wonszGruba ryba
0piorunówHydepark Domyślna
Kategoria: Hydepark
- 5742 członków
- 244459 wpisów
SaucissonBorderlineOsobistość
7piorunówOp nie ma co robić to tnie linoleum Xd
#grafika będzie #tworczoscwlasna #gownowpis

Linorytnictwa to się tutaj nie spodziewałem ( ಠ ͜ʖಠ)
@Trupus nigdy nie wiesz czym zaskoczy Cie hejto ;)
adamszubaGruba ryba
11piorunówTrasa Transfogaraska zaliczona. Trochę się trzeba nakręcić, ale rozumiem już dlaczego tak ciągną tam tłumy. Lacul Bâlea to trochę jak nasze Morskie Oko, ale dostępne samochodem/autokarem więc zero wysiłku. Oczywiście na trasie pełno jest też motocyklistów, zakręty wydają się idealne do dynamicznej jazdy, natomiast ruch jest na tyle duży, że ciągle wyprzedzają na trzeciego - trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Zdjęcia robione Dji Mini 3 - o dziwo nie ma tam żadnej strefy, więc można latać do woli.
Na ostatnim zdjęciu Sybin, w którym stacjonuję.
#fotografiadronowa #fotografia #gory #rumunia #podrozujzhejto #podroze

Za⁎⁎⁎⁎scie!
Jedno z miejsc, które muszę odwiedzić przed śmiercią.
wonszGruba ryba
15piorunów
PanNiepoprawnyFanatyk
18piorunów#allegro chujki nie pokażą powiadomień o nowych ofertach bez zgód marketingowych. A jak włączysz to zapierdolą Ci telefon spamem. Taki c⁎⁎j jak batorego komin.

BarcolGruba ryba
10piorunówOstatnia aplikacja. Żegnaj przyjacielu, byłeś wspaniałym rocznikiem.
A co u Was w te upały? #conaklaciewariacie

Dzisiaj trochę odpoczynku dla nosa, jestem na detoksie 👽
@Barcol Ajmal Shams SE + Ahom World Shillong Summer Nights, również zauważyłem że działa na komary, wszystkie trzymają się na odległość
P. S na żonę też działa!
RedCrescentGruba ryba
11piorunów„Operacja polska”: 111 tys. zamordowanych przez Rosjan, których prawie się nie pamięta
#rosja #wojna #zbrodnie #historia #nkwd

Ktoś mi kurła Twaróg półtłusty podkrada z lodówki... Na szczęście zostaje już tylko chudy to nie znajdzie swojego amatora wśród obcych (bo się nie znają).
Ja to bym się podzielił, wystarczy zapytać, Twaróg nakazuje się dzielić ale skrytoskurwotwarożenie na cudzym... Będzie dzisiaj hemoroidowa klątwa nałożona.
Kogoś dobrze wychowałeś... bądź raczej dumny.
SaucissonBorderlineOsobistość
9piorunówGdybyście szukali sposobu by sie najeść, napić i dostarczyć porcję białka to polecam arbuza z serkiem wiejskim.
U mnie jeszcze skropione sokiem z limonki, mieta,borówa i trochę skórki z cytryny do ładności
#jedzenie teoche #gotowanie

