Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1196 członków
  • 7085 wpisów

Autorytet

w Gry

18piorunów

Przyznaję się. Jestem nekrofilem.

Bardzo lubię uprawiać gejming z grami retro. Szczególnie z jedną.

Lubie do tego stopnia że stworzyłem scenariusz do gry z 1991 roku na podstawie gry z 2000 roku.

Także jeśli ktoś chciałby odkopać żywego trupa to zapraszam na forum Cywilizacji 1 po scenariusz Shogun: Total war

https://forums.civfanatics.com/threads/shogun-total-war-scenario-japanese-map-sengoku-period.703141/

Jest też tam scenariusz Gry o Tron czy gry Talislanta a wkrótce pojawi się też scenariusz The Elder Scrolls i Władcy Pierścieni.

Także jeśli chcielibyście połechtać waszą nostalgię z czasów Amigowych to zapraszam do giercowania w CIV1 na windows.

Osobistość0piorunów

Najstarsza część Civ w jaką jestem w stanie grać to 3, dalej to już zbyt archaiczne dla mnie. A pierwszą w jaką zagrałem w ogóle to była Civ 4 ale nie wspominam jej jakoś super xd. Najwięcej godzin spędziłem nad 6 i 5. A 7 wygląda trochę jak żart i na ten moment nie zamierzam dawać im moich pieniędzy póki jej nie naprawią.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Gry

12piorunów

Najgorszy asasyn, najlepsza gra o piratach. Uwielbiam to określenie Black Flag. Nie mamy już Desmonda, dawno zapomnieliśmy o Ezio. Imienia syna od Heythama i indianki na chwilę obecną nie pamiętam. Ale to nie o nich jest jedna z najlepszych gier spod ubisoftowskiej bandery.

Edward, prosty marynarz z Walii wraca żeby siać rozbój i zniszczenie na wodach Morza Karaibskiego.

Nawet nie wiecie jak mnie cieszy, że znowu Kawka pod pełnymi żaglami wypłynie w rejs. Znowu usłyszę piękną szante o Johnnym, znowu w Nassau poleje się rum a Czarnobrody będzie siać pożogę i zniszczenie!

Serio, dawno mnie nic tak nie ucieszyło jak trailer nowego Assassin's Creed, d⁎⁎a, starego ale jak przeze mnie kochanego! Teraz czekam na Ezio

https://youtu.be/-iXraESkNGE?is=VLH4oV-mleK0UANE

Osobistość0piorunów

To był ostatni Assasin z serii którego ukończyłem. O ile AC3 ukończyłem siłą rozpędu po świetnej trylogii Ezio, to do AC4 podchodziłem już mocno sceptycznie i uważałem że seria właśnie przeskakuje rekina (to określenie tu pasuje :P). Biorąc pod uwagę zakończenie AC3 dochodziłem do wniosku że to dobrym moment żeby skończyć swoją przygodę z tą serią, ale odpaliłem AC4 żeby sprawdzić i upewnić się że faktycznie już nie warto... i żadnej innej części nie wymaksowałem tak jak tej. Oczywiście że jest to słaby AC i chyba właśnie dlatego był świetną grą. Zamiast na siłę eksploatować mechaniki i motywy które w tamtym czasie już się trochę przejadły to poszli zupełnie w swoim kierunku. Był to łabędzi śpiew tego Ubisoftu który chciał robić coś nowego.

Jeszcze próbowałem się przekonać do późniejszych odsłon serii, ale z różnych powodów - czasem problemy techniczne, czasem monotonia, czasem poczucie marnowania czasu - odbijałem się od kolejnych odsłon.

Osobistość1piorunów

@zjadacz_cebuli

Najgorszy asasyn

Nie wiem jakie kryterium używasz.

Czy chodzi o teraźniejszy wątek nieznanego pracownika Animusa? Tak, to korporacyjny cringe.

Poza tym, jest stabilnie pod kątem fabularnym.

