Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#linux

Fanatyk

w Komputery

22piorunów

Cockpit to webowy interfejs graficzny dla serwerów, przeznaczony dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, którzy są:

* Nowi w Linuksie (w tym administratorów Windows)

* Zaznajomieni z Linuksem i chcą łatwego, graficznego sposobu zarządzania serwerami

* Ekspertami administrowania Linuksem, którzy głównie korzystają z innych narzędzi, ale chcą mieć przegląd poszczególnych systemów

Autorytet2piorunów

Mam obslugiwac serwery z gui i to webowego, gdzie najwieksza frajda w tej pracy to terminal? Nee eee. Dodatkowo widzę tu nowy wektor ataku, na własne zyczenie dodany. :p

Pokaż więcej komentarzy (22)

Inspirator

w Hydepark

5piorunów

Ej, wczoraj odkryłem, że warto pytać AI o komendę do terminala/bash, która automatycznie wynik wkleja ci do schowka systemowego, i wtedy tylko wklejasz do czata i lecisz dalej z tematem.

Naprawdę bardzo wygodne.

Znaczy wpadłem na taki pomysł prosty.

Wiadomo że są rozwiązania odpalające wszystko same itd., ale do prostych szybkich rzeczy to jest w sam raz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w LINUX

22piorunów

Jakie najlepsze distro na swoje serwery i dlaczego warjacie?

Interesuje mnie tylko zdaniem ludzi z własnym doświadczeniem.

Zawodowiec2piorunów

serwer debian ze względu na stabilność a stacjonarna wcześniej mint zeby nie bawić się w problemy z instalacją softu, gdyż nie miałem czasu na walkę z systemem a potrzebowałem sprawnego, aktualnie cachyos do zabawy

Statysta3piorunów

Jakoś z przyzwyczajenia zawsze instaluję Ubuntu Server LTS.

Najmniej problemów mi sprawia.

A jak chcę urozmaicić serwer, to wybieram Fedora Server.

Fedora ma fajny feature, out-of-the-box.

Po instalacji wchodzę w przeglądarce na adres:9090 i odpala mi się panel sterowania serwerem przez WWW

Pokaż więcej komentarzy (51)

Gwiazdor

w IT

5piorunów

Widzę że dość aktywny jest tu tag więc mam pytanie co robię nie tak. Mam lapka:

ryzen 5600h, 16gb, rtx 3050

Próbowałem przesiąść się na fedorę więc poszła instalacja, następnie przez rpm pobrałem sterowniki do nvidii i cała fedora z zerowego użycia karty graficznej i lekkiego użycia procka (mówię o samym gui) zaczęła mieć problem z przesuwaniem okienek i ogólnym działaniem systemu. Oczywiście problem z odinstalowaniem sterowników wystąpił więc wróciłem do poprzedniego snapshota i zadziałało. Trochę poczytałem że jest problem z obsługą kart nvidia jako dedykowanych system sobie z obsługą 2 kart w zależności obciążenia i procesu nie radzi więc dałem sobie spokój i odinstalowałem.

Następnie wpadłem na pomysł z podziałem dysku część użyłem na win 11 część na fedorę. 11 napierw zainstalowana zaktualizowana później fedora i wszystko działało. DO momentu aż nie wyłączyłem komputera.

Rano wstaję fedora nie wstaje XD Windows oczywiście bez problemów. Nie udało mi się przywrócić z tego obrazu linuxa musiałem go od nowa postawić. Przy dłuższej zabawie znowu wróciłem do win 11 mimo że jestem bardzo niezadowolony z działania systemu i płynności.

2 pytania:

Czy coś tutaj robiłem nie tak czy mogłem uniknąć jakoś tych problemów?

Czy jest na fedorze współpraca kart integry i dedykowanej?

Kosmonauta0piorunów

Po pierwsze to dużo łatwiej byłoby czytać gdybyś przed wysłaniem posta sprawdził zawsze interpunkcję oraz podzielił wiadomość na akapity.

Przy dłuższych wiadomościach tekst się zlewa i ciężko/wolno się czyta.