No... J⁎⁎⁎ny wygrał dzień =D
llukeKompan
12piorunówHej!
Miesiąc temu zacząłem eliminować skutki zmiany trybu pracy i życia oraz uzyskanych nadmiarowych kilogramów. Mam nadzieję, ze tygodniowe raporty w sumie dla siebie samego mi w tym pomogą. Ostatni tydzień antybiotyk, ale wracamy i dzisiaj poranne wybiegane 10km
Waga: 84.9
Calgon w pępku: 104 cm
Urlop czas zacząć, ale cos się pobiega 😉
BapitanKombaFenomen
11piorunów1141 + 1 = 1142
Tytuł: Oni
Autor: Terea Torańska
Kategoria: historia, wojna
Wydawnictwo: Świat Książki
Format: papierowa
ISBN: 8371294735
Liczba stron: 720
Ocena: 5/10
Książka jest zbiorem wywiadów z komunistycznymi dygnitarzami okresu PRL, który sprawowali władzę w latach 40. i 50. XX wieku. Wikipedia podaje, że „Oni” przetłumaczono na kilkanaście języków, a w niektórych uniwersytetach znajduje się wśród lektur dla studentów nauk społecznych i politycznych. No niech będzie, chociaż źródła w artykule są słabe.
Kompletnie nie rozumiem fenomenu tej książki. Największy problem? Na każdym kroku czuć, że rozmówcy „Oni” majtczakują.
Torańska w uzupełnieniu do książki sama przyznała, że po latach nie napisałaby książki w ten sposób. Wszyscy rozmówcy usprawiedliwiają swoje decyzje, obrażają się, jak Torańska nie zgadza się z czymś, w przypadku Julii Mincowej byłem zażenowany jej wyjątkowo niskim poziom inteligencji i jestem pełen podziwu dla cierpliwości Torańskiej. Wszelkie relacje o początkach kariery komunistów, doświadczeniach z II wojny światowej i życiu prywatnym rzecz jasna należy odebrać z wyjątkową rezerwą. Część historii mogła być z premedytacją przeinaczona podczas wywiadu, inne po prostu spłowiały po kilkudziesięciu latach. Z drugiej strony Torańska zbyt słabo wierciła dziurę w brzuchu, zdecydowanie poświęcając zbyt dużo czasu na wspomnienia o partyzantce, trudach wojennych, prywacie, relacjach z innymi komunistami, a nie na samych czynach.
Skalę sensacji, jaką ta książka wywołała w drugim obiegu uważam za wyolbrzymioną. Rozumiem, że mógł zaskoczyć sam fakt, że wybrani komuniści zgodzili się na taką rozmowę, ale z samych rozmów niewiele wynika: tu jeden wyraża swoje zdanie o innych, tu wypiera się udziału w jakiś zbrodniach, tu usprawiedliwia się swoją uległość wobec ZSRR itd. Nic specjalnego. To że komuniści są cyniczni, ulegli i ubodzy intelektualnie? Szok, zwłaszcza dla ponad 30 milionów Polaków, którzy wiedzieli o tym od dawna. Dobór rozmówców? No pogrzebiemy po śmietniku historii tych, którzy zdążyli się skompromitować, damy im ostatnią szansę i posłuchamy, co mają do powiedzenia.
No ale książka stanowiła sporą sensację i jak ktoś interesuje się historią powojenną to powinien przeczytać tę książkę. Nie dlatego, że treść tych wywiadów jest interesująca, tylko dlatego, że Torańska pokazuje palcem setki dowodów na kłamstwa i manipulacje ludzi, który po wojnie budowali totalitarny kraj. Na studiach historycznych pojedyncze fragmenty (zwłaszcza z Bermanem) należy obowiązkowo omawiać, by pokazać mechanizm władzy i mentalność komunistów. Nie mniej czytanie przez ponad pięćset stron, jak komuniści wybielają się ze swoich czynów po prostu nuży. Do tego stopnia, że książkę czytałem przez trzy miesiące, podczas gdy międzyczasie przeczytałem kilkanaście innych tytułów, znacznie ciekawszych lub potrzebniejszych.
Prywatny licznik: 31/50

Uzupełnienie do recenzji: ma tę świadomość, że Torańska wykazała się sporą odwagą, bo jednak rozmowy przeprowadzono w latach 80., gdy Polska była wpółtotalitarnym krajem i takie rozmowy mogły być odebrane bardzo źle. Tego absolutnie nie odbieram i jestem pełen szacunku za odwagę. Tylko niestety nie dostrzegam w tym zadaniu sensu. Wydaje się być, że książka z góry była skazana na pisanie pod tezę 😒
knoorOsobistość
17piorunówJa w 2025 kiedy ludzie na migi pokazują żeby odkręcić gazu: udaję, że nie widzę
Ja w 2026 kiedy ludzie na migi pokazują żeby odkręcić gazu: ALEŻ OCZYWIŚCIE JESZCZE JAK
Z country na słuchawkach tolerancja na wieśniaczenie rośnie xD
Ale żeby nie było, że samymi harlejkami człowiek żyje, w piątek udało mi się po czterech latach przerwy wybrać na trening pit bike. Nie wiem czy to ogromny progres mentalny który zaliczyłem mimo braku praktyki czy może zasługa nowych moto ciuchów (w końcu coś lepszego niż używka z olx za 500 zł), ale miałem chyba najlepszy dzień jazd w życiu, schodzenie na kolano po 5 minutach na placu, super czucie sprzętu, totalny fun. Plan jest żeby zaliczyć 10 treningów przed końcem sezonu, może się uda.
O ogólnie polecam mocno pit bike na Modlinie, 400 pln za 3h jazdy do porzygu z instruktorem na nieswoim sprzęcie jak na obecne czasy moim zdaniem to naprawdę spoko oferta. Muszę chyba sprzedać jakiegoś harlejka, to sobie kupię 400-600cc do upalania na tor jak należy

RagnarokkGURU
12piorunów
@Ragnarokk kondominium francusko-tureckie pod żydowskim zarządem powierniczym
Nie widzę powodu, żeby za wszystkim nie stali Żydzi w każdej z 4 ćwiartek ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
lubiespacOsobistość
2piorunów
voy.WuFanatyk
22piorunówcoraz lepszy jestem w te zupy

10\\10
DeykunLider
3piorunów
maks_kowOsobistość
16piorunówFajnie tak przyjechac na urlop do Polski i wechikulem czasu IC wrocic do czasow mlodosci. Wtedy tez w pociagu latem bylo gorqco a zimą zimno.
Jedyna roznica jest taka, ze teraz okna sie nie otwieraja.
Przed chwila cucilem jedna Pania, ktora zemdlala od tego upalu.
Klima nie dziala, kierownik pociagu nic nie moze. Warsa nie ma a wozkowemu skonczyla sie woda na sprzedaz.
PKP to nadal stan umysłu.

