Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Zawodowiec

w Dyskusje

4piorunów

Kiedyś to był teraz nie ma szołapka

Prycham z tej sytuacji. Pewna nadająca piłuje się dildo, kilku widzów. Daje potem opis "patelnia w piździe" i nagle setki widzów xD Jeżeli ktoś byłby chętny na kontynuacje takich historii, to dajcie znać. Może zrobię jakiś autorski tag

Autorytet

w Dyskusje

30piorunów

Blyat!

94km od domu:man-facepalming:

Autorytet2piorunów

Czy ta opona była w złym stanie? Albo chociaż stara?

Autorytet4piorunów

@Chunx 40 000km to za mało na takie atrakcje. Szybko jechałeś jak się wybrała na spacer? Albo ogólnie szybko jeździsz?

Taka awaria to mega poważna sprawa, dlatego pytam.

Autorytet2piorunów

@WysokiTrzmiel jak to się stało to wolno jechałem (120km) bo coś mi już nie pasowało od wyjazdu mial drgania na kierownicy i chcialem do wulkanizatora z tym pojechać... śmigam 120-140km sporadycznie przycisnę na autobanie

Autorytet1piorunów

@WysokiTrzmiel doprecyzuje bo się wysłałem:slightly_smiling_face: jechałem 120 nagle Zaczęło coraz mocniej auto wibrować więc zwolniłem do 40 przejechalem kilometr +/- i wtedy było finito.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Co dostaliście na dzień chłopaka? Ja dzisiaj pozew o alimenty, ech

Koleżanka mnie kiedyś poprosiła, żebym dał swoje dane, że jestem ojcem. Mówiła, że to tylko po to, żeby dziecko kogoś miało jako ojca i nic to nie będzie znaczyć

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Hydepark

6piorunów

Do czego doszło, aby prosić o pieniądzie na silnik do ratowania ludzi...

Przypominamy o trwającej zrzutce, koniecznej do dopięcia projektu zakupu nowej łodzi (a dokładnie zakupu silnika). Cały projekt opiewający na blisko 320 tys. zł udało się pokryć już w 88 % - brakuje niewiele! \ \ Opis zrzutki Drodzy Wodnicy, Żeglarze i Przyjaciele Jezioraka! My

GURU

w Przegryw

7piorunów

znam ten uczuc

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

No pięknie, już mnie zaczyna rozkładać

Gruba ryba1piorunów

@MrGerwant znaczy choróbsko jakieś? Mi w poniedziałek wyszedł pozytywny test na covid i jeszcze czuję się jak wyzęta szmata... Dobrze że już gorączka chociaż zeszła. Najlepsze, że nie mam bladego pojęcia gdzie mogłem złapać, najszybciej to chyba gdzieś w sklepie od kogoś.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Debiutant

w Hydepark

19piorunów

Długo się zbierałem,żeby to napisać....
Takie wysrywy przegrywa,któremu udało się wyjść na prostą....
Może ktoś przeczyta...

Jestem Kostek....
Chociaż tak naprawdę mam na imię Paweł.W sumie to nawet nie pamiętam, żeby ktoś tak do mnie mowił po imieniu.Nawet moja wiecznie pijana matka wołała na mnie Kostek,może dlatego że byłem kolejnym niechcianym dzieckiem,którego imienia nawet nie pamiętała.
Zawsze nachlana,nigdy nie miała czasu dla swoich dzieci.Wazniejsze było,żeby się szybko na⁎⁎⁎ać.....
Od małolata sprawiałem problemy: bójki w szkole,kurator a później poprawczak.Piłem od kiedy pamiętam, nieważne co, aby szybko i tanio.Psycholog szkolny mówił mi,że to rodzina tak na mnie wpływa.,że muszę się ogarnąć....
Pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty typ myślał ,że to takie proste wyrwać się z takiego gówna.....bez wsparcia i osoby,która mi w tym pomoże.Nie ma szans..

Zacząłem od wódy,ale to było dla mnie za mało więc brałem grubsze rzeczy: amfetamina,LSD,grzybki.
To był raj....tak mi się wtedy wydawało....
Imprezy,dziwki,pierwsze włamania na haju..
Wóda i prochy to było moje paliwo..
Wtedy właśnie powinien powiedzieć stop!
Ale po co?
Było mi dobrze i po co przerywać?
To był mój pierwszy stopień do piekła....