Idę czytać dalej

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Osobistość1piorunów

PopOS! miał śmiesznego buga kiedyś i faktycznie można było przez przypadek wywalić sobie DE z całym xorg. Przy próbie instalacji jakiejś paczki wywalało błąd w zależnościach i żeby kontynuować trzeba było odinstalować "parę paczek" czy coś takiego. No i jako że to jest distro dla noobków to było parę ostrzeżeń przed wywaleniem xorga z systemu no ale jak ktoś i tak postanowił to zrobić to klikał enter i pulpit mu znikał. A najśmieszniejsze jest to, że stało się to akurat gdy ten gorszy Linus z LTT robił video gdzie próbował korzystać z Linuxa i wywalił sobie w ten sposób pulpit xD. Trochę taka antyreklama wyszła.

EDIT: Znalazłem nawet ten film: https://youtu.be/0506yDSgU7M?t=597

Linux HATES Me – Daily Driver Challenge Pt.1Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Z cyklu: testowanie rozmaitych linuxow na starym laptopie na covidowych nudach
Prędkość pobierania zawrotna z tej (chyba) ameryczki

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Heheszki

61piorunów

Sum9piorunów

@fadeimageone od dwudziestu lat próbuje się przerzucić na linuxa, jako systemu dla domowego użytkownika i zawsze kończy się powrotem do Windowsa. Zawsze powodem jest jakaś trywialna pierdoła, która na MS po prostu działa, a na Linuxie trzeba to konfigurować, koniecznie z poziomu terminala, koniecznie korzystając z repo, których domyślnie nie ma podpiętych

Gwiazdor4piorunów

Do wszystkich którzy tu zajrzą i będą psioczyć że windows lepszy bo linux cośtam, linux != windows, inna filozofia, inne założenia i linux nigdy nie będzie windowsem a windows linuxem. Jeśli chcecie spróbować linuksa, to tylko z nastawieniem że jest to system który może zastąpić u Ciebie windowsa, ze swoimi wadami, brakami ale i zaletami, a nie że będzie windowsem tylko za darmo. Dziękuję.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Spotkanie dwóch Linusów, świata IT, no i dowód że ten najważniejszy, twórca , nie ma kia w d⁎⁎ie.
https://youtu.be/mfv0V1SxbNA?si=rQBoDtlOsFsSdHrY

Gruba ryba2piorunów

@zomers normalnie nie oglądam tego Linusa co prowadzi kanał - nie lubię klimatu tych dużych komercyjnych kanałów YT. Ale tutaj zachęcił mnie OG Linus i w sumie fajnie się ich słucha. No ale Torvalds prawie zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia.
A przynajmniej dla mnie, bo dopiero niedawno wszedłem w Linuxa i sam Linus jeszcze mi się tak nie opatrzył.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w LINUX

6piorunów

Linux.

Pogadanka na temat Linux Mint vs Linux Mint Debian Edition (LMDE).

Chociaż obejmuje również ogólne zależności Debian vs Ubuntu.

Linux Mint Ubuntu vs Debian: Should we change to LMDE?

https://www.youtube.com/watch?v=ULNDkbisThM

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w IT

17piorunów

Segmentation Fault

Zaadresowanie zerowego bloku pamięci albo próba czytania z przypadkowego adresu pamięci kończy się w systemach Unixowych (najczęściej) zdawkowym komunikatem "Segmentation fault (core dumped)" i nagłym końcem działania procesu.
Sama nazwa wyjątku - Segmentation fault - albo Segmentation violation - jest trochę tajemniczą.
Linux wypisze nam komunikat "Segmentation fault" ale mnemonik sygnału Unixowego który stoi za tym wyjątkiem to SIGSEGV, gdzie V wskazuje na "violation".
Skąd to się w ogóle wzięło?
Windowsy definiują analogiczny wyjątek jako po prostu "Access violation" - elegancko.

