Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kredafreda w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

"Mnie to rozbrajają te przepływy w debacie publicznej i autentycznie zdziwienie w koalicji, że z tym dopłacaniem dla deweloperów jest tyle problemów, zorganizowane grupy, może ruskie służby (XD).

Zróbcie sobie tam w tym sztabie porządne badania to wyjdą dwa zaskakujące fakty. Po pierwsze mieszkania to jest absolutnie sprawa numer 1 wśród młodych ludzi. Mieszkania, mieszkania, długo, długo nic i potem może jakiś kolejny temat. Kłania się głęboko piramida potrzeb Maslowa.

Po drugie ta grupa nie jest w ciemię bita i serio widzi jak chcecie tam pompować kolegów z deweloperki, co nikomu się nie podoba. Ta zmiana haseł, ciągłych rebrandingów, wymyślaniu jakichś śmiesznych formuł jak "wsparcie budownictwa własnościowego" itd. itp. - tylko coraz bardziej rząd pogrąża, a tych młodych triggeruje.

Serio, to bardzo proste."

Mickpl

Komentarze (12)

Lider6piorunów

@Kredafreda a zagłosuje sobie na Zabdberga. Totalnie nie ironicznie.

GURU2piorunów

@Opornik Ja wiem, że nawet na drugą turę nie ma szans, w pierwszej po prostu oddam głos na człowieka z którym się najbardziej zgadzam. A mówiąc o kompetencjach prezydenta w PL, to faktycznie główna kompetencja na to stanowisko to odpowiednia prezencja. Akurat tą Zandberg również posiada XD

GURU4piorunów

@GazelkaFarelka Łatwo obiecywać wszystko kiedy się wie że nawet progu się nie przekroczy. Nie żeby inni kandydaci byli dużo gorsi w obiecywaniu. Prezydent w PL to słup który praktycznie nic poza blokowaniem nie może (inicjatywy ustawodawcze prezydenta to żart).
Rozwala mnie jak kandydaci obiecują, a ludzie myślą że prezydent cokolwiek "zrobi", chociaż wiadomo że nie ma do tego żadnych narzędzi.

Od zawsze mnie to rozwala - najmniejsza frekwencja jest w wyborach samorządowych, gdzie faktycznie mamy bezpośredni wpływ na nasze otoczenie, a największa w wyborach prezydenckich, których równie dobrze mogło by nie być.
Polacy mają jakąś posraną wizję że w PL jest jak w USA (gdzie prezydenta za mordę trzyma senat, btw.).