiera 12 tysięcy osób rocznie. To 6 razy więcej niż z powodu wypadków samochodowych.

Pokaż więcej komentarzy (31)