Ponad miesiąc temu pisałem w sporym szoku będąc o tym że po kilku latach straciłem pracę...
Nie minął miesiąc a znalazłem nową i to w tej samej branży :grinning:
W związku z powyższym chciałbym podziękować wszystkim forumowiczom za chęć niesienia pomocy i dobre słowo :smiley: szczególne podziękowania kieruje do @TwojStaryJeSuchary który kontaktował się ze mną prywatnie i stwierdził rzecz oczywistą, że świat nie kończy się na pracy.
PS. Nie mogę się doczekać gdy wrócę do domu i powiem o tym żonie i dzieciakom :grinning:
PS. 2. W ramach świętowania tego że przez trzy tygodnie byłem de facto (bo nie de iure) bez pracy i to przeżyłem, zamówiłem sobie nowe buty i zestaw lego XD
Okej, obiecałam to cos napisze odnośnie #stalker2 ( ͡° ͜ʖ ͡°) samo przejście zajęło mi prawie 140h, z czego pierwszych 70h było jakoś w czerwcu / lipcu, a resztę dograłam teraz - dlaczego? C⁎⁎j wie, byly ciekawsze rzeczy w lecie do robienia, do rzeczy xD
Fabularnie jest.... hm.... no mega średnio - ciężko tutaj napisać cokolwiek bez spojlerowania, ale nie klei mi sie ta fabuła w samej drugiej części, jak i nie klei mi sie względem pozostałych części, które uważam osobiście za kultowe. Wygląda to troche tak, jakby tworcy MOCNO jechali na nostalgii, wzieli wszystkie postacie z poprzednich czesci, wrzucili do garnka, dodali kapusty i wymieszali
Niektórzy bohaterowie mają więcej czasu antenowego, niektórzy pojawiają sie tylko na chwilę - srednio to wyszło. Średnio też wyszła końcówka gry moim zdaniem, która polega mniej wiecej na tym samym schemacie - biegnij do opuszczonej placówki - wcisnij guzik - znajdz dokumenty - zabij mutanty w piwnicy - POWTÓRZ xD a finałowa droga przez podziemia to już płakałam, serio - chciałam jak najszybciej to skończyć xD i nie dziwie sie wcale ludziom, którzy pisza, że mniej wiecej od połowy gry biegli już na pałe, żeby ukonczyć - też miałam takie odczucia momentami, a pod koniec już mocno.
Okej, ale nie samą fabułą człowiek żyje i skądś się wzięło to 140h - no właśnie, eksploracja i świat - zatraciłam sie w tym świecie, naprawdę - już pal licho, że wrogiemu patrolowi zdarza sie, powtarzam ZDARZA (nie jest to seryjne jak na premiere) pojawić za Twoimi plecami i psuje to cała imersje - zwiedzanie zony jest MEGA przyjemne - niesamowity klimat opuszczonych budynków, lokacji, przeszukiwanie martwych ciał w celu poszukiwania skrytek, ulepszeń - znalazłam w ten sposób fajne bronie, pancerze, nawet misje poboczną o której istnieniu nie miałam pojęcia i idąc za fabuła na pewno bym tam nie trafiła - no ogólnie - chce sie biegac po tym ogromnym obszarze i odkrywać, bo to moim zdaniem mocna strona tej gry :smiley: jedyne zastrzezenie jakie mam do eksploracji to wszędzie nasrane róznego rodzaju lootu - apteczek, jedzenia, amunicji - dosłownie wysypuje sie to z ekranu i czasem jak widzisz kolejne skrzynki z zapasami to masz takie ( ‾ʖ̫‾) ale gralam na poziomie Stalker, stawiam ze na wyzszych jest tego badziewia po prostu mniej :smiley:
No i kilka słów o mechanice - głownie strzelanie, bo na tym skupia sie ta gra - czuć kopa tych broni, strzela sie bardzo miodnie, bronie można modyfikować w rózny sposób, a ja osobiscie zakochałam sie w M701 z tłumikiem, odgłos wystrzału + odciągania zamka - poezja ❤️ fajnie, że poprawili to, że w koncu sie mozna chować za przeszkody i strzały przeciwników nie przechodzą w Ciebie - za to aimbota mają dalej, spokojnie xD jakoś przez te całe 140h nie uswiadczyłam bugów, ktore by zablokowały cokolwiek fabularnie - jedyne co mnie irytowało to te patrole czy jakiś mutant, który potrafił pojawić sie z d⁎⁎y i zabić cały klimat czajenia sie 30 minut w krzakach na jakąś placówkę xD bo ja lubie grać stealth i o dziwo po tych wszystkich łatkach można tak zagrać (czasami) czego nie uświadczyłeś na premiere xD
Dobra, starczy tego pierdolenia - ogólnie warto zagrać, dać szanse i miec z tyłu w głowie, że to jednak Stalker i bugi są jakby wpisane w kod tej gry xD ja sie bawiłam super - koncówka mnie zmeczyła, ale na pewno wróce sobie poeksplorować jeszcze xD
@brazowooka_eS Gram od nowa w Stalkera 2 bo po którejś aktualizacji wysyapło mody do tego stopnia , że save'y poszy się delikatnie....Jedyny mod , który teraz mam to na stamine i większy plecak by nie ganiać jak głupi z miejsca na miejce po kilka razy z łupami. Najgorszy moment który ponownie przechodze to jakieś bagna z mgłą i te małe karły z kineza co potrafia wytrącic broń z ręki.