Za kazdym razem skladalem reklamacje. W zeszlym roku uznali wszystkie, ciekawe jak bedzie tym razem.
Klima nie dziala, kierownik pociagu nic nie moze.
Cywilizowana instytucja, w takim upale, uznałaby te wagony za niezdatne do jazdy, ale nie PKP, widocznie.
@Fly_agaric kiedyś były okna i ludzie sami sobie regulowali temperaturę, uzgadniali między sobą jaka pasuje, jak się nie dogadywali to walczyli na noże albo na pasywną agresję, i było git, było społeczeństwo.
A teraz banda autystycznych ciot! :}
#sarkazm (jakby ktoś miał kija w dupie).
@Opornik sek w tym ze na caly wagon sa otwieralne tylko 4 mini okienka. To za.malo na odpowiednia wentylacje.
Bo przeciez jest klima
@maks_kow o tym mowie.
Widzę coraz więcej amatorów pcha się do zabawy w gofery Twarogowe więc polecę od siebie budżetową goferownice która robi spoko duże gofery i nie klei (psikam oliwą z oliwek).
https://mozano.pl/products/goforownica-mozano-smart?_pos=1&_fid=cff98ea70&_ss=c
To brandowany chińczyk chyba mpm ma też je w swojej ofercie ale u mnie przerobiło już tony Twarogu.
~160 zł
Wiadomo, dla bogoli to dezal. 😉

Kolejne zboczenie jak te ajerfrajery, w d⁎⁎ie wam się przewraca, ognisko i podpłomyki, jak wam prundu zabraknie to będziecie żreć mech a nie gofry z twarogu 😆
@kainserezc kiedys ludzie żarli surowe, to nowe pokolenie to jakies słabe. Ja z dziadkiem polowałem, a za komuny to bylo, i ryzykowałem i nie jadlem. /s #pdk
Wbrew popularnym zabobonom, to nie marka decyduje o tym, czy gofry wychodzą dobre, a moc urządzenia. Nic poniżej 1000W nie zrobi dobrych, tylko gumiaki. Tutaj jest już super - kupiłem taką teściowej i używam czasem. Chrupiące z wioerzchu i miękkie w środku.
Tak wychwalane Dezale robią gofry szybciej ale będą one wyraźnie cieńsze i stąd różnica. Dezal jest zarąbisty, ale 2-3 razy droższy.
@Fly_agaric dla mnie wielkość i grubość tych goferów to ideał. Niby ma 2.2k mocy ale to ściema bo to niby w peaku a na obudowie jest 1500w i to faktyczna moc ale daje radę.
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
13piorunówBiegłbym dalej, bo siła była, ale w okolicach 10 km zaczęła mnie boleć głowa i nie chciało mi się męczyć. Chyba trzeba jakieś picie ze sobą targać. No ale przynajmniej pierwszy raz ponad 10 km poszło.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta elegancko. Propo picia, polecam kupić softflask - taki „bidon” do biegania, bardzo wygodny. Koszt od 30-40 pln. Korzystam z niego na 90% biegów.
@Trypsyna potwierdzam i również polecam
jedzczarnekotyFenomen
17piorunówWłaśnie minąłem grupę koleżanek w koszulkach tego typu. Oczywiście jakaś grafika wygenerowana przez AI, w sumie sam wielki napis BABSKI WYJAZD LEPSZY OD TERAPII.
I, może to moja nadwrażliwość ale nie można po prostu napisać że alkohol lepszy od terapii? To znana polska forma radzenia sobie z problemami.
Nie neguje spotkania ze znajomymi ale jakoś męskie i babskie wypady kojarzą mi się z odpowiednio wódą/whisky/piwem i aperolkiem/winem. Tylko w innych okolicznościach.

@jedzczarnekoty kiedyś z kolegami sporo piliśmy, ale ostatnie lata to maks 2 piwa i do domu.
@jedzczarnekoty aleś sobie to wszystko znadinterpretował.
@szatkus-7 tak było, bo nie wychodzę z piwnicy i nie obserwuję "damskich wypadów"






