Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5750 członków
  • 251622 wpisy

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

trochę i

Ostatnio stwierdziłem, że w poniedziałki w miarę możliwości będę znajdował chociaż 15 minut rano przy robocie na kawę i gazetę. Mam od dłuższego czasu awersję do ekranów i social mediów. Wystarczy, że w pracy spędzam przy tym bite osiem godzin. Wróciłem do rytualnego czytania "Przeglądu Sportowego" w poniedziałki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Ale się załatwiłem. Na mnie kawa nigdy nie działała jakoś specjalnie, a w szczególności nie sprawiała, że miałbym problemy ze snem. Aż do wczoraj. O 18 wypiłem kapuczino. O 22 elegancko do spanka no i coś nie mogę zasnąć - leżę, obracam się, udaję że śpię - co prawda miałem teleport do godziny 1, ale nic mi się nie śniło (może jakiś lekki sen był). O drugiej powiedziałem dość - idę do pracy!

No i teraz czuję zmęczenie na głowie, ale nie jestem senny. Co za beznadziejna sytuacja. Liczę na to że wytrzymam do daily i wyjątkowo dzisiaj zrobię

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Te gry w ciągu lat sprawiły mi najwięcej przyjemności:

GTA San Andreas: Przechodziłem pięć dni. Codziennie po szkole granie po 8 godzin xD. Inne części też ograłem, ale gdzie indziej można było: jeździć kombajnem, latać jetpack-iem, palić pole marihuany,..

Gran Turismo 4: Moja pierwsza gra na PS2 przypominająca w jakimś stopniu prawdziwą jazdę. Z dedykowaną kierownicą Logitech Driving Force Pro 10/10.

Test Drive Unlimited: Mam do TDU duży sentyment. Po latach bardzo mi się podoba duża mapa która faktycznie pokrywa się z prawdziwą wyspą. Marzę o czymś podobnym z Maderą.

Battlefield Bad Company 2 (oraz dodatek Battlefield Vietnam): Tu również ograny prawie każdy BF (BF2 z AIX Extended na zawsze w serduszku), ale właśnie w BC2 miałem najwięcej frajdy. Każdy ze znajomych był co do gry początkowo nieufny i faktycznie, że była bardziej konsolowa niż wcześniejsze części, ale za to mega grywalna. Nawet na 20 fps-ach fun fun fun :grinning:

Call Of Duty 2: Jeżeli chodzi o strzelankę bez pojazdów to CoD2 zawsze będzie u mnie wygrywał trybem online. Kampania była tam również na wysokim poziomie.

Fifa 12: Początki tej (wtedy) lepszej Fify, którą EA zaczęła się dzielić również na PC. Grałem wtedy w klubie online i całkiem miło wspominam rozgrywkę.

Risen: Tu powinien być Gothic, ale Risen sprawił, że poczułem się ponownie jakbym grał w Gothica. Uczucie powrotu do miejsca w którym się było w tamtym okresie było bardziej wartościowe niż sama pierwotna gra.

Far Cry 3: Po dziwacznym Far Cry 2 miałem duże obawy. Far Cry 3 ma genialny soundtrack oraz bardzo wkręcającą kampanię. („Czy kiedykolwiek mówiłem ci, co to jest definicja szaleństwa? Szaleństwo to robienie dokładnie tej samej pieprzonej rzeczy w kółko, oczekując, że coś się zmieni...”)

Fallout 3: Pierwszy raz grałem kilka godzin i odinstalowałem. Po następnej próbie na 100% się wkręciłem. Piosenki z radia nadal czasami nucę pod nosem :grinning: Zastanawiałem się nad innymi tytułami na koniec (np. Assassins Creed 2, Jast Cause 3, The Saboteur, Final Fantasy X, Half Life 2), jednak Fallout 3 mi pokazał, że czasami warto dać grze drugą szansę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

16piorunów

Nie mogę zasnąć jeszcze dostałem jakieś dreszczy i Stanów lękowych.... Ale przyszło kitku, przytuliło się, po mruczało, polizało pańcia, i od razu lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

niestety brakuje na tej stronie na przykład cannon foddera pierwszego, czy pierwszych settlersów. największy wpływ na mnie miały na pewno fallout 2, a wcześniej burntime.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów


Będzie krótko bo mam spanko:
1. The settlers 3 - Bez wątpienia numer 1, pierwsza gra komputerowa którą dostałem, na gwiazdkę, mając 7 lat. Mama kupiła pirata od informatyka z pracy XD grywam do dziś

2. CS 1.6 - wiele godzin przegrane najpierw po lanie w kafejkach, potem jak weszła neostrada to z kumplami po nocach. Sponsor najlepszych wakacji w życiu xd

3. Warcraft 3 - klasyka RTSow, przewinęło się ich jeszcze trochę u mnie, np starurkie Dark Colony, AoE 2, Homeworld, ale jednak W3 ma swój urok. W końcu praca, praca.

