AfterlifeAutorytet
4piorunówNie jestem socjalistą, ale ostatnio miałem taką rozkminkę, że to jest absurd, żeby w tak rozwinietych społeczeństwach jak zachodnie, ludzie wciąż musieli płacić za podstawowe jedzenie. Uważam, że państwo powinno finansować miejskie bary z limitem posiłków na osobę, ofc. Nie mówie o sushi i matchy ale o jakichś podstawowych obiadach, zupach, kompotach, itd. płacimy grube podatki, a jakby państwo zorganizowało dobrze łańcuch dostaw i wytwarzanie takiego jedzenia to mogłoby to być dość tanie.
Idę oddać się moim gówno-marzeniom dalej. Ciekawe co przyniasa. Pieniadze na dzieci?
@Afterlife państwo dopłaca do barów mlecznych a jest też taka zasada, że jak chcesz pomóc to musi to coś kosztować, nawet symbolicznie. Wtedy obdarowany nie czuje się nędzarzem i nie będzie cię nienawidził. 😉
@AdelbertVonBimberstein True, ot w Toruniu chyba takiego baru brak, nad czym ubolewam, bo jestem fanem jedzenia z barów mlecznych. Może stąd ten niedosyt. W wawce bylem w siodmym niebie
@Afterlife W Toruniu jest co najmniej kilka niezłych barów mlecznych. Jest Panda niedaleko akademików, na starówce Małgośka i jeszcze parę innych. Pandę i Małgośkę pamiętam z czasów studenckich, jedzenie było bardzo przyzwoite i w sam raz na studencką kieszeń, teraz też chyba mają w dalszym ciągu dobre opinie.
@Apaturia W Małgośce ceny są równe cenom restauracji 20m dalej, a jedzenie jakie tam dostałem było chyba najbardziej podłym kotletem ever xD Pandy nie znam
@Afterlife Małgośka musiała się w takim razie zepsuć w ostatnich latach, kiedyś było tam naprawdę tanio i smacznie. Panda jest na Mickiewicza, to praktycznie kultowy toruński bar mleczny.
poszedłbym w drugą stronę, niech się aparat państwowy odtegoci od takiej kopy szmalu jaką dostaje, bo przeżera większość i nic z tego nie ma. Podatki powinny być proste i zapewniające sprawne działanie kraju, a nie pompowanie kieszeni szwagra.
@macgajster a z każdego kranu powinien lecieć Twaróg a baby zawsze chętne.
@AdelbertVonBimberstein ja jestem chetny mam nadzieje ze pomoglem
@macgajster brzmisz jak jakis Konfederata :confused:
Moze od razu wproadzmy model USA - turbokapitalizm i ubezpieczenia prywatne na wszystko.
@maly_ludek_lego nie identyfikuję się z żadną organizacją startującą w paraolimpiadzie zwanej wyborami 😉 Optymalizacja, wygoda, to mną kieruje. Pracowałem w zbrojeniówce i wiem jak to wygląda od środka. Uwierz, że zamówienia publiczne, to jeszcze pół biedy.
Rozmawiałem z człowiekiem prowadzącym JDG. Zalegał coś zusowi. Dostał papier na jedną kwotę, zadzwonił - powiedzieli inną, w pue jeszcze inna, jak udał się osobiście - zgadłeś, zupełnie inna kwota. Zamiast skupiać się na prowadzeniu działalności trzeba baczyć coby problemów sobie nie narobić.
@maly_ludek_lego z ciekawości odpaliłem latarnika. hrhrhr, fajen wyniki w załączniku. Często dla mnie te pytania są zbyt ograniczone, zakładają bardzo proste rozwiązanie (np. Czy niepracującym ukraińcom należy zabrać 800+? Tak, i grażynom z januszami, którzy nie pracują również!). Wszystko zależy od zaproponowanego rozwiązania, ale też wykonania, założeń, ludzi i wielu innych czynników. Czytam, od razu pokazuje mi się wyjątek od regułki i nagle odpowiedź nie jest jasna :smiley:
W politykał "bawię się" jak nam pozwolą co cztery lata i to też niewiele.
Uprzedzając - nie identyfikuję się z tymi dwoma oślizgłymi gadami w żadnym stopniu 😉
@macgajster no i dobrze, dzięki za wyjaśnienie.
Wydaje mi się, że chcesz po prostu sprawnych instytucji, tak jak ja.