Za włamania i handel prochami skazali mnie do kryminału i wtedy moje życie zmieniło się o 360 stopni.Tam nie było jak w poprawczaku,gdzie był spokój,cisza i rozmowy z psychologiem.Dostałem tam lekcję od życia, którą zapamietam na zawsze.
Ktoś powie,pewnie zmądrzał po tym...

Nic z tych rzeczy....
Byłem bezdomnym alkoholikiem i narkomanem,który nic się nie nauczył.
Chlałem i ćpalem dalej ...
To trwało kilka lat,aż spotkałem brata Marka,który pomagał narkomanom.To on do mnie wyciągnął pierwszy rękę i chciał mi pomóc pod warunkiem,że rzucę prochy i picie.Pierwsze próby nie wypaliły...moja psychika była za słaba nawet po odwyku i detoksie.
Ale Marek zawsze mowił: nigdy się nie poddawaj!! Jak nie za pierwszym razem to za dziesiątym się uda!!Nie możesz odpuścić!!!!
Musisz być twardy!!!
I wiecie co?

Udało mi pokonać alkoholizm i prochy!
Ciężko było i długo to trwało,ale dzięki pomocy Marka dałem radę!!.Jestem teraz innym człowiekiem....
Nie piję,nie ćpam.
Wyszedłem na prostą....
Nie wiem jak długo,ale mam nadzieję że na zawsze.Mam teraz rodzinę,jest dobrze i niech tak zostanie.Wspomnienia z przeszlosci wymazałem z pamięci i staram się żyć normalnie.

Na koniec mam radę dla tych co mają(mieli) takie problemy co ja:
nie możecie się k⁎⁎wa poddawać!!
Zawsze ktoś się znajdzie kto poda wam pomocną dłoń!!
Wystarczy tylko spróbować się zmienić!!!!

Kostek.

Gruba ryba2piorunów

Nie żeby mnie interesowało jaki ułamek sceny stanowiłem swoim pijackim wysrywem , ale i tak przepraszam że przyłożyłem rękę do ośmielenia zielonek by wbijały tak rangi. @kostekjestem , wybacz, że na Ciebie padło, mam nadzieję że dotąd nadałeś sobie jakieś prawdziwe imię, zaraz przyjdzie ktoś dodać Ci otuchy, ale tymczasem przyjmij moje serdeczne

Gruba ryba2piorunów

@Umypaszka zielony Clown o "3 miesięcznej abstynencji" pisał idealnie 2 godziny po usunięciu mojego wysrywu o 3 miesiącach trzeźwości. (@death070 wpis nr 27- 107 piorunów za 5 słów).

No a tutaj mamy faceta z pierwszym wpisem - no zobacz jakim zajebistym. Nazwij mnie atencjuszem lub paranoikiem, ale i tak będę upierał sie że to nie przypadkowe spotkanie klubu - to po prostu ktoś ogarnął że na łzawej alko refleksji da się wbić autentyczność konta.

Gruba ryba0piorunów

@Tygrysek. No co, no co? xD Może i nie kumam co trenduje globalnie, ale to akurat obserwuje xD

I w te 3-4h nim :sheep: zrobił co należy to ze 20:zap: wpadło, a nawet nie wiem za co 😛 może stąd taka zawiść - było tagować zamiast się wstydzić - to 107.minimum by weszło.

@FodiJoster jak nie zakladasz po to specjalnego konta i masz poza tym inne ludzkie zainteresowania to nie widzę przeciwwskazań. Opowiadaj jak tam z tym chlaniem u Ciebie? Jeśli to Ci pomoże - obiecam nie komentować. Tylko błagam - wrzuć też gdzieś dla równowagi coś innego identyfikującego Cię jako człowieka, tutorial budowy ludzików z kasztanów chociażby. Bo jak nie ma w tym człowieka to... bez sensu.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Dyskusje

0piorunów

Potrzebuję atencji. Źle ze mną, bo nawet mi chodzi pomysł po głowie, żeby zapłacić jakieś camgirl za dawanie atencji, ech. Zamieniam się w simpa na starość

Gruba ryba1piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość2piorunów

@Umypaszka to nie tak. po roku idziesz do fryzjera i do krawca, po drodze odbierasz oksfordy, które zamówiłeś kwartał wcześniej i przypominasz sobie, że za dwie godziny masz barbera a potem sauna i masaż. Zegarek dyskretnie informuje, że sushi będzie o 20:00 jak chciałeś

Osobistość1piorunów

@Umypaszka uaa. to chyba zapomniałem o słoikach z mielonymi w kapuście. Jak mi powiesz, że taka odmiana nie zwróci mojej własnej uwagi w lustrze, to cię wyśmieję.

