Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Lider

w Heheszki polityczne

160piorunów

Zycze wszystkim by znalezli w zyciu kogos, kto bedzie na nich patrzyl tak, jak Jaroslaw Kaczynski patrzyl dzis w nocy na Grzegorza Brauna.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Dyskusje

202piorunów

Jakim trzeba być małym ujkiem żeby ciągnąć na lewo mimo sankcji nowe auta z roSSji?

Trzeba się nazywać Tarmot4x4 i mieć siedzibę w Wysogotowie.

Firma kupuje auta w RU, płaci do Serbii gdzie fikcyjnie robi się im papiery celne i sprzedaje jako Używki z Serbii w UE.

Import aut z Serbii nie jest objęty sankcjami wiec proceder mimo że moralnie obrzydliwy jest legalny.

Nie pozostaje mi nic innego jak słać wyrazy oburzenia do Izby Skarbowej w Poznaniu pod które podpada Wysogotowo z prośbą o wykazanie dokumentów transportowych przez importera potwierdzających że auta fizycznie były w Serbii ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Dodam też że marża to jakieś 70k

Niva w tym wyposażeniu po przeliczeniu z rubli to 45k PLN brutto. Zakup do Serbii jest netto - 7.5k VAT

Potem auta są wprowadzane jako używane powyżej 6mc bez VAT do UE.

Marża pośredników to jakieś 10-20k PLN więc Tarmot 4x4 kroi na 1 samochodzie między 60 a 70 k PLN

Tytan2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa w wątku padają pytania komu się podoba Niva - mi k⁎⁎wa - czy bym ją kupił - absolutnie nie, a atak tyskich na Donbas w 2014 przekreślił możliwość zakupu, a było blisko, na całe szczęście nie zdałem wtedy prawka.

Nie wiem czemu ale takie kanciaste kształty i "lifty" po których aż widać że że wschodu mi się podobają.

Na całe szczęście nie zdałem za pierwszym i kupiłem Reno 19, jak się spierdolił lekko chciałem go przerobić na pickupa - po próbie przywiezienia drzewa z lasu dowiedziałem się co to nadwozia samonośne xD.

Nadal podoba mi się Niva & nadal jej nie kupie

Fanatyk2piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le kto to kupuje, przecież to wygląda jak Maluch na podwoziu SUVa xD tylko maska trochę dłuższa

Pokaż więcej komentarzy (46)

GURU

w Hydepark

230piorunów

Szanse na to, że zostaniesz zabity przez minę lądową dostarczoną przez niedźwiedzia, są niewielkie, ale nigdy nie wynoszą zero.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Koneser

w Dyskusje

91piorunów

Mam w pracy znojamego z Kosowa który mocno się interesuje sytuacją w Polsce poprzez tik toka.

Co jakiś czas wraca do mnie z pytaniem dlaczego nie chcemy się pogodzić z ha tfu rosją bo przecież w ostatnich 100 latach nic takiego nam nie zrobiła xD

Dzisiaj zagrałem kartą uno reverse i zapytałem dlaczego Kosowo chciało niepodległości bo przecież Kosovo je Srbija i chłopa zamurowało.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Wiadomości Polska

100piorunów

Przewijajcie dalej, to tylko wladza wykonawcza silowo szturmuje budynek wladzy sadowniczej.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Autorytet

w Dyskusje

78piorunów

Ehhh i znowu w szpitalu

Żołądek 2x większy niż powinien i anemia ciężka znikąd

13 lat było ok i nagle drugi raz mnie krew zniknęła w tym roku i jeszcze łeb mnie boli i nie spałem od tygodnia normalnie

Coś mi w bebechy jest

Jestem w dupje trzymajcie kciuki żeby wgl się dowiedzieli co się zesrało

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

68piorunów

Czyli tak:

* platforma wybiera 5 sędziów TK zamiast 3, z czego później się wycofuje po wyroku TK

* Pis też powołuje 5 sędziów zamiast 2, a Duda zaprzysięża ich po nocy, żeby nie było kamer xD

* Pis wprowadza swoich polityków do TK, w tym Krysię P., która była zbyt stara w świetle prawa na dołączenie do TK (więc powołana nieprawidłowo)

* Lata mijają, TK orzeka co zechce prezes

* 2026 - rząd wybiera nowych sędziów TK, ale pis by stracił większość, więc prezydent Nawrocki udaje, że ich nie ma

* Prezydent ignoruje prawo i bawi się w kotka i myszkę mówiąc "tralalala nie jesteście sędziami, haha pobite gary, ale was zrobiłem", pisowcy klaszczą uszami

* Sędziowie TK odwołują prezesa TK, pisowcy dostają czerwonki i krwawią z odbytów jak przy zakażeniu ebolą

* Politycy prawicy zbierają się pod trybunałem, Bosak mówi o możliwej konfederacji z pisem (w sensie współpracy), pojawia się nawet Braun, który cyka sobie selfiaczka z prezesem i gra w candy crush na telefonie

* PREZYDENT ANULUJE WIZYTĘ W SENEGALU I ZAWRACA SAMOLOT XD

* prezydent jedzie na bombach pod TK gdzie zamiast być przywitanym i zaproszonym przez nową prezes TK (c⁎⁎j wie czy prawidłową) woli się z nią szarpać xD

* Prezydent i jego podnóżki wbijają do TK krzycząc, że "NIE JESTESCIE SENDZIAMI TE KA" i elo

* Światowa protrumpowska prawica i boty z Azji kręcą spin o zamachu stanu w Polsce XD

* Geje tańczą Poloneza

Człowiek wraca do tej Polski je⁎⁎⁎ej i od razu jakiś k⁎⁎wa cyrk odstawiacie, ogarnijcie się xD

Tegoroczny marsz niepodległości będzie wspaniały 💕

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Hydepark

116piorunów

nowa młoda jakość

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Rodzicielstwo

62piorunów

Po kim to takie uparte moje lvl 8 to nie mam pojęcia.. Przeskrobał w szkole, dostał naganę co było równoznaczne z zakazem tableta do końca roku. No ale... Powiedziałem mu, że jak przeczyta Czare ognia od deski do deski i mi ją streści to ściągnę mu zakaz. Od dwóch dni siedzi z nosem w książce i jest już na 100 stronie, twierdzi że fajna ta książka i się wciągnął XD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Wiadomości Polska

73piorunów

Chcecie mi powiedziec, ze Snusollini jednak pojechal do TK i przepychal sie zeby dostac sie do budynku? No to ideolo. Jak juz sie dostal to mu powtorzyc przysiege i elo.

https://x.com/sawardega/status/2116332045311811988?a=mctVAufEwx9aIvU22bU&s=20

Mocarz60piorunów

To by było dobre, jakby to była pułapka byleby prezydenta zwabić a w środku czekaliby sędziowie którzy od razu by recytowali przysięgę na jego widok (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

118piorunów

Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:

Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.

Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.

Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢

Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

Pokaż więcej komentarzy (21)