Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

59piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Motocykle

41piorunów

I wyruszyłem z Sewilli wczesnym rankiem, by jeszcze we w miare normalnych temperaturach dotrzeć do Lizbony. Portugalia powitała mnie szokiem kulturowym. Lewy pas na autostradach działa jak w Polsce - albo zapierdalando 180, albo masz BMW na d⁎⁎ie. Albo Lambo. Albo Bugatti. Ewentualnie Bentleya. W dodatku trzy razy próbowano mnie zabić ładując się z lewego pasa prosto w mnie - raz baba, drugi raz typ prowadzący ożywioną wideorozmowę, trzeci raz stary dziad. I pewnie żadne z nich nigdy się nie dowie, co odwaliło.

Lizbona ładna, byłem tu kilka lat temu, ale wczoraj pozwiedzałem trochę inne rejony. Ogromne wrażenie robi masa mostów, wiaduktów i innych tego typu obiektów. Drogi są strasznie zakręcone, a widoki ciągle odciągają wzrok. Z tego powodu niechcący przejechałem dwa razy za dużo przez Most 25 kwietnia, który w dodatku jest płatny na wjeździe do miasta. Ale warto, bo most okazały.

Dziś już tylko 26 stopni, więc można z przyjemnością zjechać z autostrad, co wykorzystałem na odwiedzenie Cabo Da Roca - najbardziej wysuniętego na zachód punktu kontynentalnej Europy. Na miejscu oczywiście masa motocykli, ale sami Portugalczycy. No i skoro dalej na zachód się nie da, to od teraz oficjalnie jestem w drodze powrotnej.

Jadę do Porto. Chciałbym już ominąć dziś autostrady, ale na razie Portugalia okazuje się dość kiepska do podróżowania krajówkami - tu jest strasznie gęsto, praktycznie nie ma przerw między miejscowościami, więc tłukę się w wężykach z samochodami i czasem nawet w korkach. Jak się nic nie zmieni, to jednak za jakieś 100 km wskakuję na autostradę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wiadomości Polska

38piorunów

Nowi Drzymałowie pod Tatrami. Inwestorzy z Warszawy obeszli zakaz zabudowy sposobem sprzed 120 lat

Profil na Instagramie @projekt.las Dom o wielkości kontenera morskiego zainstalowany jest na podwoziu... samochodowej przyczepy. Na jednej z jego ścian zawisła też tablica rejestracyjna. Stało się tak zapewne po to, by właściciele obiektu mogli w przyszłości tłumaczyć przed sądem, że

Lider

w Hydepark

40piorunów

Na nagraniu widać lekarzy ze Szpitala Ogólnego w Kumamoto w Japonii, którzy podczas potężnego trzęsienia ziemi o sile 6,8 w skali Richtera, które miało miejsce 28 lipca, trzymali się stołu operacyjnego, aby chronić pacjenta.

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Mam impuls i kaprys żeby se kupić hulajnogę. Dzieli mnie już od tego jedno kliknięcie.

Autorytet4piorunów

@evilonep Jak masz trochę oleju w głowie i jest gdzie jeździć, to bierz, czemu nie.

Ja prawie kupiłem taką do off-roadu, bo wokół mnie pełno terenów do takiej zabawy plus długie plaże, ale niestety, w kraju, w którym mieszkam, jest całkowity zakaz tego ustrojstwa.

I rozumiem dlaczego jest zakaz, ale zamiast dostosować prawo, to zbanowali i Elo 😒

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów


Dobrze że nie byli thujami

Kosmonauta6piorunów

@POMIDORES Na RODach tak wlasnie zabierano działki w stanie nieuzytkowym. Nasylano na dzierżawce straż miejską. Najczesciej po zerwaniu dzierżawy po pół roku przychodziła ekspertyza: konopia siewna włóknista. I tak oto dzialka za 30 tysięcy zostawała zabrana na zarzad by zostac sprzedana za pół ceny komus nowemu.

Wtedy wprowadzono na RODy kamery, by zapobiegać takim dziwnym zdarzeniem. No ale kto chce siedzieć na działeczce "w dziczy" pod kamerami?

Gruba ryba6piorunów

@dziad_saksonski działka za 30 tysięcy - ja rozumiem że rzecz jest warta tyle ile ktoś jest w stanie zapłacić, ale to co się w covidzie z cenami rodosów odjebało to jakiś kosmos.

Kosmonauta0piorunów

@POMIDORES A to tylko początek, wzywanie straży pożarnej do pilnowanego grilla/ogniska, wzywanie strazy pozarnej do "walących się" drzew. Wypełnianie nawzajem sobie upraw przez zarażenie drzew i krzewów grzybami.

Wkop kretów, niszczenie upraw dżdżownicami.

To nie koniec oczywiscie, do chyba najbardziej bolesnych jakie znam jest sadzenie bambusow tak, by rozwaliły domy czy szklarnie, a nawet ogrodzenia.

