Pistacjami dobiłem dzisiaj kalorii ale nie żałuję. 😅
Myślałem, żeby pobiegać ale musiałbym to upchnąć gdzieś między siłownią, zrobieniem obiadu a wycieczką po dzieci do przedszkola... więc zdecydowałem, że spędzę tę godzinę-dwie z żoną a pobiegam sobie jutro.
#galaretkanomore
* Zjedzone: 3 750 kcal
* Spalone: 3 400 kcal
* Kroki: 15 000
* Trening: push na siłowni + cable crunch
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Wziąłem dzieciaki na spacer/hulajnogę na bulwary nad Wisłę i wróciliśmy lekko okrężną drogą.
Po dwóch tygodniach u babci maja detoks całkowity od bajek (normalnie mają pół godziny dziennie) więc trzeba sobie radzić: dodatkowe spacery, kolorowanki itd. Nie jestem najlepszy w wymyślanie zabaw więc biorę ich na to co znam i lubię.
Aaa... Od słodyczy też mają odwyk xD za to pistacji, owoców im nie żałuję a dzisiaj mi wyjadał młody awokado.😂
Waga dzisiaj: 82.4 kg i cos mi nie gra, bo powinienem być raczej w okolicach 81 taki wysuszony po tych dwóch tygodniach jestem ale zobaczymy jutro bo to może jeszcze mi w jelitach zalega albo co. Chociaż to nie dramat bo jak przybyło to nie fatu bo wypadam w swoich oczach po prostu za-je-biś-cie. 💪
#adelbertthemighty
Ten iPhone naprawdę robi spoko zdjęcia. Widok na most fordoński.