Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Lider

w Książki

0piorunów

1206 + 1 = 1207

Tytuł: Dallas '63

Autor: Stephen King

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: audiobook

Liczba stron: 863

Ocena: 9/10

Stephen King bierze na tapet jeden z najbardziej ogranych motywów science fiction - podróż w czasie i próbę zmiany historii - a następnie robi z nim coś, czego zupełnie się nie spodziewałem. Bo "Dallas ’63" wcale nie jest książką o zamachu na Kennedy’ego i próbie jego udaremnienia. To opowieść o człowieku, który trafia do przeszłości i… zaczyna w niej po prostu żyć. I właśnie ta część podobała mi się najbardziej.

Jake Epping, nauczyciel angielskiego, poznaje sposób na przeniesienie się do 1958 roku. Niezależnie od tego, jak długo pozostaje w przeszłości, w teraźniejszości mijają zaledwie dwie minuty. Jest jeszcze jedna ważna zasada – każde kolejne przejście resetuje wcześniejsze zmiany. Jake otrzymuje zadanie, które brzmi jednocześnie genialnie i absurdalnie: ma spędzić kilka lat w przeszłości, dotrwać do 22 listopada 1963 roku i zapobiec zamachowi na Johna F. Kennedy’ego.

W przeszłości Jake wcila się w swoje alter ego - George’a Ambersona. I wtedy King zapomina (na setki stron), że pisze thriller o podróży w czasie.

I bardzo k⁎⁎wa dobrze.

George znajduje pracę, poznaje ludzi, zmienia miejsca zamieszkania, chodzi do restauracji, nawiązuje przyjaźnie, zakochuje się. Po prostu zaczyna budować sobie nowe życie. Misja cały czas pozostaje gdzieś z tyłu głowy, od czasu do czasu wracamy do Lee Harveya Oswalda i jego przygotowań do zamachu, ale King absolutnie się z tym nie spieszy. Pozwala bohaterowi i czytelnikowi zamieszkać w Ameryce przełomu lat 50. i 60.

Normalnie przy takiej objętości i takim tempie miałbym ochotę autora poganiać. Tutaj było zupełnie odwrotnie. Ta niespieszność jest jedną z największych zalet książki. Dzięki niej misja Jake’a przestaje być jedyną rzeczą, która ma znaczenie. Po pewnym czasie znacznie bardziej interesowało mnie jego życie jako George’a niż to, czy uda mu się uratować Kennedy’ego.

Świetnie działa też zasada, że przeszłość nie chce być zmieniana. Im większa ingerencja Jake’a, tym mocniej rzeczywistość próbuje mu przeszkodzić. Przypadki, wypadki i pozornie nieistotne wydarzenia zaczynają układać się w coś znacznie większego. Do tego dochodzi efekt motyla, który jest co raz bardziej widoczny. Nawet drobne decyzje protagonisty mają swoje konsekwencje, a świat pod ich wpływem delikatnie zmienia swoje oblicze. Cały czas czuć, że Jake dotyka mechanizmu, którego do końca nie rozumie.

Dzięki temu nad książką wisi bardzo kingowskie poczucie zagrożenia. Nie potrzebujemy potwora czającego się w kanałach. Potworem może być tutaj sama rzeczywistość, która coraz mocniej daje do zrozumienia: nie powinno cię tutaj być i zdecydowanie nie powinieneś mnie zmieniać.

Imponuje mi też, jak wiele rzeczy King zmieścił w jednej powieści. To science fiction, thriller historyczny, romans, obyczajówka i momentami klasyczna powieść o małej amerykańskiej społeczności. A mimo ponad 800 stron miałem poczucie, że większość tego czasu była potrzebna, żeby naprawdę przywiązać mnie do George’a i świata, który sobie stworzył.

I jak już moje poczucie czytelniczego szczęścia było w pełni zespokojone, przyszło zakończenie.

No i King (moim zdaniem) wybitnie to spierdolił.

Naprawdę trudno mi pogodzić się z kierunkiem, w którym postanowił poprowadzić finał. Po tylu stronach spędzonych z bohaterami, po całym budowaniu życia George’a, jego relacji i konsekwencji kolejnych wyborów, spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Rozumiem logikę tego zakończenia. Rozumiem, co King chciał nim powiedzieć. Ale kompletnie nie tego chciałem dla tej historii i zwyczajnie szkoda mi, że właśnie tak postanowił ją zamknąć.

I właśnie za finał odejmuję 1 gwiazdkę.