RODy w Polsce skończyły sie dawno temu. Teraz najlepiej mieć dzialkę za miastem w dziczy, opierdolic sie dookola tujami/murem betonowym jak w "Tajemniczym ogrodzie" o wysokości budnkow mieszkalnych i sobie tam robic dwudniowe wypady.

Gruba ryba1piorunów

@POMIDORES Zasadził zioło za tujami,
ale jego sąsiedzi byli chujami.
Mężczyznę odwiedzili policjanci,
gdy donieśli ci życzliwi eleganci.

Krzaki rosły pięknie, dumnie na wolności,
teraz zamiast słońca ma wizytę gości.
Plonów już nie zbierze, z tui marna ściema,
była fajna uprawa, lecz już jej nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sztafeta

29piorunów

27 953,83 + 10,08 + 21,37 + 7,24 + 9,06 + 12,73 + 21,37 + 1,45 + 21,37 + 9,01 + 4,05 + 7,08 + 12,73 + 2,74 + 21,37 + 27,31 = 28 142,79

No doobra, w końcu dopisuję xD Leń jestem, do tego dużo się działo - praca, wyjazdy, remonty, urwanie głowy, takie tam różne sprawy jak to w życiu. Czasami nawet brakowało czasu na bieganie - bywało, że musiałem skrócić trasę do marnych paru kilometrów a raz nawet w ogóle nie pobiegałem rano i wieczorem cosik tam urwałem żeby cokolwiek było :zany_face: Ale weekendy pozostały święte, takoż i papatony 😎 Jakieś standardy trzeba trzymać, nie?

Dzisiaj miało być ciutkę inaczej - no ale zaspałem. No i wyszedł inny plan, postanowiłem wpaść na dworzec przywitać przyjaciela przyjeżdżającego po wielu latach do Polski. Sprawdziłem jak się sprawy mają, opóźnienie 15 minut, trasa zaplanowana można lecieć. Nawet chwilami przyspieszałem, bo wydawało mi się że się nie wyrobię... i tak żem se leciał, po drodze zobaczyłem że opóźnienie wzrosło do 30 minut to nawet zahaczyłem o Rynek Główny. W końcu dolatuję na dworzec, piszę żeby się nie spieszył bo będę... a ten mi pisze że od godziny stoją w Trzebini xD

No nic to, kolejny raz się na portalu pasażera zawiodłem - okazało się, że jak pociąg stoi to nie aktualizują opóźnienia :face_with_rolling_eyes: Fuck logic. A ja potuptałem w stronę domu - już z mniejszym pośpiechem, do tego ze świadomością że papatonu już nie będzie i strzelę jakiś uberpapatonik. No i wyszło idealnie, 27,31 km w tempie 5:32/km. Czas współpracował papatońsko, bo wyszło 2:31:17 xD

Do domu dotarłem zanim przyjaciel dojechał do Krakowa (ʘ‿ʘ) Nic to, spotkamy się wieczorem. A teraz idę szaleć z remontem, gładzie się same nie zrobią 😅

Miłej niedzieli! ❤️

Osobistość4piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

Kapitan barki (sierpień)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

GURU1piorunów

@enron Kurde myślałem, że na zdjęciu to Wenecja, aż mi się Assassin's Creed 2 przypomniał. A to ta poczciwa mordka :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

26piorunów

Poratuje ktoś piorunami za cokolwiek? Kitku na zachętę :smiley:

Do końca 9:23:08

Zdobądź 150 piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Właśnie minąłem grupę koleżanek w koszulkach tego typu. Oczywiście jakaś grafika wygenerowana przez AI, w sumie sam wielki napis BABSKI WYJAZD LEPSZY OD TERAPII.

I, może to moja nadwrażliwość ale nie można po prostu napisać że alkohol lepszy od terapii? To znana polska forma radzenia sobie z problemami.

Nie neguje spotkania ze znajomymi ale jakoś męskie i babskie wypady kojarzą mi się z odpowiednio wódą/whisky/piwem i aperolkiem/winem. Tylko w innych okolicznościach.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

17piorunów

Widzę coraz więcej amatorów pcha się do zabawy w gofery Twarogowe więc polecę od siebie budżetową goferownice która robi spoko duże gofery i nie klei (psikam oliwą z oliwek).

https://mozano.pl/products/goforownica-mozano-smart?_pos=1&_fid=cff98ea70&_ss=c

To brandowany chińczyk chyba mpm ma też je w swojej ofercie ale u mnie przerobiło już tony Twarogu.

~160 zł

Wiadomo, dla bogoli to dezal. 😉

Osobistość3piorunów

Kolejne zboczenie jak te ajerfrajery, w d⁎⁎ie wam się przewraca, ognisko i podpłomyki, jak wam prundu zabraknie to będziecie żreć mech a nie gofry z twarogu 😆

GURU2piorunów

Wbrew popularnym zabobonom, to nie marka decyduje o tym, czy gofry wychodzą dobre, a moc urządzenia. Nic poniżej 1000W nie zrobi dobrych, tylko gumiaki. Tutaj jest już super - kupiłem taką teściowej i używam czasem. Chrupiące z wioerzchu i miękkie w środku.