Za to trójka jest po prostu w ciul rozczarowująca, bo o ile Haytham to był majstersztyk, ale po jego ukróceniu, to reszta gry była po prostu była anty-inspirująca.

A Unity przemilczę. Tego nigdy nie było.

A Black Flaga dwa razy 100%-towałem. Rogue raz.

GURU0piorunów

@wielkaberta tak się określało tą grę po premierze, sam lubiłem tak mówić, bo ta gra wiele by zyskała gdyby wycieli cały wątek assasyński i zrobili po prostu grę o piratach. A co do Unity to się nie zgadzam bo to był zajebisty assasyn, nie tak dobry jak trylogia Ezio ale dalej bardzo dobry

Osobistość0piorunów

@zjadacz_cebuli No chyba Cię:

* Arno klei się do wszystkiego, freeroaming zdupcony. Frustracja z tym związana nie do opisania. Misja z ganianiem typa wzdłuż rzeki to jakiś żart.

* Ubisoft Store

* Martwa gra, szukanie coopa bylo niemożliwe rok temu.

* Pozbyli się klasycznego dialogu przy zabójstwie na rzecz flashbacków (requiescat in pace). W imię czego? Plot twistów?

* Premiera to porażka kosmicznych rzędów.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Gry

8piorunów

109-1=108

Tytuł: Settlement Survival

Developer: Gleamer Studio

Wydawca: Team 17

Rok wydania: 2022

Gatunek: Ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: SETNY RAZ TO SAMO

Na pierwszy rzut oka wygląda fajnie.

Ot, takie budowanie wioski/miasta low-poly.

Ale im dłużej grałem, tym było gorzej.

Samo low-poly może być, taki typ grafiki i tutaj niczego złego nie powiem, ale reszta...

Odgrzewany kotlet po raz setny. Mechaniki jak w innych grach, drzewka rozwoju też. Najbardziej mi to przypominało nieudanego klona "Banished".

Nie znalazłem w tej grze niczego odkrywczego, jakiegoś nowego pomysłu - po prostu to, co się sprawdzało przez lata.

Ale to nie było i tak najgorsze. Jest mnóstwo gier, które czerpią z innych, i to, powiedzmy, byłoby do przełknięcia, ale ta gra ma wpisaną polską wersję interfejsu.

Bogowie! To jest dramat. I nie można tego zwalić na to, że tłumaczenie robiła AI. Bo nie robiła. Dlaczego? Bo AI nie robi literówek, nie robi błędów ortograficznych. A tutaj jednych i drugich jest masa. Do tego tłumaczenia, które nie znają kontekstu, co oznacza, że nawet nikt tego nie przetestował. Czasami nawet pojawiały się chińskie znaczki zamiast polskich tekstów :smiley: No i oczywiście polskie litery są inną czcionką niż reszta - nie chciało im się poświęcić 30 minut na dodanie polskich liter do używanej czcionki.

Oczywiście mogłem przełączyć na wersję angielską, ale mam zasadę, że jest jest po polsku, to sprawdzam jak to wygląda. Takie zboczenie zawodowe. I wygląda tragicznie.

Dla fanów tego typu gier - spoko, można pograć i nacieszyć się rozbudową miasteczka. Teraz jak widzę jest za 30 zł do zgarnięcia, ale jak dla mnie to i tak za dużo. Dwie dyszki maksylanie to jest warte.

https://www.youtube.com/watch?v=bGNVfjt1t3U

Autorytet

w Gry

3piorunów

Film na podstawie Elden Ringa jest zapowiedziany na 2028, już zaczęły się zdjęcia i jest sporo leaków.