Zaczęło się od komputera GE 645 od General Electric, jeszcze w 1965r. Dla niego powstał też system operacyjny Multics. Do projektu GE 635 dorzucono mechanizm segmentacji pamięci, czyli wczesną formę pamięci wirtualnej. Każdemu procesowi można było przydzielić jednorodny wycinek pamięci, którą tenże proces widział tak, jakby zaczynała się od adresu 0. W założeniu jeden proces nie mógł nagrzebać w pamięci innemu.
Potem inżynierowie w DEC podchwycili to rozwiązanie dla komputera PDP-11/45 . Dla niego też powstał Unix w wersji 4, całkowicie pisany w języku C.
Tenże PDP (1972) miał już układ zarządzania pamięcią (KT-11C) opartą o segmenty. Więcej - segmenty mogły być rozmaitego rodzaju - np segment kodu, segment tylko do odczytu.
Na liście sygnałów Unixa wersji 4 pojawił się sygnał SIGSEGV jako właśnie wyjątek spowodowany na przykład zapisem do segmentu w trybie tylko do odczytu.
Intel wprowadził segmentację zdaje się w latach '80 w 80286, gdy upowszechniał się już model pamięci stronicowanej. Ale zanim Intel zawiązał rynkowy kartel z Microsoftem zdawał się być mocno zacofany jeśli chodzi o rozwój architektury komputerowej.
No i ten segmentation fault wlecze się za nami od wczesnych lat '70 we wszystkich unixopodobnych systemach operacyjnych.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w cybulion jest inny

30piorunów

Otóż pewien jegomość, @jajkosadzone to super Tomeczek. Dzieki niemu mój 60 paroletni Tata ma nową maszyne do kartografii, ogrywania gier z nesa etc. A jakto bylo?

Akt 1

Szanowny Pan wrzucil post z pytaniem o lapka, akurat wpadlem na ten post przypadkiem i mowie z gory - biere. Swieta sie zblizajo, tatusiowy dell wysral zawias bokiem, a tu jeszcze swiecace klawisze ot mozna by sie pozbyc lampki na usb. Cyk pyk dogadani. Pare dni i paka u mnie. Ofc ja mam teraz chwilowy mordor w robocie wiec czasu brak na zabawy.

Akt 2 - jestem idiota po raz pierwszy.

Szczwany plan miałem. I to jaki. Mówię se skoro na windzie działa taki myk ze przerzucam dysk z kompa do kompa i bangla to tu zrobie tak samo (akat problemem byl tu talerz zuzyty do granic mozliwosci). Szybciuteńko śrubki wykrecił, dorzucił ramu, podmienił hdd na ssd ze starego lapka i dumny jak paw odpalam. E-e. Ki grzmot. Dobra, biore go do domu na warsztat. Mowie sobie piepszne boot recovery z jakiegos narzedzia i bedzie git. Narzedzie na pendrive, ustawiam boot z pena. E-e. E-e. No co jest cepie. Mowie se h⁎j moze to bios j⁎⁎⁎al, rozkrecam, restart cmos... Nie widzę. Moze w biosie cos zobacze. E-e. Ape no puszczam tego pena i widze sekundke napis zaczynajacy sie od [SB]. Soundblaster dalej robi karty? Wooow. Ale nie. Secure boot na off. Dysk startuje, system stoi, pare komend i mamy sterowniki, no i docieramy do drugiej grafy. Niby nie potrzebna ale kurcze skoro jest to musze ja uruchomic.

Linux jaki jest kazdy wie, ma szate graficzna, ma konsole. Jakies tam podobienstwa sa, znajduje jak wrzucic stery. E-e. Tutaj spłakałem się do @skorpion że k⁎⁎wa no robie dobrze a ni cholery nie działa. No to lece komendami. E-e. 4h pozniej przegladam stare wpisy @StepujacyBudowlaniec i czesto tak sie pojawia drugi bohater. Czat dżepetto. Hej czat czemu to nie działa.

"Bo kuchwa masz stara wersje linuxa idioto, nie ma juz tych repo". Aha. No to aktualizujemy. Klikam aktualizator. Muł. E-e. Terminal, komendy. E-e.

Okazało sie że nie przeskocze z 23.04 na 24.04 LTS (kubu). No to backup /home/ sciagam 24.04 i cyk. Instalacja to pare minutek, szybko ustawic, i lecimy ze sterownikami. Bajka działa.

Ale patrze no w sumie na tym gpu winny pojsc stare gry z switcha. No to jebs emulator.

Pierwszy nie wykrywa pada (a wiem ze komp widzi bo mesen[emu nesa] wykrywa). Drugi tez nie. No to mowie pewno po flatpaku da sie yuzu tu wrzucic. Pol godziny pozniej mam emu, wykrytego pada. Puszczam new super mario u - 25 klatek, render wody ciemno. Urwał. Wchodze w ustawienia - vulcan w parze z integra. No to cyk - zmieniam na open gl, grafe na nvidie. Odpalam. Ciemno. E-e.