Tak wychwalane Dezale robią gofry szybciej ale będą one wyraźnie cieńsze i stąd różnica. Dezal jest zarąbisty, ale 2-3 razy droższy.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Sztafeta

21piorunów

27 945,82 + 8,01 = 27 953,83

Krótszy bieg spokojny na zakończenie tygodnia. Słoneczko przyjemnie grzeje. 😃

Tydzień zamknięty z prawie 79 kilometrami.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Dyskusje

16piorunów

Zapomniałam jak WYBITNĄ grą jest GTA IV - serio.

Grałam do tej pory raz, jakoś 10 lat temu i skończyłam i w sumie nie wiele pamiętałam.

Teraz wróciłam i wciągnęło mnie na maksa. Mroczny klimat Liberty City + fabuła, która moim zdaniem zdecydowanie góruje nad poprzednimi częściami - a nie dawno zrobiłam GTA SA DE oraz GTA V. Ale to co mnie uderzyło (pozytywnie oczywiście) to fizyka gry i to jak żyje ten cały świat, jak zachowują się NPC. Gra wyszła w 2008!!! i naprawdę można stwierdzić, że mechanikami wyprzedziła swoje czasy co najmniej o kilkanaście lat (Max Payne 2 vibe). Ba, powiedziałabym nawet, że niektóre dzisiejsze gry wyglądają przy GTA IV, hmm.... dość mizernie pod tym względem. Widać, że twórcy włożyli mnóstwo pracy i serca w to, aby dało się czerpać maksymalną imersję z poruszania się po tym świecie.

Fabularnie moim zdaniem jest bardzo dobrze, choć wiadomo, że 99% misji jest w stylu - weź tam pojedź, kogoś zabij i coś tam weź i Nam przywieź, ale twórcy i tak starali się to urozmaicić moim zdaniem - chociażby motyw, że niektóre misje możemy wystartować tylko z policyjnego komputera albo poszukać info w internecie, zadzwonić pod dany numer - dodaje to mocno imersji przebywania w tym świecie. Sama fabuła jest zdecydowanie mroczniejsza niż w poprzednich częściach, mam wrażenie, że dostajemy bohatera za pomocą którego twórcy chcą Nam coś przekazać i dla mnie jest to zdecydowanie najpoważniejsza fabularnie historia z całego uniwersum GTA :smiley:

Samo przejście gry zajęło mi 27h wg licznika ze statystyk (trochę przyśpieszyłam końcówkę aby wbić osiągnęcie przejścia fabuły w 30h - zamierzam przejść grę na 100% na Steam), choć jak pomyślę o tych 200 gołębiach to ja pi⁎⁎⁎⁎lę xD

Procent ukończenia gry na chwilę obecną to coś około 79%.

Jak ktoś nie grał albo obawia się problemów technicznych - polecam z całego serca, u mnie nie wyskoczył żaden błąd, żadnego wyjścia do pulpitu, a problem z błędem w ostatniej misji można rozwiązać zmniejszając ilość Hz w ustawieniach gry - optymalizacyjnie też okej, grałam na 1440p, wszystko ustawione na maksa, nie zaobserwowałam spadku klatek czy czegoś podobnego :smiley:

No to co Roman, choćmy pograć w kręgle xD

Mistrz4piorunów

@brazowooka_eS ja w tym roku skończyłem po raz pierwszy i pewnie moja ocena byłaby zupełnie inna, gdybym grał świeżo po premierze i miał porównanie z grami z tamtego okresu (a przecież to już pełnoletnia gra), ale o ile z fizyką nie ma co dyskutować, o tyle fabuła mnie nie wciągnęła aż tak bardzo. Chyba dopiero za trzecim podejściem ukończyłem całość, wcześniejsze dwa pewnie gdzieś w połowie utknęły i średnio miałem ochotę kontynuować. Tak samo po skończeniu fabuły nie miałem jakiejś wybitnej ochoty sprawdzić drugiego zakończenia. Może i dziecięca nostalgia, ale fabuły SA i VC wspominam lepiej 😛

Inspirator1piorunów

Najlepsze GTA: Vice City i IV z dodatkami, GTA I. W "jedynkę" grałem dziesiątki godzin z mapami wydrukowanymi z "Secret Service". Ech, to były czasy...:smiling_face_with_tear: :smiling_face_with_tear: :smiling_face_with_tear:

Kompan1piorunów

@LITE ja też mam fajne wspomnienie z GTA I - 1000 lat temu jak chodziłam do podstawówki to po godzinach można było udac sie w jakis konkretny chyba dzień do sali informatycznej i pograć z chłopakami w GTA I własnie - kij, że byłam jedyną dziewczyną, ale do dzisiaj tego nie zapomnę - niesamowita nostalgia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)