Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów


Ja naprawdę nie rozumiem jak te Niemce prosperują. Buła z rybą za 4,9e. W nadmorskiej miejscowości (Stralsund), zaraz przy wodzie.

Kosmonauta0piorunów

Moja teoria: Niemcy chcą zniszczyć naszą gastronomię dlatego mają tanio, żeby Polacy jeździli do Niemiec!

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Siatkówka

31piorunów

Mamy to! Polska znowu wygrała Ligę Narodów w siatkówkę! :smiling_face_with_3_hearts:

Fenomen2piorunów

Ufff... Co za mecz! 😁 Już się obawiałem w czwartym secie, że może się nie udać. Super i gratulacje! Mamy to! 💪🏼

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

czyli gumioki, cukinia, kukurydza, passata pomidorowa, cebula i skwarki z chorizo i boczku, syr na posypke

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

27piorunów

sroze

22 moduły po 425Wp każdy już na dachu. Dobrze że dzisiaj pogoda była bardziej łaskawa niż wczoraj, bo wczoraj daliśmy radę tylko jeden położyć, buty mnie parzyły w stopy i lało się ze mnie jak w śmingusa dyngusa.

Teraz tylko podłączyć falownik i będzie cacuś glancuś.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Odchudzanie

4piorunów

Zastanawiam się czy na początku postawić swoją tezę, aby was sprowokować do dyskusji, czy jednak tego nie robić aby wam nic nie sugerować.

Co sądzicie o lekach na odchudzanie w stylu Ozempicu, Retatrutydu czy Mounjaro?

  • To cudowne leki i każdy powinien je stosować4% (3 głosy)
  • Czasem warto się nad nimi zastanowić, zwłaszcza jak się ma stłuszczenie wątroby/wysoki cholesterol/wysokie ciśnienie/ i inne choroby na które pozytywnie wpływają30% (20 głosów)
  • Te leki są tylko dla poważnie chorych40% (27 głosów)
  • Nie ma sensu ich stosować, bo po odstawieniu się przytyje4% (3 głosy)
  • To oszustwo. Naprawdę można schudjąć tylko ciężką pracą i dietą4% (3 głosy)
  • Stosujący te leki to frajerzy uzależniający siy od produktów koncernów farmaceutycznych16% (11 głosów)

67 głosów

Gruba ryba15piorunów

@GeraltRedhammer leki dla chorych. mojemu ojcu ozempic pomógł ograniczyć ogromny apetyt i tym samym opanować wagę i cukry. efekty uboczne są uciążliwe, ale i tak lepsze to niż postępująca polineuropatia. czy bez leków by się udało? nie wiem, ale na pewno bardzo mu pomogły.

ale teraz coraz częsciej randomowi ulańce chcą brać leki z tej kategorii, bo nasłuchali się, że to magiczna tabletka na chudnięcie. ostatnio nawet moja teściowa, która ma zupełnie normalną sylwetkę, bmi w normie (i zdecydowanie lepszą niż jej rówieśniczki) coś rzuciła, że wzięłaby ozempic, aby zrzucić kilka kg XD. ktoś ludziom musi te brednie tłuc do głów.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Znowu się obżeramy pizzą:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Alfa Romeo

24piorunów

W końcu jakaś wolna niedziela i można na spokojnie zająć się nowym silnikiem do mojej kultowej 156. Ogarnąłem już rozrząd (przełożyłem ze starego bo w miarę niedawno wymieniałem) i jestem w trakcie przekładania turbo. Zostaną jeszcze jakieś drobiazgi i będzie można wkładać silnik do auta (resztę rzeczy dołożę później bo jakbym teraz pozakładał to mógłby mi się nie zmieścić). Dwumas zostawiam bo mimo, że swój wymieniałem na nowy dawno temu to ma już tyle kilometrów nastukane, że ma więcej luzu niż ten który kupiłem razem z silnikiem. Muszę założyć łożysko ciągnione na łapę w skrzyni (dam ze swojego bo kupowałem z miesiąc temu nowe) i wybrać które sprzęgło z dociskiem zamontuję na koło dwumasowe. Jest jakaś mała szansa, że dzisiaj zamontuję ten silnik w aucie. Trzymajcie kciuki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

24piorunów

351 234 + 11 + 42 = 351 287

Wczorajszy sprytny plan na Zieloną Siódemkę Gdańsk -> Warszawa szlag trafił przez pogodę, więc weszły prace ogródkowe i rodzinna wycieczka na tacos do Zalesia. Przy okazji, ku "radości" rodziny, pozbieraliśmy trochę kwadraciątek po drodze.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