Akt 3 - drugi raz zostaje debilem.
Wstaje o 5, nalewam sobie mrożona kawke z mlekowity, odpalam lapka. Na telefonie poradniki. 3h walki. Nic. No nie dziala i h⁎j. Zadzwonił ojciec ze zara bedzie po lapka - mowie ok to co mialo dzialac dziala, inne testy poleglem zdarza sie. Chowam kable, kompa i na dol. Ale że dałem go z plecakiem to mowie wpadne wieczorem po plecak i grzybki.

17⁰⁰ wchodze do rodzicow a Ojciec cisnie dokladnie w te same mario ktore mi za uja nie działało. Mowie jak? Co zmieniles?
No nic, podlaczylem kompa do pradu, odpalilem, zobaczylem emulator co u ciebie graliśmy, w nim gre ktora gralismy ostatnio no to wlaczylem i gram. Jest super.

Yyyyy

Jestem idiota. Komp bez pradu nie puszczal nvidii. Ja patrzylem na kabel przy kompie. Nie wpadlem na to ze se nie podlaczylem wtyczki do kontaktu.

No jestem idiota.

Dzieki @jajkosadzone emeryt przesyla buziaczki!

The End!

Gruba ryba1piorunów

@Cybulion dawno mnie tak nie wkurwiłeś jak tym wpisem. Gardze twoją kulturą techniczną obecnie. Żadne zioło tego nie uzasadnia

Żałuję ludzi którzy to wygooglują

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w cybulion jest inny

11piorunów

Szybkie pytanie - kubuntu 24.04 i gtx 1050. Uda sie?

Docelowo wrzuce jakis emulator switcha /wii u i bym chcial zeby tata se ograł. Ale pamietam ze zawsze linux i nvidia niezbyt sie lubiały.

Gruba ryba0piorunów

@Cybulion jeśli chodzi Ci konkretnie o KDE, to przecież jest masa distro z tym środowiskiem. Ja używam CachyOS na KDE od kilku miesięcy i jest git.

ogólnie z tego co czytam na /r/linux_gaming czy na komentarzach na phoronixie to sterowniki dalej nie są idealne, ale pewnie lepsze niż były kilka lat temu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Technologia

4piorunów

mkdocs czy docmost. Potrzebuję systemu komentarzy w tych apkach. Coś jak memos, ale bardziej rozbudowane. Zagnieźdzanie komentarzy nie musi być, wiki.js - no fajne ale szukam alternatyw. Deepseek poleca lub triullium

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Kaspersky na Linuxie! Będziecie używać?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w IT

54piorunów

Core dump

Dzisiaj pod tym określeniem rozumiemy zrzut pamięci i rejestrów procesu który się wykrzaczył. Szczególnie w systemach unixopodobnych. Tylko skąd się to wzięło?

A wzięło się to z technologii pierwszych pamięci operacyjnych - magnetycznych pamięci rdzeniowych (magnetic core).
Sam pomysł był genialny, a w zasadzie genialnie prosty. Pamięć tworzyła prostokątna siatka z przewodów. W węzłach tej siatki umieszczono ferrytowe obręcze. Dodatkowy jeden wspólny przewód przewleczony był przez wszystkie rdzenie.

Rdzeń był tak dobrany, żeby określony prąd wywoływał nasycenie rdzenia, ale połowa wartości tego prądu nie powodowała jego przemagnesowania. I tak podanie połowy prądu na jeden przewód pionowy i jeden przewód poziomy umożliwiał przemagnesowanie tylko pojedynczego rdzenia.
I tak prąd w jednym kierunku oznacza logiczne 1 a w przeciwnym - logiczne 0.

Odczyt polega na próbie zapisania logicznego 0. Jeśli w rdzeniu zapisana była logiczna 1 to na tym wspólnym drucie wyindukuje się napięcie. W przeciwnym wypadku można założyć że było tam zapisane 0.
Ponieważ odczyt jest destrukcyjny, jedynkę trzeba zapisać ponownie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Od dłuższego czasu mam problem z drukarką pod która działa jak się jej podoba. Pod innymi systemami nie ma problemu nawet pod androidem czy ios. Przyjąłem, że standardowo linux ssie pod kwestią sterowników, ale okazuje że w tym przypadku nie.