Co chyba najlepiej pokazuje, jak wysoko oceniam całą resztę. "Dallas ’63" jest dla mnie najlepszą książką Kinga - kropka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Kosmonauta

w Chrześcijaństwo

1piorunów

4 września 2026

Piątek XXII tygodnia zwykłego

(Łk 5, 33-39)

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa: "Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją". A Jezus rzekł do nich: "Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli". Opowiedział im też przypowieść: "Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego – mówi bowiem: „Stare jest lepsze”.

Luke 5:33-39

At that time: The Pharisees and scribes said to him, ‘The disciples of John fast often and offer prayers, and so do the disciples of the Pharisees, but yours eat and drink.’ And Jesus said to them, ‘Can you make wedding guests fast while the bridegroom is with them? The days will come when the bridegroom is taken away from them, and then they will fast in those days.’ He also told them a parable: ‘No one tears a piece from a new garment and puts it on an old garment. If he does, he will tear the new, and the piece from the new will not match the old. And no one puts new wine into old wineskins. If he does, the new wine will burst the skins and it will be spilled, and the skins will be destroyed. But new wine must be put into fresh wineskins. And no one after drinking old wine desires new, for he says, “The old is good.”

https://www.youtube.com/watch?v=w90YofuSYv8

Fanatyk

w Orkiestry Szkolne

2piorunów

Sapporo International Information High School SIT BAND - The 36th Regular Concert, Day 2, 2026-08-15

Obiecałem że będzie specjalna wrzutka... DYNAMICZNA! A jak dynamika, to SITBAND! Tj. Międzynarodowe Technikum Informacyjne Sapporo! Promotorzy stylu "danpre" (czyli dance and play, ale u nich L i R to tak trochę zamiennie). Zespół bardzo specyficzny - poza danpre, wyróżniają się

Lider

w Wybierz Społeczność

4piorunów

Pewien grecki filozof zwrócił się do zebranych na agorze:

- Czy wiecie, o czym wam chcę dziś powiedzieć?

- Nie, nie wiemy.

- Skoro nie wiecie, to po co będę wam mówił - rzekł filozof i zszedł z mównicy. Następnym razem zadał to samo pytanie, a zebrani powiedzieli: "wiemy"

- Skoro wiecie, to po co będę wam powtarzać - i zszedł z mównicy. Grecy zmówili się i gdy ponownie usłyszeli to pytanie, część stwierdziła, że wie, a część, że nie wie. Filozof spojrzał na nich z mównicy i rzekł:

- Wspaniale! To niech ci, którzy wiedzą, powiedzą tym, co nie wiedzą.

I zszedł z mównicy.

Lider

w Wybierz Społeczność

2piorunów

Był pewien węgierski sportowiec, nieważne w jakie dyscyplinie startował, ale zawsze był drugi (taki sportowy Adaś Miauczyński). Czy to mistrzostwa świata, czy kraju, to zawsze drugi. Już miał tego serdecznie dosyć i postanowił wycofać się ze sportu. Zaszył się w mieszkaniu, zerwał kontakt z ludźmi.

No i któregoś dnia dzwoni do niego zaprzyjaźniony dziennikarz i mówi:

- Słuchaj stary, ja sprawdziłem dane i wychodzi, że jesteś najlepszy w byciu drugim! Jesteś pierwszy w byciu drugim!!!

Sportowcowi poprawił się humor i nabrał chęci do życia. Następnego dnia dzwoni ten sam dziennikarz:

- Przykro mi, ale sprawdziłem dokładnie dane i okazało się , że jest jakiś Szwed, który więcej razy niż Ty był drugi.

Facet totalnie się załamał i postanowił ze sobą skończyć. Wszedł na most na Dunaju, skoczył i skutecznie się zabił.

Policjant, który został wezwany na miejsce, popatrzył i mówi:

- To już drugi dzisiaj....

Mocarz

w Muzyka

1piorunów

Wykonawca: Elvenking
Album: Rites Of Disclosure
Utwór: Blizzards Of Anger

Elvenking to włoski zespół założony w 1997 roku w Sacile, wykonujący muzykę z gatunku folk metalu i power metalu.

https://youtu.be/9-szdOm5k8Q?is=2Nv3vmS0qdglvmKx

Gruba ryba0piorunów

moj ulubiony zespol z mlodosci, na pierwszy koncert za granice pojechalem wlasnie dla nich do Pragi ;D

Lider

w Muzyka

0piorunów

Dlaczego współczesna muzyka jest tak głośna? Wymuszona wojna głośności

Dlaczego współczesne nagrania są tak głośne? Skąd wzięła się kompresja dynamiki i dlaczego coś, co początkowo miało przede wszystkim chronić nadajniki, urządzenia i nośniki przed przeciążeniem, stało się jednym z najważniejszych narzędzi kształtowania brzmienia muzyki?