23piorunów

i

Fanatyk8piorunów

I bardzo dobrze. Nie mam żadnego zapotrzebowania na przedsiębiorców w Rosji. A że ruscy najwyraźniej też nie, to wszyscy zadowoleni.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Wczoraj w Moskwie ochroniarz zatrzymał kurierkę przed drzwiami i zażądał, żeby pokazała, co jest w paczce. Ten jeden metr jest różnicą między trzema ofiarami a kilkudziesięcioma. Jest też pierwszą twardą informacją w całej sprawie: restauracja na placu Kudrińskim, 2,5 km od Kremla, miała 1 sierpnia ochronę prześwietlającą kurierów z paczkami.

Ładunek — improwizowany, o sile około kilograma trotylu, wypełniony kulkami metalowymi — eksplodował przed wejściem do restauracji Balzi Rossi. Zginęły trzy osoby: kobieta z paczką, ochroniarz i jeden gośc. Rannych zostało 21. Śledczy Komitet zakwalifikował sprawę jako akt terrorystyczny — w rosyjskim systemie taka kwalifikacja jest decyzją, nie opisem, i sama w sobie jest informacją.

Reszta to rekonstrukcja, więc warto rozdzielić warstwy. Kanał ВЧК-ОГПУ, anonimowy i żyjący z przecieków z aparatu siłowego, opisuje to precyzyjniej: czarne SUV-y po całym obwodzie budynku, tablice zarejestrowane na inne pojazdy, przypisanie do zabezpieczenia FGUP „Prezydent-Otiel”, które prowadzi FSO. Te samochody nie eskortowały gości — stały i pilnowały imprezy. Ochroniarz, który zatrzymał kurierkę, miał być według tego samego źródła funkcjonariuszem FSO. Cały lokal był tego wieczoru wynajęty. Żadna restauracja tak nie pracuje — tak pracuje ochrona osoby chronionej.

Atrybucja personalna to warstwa osobna i słabsza. Kanały na Telegramie — Szarij, Kaszyn, ASTRA, media ukraińskie — wskazują, że w lokalu trwały 55. urodziny gen. płk. Aleksandra Czajki, głównodowodzącego Siłami Powietrzno-Kosmicznymi, wcześniej dowódcy Wschodniego Okręgu Wojskowego. Żadne źródło oficjalne jego obecności nie potwierdziło ani nie zdementowało.

Sprzeczność, która decyduje o ocenie całej operacji, dotyczy kurierki. NAK mówi o kobiecie próbującej wnieść ładunek — czyli o sprawczyni. „Kommiersant” opisuje kurierkę z prezentem i zdalną detonację — czyli o narzędziu, prawdopodobnie nieświadomym. Między tymi wersjami leży różnica między zamachem samobójczym a operacją, w której wykonawczyni jest materiałem zużywalnym. Dziś nie da się jej rozstrzygnąć, a bez rozstrzygnięcia nie da się ocenić poziomu przygotowania.

Wzór, w który to wpada, jest udokumentowany. Dane z otwartych źródeł wskazują, że od 2022 roku Rosja straciła co najmniej 19 generałów — na froncie i na zapleczu. Igor Kiriłłow zginął w Moskwie w grudniu 2024 od ładunku ukrytego w hulajnodze; do operacji przyznały się ukraińskie źródła w SBU. Jarosław Moskalik zginął od bomby w samochodzie w Bałaszysze w kwietniu 2025. Oprócz dowodzących zabito również Darie Duginą w 2022 i Władlena Tatarskiego w 2023 — oba zamachy Rosja oficjalnie przypisała ukraińskim służbom, Kijów wówczas im zaprzeczał.

Najświeższy przypadek wykracza poza Rosję: pod koniec czerwca eksplozja w Monako raniła urodzonego na Ukrainie, objętego ukraińskimi sankcjami Wadima Jermołajewa. Główną podejrzaną znaleziono 7 lipca zastrzeloną pod Kijowem; do zabójstwa przyznał się oficer HUR, twierdząc, że działał bez wiedzy przełożonych. Gen. Grzegorz Małecki komentował ostrożnie: „mogła to być nie tyle ochrona HUR, co jakiegoś oficera albo grupy oficerów”. Maciej Korowaj kładzie w tej sprawie nacisk na przepuszczalność łańcucha dowodzenia w wywiadzie wojskowym. Moskwa jest łatwa do przypisania i trudna do udowodnienia. Motyw oczywisty, precedens gotowy, dowodów zero. Monako jest dokładnie odwrotne.

