npnptcnOsobistość
12piorunówPojechałem sobie rowerkiem w jakieś lepsze miejsce obczaić zaćmienie. Wszyscy stali na ciulatej miejscówce, a mi się udało złapać taką, gdzie przynajmniej się zobaczy w największej fazie.
Z czasem parę osób zaczęło się zatrzymywać tam gdzie ja, choć widać, że mieli zamiar jechać za tłumem na gorsze. Pewnie renoma lokalnego pedalarza kręcidupy, co zapewne sprawdzał (a sprawdzałem) gdzie lepiej.
No i starsza Pani przyjechała oglądać w zwykłych oksach przeciwsłonecznych. Ręką jeszcze je przysłania, bo razi xd W końcu sama zagaiła, że "czy przez to co Pan ma to lepiej widać? Bo ja tylko tak przez dziurkę między palcami patrzę i mało co widać".
Dałem jej jedno ze swoich szkiełek od spawarki i mówię, że lepiej będzie xd Wziąłem różne, żeby zmieniać sobie.
No i wszystko dąży do tego, że Pani zerknęła i zapewne zupełnie nieświadomie powiedziała zerkając przez szkiełko i będąc zdziwioną różnicą "ano k⁎⁎wa rzeczywiście" xD Prychłem na głos, ale nie chciałem tłumaczyć dlaczego :grinning: No prawie ała.
@npnptcn Niektórzy ludzie są gópi, tak samo jak nie zdają sobie sprawy dlaczego oddychają tak i na co dzień nie patrzą na Słońce ale jakby była impreza beztlenowa to założyliby sobie foliowe worki na łby.
@vredo Ja prawie bym nie wziął, bo mam doskonale w pamięci zaćmienie 99 i wiem, że przy całkowitym - patrzyło się już gołym okiem. Na szczęście resztki godności mnie dopadły przed samym wyjściem, że to przecież nie jest całkowite, a i wcześniej warto coś zobaczyć. Niewiele brakowało, a byłbym kompletnym kretynem xd
@npnptcn Ślepym kretynem 😉














