lurker_z_internetuGruba ryba
10piorunówObecnie praktycznie wszystkie wysoko rozwinięte kraje mierzą się z bardzo niskim wskaźnikiem urodzeń. Dane pokazują, że jedną z głównych przyczyn jest brak stabilnych związków wśród młodych ludzi.
Ciekawą rzecz, która może mieć na to wpływ, znalazł jeden z użytkowników reddita, który postanowił przeanalizować ponad milion komentarzy do pytań zadawanych na subreddicie poświęconym szukaniu porad w kwestiach związkowych. Dane obejmują lata 2010-2025.
To co można zaobserwować to wyraźny przyrost porad zakończenia związku kosztem tych sugerujących rozmowę czy danie sobie czasu na ochłonięcie.
Reddit jest oczywiście medium głównie amerykańskim, ale wszyscy tu na pewno kojarzą w jaki sposób takie kwestie komentowali ludzie na #wykop. Słyszałem też, że na polskich kobiecych forach również dominują porady rozstania w przypadku jakichkolwiek problemów.
Źródło: https://www.reddit.com/r/dataisbeautiful/s/S7pT5FWtQa

Nie negując powodu podanego tutaj, czyli nietrwałości związków, ale moim zdaniem to również kwestia zaawansowania cywilizacyjnego. Nie robi się dzieci na ilość, bo większa szanse przeżycia. Po prostu, bez żadnych patologii dziecko na pewno przeżyje. Nie muszę ich też robić, żeby mieć w domostwie darmową siłę roboczą. Wszystko ogarnie jedna/dwie osoby (rodzice). Więc posiadanie dziecka jest w sumie zwykłą chęcia posiadania potomstwa a nie wymóg.
Podkreślam, to moje zdanie niepoparte niczym konkretnym.
Jakiś przedmiot może by się przydał w szkole w takim razie. Typu "wychowanie seksualne/zdrowotne/psychologiczne"? Ciekawe czemu taki do tej pory nie powstał 🤔