Ciekawe o czym to będzie i kogo zagra Nick Offerman. Patrząc na te leaki zamierzają pokryc sporą część świata.

https://www.imdb.com/title/tt32896542/

wieszanie dung eatera

https://www.youtube.com/watch?v=ptG55MO-4y8

marika

https://www.youtube.com/watch?v=Fajd-rtqYbw

Osobistość

w Gry

15piorunów

65 + 1 = 66

Tytuł: Bad Dream: Afterlife

Developer: Desert Fox

Rok wydania: 2025

Gatunek: Przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 2h

Ocena: 7/10

Przypomniało mi się ostatnio o tej serii. To jest najnowsza odsłona. Bez zaskoczenia, przyjemna przygodówka. Zagadki są nieskomplikowane, ale dość abstrakcyjne.

Na promce na Steamie jeszcze przez 45 minut.

Osobistość

w Gry

9piorunów

64 + 1 = 65

Tytuł: Burnhouse Lane

Developer: Harvester Games

Rok wydania: 2022

Gatunek: Przygodowa

Użyta platforma: PC

Czas do ukończenia: 9h

Ocena: 5/10

Autor zamiast zrobić kolejną prostą przygodówkę to postanowił zrobić dynamiczniejszą grę. Ostatecznie wyszedł taki bieda Silent Hill.

Gruba ryba

w Gry

14piorunów

Kiedyś chwaliłem podejście twórców „Helldivers 2” do warbondów. Przypomnę, że to takie nieograniczone czasowo pakiety dodatkowych broni, pancerzy i tak dalej, które można kupić za walutę premium. Super Credity można albo kupić za prawdziwe pieniądze, albo zdobyć podczas grania. Teoretycznie fajnie - wszystko można odblokować po prostu grając. O ile ktoś ma odpowiednio dużo wolnego czasu.

Problem w tym, że obecnie twórcy „Helldivers 2” praktycznie w ogóle nie udostępniają niczego za darmo. Ok, niedawno został dodany czołg, jednakże to wszystko. Reszta jest zablokowana za paywallem. I takie podejście będę krytykował.

W ten sam sposób zostałem zniechęcony do „Killing Floor 2”. Twórcy tej konkretnej gry też zaczęli dodawać fajnie wyglądające bronie, ale płatne. Te darmowe zaś były lekko zmodyfikowanymi wersjami już istniejących.

Oczywiście rozumiem, że twórcy potrzebują pieniędzy na dalszy rozwój gry. Tylko że można to zrobić tak, jak zrobili to ludzie odpowiedzialni za „Deep Rock Galactic”: do kupienia jest wyłącznie kosmetyka. Cała reszta jest całkowicie za darmo.

I tak to powinno wyglądać.

Fanatyk0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk nie gralem z miesiąc i może coś się zmieniło ale stanę w obronie twórców.

Co takiego jest za paywallem czego nie możesz odblokować za zdobywane w grze supercredity? W supersklepie (w ktorym kupujesz przecież za SC) są przede wszystkim pancerze, które są często również do odblokowania w warboundach. Jeśli danego pancerza nie było w jakimś warboundzie to zasadniczo kupujesz kosmetykę bo pancerz z tymi samymi buffami gdzies juz był pewnie udostępniony i go masz.

Przejrzalem ofertę sklepu i poza armorami, pelerynami i inną kosmetyką jest tam tylko toporek i pałka, czyli bronie białe, których praktycznie sie nie używa.

Żadnych broniek, strategemów czy ulepszeń statku - czyli tego co jest corem gry, nie kupisz w sklepie.

Jedynie gdzie jest drożej to dwa warboundy na licencji - Halo i Killzone, które kosztują 1500SC zamiast 1000.

Moim zdaniem nadal uczciwa forma monetyzacji.

Gruba ryba0piorunów

@Stashqo

Była uczciwa na początku, gdy twórcy oprócz płatnych warbondów dawali też rzeczy za darmo.

Obecnie praktycznie wszystko jest w płatnych warbondach. Ostatnią darmową rzeczą był czołg - dwa miesiące temu.

Pal licho, jak ktoś gra regularnie. Jednak wyobraź sobie nowego gracza, który za chwilę będzie miał dwadzieścia warbondów do odblokowania.