Brak dowodu nakazuje policzyć wyjaśnienia konkurencyjne. Jedno prowadzi do samego lokalu. Balzi Rossi przechodziło przez ręce Aleksandra Karmanowa, twórcy sieci klubów nocnych lat 90., miało — według tego samego kanału — związki z byłym funkcjonariuszem FSB Wiktorem Szeremietem, a ostatnio należało do właściciela firm bukmacherskich. To środowisko, w którym ładunek przed drzwiami nie wymaga wywiadu zagranicznego. Obok stoją klasy wyjaśnień, których z zewnątrz nikt nie zweryfikuje: porachunki wokół kontraktów WKS, tarcia wewnątrz aparatu, prowokacja własnych służb. Żadnej nie da się dziś potwierdzić ani wykluczyć — i to jest uczciwy stan wiedzy.

Na razie wojna nie weszła do sali. Doszła do progu — a próg musiał być pilnowany jak stanowisko dowodzenia. Stawka nie leży więc wyłącznie w tym, kto podłożył ładunek. Stawka leży w tym, że rosyjska elita znów widzi własną wojnę wracającą do salonu, a nie na ekran telewizora.

Denis Silników

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

350 958 + 6 + 127 + 6 = 351 097

Klasyczne górki extended wer. alternatywna

Koło maszyny losującej się zakręciło i na dzisiaj wylosowało klasyczne górki w wersji alternatywnej. Jadąc wczoraj pod silny, zachodni wiatr, przypomniała mi się koncepcja zabaw z wiatrem, którą kiedyś zaproponował @wonsz. Czyli pojechać do Zgorzelca i wrócić z wdupewindem. Sprawdziłem jednak prognozy i z zaskoczeniem odkryłem, że na dzisiaj wiatr ma się zamienić na północny. Pomyślałem o Poznaniu i górkach trzebnickich, a nawet chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał, ale sprawdziłem pociągi i niestety nie było ani jednej relacji z wolnymi miejscami dla osób z rowerami. 2026 rok, a w pociągach intercity nadal jest średnia 1,2 roweru na wagon. Pozostało mi przewertować zaplanowane kiedyś trasy "na kiedyś" i znalazłem jedną, która wydawała mi się całkiem atrakcyjna. Wydłużony klasyczek czyli Złoty Stok - Lądek Zdrój - Przełęcz Puchaczówka - Bystrzyca Kłodzka - PTTK Spalona - Droga Justyny - Szczytna, ale z początkiem i końcem w Kłodzku.

Rano jak zwykle zamulałem i przypłaciłem to brakiem śniadania, a na peron wjechałem całe 3 minuty przed pociągiem. Jest progres, bo ostatnio było to z 15 sekund. Szczęśliwe zawinąłem dodatkowego banana i ten wystarczył aż do Orlenu w Złotym Stoku. Czas miałem rozplanowany podobnie jak ostatnio, jednak z zadowoleniem odebrałem to, że międzyczasy są coraz bardziej rozbieżne z zapisanymi. W pewnym momencie byłem już 40 minut do przodu, a więc pozostało mi ponownie wejść na apkę koleo. Dzięki temu spiąłem się jeszcze bardziej i zdążyłem na wcześniejszy pociąg.

Mimo praktycznie 3 miesięcy bez górek (ostatni liczę majówkowy Zakopiec, bo PTJ to były same hopki), nie jechało mi się ciężko, co jest dobrym prognostykiem.

W komentarzu wrzucę krótki filmik jaki nagrałem dla Was, a myślałem już o tym nieraz. Jadąc od strony PTTK Spalona w stronę Zieleńca, jest parę minut jazdy przez las, a następnie wyjeżdża się praktycznie na granicę Polsko-Czeską. Widok zawsze robi na mnie wrażenie, niezależnie od pogody czy pory roku.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Furto

chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał,

Serdecznie dziękuję za pamięć, ale mi nigdy nie udało się przebić granicy 29kmh średniej, i mówię o płaskiej pętelce 25km factory-ratyń-gałówek-skałka-krzeptów-factory, a co dopiero wykręcić 25 na 125. Chociaż może wdupęwind i np. z górki - od dwóch lat mi chodzi po głowie odwiedzić kumpla w Nysie...

Pokaż więcej komentarzy (11)