4, 5. rimworld, cractorio, to już współczesne granie, ale bardzo uzależniające gry, dające wielką swobodę.

6. Gothic 2 - w gimnazjum i liceum ogrywałem co roku, w wakacje. Dwojeczke znam niemal na pamięć xd

7. Europka 4, w niej mam najwięcej godzin i dzięki niej nauczyłem się najwięcej o geografii i historii, ale grałem też trochę w trójkę i Viki 3.

8. Portal, no cóż, to tylko jedna z najlepszych gier wszech czasów xd

9. Swieżynka, przygody Henryka ze Skalicy 1 i 2, piękna gra i historia. W alchemię w jedynce tak się wkręciłem, że miałem osobny notes do przepisów na mikstury XD

GURU5piorunów

Portal byl tak za⁎⁎⁎⁎sty ze strony technicznej ze malo kto pamieta ze storytelling byl za⁎⁎⁎⁎sty, taki jak lubie, rozsypane kawalki puzli, the cake is a lie

GURU2piorunów

@ErwinoRommelo nom. Moje potomstwo też wciągnęło, do tego stopnia że wszystkie możliwe mody, wariacje, i poboczne gierki pościągał na Steamie, a jest tego cała masa bo fanbase jest wielki, czas coś produkuje.

Nawet musiałem mu Lego portal kupić, A kiedyś nawet zbudowaliśmy portal guna z papieru pudełek plastikowych i zabawek, porządnego miał nawet podświetlenie. :stuck_out_tongue_winking_eye:

A na bal przebierańców oczywiście ubrał się za Chell (było trochę zachodu z wykombinowaniem czegoś co wyglądało jak sprężynki do nóg). 😛

GURU2piorunów
Mama kupiła pirata od informatyka z pracy XD grywam do dziś

Dalej w tego pirata czy kupiłeś już legala? 😊

Fenomen2piorunów

@Kronos kupiłem już ze 3 czy 4 razy xD trójkę ultimate czy jakoś tak do ogrania w Settlers United, pakiet części 1-6 i jeszcze coś kupowałem xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

14piorunów

CS1.6 i Quake to klasyka kawiarenek internetowych .
Shogo, jak u kogos z was zobaczylem to wrzucilem bo to jedna z pierwszych które mi się śniły po nocach.
NFS U1,U2 i król królów MW i miłość do Mitsubishi Lancer Evolution, godziny bylo uciekane.

Wolf ET, no bajka gra online do kooperacji, rozne klasy o unikalnych właściwościach, i medycy byli zawsze koksi bo na strzykawkach, plus duzo serwerow z modami np budowanie bazy poprzez kradziesz elementow od przeciwnikow.

Shadowbane, moje pierwsze o jedyne MMO online, full PVP, wszedzie mozna bylo zginac, a zawartosc plecaka przepadala, przekonalem sie o tym w pierwszej godzinie gry. tysiace wariacji buildow, Gralem w Polanach ostatnio, wczesniej pod LK (Lordknights na Mourning) i te oblezenia miast na 100+ osob, miasta bedace własnością graczy, ech... To se ne wrati.

WoT - konto dlugo grane, zalozone kilka miesiecy po beta, wiele 10, ale po stworzeniu randomowego rozstrzalu lufy, bylo coraz gorzej. Mimo wszystko fajnie sie gralo, moze jeszcze z synem wrócę na Buraske, czy tego wloskiego autoloadera meda, co nie pamietam jak sie nazywa juz. EDIT: Progetto :)

10 pewnie by byla seria Assasin Creed, 1 i 2 w serduszku, obecnie ogrywam Mirage bo za free na Amazon Luna Prime, i jest ten Vibe 1 i 2. Zacząłem też Valhalla, ale to nie to.

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Wspaniale to bylo wszystko dzis

Mistrz9piorunów

@Zielczan prawda, boomeriada w najlepszym wydaniu XD

Swoją drogą przy okazji naszedł mi pomysł na jeszcze lepszą boomeriadę, ale to na spokojnie, w swoim czasie XD

Pokaż więcej komentarzy (4)