Fanatyk0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk chodzi Ci o unlocki z kampanii? No fakt, mniej ich ostatnio, warboundy też znacznie rzadziej ale nie oszukujmy się - to przez to, że graczy jest też znacznie mniej. 2 lata temu w gra zaliczała po 400k graczy dziennie na steam, dzisiaj jest to 40k. Myślę, że jeszcze kilka miesięcy i powoli będą gasić światło i tylko podtrzymywać grę przy życiu rzucając od święta jakąś zawartość.

Co do nowych graczy to racja, starsze warboundy powinny być tanie lub darmowe bo robi się tego za dużo. Kiedyś wróciłem do gry po dłuższej nieobecności, miałem 3 warboundy do odblokowania i jakiś tydzień zeszło żeby zebrać 3k SC i potem medale do odblokowania wszystkiego.

Gruba ryba0piorunów

@Stashqo

Tak mi się przypomniało, że twórcy na początku spodziewali się społeczności graczy na poziomie 30k, a tak duży sukces bardzo ich zaskoczył. Tym bardziej, że pierwsza część nie była zbyt popularna.

Jeszcze dodam, że najciekawsze misje były jednorazowymi eventami. Jeśli ktoś je przegapił, to już nigdy nie będzie miał okazji w nie zagrać. Ma to sens pod względem fabuły, jednakże wykonywanie tych samych misji w kółko i w kółko potrafi znudzić.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Gry

10piorunów

Kto gra w 2? Brak jakichkolwiel wpisów? Nie ma fanów?

Ktoś chętny na wyprawę online?

Bo ciekaw jestem jak to rozwiązali.

GURU3piorunów

Ja gralem spoko gierka, obadaj luck and loot tez spoko tylko wersja dla uzaleznionych od hazardu

Wirtuoz1piorunów

@FodiJoster w pierwszą część mam 500 godzin, a teraz muszę patrzeć jak PC peasants grajo, a moja konsola tenskni 😒 Skandal.

Tytan1piorunów

@Agannalo ja mam 700 i tylko defektem udało mi sie dojsc do końca całe 2 razy. Też ogrywalem na konsoli, ale przeprosilem się z pc jak wyszła.

O niebo lepsza, ale granie myszką do pada nie ma podjazdu.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Gry

12piorunów

Czy tylko ja mam wrażenie, że Pragmata to po prostu takie Lost Planet obecnych czasów? Wszyscy porównują to do roznych gier z d⁎⁎y, a wystarczy cofnąć się ledwie 20 lat i od razu widać czym inspirował się Capcom tworząc grę. A inspirował się po prostu starą stricte konsolową grą Capcomu, jaką obecnie jest Paragmata.

GURU1piorunów

@FodiJoster karabin masz? No masz. 😛

Tytan1piorunów

@Opornik nie tylko. same mechaniki są dość podobne. powiem szczerze, ze po odpaleniu pierwsze co właśnie przyszlo mi do glowy bylo "o! nowa czesc Lost Planet ".

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Gry

18piorunów

Nigdy nie grałem w MGS nie licząc chyba dema jedynki.

Początek w szpitalu robił opad szczęki.

Teraz powoli robię misję w Afganistanie. Na razie uczę się co i jak.

No i jest spolszczenie maszynowe z jakąś tam korekta. Brakuje polskich znaków czy w podsumowaniu prologu większość tekstu była po portugalsku- bo spolszczenie podmienia tej język. Ale póki co jest sztos i śmiga bdb na steam deku

Gruba ryba3piorunów

@TyGrySSek kocham mechanikę tej gry, najebałem prawie 300h, wszystkie misje na S i 99% kontentu zaliczone, AMA.

Fabuła jest z d⁎⁎y, a w połowie robienia gry chyba zabrakło im pomysłów na misje xD ale poruszanie się Snake'm po tych planszach to jest jebane złoto.

