Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Inspirator

w Dyskusje

3piorunów

Przeciwnicy unii mają niewielką przewagę. Będzie ponowne liczenie głosów i głosowanie do skutku?

Osobistość0piorunów

Czizas, jak tam jest cholernie ładnie!

Fanatyk1piorunów

@DzejZi jest. O każdej porze dnia i nocy. Nawet zimą.

Jedziesz samochodem i zwalniasz, tylko po to żeby podziwiać każdy widoczek.

Osobistość0piorunów

@rith polecę tam! Nie ma to tamto. Już sobie z żoną obiecaliśmy. Czekamy tylko, żeby syn troszkę dorósł.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Muzyka

1piorunów

Wykonawca: Lllyric?
Album: A Girl Is A Gun
Utwór: A Girl Is A Gun

Lllyric? to brytyjski projekt muzyczny celowo chroniący swoją prywatność. Tworzy mroczne, klimatyczne brzmienia z pogranicza darkwave, post-punku, gothic rocka oraz dream popu, charakteryzujące się głębokim, hipnotyzującym wokalem i nostalgiczną atmosferą lat 80.

https://youtu.be/Shzthbg7BL0?is=vDCNoWgVmCbhDI2G

Osobistość

w Rowerowy Równik

5piorunów

373 130 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 14 = 373 334

Dojazdy do pracy oraz jedna każda testowa. Wjechała nowa lampka przednia sprawuje się całkiem nieźle (zalety: dużą bateria, mocne światło, odcięcie światła żeby nie oślepiać). Jestem ciekaw również opinii kto ma pierwszeństwo w przypadku jak ze zdjęć: rowerzysta jadący podporządkowana czy rower.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Filmy

4piorunów

935 + 1 = 936

Tytuł: Spider-Man: Brand New Day (Spider-Man: Całkiem nowy dzień)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / superhero

Reżyseria: Destin Daniel Cretton

Czas trwania: 2h 25m

Ocena: 5/10

Zachęcony wynikiem box office (piąty najlepiej zarabiający film w historii, najlepszy Marvel od Endgame), poszedłem do kina na nowego pająka. No i moim zdaniem to był najgorszy Spider Man z Hollandem. Kluczem do satysfakcji po raz kolejny okazały się niskie oczekiwania i tutaj niestety się zawiodłem.

Podobały mi się efekty specjalne, stosunkowo duża rola Punishera, i niektóre sekwencje walki. Poza tym, film jest w sumie przeciętny. Jest mniej humoru niż w dotychaczasowych Spider Manach, co nawet ma sens, bo Peter zmaga się z psychologicznymi efektami izolacji, na którą skazał się w poprzednim filmie. Fabuła jest ok, ale nowo wprowadzane postaci są mało przekonujące. Zwroty akcji da się wyczuć na pół godziny do przodu (mimo że jeden z nich dosłownie łamie zasadę wprowadzoną przez film chwilę wcześniej).

Może po prostu dziadzieję i wyrastam z Marvela. To w jaki sposób bohaterowie rozmawiają o technologii prędzej wzbudza we mnie zażenowanie niż zaciekawienie.

Do tego chamskie lokowanie produktów. Spider Man przelatuje obok bilboardów BMW, na komputerze w tle lecą Gwiezdne Wojny, a w środku filmu są dosłownie dwie reklamy klocków LEGO. Mam dosyć życia w globalnej wiosce. Zapłaciłem za bilet, nie chcę oglądać reklam w filmie.

Przed filmem był wyświetlany zwiastun Avengers: Doomsday. Z jednej strony chciałbym wiedzieć co dalej. Z drugiej - zapowiada się kolejny festiwal "fan service" jak w poprzednim Spider Manie. "Ej, a pamiętacie tego gościa" - i przerwa na oklaski w kinie kiedy w kadrze pojawia się Chris Evans. Problem w tym że ja nie pamiętam - "Pedro Pascal tu gra?? A dobra, to chyba był nowy Reed Richards".

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Książki

4piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Replika przedstawia dwa następne tomy serii Wierzenia i zwyczaje. "Wesele. Obyczaje i tradycje" Henryka Biegeleisena i "Słowiańska gorączka. Moda, mistyka i mistyfikacje XIX wieku" Aleksandry Seligi zaplanowano na 29 września 2026 roku. Wydania w twardych oprawach liczą kolejno 768 i 344 strony, w cenach detalicznych 79,90 i 59,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Wesele. Obyczaje i tradycje"

Fascynująca podróż do korzeni polskiej tradycji weselnej, która ratuje od zapomnienia świat dawnych symboli i rytuałów.

Jak wyglądały tradycyjne polskie zmówiny? Co oznaczało rozplatanie warkocza i dlaczego oczepiny budziły tak skrajne emocje? W świecie naszych przodków chrześcijańskie tradycje płynnie mieszały się z wcześniejszymi wierzeniami i magią, a każdy gest miał moc rzucania uroków lub zapewniania płodności.

Autor rekonstruuje tradycyjne polskie wesele z wielką pasją. Napisany przez niego językiem barwnym, a zarazem pełnym szacunku do detalu reportaż antropologiczny dowodzi, że nie była to jedynie huczna zabawa, ale przede wszystkim święty, mistyczny rytuał przejścia. Tętniący życiem tekst sprawia, że czytelnik staje się bezpośrednim uczestnikiem tamtych podniosłych wydarzeń.

Od dawnych pieśni, po zapomniane obrzędy kształtujące przez stulecia naszą kulturę – w „Weselu” Biegeleisen przypomina najpiękniejsze i najbardziej tajemnicze elementy polskiego folkloru.

"Słowiańska gorączka. Moda, mistyka i mistyfikacje XIX wieku"

Bogowie, demony i mistyfikacje. Słowiańszczyzna między nauką a legendą

Skąd wzięła się fascynacja dawną Słowiańszczyzną? Czy współczesna moda na słowiańskie wierzenia i legendy jest rzeczywiście nowym zjawiskiem? Autorka pokazuje, że jej korzenie sięgają znacznie głębiej – do czasów zaborów, gdy pisarze, poeci i badacze poszukiwali w słowiańskiej przeszłości źródeł narodowej tożsamości.

To opowieść o romantycznych wizjach dawnych bogów i demonów, naukowych próbach rekonstrukcji pogańskich wierzeń oraz o mitach, które przez ponad sto lat kształtowały wyobrażenia o przeszłości. Książka ukazuje, jak literatura, nauka i kultura wspólnie tworzyły obraz Słowiańszczyzny – nie zawsze zgodny z historyczną prawdą, ale niezwykle ważny dla polskiej świadomości kulturowej.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

GURU

w Memy

8piorunów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Dwaj goście piją w knajpie:

- A wiesz, że mój kolega ma złoty kibel?

- E tam, nawalony już jesteś, porcelanowy to rozumiem, ale nie złoty!

- Serio, ma taki. Możemy iść do niego...

- Serio? To chodźmy.

Jeden prowadzi drugiego pod adres, puka a drzwi, otwiera kilkuletni chłopczyk i woła w głąb lokalu:

- TATO przyszedł ten pan, który ci nasrał do waltorni!