Zmarnowałem 3 godziny aby spróbować naprawić ale nic to nie dało. Nawet zainstalowałem na maszynie wirtualnej taki sam system jak mam i udało się tam skonfigurować poprawnie. Postanowiłem skopiować konfigurację i d⁎⁎a nadal nie działa.

Przeinstalowanie cups, sterowników nic nie daje. Ustawiłem debug w cups i zrzut do pliku. BIngo mam. Gówno zwane systemd, którego nienawidzę blokuje procesy cups i nawet wszystkich logów nie zapisuje. To nie pierwsza rzecz, która jest zjebana w debianie i po ponad 20 latach używania tej dystrybucji mam jej dość. Czas na instalacje czegoś innego.

Osobistość0piorunów

Ciężko znaleźć jakieś sensowne distro bez systemd. To jest takie trochę zło konieczne. Ilość plusów przewyższa ilość minusów, wypowiadali się kiedyś o tym maintainerzy Arch Linuxa podczas przechodzenia na systemd, że to po prostu ułatwia wiele rzeczy.

Moje jedyne interakcje z systemd, to gdy pisałem pliki service do swoich programów, i fakt faktycznie ułatwia sprawę. Bardzo łatwo zrobić ze swojego programu demon który działa w tle, restartuje się przy błędach i autostartuje wraz z systemem. Wręcz miałem problem gdy ktoś mnie prosił o przygotowanie paczki dla distro które nie posiada systemd. Owszem są alternatywy, ale każda działa lekko inaczej oraz nie są tak ustandaryzowane.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Hydepark

18piorunów

Fanatyk2piorunów

@fervi przeglądając reddit, jeszcze żywe fora i fb mam wrażenie, że większość uważa ten system za darmowego windowsa i najlepiej jakby wszystko dało się wyklikać.

Gruba ryba8piorunów

@30ohm Jeżeli linux ma być popularny to tak być musi - a przynajmniej te najbardziej podstawowe rzeczy musi się dać wyklikać. A czemu linux ma być popularny? Ano dlatego, żeby nie trzeba było się martwić sterownikami, anticheatami itp.

Gruba ryba2piorunów

@30ohm nie ma się co dziwić. Większość zna Windowsa od swojej pierwszej styczności z komputerem, ma swoje nawyki i oczekiwania wobec OSu. Nie każdy czuje się komfortowo z terminalem, i jest to ok. I są dystrybucje które są stworzone pod takich ludzi

Gruba ryba0piorunów

@30ohm linux mint sobie dobrze daje radę - ostatnio typowi co ma dość windy poleciłem i sobie chwali - mówi, że prawie wszystko co chciał wyklikał

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Ostatnio przypadkiem pracując w 11 trafiłem na skrót [windows]+`, który przełącza terminal znajdujący się na górze ekranu. Dla mnie terminal to akurat trzecia ręka, jeśli mogę coś wpisać zamiast wyklikiwać, to oczywiście wybieram czarny ekran, więc zgłębiłem trochę temat.

(Jak znam życie, to wszyscy o tym wiedzieli od stu lat, tylko nie ja)

Nazywa się to "Quake mode": wystarczy mieć biegającą w tle sesję terminala, a potem można sobie zrzucać z sufitu okienko wspomnianą kombinacją windows+ciapek. Można w nim też otworzyć sobie karty i przełączać się między nimi przez ctrl+tab. Podobno są inne metody (w szczególności opcja ze startupem, sprawdzę to w wolnej chwili) - tutaj rozpisali się autorzy nieco szerzej.

Oczywiście nie mogłem odpuścić sobie sprawdzenia czy na kochanym w domu będę mógł sobie to cudeńko zrobić - i oczywiście można, jeszcze jak.

Sprawdziłem Guake, który mi się podpowiedział jako pierwszy i najbardziej stabilny - i ma chyba wszystko: bez problemu można go dodać do autostartu, oczywiście domyślne skróty klawiszowe można zmienić. Tutaj link z domyślnymi skrótami.

Udanego konsolowania 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)