Fanatyk3piorunów

@FriendGatherArena aż takim harkorem nie jestem i raczej w S nie bede zaliczał bo pewnie i takbym nie dał rady. Da się zrobić S powoli grając czy trzeba ukończyć główny cel w jak najkrótszym czasie.? bo lubie chodzić tu i tam i zaglądać wszędzie . Póki co robie skradając się i ogłuszając wrogów - skurwiele się budzą !

Gruba ryba1piorunów

@TyGrySSek jak będziesz zabijał zamiast ogłuszać, to Snake'owi będzie ten róg na czole rosnac coraz większy xD

Nie, S to juz są czasówki, bez zauważenia, zabojstw itd. To juz po fazie eksploracji. Raczej przypadkiem tego nie zrobisz, musisz sie mocno nastawic na to

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Gry

44piorunów

63 + 1 = 64

Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 70h
Ocena: 8/10

Pierwsza część Henryka za mną. Zakupiłem gierkę ze wszystkimi DLCkami, których nie ukończyłem z wyjątkiem jednego - tego o Teresie, więc podstawki mi wyszło jakoś 65h.

Bardzo mi się podoba ta gra. Chyba lubię gry ze skomplikowanym systemem walki - to by tłumaczyło dlaczego uwielbiam Gothica i nie jestem w stanie grać w Wiedźmina. Gothicowość to element, którego wiele jest w tej grze. Mowa szczególnie o questach i chyba to jest największa moc tej produkcji. Zadania można wykonać na wiele sposobów. Weźmy na przykład pierwsze zadanie w grze - odzyskać od Kunesza jakieś tam przedmioty, które pożyczył i nie oddał (zasraniec jeden). Kunesz nam tego nie odda po dobroci. Możemy a) bić się z nim na pięści, b) zakraść się do jego skrzyni i go okraść, c) poprosić naszych kolegów o pomoc. Tak jest w bardzo wielu kwestiach i bardzo mi się to podoba.

Podobała mi się również mnogość mechanik gry. Całą grę się uczyłem jak ten cały KCD działa, ale brak tej wiedzy wcale nie przeszkadza w grze.

Walka jest super - bo jeśli mamy wystarczająco wysokie umiejętności gry w KCD, to pokonamy każdego zwykłą pałką, choć to będzie nieziemsko trudne (no, nie jestem pewien co w przypadku rycerza w pełnej zbroi, może jednak drewnana pałka to będzie za mało xD).

Świat - piękny, naprawdę dobrze oddaje klimat Czech, czułem się jak na wycieczce. Bardzo lubię takie gry z surową przyrodą, tutaj przypomina mi się Red Dead Redemption 2, zwiedzanie terenu było podobnie przyjemne.

Przy tym wszystkim fabuła była taka se. Generalnie była fajna i ciekawa, ale zabrakło jej czegoś, co by przyspawało mnie mocniej do tej gry. Jak niedosolone, lecz smaczne danie. Zadania poboczne porzuciłem raczej w połowie gry, nie chciało mi się ich wykonywać. Oczywiście były genialne momenty, ale w tym momencie ich nie jestem w stanie przytoczyć, z jakiegoś powodu nie zapadły w pamięć.

Nie podoba mi się również, że z jakiegoś powodu na początku gry miałem w ekwipunku mapy skarbów i pierwszy skarb który odkryłem, a było to na samiuśkim początku gry, dał mi chyba najlepszy hełm w grze XD
Na koniec odkrywałem pozostałe skarby i była tam paździerz lub skrzynie z zamkiem, którego nie byłem w stanie otworzyć (zrobić sobie mistrzostwo w otwieraniu zamków to będzie mój cel przy drugim podejściu) - więc chyba miałem po prostu farta xd

Na pewno zagram w dwójkę, jedynka jest super, a jeśli dwójka jest lepsza, to musi być mocne 9,5/10

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość11piorunów

@ZohanTSW Ja jestem w trakcie, też mi się bardzo podoba :smiley: Zacząłem od wszystkich questów pobocznych i teraz jestem op w głównym wątku. Obecnie siedzę w zakonie w samej szacie goły i wesoły rozwiązuję zagadki tych zepsutych mnichów :D