Osobistość1piorunów

@Umypaszka służę uprzejmie. Rozumiem, że z wiekiem pamięć nam szwankuje.
Na wszelki wypadek dotłumaczę.
Sugerowałem koledze zapuścić się, a następnie zadbać o siebie maksymalnie. Tak zmiana wizerunku bardzo wpływa na samopoczucie. Tobie się włączył sarkastyczny agresor, że człowiek zadbany to warszafka. Gdzieś kompletnie umknęło, że wygląd świadczy o człowieku i zwraca uwagę. Sygnalizuje klasę. Pani twierdzi, że bycie uprzejmym nie idzie w parze z klasą. Co najmniej zdumiewający wniosek. Odmawianie klasy komuś, kto zwraca uwagę swoim wyglądem. Rozumiem, że bywają nuworysze, nowobogaccy, zwykłe ćwoki z forsą - to są przebierańcy, to nie są ludzie z klasą i jeśli zwracają sobą uwagę, to tylko przez, powiedzmy "naganne" zachowanie/maniery.

Swoją drogą, zadziwiająca porada - zapuść włosy i wal do fetyszystek. Nie wiem, czy taka porada wystarczy na dwie minuty rozmowy z potencjalną zainteresowaną/anym Ja zawsze umawiam się na basen.

mam nadzieję, że teraz już jasne, że "chłop" dziwi się tak banalnym poradom, które przeczą samym sobie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Twórca

w Dyskusje

2piorunów

pamietaj- cokolwiek robisz, nowe wyzwanie typu praca lub związek- nie warto.

Każda próba działania w jakimś kierunku to pierwszy krok do porażki

Fanatyk15piorunów

@death070 - porażką było napisanie przez ciebie tego wpisu.
Totalną porażką będzie jeśli będziesz tu tworzył kolejne takie wysrywy - tu nie wypok.

Fanatyk4piorunów

@death070 - nie zaleca się po prostu pisania głupot - nigdzie.
A jak będziesz dalej tutaj tworzył bzdury to szybko się zorientujesz, że tworzysz w próżnię bo wszyscy mają Cię na czarno listo.
Zamiast tego możesz tworzyć ciekawe treści i rozmawiać z ciekawymi ludźmi.
Wybór należy do Ciebie, więc wybierz mądrze :face_with_raised_eyebrow:

Fanatyk4piorunów

@death070 - zachowywanie się w taki sposób w jaki Ty się zachowujesz ma tu po prostu swoje konsekwencje.
Dlaczego nie pójdziesz dzielić się swoimi przemyśleniami w miejscach gdzie takie treści zdobędą posłuch?
Nie odpowiadaj - mi już na dzisiaj wystarczy.

Twórca0piorunów

@koszotorobur generalnie to ty tu decydujesz co mozna pisać i co się nadaje? no ciekawe.

I jak ja mam teraz cokolwiek gdzieś napisać bez strachu że się wtrynisz z osądem że się nie nadaje czy coś...

Faktycznie to nie wykop niestety.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Zawodowiec

w Dyskusje

5piorunów

Jutro mija pierwszy tydzień bez alkoholizacji, chyba to jednak nie był tylko brak motywacji do robienia czegoś konstruktywnego. Alkoholizm zastąpiłem shitpostowaniem na hejto i nie wiem, co gorsze w sumie. Hello eskapizm my old friend

Wirtuoz1piorunów

To może piwko w nagrodę że wytrzymałeś?To oczywiście głupi żart, tydzień to nic. Jak chcesz poczuć jakieś zmiany to trzymaj i zobaczysz że za jakiś czas będzie inaczej. No i nie chodzi o to żeby nie pić na „duposcisku” tylko nauczyć się nawyków które jak już opanujesz to zapomnisz o piciu

Zawodowiec0piorunów

@Jnchl poza czasami studenckimi w zasadzie nie piłem, tak że wiem, na czym polegają zmiany. Możliwe więc, że nie wpadłem jednak w alkoholizm

Pokaż więcej komentarzy (6)