@Spider mhm, bagna są mega srednie, co chwile wpadasz w wode i idziesz 0,005km/h xD
Nooo, burery sa mega denerwujące, a bywają momenty że są dwa, trzy na lokacji - można mu podrzucić RPG, wtedy podniesie go z ziemi i jebnie Ci z rakiety xDDD
@dzangyl też czekam, aż będzie te przynajmniej 75 procent obniżki, bo choć stare Stalkery był świetne, to tak jak powiedziałeś, to jest taki szarobury farcry
Drugi dobry odcinek w tym sezonie. W końcu Fry będący debilem jest w centrum uwagi, co chyba było siłą napędową 70% odcinków w starej Futuramie. Poza tym jest Leila będąca kochana. No i podróże w czasie, na mnie to zawsze działa.
Poza tym pojawiają się postacie, które wyglądają znajomo. Chyba pojawiły się w jakichś starych odcinkach, ale nie chce mi się teraz szukać nawiązań.
Najpierw latami powstrzymywał skrajną prawicę przed dostaniem się do Sejmu, teraz powstrzymyje ruską swołocz. Prawdziwy bohater, jakiego potrzebowaliśmy, ana jakiego nie zasługiwaliśmy
Prawaki już walą konia bo Wiechowi nie udało się obronić doktoratu. Nie że był źle napisany. Że obrona była
zła. Po prostu 4
typów wstrzymało się od głosu. Niech oddadzą wynagrodzenie jeśli nie potrafią określić tak lub nie. Ja też mogę siedzieć pierdzieć w stołek i się wstrzymywać.
I jeszcze jedno. Jeśli tak ma wyglądać prawicowe cancel culture i zastraszanie to niech uważają jakie pudełko Pandory otwierają bo druga strona też może zacząć sie tak bawić
Opis Wiecha (chciałbym obejrzeć nagranie tego cyrku)
Największy dramat to jak nagonka w ostatnioch latach z że uuu lewaki cancel culture ograniczają wolność słowa przeszła do teraz cancel culture good xD Cieżko sie patrzy na to wszystko
Typowa prawacka bezczelnosc. Gosc im nie odpowiada prywatnie to go upierdolic chca. Jesli maja zarzuty, ze to jest plagiat z zagrancznych opracowan to niech mu to udowodnia, a nie robia takie niskich lotow sztuczki.
@Dzemik_Skrytozerca ona podobno w swoich książkach nadaje postaciom imiona, który odnoszą się do tego, co robią (chociaż myślałem, że Harry jest magiem, a nie garncarzem). Na tym polega żart.
@ErwinoRommelo Panie Jeżu Kolczasty, w życiu ! Defecter został zaprojektowany jako auto dla rolnika do jeźdzenia 50 mil od farmy. I taki też oferuje komfort podróżowania. Jechałem z Katowic do Krakowa i jakiś dramat, Wrangler ze świszczącym dachem przy Defekterze to wręcz doznanie audiofilskie.
Łeb boli, nogi bolą bo nie ma na nie miejsca, świszczy, chłodzi bo wlatuje lewy luft różnymi miejscami.
To bardzo ładne auto, jest szalenie praktyczne jak masz farmę i włości do objeżdzania XD
Jak się chce jechać na wyprawę to się kupuje Toyotę, Mitsu, Nissana ( ͡~ ͜ʖ ͡°)