To co mi się podobało najbardziej to to, że zapis gry jest zasobem i nie można tak po prostu losowo dawać co 5 minut quicksave przed każdą opcją dialogową. To otwiera nowe horyzonty przechodzenia gier. Czasami chciałem komuś sie przypodobać, wyszło dokladnie na odwrót xD W wieśku czy gothicu bym wczytał a tu oh well, żyjemy i kombinujemy dalej. Niektóre zadania można rozwiązać na 4 czy więcej sposobów i to jest najcudowniejsze (o ile sobie nie czytamy solucji w necie).

Szanuję mocno surowość tej gry, że nie prowadzi za rękę. Niektóre zadania są ograniczone czasowo, a wiesz to jedynie z opcji dialogowych (typu - śpiesz się, bo on umrze bez lekarstwa!). Ale zonka strzeliłem jak faktycznie umarł gdy grałem w kości :grinning: :D

No i nie ma, że from zero to hero i zaraz jesteś kozakiem i możesz pyskować emhyrowi jak Geralt. Podpyskowałem szlachicowi i co? Zapraszamy do przyjemnych lochów. Cudowne :grinning:

Fanatyk2piorunów

@notak o to to, bardzo dobre podsumowanie. Chociaż z tym zapisywaniem to i tak kilka razy zrobiłem "zapisz i wyjdź" żeby oszczędzić sznapsy XD po czym okazało się że zupełnie niepotrzebnie, bo i tak mi zostało ich nadmiar

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Gry

16piorunów

Krasnoludy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk4piorunów

co to za gierka?

Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści dobra juz mam

Fanatyk3piorunów

@Dziwen musiałbym sie podszkolić - nie przykłądałem wagi do porad zaawartych w gre bo średnio mi w gwincie szło i zawsze olewam ten temat w W3.

Lider2piorunów

@Dziwen @TyGrySSek na wiosennej wyprzedaży za 15 zeta na Xbox wyhaczyłem. Gra bazuje na mechanice Gwinta, ale jest zdecydowanie bardziej rozbudowana. Poza tym są tu elementy strategii (gromadzenie zasobów i rozbudowywanie obozu). Nawet jeśli nie czujesz Gwinta warto pograć dla fabuły na najniższym poziomie trudności.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gry

13piorunów

Jak ktoś się zastanawia, czy warto brać Pragmatę, to niech bierze i się nie zastanawia.

Jako nowa marka i gra dla jednego gracza bez otwartego świata, od początku była na moim radarze. No i Capcom zdecydowanie dowiózł, gra jest świetna. Super walka, klimat, postacie, świat, oprawa. Projekty lokacji z najwyższej półki, zwłaszcza gdy chce się znaleźć wszystie znajdźki i wchodzi jakaś zagadka środowiskowa. Nawet elementy platformowe są świetnie zrealizowane, bo postać dość precyzyjnie klei się do podłogi i nie spadamy w przepaść, bo źle wycelowaliśmy o pół piksela.

Sama relacja między Hugh a Dianą to takie trochę nie wiem. Z jednej strony, Hugh wali takimi ojcowskimi banałami, że czasem uszy więdną, z drugiej, co ja tu będę recenzował jako bezdzietny lambadziarz. Może dla innych będzie to zupełnie normalne? Niemniej, na pewno nie jest to tak sprawnie i subtelnie napisane, jak pierwsze TLoU. Tam zaufanie było zdobywane przez 3/4 gry, a tu Hugh i Diana już po 5 minutach od poznania są najlepszymi ziomeczkami. Czepiam się.

Cudo w każdym razie. Screen celowo wrzucam taki mało spektakularny, bo nie chcę spoilerować.

Na Legion Go Z1 Extreme SteamOS chodzi na średnio wysokich w okolicach 30 klatek. Potrafi czasem zachrupać.

Pokaż więcej komentarzy (2)